1normalnyczlowiek
03.04.07, 23:22
"Z naszych informacji wynika, że Sato-Bis kupowała stare obudowy
zmechanizowane z likwidowanych kopalń albo obudowy złomowane. " Firma płaciła
za nie od kilkuset tysięcy do około miliona złotych. Po remoncie sprzedawała
je do Budryka, po 12 milionów złotych za kompletną obudowę " mówi nasz
informator. W sumie Budryk zapłacił za obudowy około 60 milionów złotych."
www.kurier.wzz.org.pl/kz/kz227/2.shtml