Drugi dzień zeznań Selina

IP: *.acn.waw.pl 14.05.03, 09:07
A co mnie to obchodzi, czy to łapówka, czy to prowokacja ? Jaki
to ma wpływ na wysokość mojej pensji, bezrobocie, czy cenę
chleba ? Rozpędzić to towarzystwo wzajemnej
konfrontacji/adoracji, dopóki nie przeżarło całych naszych
pieniędzy.
    • Gość: UE NIE ORWELLOWSKA DOBRANOCKA IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 14.05.03, 09:20
      ORWELLOWSKA DOBRANOCKA

      Raz w folwarku zwierzecym, przy okraglym stole,
      grupa równych z równiejszych zwolala zebranie
      by rozdzielic wsród wszystkich dole i niedole
      - to co kazdy ma robic i to co dostanie...

      kon, co silny, wóz dostal by ciagnac pod góre,
      krowa szaflik - by bylo do czego ja doic,
      koszem - jajka by skladac - obdarzono kure
      calej reszcie - policje - by nie mogla broic...

      Na fotelach zloconych posadzono swinie
      dajac berlo do reki i pelne koryto,
      traby dano - by trabic o swoim wyczynie,
      swinski gnój za fotelem flagami przykryto...

      By rozdzielic wyraznie i funkcje i role
      wiekszosc zwierzat zamknieto w oborze, w stodole,
      tlusta mniejszosc, w fotelach, ze wspólnego placu
      przeniesiono do Sejmu i innych palaców...

      Cóz - w oborach od dawna nikt slomy nie zmienia,
      w pozlacanych fotelach usnely sumienia,
      a dobrobyt folwarku, o którym tlum marzyl,
      maja równi. Z folwarku ciaglej wyprzedazy....

      Plyna dni i miesiace, uplywaja lata,
      sloma, wciaz nie zmieniana - to krowom zaplata,
      kurom, co juz nie gdacza, za ich jajka - plewy,
      swinie zyja w palacach - wiec sprzedaly chlewy,
      kon nie ciagnie juz wozu - bo i wóz sprzedany...
      Tylko kundle, te w mediach, spiewaja peany
      na czesc swin, ich sukcesów i zaslug ogromu...
      Krowy zuja. A myslec sie nie chce nikomu....

      Folwark wciaz sie rozpada, z dachu gonty leca,
      co niektórzy, zbudzeni, trzesa sie ze strachu,
      ziarn ostatnich w spichlerzu szukac trza ze swieca,
      gnój spod zlotych foteli dzis juz siega dachu...

      W koncu równym z równiejszych robi sie nieswojo,
      o zlocone fotele w folwarku sie boja...
      Bo choc wszyscy pokorni, karmieni pokora
      - moze zarznac nie zarzna - ale nie wybiora...
      No a jak nie wybiora - jak tu rzadzic dalej,
      jesli wiekszosc sprzedana, a reszta sie wali...

      Czesc równiejszych w pospiechu, skrycie tunel kopie
      by, po przejsciu tunelem, sprzedac Europie
      byla ziemie folwarku co dzis juz ruina...
      By ze swin z Magdalenki stac sie Euroswinia...
      Aby rzadzic ta resztka co sie w gruzy wali
      z Bonn, Brukseli, Paryza... Bezpiecznie - z oddali,
      marzac w nowych fotelach, w swych bezpiecznych amtach
      ze sprzedani, bezsilni, zapomna o kantach...

      Tak wiec Lesie i Wladki, Zbyszki i Adasie,
      majac w sercach nadzieje, a lapowki w kasie
      za to co juz zrobili i za to co zrobia,
      dzis do nowych, tych euro, stolków sie sposobia...

      Gdy ktos wskaze ten szwindel i szwindle poprzednie
      strach im dusze ogarnia i lico im blednie.
      Czasem nerwy puszczaja, napiete do granic
      - wiec zapluja, zastrasza, znów zaczna tumanic,
      by nie stracic nagrody co za Odra czeka...
      Bo gdy straca - nie bedzie juz dokad uciekac...

      * * *

      Wiem ze spac Wam wygodnie na slomie co gnije,
      nie czujecie lancucha, co uwiera szyje...
      Ze wiatr rozwial sprzed lat juz dwudziestu nadzieje
      i ze Was nie obchodzi ze rzadza zlodzieje...

      Ja tak tylko niesmialo... Wiem ze nic nie zmienie...
      - Ale chetnie bym ujrzal Wasze przebudzenie...

      Copyright Miroslaw Krupinski, Albany, Australia, luty 2003 roku.
      members.iinet.net.au/~miroslaw/Pegaz5.htm
      members.iinet.net.au/~miroslaw/KRAJ_UTRACONY.htm
      members.iinet.net.au/~miroslaw/archKU.htm

      >
    • Gość: vvv A co TY mnie obchodzisz? IP: *.com.pl 14.05.03, 09:43
      • Gość: Lechu Re: A co TY mnie obchodzisz? IP: *.acn.waw.pl 14.05.03, 10:02
        Do tej chwili nie obchodziłem CIĘ wcale. Dzięki za wyróżnienie i
        zwrócenie na mnie swojej uwagi, ale to jest niepotrzebne. Niech
        zostanie tak jak było. I bez obaw, JA nie urzęduję za TWOJE
        pieniądze.
        • Gość: chińczak Re: A TO powinno Was obchodzić, (co za słowo) IP: 61.48.72.* 14.05.03, 11:42
          "współpraca międzynarodowa" (czytaj UE) otwiera im całkiem nowe
          perspektywy - co zwłaszcza dotyczy mafij składających się z ludzi
          jednej narodowości, a mieszkających w różnych krajach...
          Oczywiście "POLITYKA" i "GW" zaraz napiszą, że chodzi mi nie
          "jedną narodowość", a o jedną narodowość - i tu się pomylą...,
          Nie wiemy dokładnie co JKM ma na mysli, bo ja żydów. Kolejna
          afera jaka bedzie, a będzie, zwłaszcza w UE , już będzie miała
          inny wymiar, bo SLD nadal nie będzie miało swojej gazety, a żydki
          swojej polskiej telewizji.
          A nasze rodzime , wolomińska i pruszkowska..., oj, jak to dobrze
          że Baraniny już nie ma, jednak parę stołków w Brukseli będzie
          można spokojnie obsadzić.
          No mleko się rozlewa i tylko patrzeć , jak Aron Michnik zacznie
          prasować to co pomiętosił.
          • gabrielacasey Bij sie Boga, Chinczak, to i "Dziad" takze Zyd? 14.05.03, 17:50
            Ja bym na twoim miejscu tego publicznie o rodzinie panstwa(?) N. z
            ul.Warszawskiej w niejakich Zabkach nie mowila. Masz, stary przechlapane i
            pyszczydlo brzytwa pochlastane. Oni cie moga znalezc nawet w tej "Hameryce":
            maja i na lapowki za wizy, i na przelot business class tez im wystarczy. Ze o
            ich sowieckim przedstawicielstwie w USA nie wspomne - Saszki maga rodzinke N.
            wyreczyc. Nawet od zaraz.
            • gabrielacasey PS. Wlasnie dostalam maila od rodziny N.z Zabek 14.05.03, 18:03
              Oni juz wydali polecenie Saszkom, by cie ... nie, to straszne, by cie ta
              brzytwa OBRZEZALI !!!
              • Gość: ficino Re: PS. Wlasnie dostalam maila od rodziny N.z Zab IP: *.ny5030.east.verizon.net 15.05.03, 06:52
                gabrielacasey napisała:

                > Oni juz wydali polecenie Saszkom, by cie ... nie, to straszne, by cie ta
                > brzytwa OBRZEZALI !!!

                bolesniejsze mysle byloby wkrecenie jaj w imadlo...widzialem kiedys jak sie
                Saszki targowali z wlascicielem warsztatu o wycieraczki do szyb....
              • Gość: trumna Re: PS. Wlasnie dostalam maila od rodziny N.z Zab IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.05.03, 08:29
                gabrielacasey napisała:

                > Oni juz wydali polecenie Saszkom, by cie ... nie, to
                straszne, by cie ta
                > brzytwa OBRZEZALI !!!
                Proponuje jeszcze ostrzyc na lyso ale zostawic pejchy
                zydofobowi.
      • Gość: PISs na PIS LUDZIE W NASTEPNYCH WYBORACH dopisujcie dodatkowe S IP: *.echostar.pl 15.05.03, 04:12
        LUDZIE W NASTEPNYCH WYBORACH dopisujcie dodatkowe S na
        plakatach PISsu, wyrazajace Sprawiedliwosc Spoleczna!!!!!!!
    • Gość: el NIno Re:UWAGA nadciaga gabRYJela !!! IP: *.proxy.aol.com 14.05.03, 09:48
      • gabrielacasey Gabriela byla u fryzjera, wielbicielu !!! 14.05.03, 17:44
    • Gość: bolo Re: Drugi dzień zeznań Selina IP: proxy / 10.10.120.* 14.05.03, 09:54
      www.remuszko.pl Czytajcie, czytajcie czytelnicy Gazety Wybiórczej
      niech i Was oświecenie ogranie!!!!!
    • Gość: UE NIE ORWELLOWSKA DOBRANOCKA ! IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 14.05.03, 10:00
      ORWELLOWSKA DOBRANOCKA

      Raz w folwarku zwierzecym, przy okraglym stole,
      grupa równych z równiejszych zwolala zebranie
      by rozdzielic wsród wszystkich dole i niedole
      - to co kazdy ma robic i to co dostanie...

      kon, co silny, wóz dostal by ciagnac pod góre,
      krowa szaflik - by bylo do czego ja doic,
      koszem - jajka by skladac - obdarzono kure
      calej reszcie - policje - by nie mogla broic...

      Na fotelach zloconych posadzono swinie
      dajac berlo do reki i pelne koryto,
      traby dano - by trabic o swoim wyczynie,
      swinski gnój za fotelem flagami przykryto...

      By rozdzielic wyraznie i funkcje i role
      wiekszosc zwierzat zamknieto w oborze, w stodole,
      tlusta mniejszosc, w fotelach, ze wspólnego placu
      przeniesiono do Sejmu i innych palaców...

      Cóz - w oborach od dawna nikt slomy nie zmienia,
      w pozlacanych fotelach usnely sumienia,
      a dobrobyt folwarku, o którym tlum marzyl,
      maja równi. Z folwarku ciaglej wyprzedazy....

      Plyna dni i miesiace, uplywaja lata,
      sloma, wciaz nie zmieniana - to krowom zaplata,
      kurom, co juz nie gdacza, za ich jajka - plewy,
      swinie zyja w palacach - wiec sprzedaly chlewy,
      kon nie ciagnie juz wozu - bo i wóz sprzedany...
      Tylko kundle, te w mediach, spiewaja peany
      na czesc swin, ich sukcesów i zaslug ogromu...
      Krowy zuja. A myslec sie nie chce nikomu....

      Folwark wciaz sie rozpada, z dachu gonty leca,
      co niektórzy, zbudzeni, trzesa sie ze strachu,
      ziarn ostatnich w spichlerzu szukac trza ze swieca,
      gnój spod zlotych foteli dzis juz siega dachu...

      W koncu równym z równiejszych robi sie nieswojo,
      o zlocone fotele w folwarku sie boja...
      Bo choc wszyscy pokorni, karmieni pokora
      - moze zarznac nie zarzna - ale nie wybiora...
      No a jak nie wybiora - jak tu rzadzic dalej,
      jesli wiekszosc sprzedana, a reszta sie wali...

      Czesc równiejszych w pospiechu, skrycie tunel kopie
      by, po przejsciu tunelem, sprzedac Europie
      byla ziemie folwarku co dzis juz ruina...
      By ze swin z Magdalenki stac sie Euroswinia...
      Aby rzadzic ta resztka co sie w gruzy wali
      z Bonn, Brukseli, Paryza... Bezpiecznie - z oddali,
      marzac w nowych fotelach, w swych bezpiecznych amtach
      ze sprzedani, bezsilni, zapomna o kantach...

      Tak wiec Lesie i Wladki, Zbyszki i Adasie,
      majac w sercach nadzieje, a lapowki w kasie
      za to co juz zrobili i za to co zrobia,
      dzis do nowych, tych euro, stolków sie sposobia...

      Gdy ktos wskaze ten szwindel i szwindle poprzednie
      strach im dusze ogarnia i lico im blednie.
      Czasem nerwy puszczaja, napiete do granic
      - wiec zapluja, zastrasza, znów zaczna tumanic,
      by nie stracic nagrody co za Odra czeka...
      Bo gdy straca - nie bedzie juz dokad uciekac...

      * * *

      Wiem ze spac Wam wygodnie na slomie co gnije,
      nie czujecie lancucha, co uwiera szyje...
      Ze wiatr rozwial sprzed lat juz dwudziestu nadzieje
      i ze Was nie obchodzi ze rzadza zlodzieje...

      Ja tak tylko niesmialo... Wiem ze nic nie zmienie...
      - Ale chetnie bym ujrzal Wasze przebudzenie...

      Copyright Miroslaw Krupinski, Albany, Australia, luty 2003 roku.
      members.iinet.net.au/~miroslaw/Pegaz5.htm
      members.iinet.net.au/~miroslaw/KRAJ_UTRACONY.htm
      members.iinet.net.au/~miroslaw/archKU.htm

      >
    • Gość: zbro Dawać dr Zbrojewską! IP: *.kalisz.mm.pl 14.05.03, 10:10
      Gdzie jest dr Zbrojewska? Czy kamry nie mogłyby pokazywać jej
      choć od czasu do czasu...?
      • Gość: babariba nie podniecaj sie IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 14.05.03, 10:20
        Gość portalu: zbro napisał(a):

        > Gdzie jest dr Zbrojewska? Czy kamry nie mogłyby pokazywać jej
        > choć od czasu do czasu...?
        • Gość: PISs na PIS LUDZIE W NASTEPNYCH WYBORACH dopisujcie dodatkowe IP: *.echostar.pl 15.05.03, 04:15
          LUDZIE W NASTEPNYCH WYBORACH dopisujcie dodatkowe S na
          plakatach PISsu, wyrazajace Sprawiedliwosc Spoleczna!!!!!!!
      • Gość: nikto Re: Dawać dr Zbrojewską! IP: 217.153.71.* 14.05.03, 10:45
        Od jakiegos czasu widze zafascynowanie dr Zbrojewska. Jako, ze
        naleze do szczesliwcow ktorzy nie musza placic abonamentu TV (z
        powodu braku odbiornika) nie mam pojecia jak ww. wyglada.

        Moze ktos wspomoze linkiem na jej fotke... ;)
        • Gość: źrenica ALEŻ ONA TOKUJE Z SĄSIADEM IP: *.toya.net.pl 14.05.03, 14:40
          ZAŚMIEWA SIĘ, ZAGLĄDA W OCZY I SCISKA KOLANKA
    • Gość: Kościelec Re: Drugi dzień zeznań Selina IP: *.waw-kor.leased-e.ids.pl 14.05.03, 11:26
      Nowe fakty, nieznane dotychczas Komisji Nałęcza.Były do
      przewidzenia.Poniekąd również klamra, spinająca dotychczasowe
      ustalenia, bo czyniąca je logiczną całością.Jeszcze trochę, a
      Wielce Szanowny Pan Redaktor Adam Michnik będzie musiał dojśc do
      wniosku, który obserwatorom już się narzuca, że Leszek Miller z
      nim zaczął, ale bez niego zamierzał kończyć.Za tym idzie
      wniosek, że od czasów historycznego listu Wielce Szanownego Pana
      Redaktora do Kiszczaka, wystosowanego z więzienia, komuniści nie
      zmienili siebie i swoich metod ani na jotę!
      PS1:Serdeczne pozdrowienia dla Tommaso Buscetty polskiej
      polityki - Wielce Szanownego Pana Redaktora Adama Michnika.Panie
      Redaktorze! Błagam o zabranie głosu w stylu "Wasz prezydent -
      nasz premier".Czas najwyższy - po wypowiedzi Łapińskiego,
      przesuwającej nas wyraźnie ze strony UE w stronę Białorusi.
      PS2:Wczoraj przypomniał mi się jeden z wersów tekstu "Obławy
      II" : "Pierwszy bratu skoczę do gardła...".Mam nadzieję, że nie
      TKM, ale że My Jeszcze Wilki.
      Precz z komunizmem
      • Gość: chińczak Re: precz z komunizmem i judaizmem = to samo IP: 61.48.72.* 14.05.03, 11:45
        • ko_bie_ta Re: precz z komunizmem i judaizmem = to samo 14.05.03, 11:50
          Czy nie uważacie, że SLD gra na zwłokę i celowo opóźnia jak może kontynuowanie
          zeznań przez L. Millera? Teraz będą przesłuchiwać Kaczyńskich, Jaruzelskich i
          jeszcze kilku innych nieistonych świadków, a Miller jak wyzerował posła Ziobro,
          tak siedzi cicho i nie raczy nawet podać konkretnego terminu przesłuchania,
          może po referendum, może po wyborach, może, może....
          • witek.bis Re: precz z komunizmem i judaizmem = to samo 14.05.03, 12:01
            ko_bie_ta napisała:

            > Czy nie uważacie, że SLD gra na zwłokę i celowo opóźnia jak
            może kontynuowanie
            > zeznań przez L. Millera? Teraz będą przesłuchiwać Kaczyńskich,
            Jaruzelskich i
            > jeszcze kilku innych nieistonych świadków, a Miller jak
            wyzerował posła Ziobro,
            >
            > tak siedzi cicho i nie raczy nawet podać konkretnego terminu
            przesłuchania,
            > może po referendum, może po wyborach, może, może....

            Całkowicie się z Tobą zgadzam! Kalendarz premiera jest tak
            zapełniony spotkaniami z włókniarkami i innymi grupami
            zawodowymi i społecznymi, że chyba nieprędko dane nam będzie
            oglądać go w roli przesłuchiwanego. Dodaj jeszcze do tego,
            zupełnie dla mnie niezrozumiałe, łączenie decyzji o wezwaniu
            prezydenta z zakończeniem przesłuchania Millera. Najwyraźniej
            obaj panowie zamierzają oddać się do dyspozycji komisji dopiero
            po przejściu na emeryturę.
        • gabrielacasey To Szaron juz wyznaje Marksa i Lenina, Chinczak? 14.05.03, 17:52
          A moze i Czerwona Ksiazeczke Mao czyta i staliniste Husseina tez przygarnal?
          Tobie, Chinczak, wyraznie gorzej: przejrzyj sie w lustrze, moze i tam pejsy
          zobaczysz.
      • Gość: Baśka Re: Drugi dzień zeznań Selina IP: *.localdomain / 10.0.8.* 14.05.03, 12:59
        Popieram Twój apel, żeby wreszcie Michnik zabrał głos.
        Sama już parę razy apelowałam. Narozrabiał jak nie wiem co; kumpel Miller
        zrobił go w tzw. balona, wykorzystał go - panowie zawarli jakąś dżentelmeńską
        umowę tylko, że LM nie jest tym za kogo się podaje.

        MICHNIK! DAJ GŁOS!
        CZEKAMY NIECIERPLIWIE!
        CO JEST GRANE????

        • zbychooo Czy na czele polskiego rządu stoi gan....er? 14.05.03, 13:18
          Gość portalu: Baśka napisał(a):

          > Popieram Twój apel, żeby wreszcie Michnik zabrał głos.
          > Sama już parę razy apelowałam. Narozrabiał jak nie wiem co
          > MICHNIK! DAJ GŁOS!
          > CZEKAMY NIECIERPLIWIE!
          > CO JEST GRANE????
          >
          A niby co jeszcze ma Michnik mówić??? już w pierwszym dniu zeznań przed Komisją
          Śledczą powiedział, że jeśli okarze się, iż to co mówił Rywin jest prawdą, to
          znaczy, że NA CZELE POLSKIEGO RZĄDU STOI GANGSTER!!! Zeznania Sellina (i nie
          tylko jego) potwierdzają słowa Rywina, więc o czym tu jeszcze mówić???
          Michnik miał rację!!! - "NA CZELE POLSKIEGO RZĄDU STOI GANGSTER"!!!
          • Gość: Baśka Re: Czy na czele polskiego rządu stoi gan....er? IP: *.localdomain / 10.0.8.* 14.05.03, 13:37
            Dobrze, że to przypomniałeś. TAK BYŁO.
            Ale........... Mnie chodzi o to, że Michnik się wplątał w całą sprawę ze
            szkodą dla interesu publicznego. I musi się do tego przyznać i sprawę
            skomentować, jeśli chce dalej być autorytetem ( to piąte miejsce w rankingu
            osób mających największy wpływ na opinię publiczną, czy coś takiego). Gazeta
            pod jego przewodem wykreowała pewną rzeczywistość przez zaniechanie
            informowania opinii publ. o sprawie. A przecież to był czas przed wyborami
            samorządowymi!!! Przecież mogło to mieć wpływ znaczny na wynik lewicy.
            Cała rzecz ( reakcja na tę aferę ) zaczęłaby się wcześniej. Nie wyparowałyby
            różne dowody. Niektórzy nie zdążyliby się okopać. Może już by nie było
            Millera!!! ITD.
            Czyli co by było gdyby.
            Uważam, że kluczową sprawą były WYBORY. Przecież dochodziły wieści z Warszawy
            (tu Kraków, że się Prezydent szykuje na Millera i czeka tylko na wynik
            wyborów!! Był słaby ale byłby jeszcze słabszy!!!
            Że się tak nie stało zawdzięczamy kumpelskim układom Michnika i Millera.
            Osobiście uważam, że Miller to jest szczwany list i wykorzystał Michnika a ten
            się okazał naiwny. Tylko, że on jest dziennikarzem i nie powinien się bawić w
            politykę tylko ją recenzować. TO JEST SZCZYT GŁUPOTY - opóźniać publikację,
            bo ............. mogę sobie wyobrazić argumenty Millera.
            Inną sprawą jest jak sobie Michnik dobiera kumpli. Teraz sam widzi.
            Pozdrawiam
            • zbychooo Re: Czy na czele polskiego rządu stoi gan....er? 14.05.03, 14:58
              Gość portalu: Baśka napisał(a):

              > Dobrze, że to przypomniałeś. TAK BYŁO.
              > Ale........... Mnie chodzi o to, że Michnik się wplątał w całą sprawę ze
              > szkodą dla interesu publicznego. I musi się do tego przyznać i sprawę
              > skomentować, jeśli chce dalej być autorytetem ( to piąte miejsce w rankingu
              > osób mających największy wpływ na opinię publiczną, czy coś takiego). Gazeta
              > pod jego przewodem wykreowała pewną rzeczywistość przez zaniechanie
              > informowania opinii publ. o sprawie. A przecież to był czas przed wyborami
              > samorządowymi!!! Przecież mogło to mieć wpływ znaczny na wynik lewicy.
              > Cała rzecz ( reakcja na tę aferę ) zaczęłaby się wcześniej. Nie wyparowałyby
              > różne dowody. Niektórzy nie zdążyliby się okopać. Może już by nie było
              > Millera!!! ITD.
              > Czyli co by było gdyby.
              > Uważam, że kluczową sprawą były WYBORY. Przecież dochodziły wieści z Warszawy
              > (tu Kraków, że się Prezydent szykuje na Millera i czeka tylko na wynik
              > wyborów!! Był słaby ale byłby jeszcze słabszy!!!
              > Że się tak nie stało zawdzięczamy kumpelskim układom Michnika i Millera.
              > Osobiście uważam, że Miller to jest szczwany list i wykorzystał Michnika a
              ten
              > się okazał naiwny. Tylko, że on jest dziennikarzem i nie powinien się bawić w
              > politykę tylko ją recenzować. TO JEST SZCZYT GŁUPOTY - opóźniać publikację,
              > bo ............. mogę sobie wyobrazić argumenty Millera.
              > Inną sprawą jest jak sobie Michnik dobiera kumpli. Teraz sam widzi.
              > Pozdrawiam


              Eeee tam, szczwany lis to jest Michnik, od początku wiedział że Miller maczał
              palce w tej aferze. Myślał, że gdy upubliczni sprawę wcześniej, to podczas
              negocjacji w Brukseli Miller będzie postrzegany jako gangster ze wschodu.
              A tak odczekał trochę, powęszył, upewnił się i bach! jest tekst Smoleńskiego!
              Rzekoma niewinność Millera (kilkakrotnie podkreślana przez Michnika) była tylko
              zasłoną dymną - dla zmylenia tropów SLD, które to zaraz po opublikowaniu
              artykułu zrobiło raban, iż to jest jawny zamach spółki Michnik-Kwaśniewski na
              premiera Millera! Teraz Michnik siedzi cicho i czeka co będzie dalej, kiedy
              wszystko się wyjaśni, to zapewne powie: "ja od początku podejrzewałem Millera,
              tylko nie chciałem aby moje przypuszczenia zostały odebrane jako osobisty atak
              na premiera". A tak gangster jak nic gangster....
              I kto tu jest szczwany lis....
              • gabrielacasey Oboje myslicie w BARDZO ciekawym kierunku... 14.05.03, 17:58
                "Rozowi" pomogli w wyborach samorzadowych "czerwonym" - gdyby stalo sie
                inaczej, to ...najblizsze wybory do Sejmu moglyby juz byc bez list partyjnych,
                5% progu i z konstytucyjnym prawem odwolywalnosci posla. Niestety, Polakom sie
                nie chcialo Magdalenkowej mafii od wladzy odtracic. Woleli isc tam, gdzie ich
                Wieszcz Adam (Michnik) poprowadzil.
    • witek.bis Szteliga demaskuje Sellina 14.05.03, 11:50
      Ten Szteliga jest niemożliwy! Właśnie sugeruje Sellinowi, że ten
      nie dopełnił obowiązków urzędnika państwowego, nie powiadamiając
      o treści swojej rozmowy z Reszczyńskim. Niech sobie najpierw ten
      zasłużony esbek postawi pytanie o czym mianowicie miał Sellin
      informować? Czy sugestia Czarzastego, by Reszczyński wpuścił
      Muzę do Wawy była przestępstwem w rozumieniu kodeksu karnego?
      Mnie się wydaje, że niekoniecznie (pomijam już całkowicie fakt
      braku jakichkolwiek dowodów materialnych). Czyżby Leszek Miller
      poczuł się nagle bardzo osamotniony w roli "tego co wiedział, a
      nie powiadomił" i koniecznie trzeba dodać mu kogoś do
      towarzystwa?
      • zbychooo Re: Szteliga demaskuje Sellina 14.05.03, 12:04
        Oczywiście całe dzisiejsze przesłuchanie skupia się na atakowaniu Sellina przez
        SLD-owskich śledczych. Żałosne są te ich pytania...
        • witek.bis Re: Szteliga demaskuje Sellina 14.05.03, 12:09
          Przed chwilą również Nałęcz wyraził swe zdziwienie, że Sellin nie zweryfikował
          notatki zamieszczonej w kpiarsko-plotkarskiej rubryce Wprost. Wygląda na to, że
          mamy przełom w śledztwie i Głównym Mataczącym mianowany został Sellin.
        • Gość: basia_ce Re: Szteliga demaskuje Sellina IP: *.chello.pl 14.05.03, 12:17
          Czy ja coś przeoczyłam, Komuszki zeznawały pod przysięgą i to
          znaczy,że mówią prawdę a Sellin nie składał przysięgi?? WC
          Kaczka aż kapie złością. Co za straszna baba. Myślałam,że takie
          były tylko za komuny i wyginęły. Przcież to jest niezbyt stara
          baba. Czy ona ogląda swoje popisy??
          • Gość: WPR Re: Szteliga demaskuje Sellina IP: 213.158.197.* 14.05.03, 12:33
            Gość portalu: basia_ce napisał(a):

            > Czy ja coś przeoczyłam, Komuszki zeznawały pod przysięgą i to
            > znaczy,że mówią prawdę a Sellin nie składał przysięgi?? WC
            > Kaczka aż kapie złością. Co za straszna baba. Myślałam,że takie
            > były tylko za komuny i wyginęły. Przcież to jest niezbyt stara
            > baba. Czy ona ogląda swoje popisy??
            Wiek i wyszktałcenie można sprawdzić na
            www.sejm.gov.pl/poslowie/posel4/019.htm
            Ni grzyba nie wiem jak można się tak upadlać dla spadkobierców pezetpeerii...
      • Gość: basi_ce Re: Szteliga demaskuje Sellina IP: *.chello.pl 14.05.03, 12:09
        Tego nie daje się słuchać. A jeszcze mam wrażenie, że niektórzy
        śpią, a później zadają po raz kolejny te same pytania. Nawet ja
        zrozumaiałam na czym polegały zastrzeżenia Sellina dotyczące
        dekoncentracji a p. Nałęcz nie???? Coraz trudniej (poza Rokitą)
        tego się słucha.
        • Gość: jaś wedrowniczek Anita zadaje pytanie już od 7 minut, ale odnoszę wraże IP: *.radzyn-podlaski.sdi.tpnet.pl 14.05.03, 12:17
          NIE, że sama jeszcze nie wie o co zapyta. Jest jak zwykle
          cudowna w swojej niekompetencji
          • Gość: Gość portalu: PISs na PIS LUDZIE W NASTEPNYCH WYBORACH dopisujcie dodatkowe S n2 IP: *.echostar.pl 15.05.03, 04:33
            LUDZIE W NASTEPNYCH WYBORACH dopisujcie dodatkowe S na
            plakatach PISsu, wyrazajace Sprawiedliwosc Spoleczna!!!!!!!
            • gabrielacasey No dobrze juz dobrze: OK dowcip. I starczy. 15.05.03, 04:36
      • Gość: Baśka Re: Szteliga demaskuje Sellina IP: *.localdomain / 10.0.8.* 14.05.03, 13:03
        Czyżby Leszek Miller
        poczuł się nagle bardzo osamotniony w roli "tego co wiedział, a
        nie powiadomił" i koniecznie trzeba dodać mu kogoś do
        towarzystwa?

        No właśnie o to chodzi tym z SLD.

        Mamusiu, Wacek mnie kopnął! A ona na mnie napluła!!
    • witek.bis Re: Drugi dzień zeznań Selina 14.05.03, 12:22
      Posłanka Błochowiak zadaje sobie ogromny trud i cytuje protokoły
      zeznań Solorza. W świetle tych cytatów prezes Solorz jawi się
      jako najwybitniejszy specjalista od spraw integracji
      europejskiej jakiego polska ziemia kiedykolwiek wydała. Toteż
      nie dziwi mnie wcale, że wielokrotnie był on zapraszany do
      kancelarii premiera i służył mu swymi cennymi radami. Jeśli
      dostaniemy się do Unii, to tylko dzięki Solorzowi!
    • witek.bis Re: Drugi dzień zeznań Selina 14.05.03, 12:29
      Teraz dopadła go Anitka i męczy na okoliczność niepowiadomienia
      nikogo o treści prywatnej rozmowy z Solorzem! Nieźle się
      podzielili - Szteliga - niepowiadomienie o rozmowie z
      Reszczyńskim, Nałęcz - brak weryfikacji notatki we Wprost,
      Błochowiak - niepoinformowanie o treści pogawędki z Solorzem.
      Jak tak dalej pójdzie to zdrutują Sellina jeszcze na sali obrad!
      A w Trybunie przeczytamy o "aferze Sellina".
      • Gość: cyco z c-fe int. Sellin nic jeszcze nie wspomniał, że rozmawiał o tym z IP: *.radzyn-podlaski.sdi.tpnet.pl 14.05.03, 12:35
        żoną. Błąd - mogą mu to potem zarzucić, a na pewno zrobi to
        niekontaktowa Anita Błochowiak
    • Gość: zł................ Re: Drugi dzień zeznań Selina IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 14.05.03, 12:41
      Anita jest świetna.Tak trzymać dalej zapewne przejdzie do Panteonu
      najwybitniejszych postaci SLD.
    • witek.bis Anita, Anitamta 14.05.03, 12:42
      No, teraz to go przygwoździła! Ciekawe, jak wytłumaczy to, że w
      obiegu były dwie sprzeczne ze sobą plotki. A w sprawie jednej z
      tych plotek prawdopodobnie zostanie wezwany następny świadek -
      Wiesław Walendziak. I kto, do cholery, twierdził, że afera
      Rywina wiąże się jakoś z SLD?
    • Gość: cyco z c-fe O 12.35 zrozumiałem, że Anitka czyta stronę internetow IP: *.radzyn-podlaski.sdi.tpnet.pl 14.05.03, 12:43
      ą Gazety Wyborczej. Jest mi bardzo miło. Anitko kochana, zejdź
      na ziemię. Polityka nie jest w Twoich genach i nigdy nie będzie.
      Ponad to radzę gumę do żucia przed rozpoczęciem mowy, przylepić
      pod stołem. Na pewno nie odpadnie, a po pracy będzie jak znalazł.
      • wpr Anita B. 14.05.03, 12:59
        Czy tylko widzowie/słuchacze dostrzegają (ujmę to eufemistycznie) nikłość
        zaplecza intelektualnego poseł AB? Jakoś prof. Nałęcz, wydaje się, zbyt
        delikatnie przestawia pytania pytania AB na tory, które jej nie kompromitują...
        To co ona wyprawia to jakaś makabrrrrrrra.
        • Gość: cyco z c-fe Szczera prawda! Prof. Nałęcz, stara się jak może IP: *.radzyn-podlaski.sdi.tpnet.pl 14.05.03, 13:03
          aby "AB" wypadła jeszcze jako-tako, nie zdradzając za mocno,
          jaki poziom intelektualny ma zaplecze SLD.
          • Gość: Blondynka Re: Szczera prawda! Prof. Nałęcz, stara się jak m IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 14.05.03, 13:30
            Anita, mów tak dalej, a potem przyjdzie Ci się powiesić.
            Ale nie martw się, ja też jestem blondynką.
          • Gość: hej Re: Szczera prawda! Prof. Nałęcz, stara się jak m IP: *.ipt.aol.com 15.05.03, 07:23
            Gość portalu: cyco z c-fe napisał(a):

            > aby "AB" wypadła jeszcze jako-tako, nie zdradzając za mocno,
            > jaki poziom intelektualny ma zaplecze SLD.

            jaki poziom intelektualny ma zaplecze SLD...mniej niz zero
        • witek.bis Re: Anita B. 14.05.03, 13:14
          Mam poważne wątpliwości, czy w przypadku AB mamy do czynienia jeszcze
          z "intelektualnym zapleczem" czy już raczej z "intelektualnym zadupiem".
          • Gość: Bogdan Re: Anita B. IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 14.05.03, 13:20
            Anita B.
            Jesli mamy takich poslow, takie intelektualne zadupie jak Pani
            Blochowiak, to nie ma sie co dziwic, ze tak w Polsce jest.
            Ludziska-nie wiadomo co robic, ale dalsze glosowanie na SLD
            bedzie dalej produkowalo takie ladaco. Blochowiak-powinnas sie
            utopic, albo zamknac w klasztorze.
            • Gość: cyco z c-fe Zaoczny marceting to nawet mój koń skończył, ale do po IP: *.radzyn-podlaski.sdi.tpnet.pl 14.05.03, 13:25
              lityki go nie mieszam.
              • witek.bis Re: Zaoczny marceting to nawet mój koń skończył, 14.05.03, 13:46
                Ale Twój koń nie jest absolwentem MBA przy CKU w Pabianicach. Zainwestuj trochę
                w jego edukację, to jeszcze premierem zostanie!
                Pozdrawiam!
            • Gość: hej Re: Anita B. IP: *.ipt.aol.com 15.05.03, 07:26
              Gość portalu: Bogdan napisał(a):

              > Anita B.
              > Jesli mamy takich poslow, takie intelektualne zadupie jak Pani
              > Blochowiak, to nie ma sie co dziwic, ze tak w Polsce jest.
              > Ludziska-nie wiadomo co robic, ale dalsze glosowanie na SLD
              > bedzie dalej produkowalo takie ladaco. Blochowiak-powinnas sie
              > utopic, albo zamknac w klasztorze.

              Sprzedajmy ja (i innych SLDowcow) Iraku za rope!!!
          • Gość: Grażyna Re: Anita B. IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 14.05.03, 13:27
            Trochę mocno się wstydzę za Anitkę Błochowiak, przynosi ona ujmę
            rodzajowi żeńskiemu. Ani to mówi po polsku, ani wie o co chodzi
            /poza tym, że wie, że trzeba trzymać za lewicą/. Właściwie jest
            to stek bzdur, które przeciez wszyscy słuchją, bezczelne,
            sepleniące. Poseł Rokita ma rację-pozwolić jej dalej mówić, to
            tak załatwi lewicę, że się już nie podniosą.
            W właściwie każdy dzień przynosi wypowiedzi lewicy, które ją
            pogrążają. Tak trzymać Anitko !!
            • Gość: 2p Re: Anita B. IP: *.tkdami.net 14.05.03, 13:33
              w Polsce cala wladza opiera sie na lipie. Jeden rozsadny koles
              (Rokita) i banda kretynow z komsji wlasnie to udowadnia.
              • Gość: gina Re: Anita B. IP: *.escom.net.pl 14.05.03, 13:47
                brawo anita, teraz to juz sie osmieszylas doszczetnie. cytat z gazety "tele
                komputer". brawo.
              • Gość: Anna Re: Anita B. IP: 217.97.177.* 14.05.03, 17:57
                co ona tam wie plecie głupstwa bo chodzi pionowymi korytarzami.
                • Gość: hepik1 Re: Anita B. IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 15.05.03, 06:05
                  Gość portalu: Anna napisał(a):

                  > co ona tam wie plecie głupstwa bo chodzi pionowymi korytarzami.

                  I cośta sie przyczepili ,kurna ,do Anity.Jak się coś podoba to
                  Zdrojewska,jak coś źle to Anita.A ja byłem zachwycony gdy ona idąc z filiżanką
                  kawy(?)a może herbaty zastygała w swym chodzie a potem znów ruszała i znów
                  zastygała i znów ruszała słuchając jednocześnie ministra Selina(9-o5}aż
                  wreszcie dotarła na swe miejsce a jaki potem dała mu odpór,aż mu zastygł ten
                  jego uśmieszek na nie ogolonym obliczu.A czy Wam wszystkim nie jest głupio po
                  tym gdy okazało się ,że Anita korzysta z zasobów internetu-a jeśli trafi na to
                  forum i przeczyta te wasze opinie to przecież może być jej przykro,ico o to wam
                  chodzi?Wstydźcie się.Anita nie przejmuj się -dla mnie jesteś piękniejsza o d
                  Zdrojewskiej i jeśli bym już miał sobie kogoś wyobrażać, wiesz kiedy ,wybrałbym
                  Ciebie.
                  • Gość: as Re: Anita B. IP: *.lublin.pl 15.05.03, 12:02
                    bravo ,bravo,bravo, brak mi słów na tak inteligentny i
                    satyryczny komentarz
        • Gość: el Nino Re: do braci w kraju IP: *.proxy.aol.com 14.05.03, 13:59
          naprawde zazdroszcze wam, ze mozecie takie jaja ogladac na zywo,
          mi pozostaje tylko gabRYJela...
      • zbychooo Re: O 12.35 zrozumiałem, że Anitka czyta stronę i 14.05.03, 13:04
        Z Błochowiak jest jeszcze lepszy ubaw niż z Begerowej he, he...
        Lalunia dzisiaj przechodzi samą siebie! A jej sposób zadawania pytań jest tak
        pokrętny i zawiły jak posla Zobro.... Z jej cytatów można stworzyć książeczkę
        pt: "Jak nie należy mówić po polsku" podręcznik dla I. klas szkoły podstawowej.
        • Gość: basia_ce Re: O 12.35 zrozumiałem, że Anitka czyta stronę i IP: *.chello.pl 14.05.03, 13:24
          Zaprzyjaźniona polonistka oceniła sposób formułowania pytań
          przez niektórych posłów z komisji-Lewandowskiego i Szteligi (to
          staje się wprawką w szkole-co można powiedzieć o osobie, na
          podtawie wypowiedzi)- słabe wykształcenie, ukryte pod
          płasczykiem pozornej erudycji. Trzeba po prostu dobrze się uczyć
          przynajmniej w podstawówce, by móc potem wypowiadać się
          publicznie. Ale u nas wypływają "bracia łaty" (i do bitki, i
          wypitki), a nie mądrzy i wykształceni. Smutne...
    • witek.bis Walendziak - czuj się wezwany! 14.05.03, 13:09
      Posłanka Błochowiak ujawniła właśnie sensacyjny materiał
      prasowy, który demaskuje karygodne praktyki Wiesława Walendziaka
      z czasów, gdy ten był prezesem publicznej TV. Atmosfera wokół
      byłego prezesa coraz bardziej się zagęszcza, a grupa trzymająca
      władzę powoli wyłania się z mroków: Walendziak, Sellin,
      Zarębski... Tak trzymać!
      • Gość: zbro Re: Walendziak - czuj się wezwany! IP: *.kalisz.mm.pl 14.05.03, 13:53
        Mówisz o materiale ściągnietym z sieci z niejakiego "Telekomputera"
    • Gość: Andrzej11 Re: Drugi dzień zeznań Selina IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.05.03, 13:38
      To, ze bedzie dym, to bylo widac juz po wczorajszych zeznaniach
      Selina.
      Proby zdyskredytowania Selina przez poslanke Blochowiak sa tak
      prymitywne, ze az sie robi niedobrze.
      Teraz jestem ciekaw po ilu minutach przesluchiwania przez posla
      Rokite reichsfuurer Muulleer popadnie w takie zdenerwowanie jak
      po 7 godzinach przesluchiwania przez posla Ziobro.
      A swoja droga co to za dostosowywanie sie komisji do kalendarza
      zajec premiera.
      Komisja wzywa swiadkow w trybie kodeksowym i koniec. I nie ma
      znaczenia czy sie jest ministrem, premierem czy sprzataczka.
      • Gość: 2p kto ma IP: *.tkdami.net 14.05.03, 13:48
        sile komentowac? bo ja nie
      • Gość: el Nino Re: gdzie jest gabRYJela????!!!!!!! IP: *.proxy.aol.com 14.05.03, 13:49
        Nigdy tak dlugo nie byla na necie ! Na pewno przytrafilo jej sje
        cos zlego (dobrego)!
        • Gość: yellow Re: gdzie jest gabRYJela????!!!!!!! IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 14.05.03, 17:29
          Gość portalu: el Nino napisał(a):

          > Nigdy tak dlugo nie byla na necie ! Na pewno przytrafilo jej sje
          > cos zlego (dobrego)!

          rozumiem cię. też tęsknię ;))))
      • Gość: malko Re: Drugi dzień zeznań Selina IP: 80.50.28.* 14.05.03, 23:47
        Gość portalu: Andrzej11 napisał(a):

        >
        > A swoja droga co to za dostosowywanie sie komisji do kalendarza
        > zajec premiera.
        > Komisja wzywa swiadkow w trybie kodeksowym i koniec. I nie ma
        > znaczenia czy sie jest ministrem, premierem czy sprzataczka.

        No nareszcie przeczytałem to co powinno być w prawie każdym poście.
        Też uważam,że komisja nie powinna płaszczyć się przed nikim,również przed
        premierem bo podobno ( hi hi ) wobec prawa wszyscy ludzie sa równi.
        Co to będzie kiedy komisja nie mając innego wyjścia zmuszona zostanie wezwać
        przed swe oblicze Prezydenta.
        Już czekam z niecierpliwością na występ mojej ulubienicy AB.
    • Gość: UE NIE * ORWELLOWSKA DOBRANOCKA IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 14.05.03, 13:53
      ORWELLOWSKA DOBRANOCKA

      Raz w folwarku zwierzecym, przy okraglym stole,
      grupa równych z równiejszych zwolala zebranie
      by rozdzielic wsród wszystkich dole i niedole
      - to co kazdy ma robic i to co dostanie...

      kon, co silny, wóz dostal by ciagnac pod góre,
      krowa szaflik - by bylo do czego ja doic,
      koszem - jajka by skladac - obdarzono kure
      calej reszcie - policje - by nie mogla broic...

      Na fotelach zloconych posadzono swinie
      dajac berlo do reki i pelne koryto,
      traby dano - by trabic o swoim wyczynie,
      swinski gnój za fotelem flagami przykryto...

      By rozdzielic wyraznie i funkcje i role
      wiekszosc zwierzat zamknieto w oborze, w stodole,
      tlusta mniejszosc, w fotelach, ze wspólnego placu
      przeniesiono do Sejmu i innych palaców...

      Cóz - w oborach od dawna nikt slomy nie zmienia,
      w pozlacanych fotelach usnely sumienia,
      a dobrobyt folwarku, o którym tlum marzyl,
      maja równi. Z folwarku ciaglej wyprzedazy....

      Plyna dni i miesiace, uplywaja lata,
      sloma, wciaz nie zmieniana - to krowom zaplata,
      kurom, co juz nie gdacza, za ich jajka - plewy,
      swinie zyja w palacach - wiec sprzedaly chlewy,
      kon nie ciagnie juz wozu - bo i wóz sprzedany...
      Tylko kundle, te w mediach, spiewaja peany
      na czesc swin, ich sukcesów i zaslug ogromu...
      Krowy zuja. A myslec sie nie chce nikomu....

      Folwark wciaz sie rozpada, z dachu gonty leca,
      co niektórzy, zbudzeni, trzesa sie ze strachu,
      ziarn ostatnich w spichlerzu szukac trza ze swieca,
      gnój spod zlotych foteli dzis juz siega dachu...

      W koncu równym z równiejszych robi sie nieswojo,
      o zlocone fotele w folwarku sie boja...
      Bo choc wszyscy pokorni, karmieni pokora
      - moze zarznac nie zarzna - ale nie wybiora...
      No a jak nie wybiora - jak tu rzadzic dalej,
      jesli wiekszosc sprzedana, a reszta sie wali...

      Czesc równiejszych w pospiechu, skrycie tunel kopie
      by, po przejsciu tunelem, sprzedac Europie
      byla ziemie folwarku co dzis juz ruina...
      By ze swin z Magdalenki stac sie Euroswinia...
      Aby rzadzic ta resztka co sie w gruzy wali
      z Bonn, Brukseli, Paryza... Bezpiecznie - z oddali,
      marzac w nowych fotelach, w swych bezpiecznych amtach
      ze sprzedani, bezsilni, zapomna o kantach...

      Tak wiec Lesie i Wladki, Zbyszki i Adasie,
      majac w sercach nadzieje, a lapowki w kasie
      za to co juz zrobili i za to co zrobia,
      dzis do nowych, tych euro, stolków sie sposobia...

      Gdy ktos wskaze ten szwindel i szwindle poprzednie
      strach im dusze ogarnia i lico im blednie.
      Czasem nerwy puszczaja, napiete do granic
      - wiec zapluja, zastrasza, znów zaczna tumanic,
      by nie stracic nagrody co za Odra czeka...
      Bo gdy straca - nie bedzie juz dokad uciekac...

      * * *

      Wiem ze spac Wam wygodnie na slomie co gnije,
      nie czujecie lancucha, co uwiera szyje...
      Ze wiatr rozwial sprzed lat juz dwudziestu nadzieje
      i ze Was nie obchodzi ze rzadza zlodzieje...

      Ja tak tylko niesmialo... Wiem ze nic nie zmienie...
      - Ale chetnie bym ujrzal Wasze przebudzenie...

      Copyright Miroslaw Krupinski, Albany, Australia, luty 2003 roku.
      members.iinet.net.au/~miroslaw/Pegaz5.htm
      members.iinet.net.au/~miroslaw/KRAJ_UTRACONY.htm
      members.iinet.net.au/~miroslaw/archKU.htm

      ssafsdfdsf
      • Gość: Postempak O co tu chodzi? IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 14.05.03, 13:53
        Gość portalu: UE NIE napisał(a):

        > ORWELLOWSKA DOBRANOCKA
        >
        > Raz w folwarku zwierzecym, przy okraglym stole,
        > grupa równych z równiejszych zwolala zebranie
        > by rozdzielic wsród wszystkich dole i niedole
        > - to co kazdy ma robic i to co dostanie...
        >
        > kon, co silny, wóz dostal by ciagnac pod góre,
        > krowa szaflik - by bylo do czego ja doic,
        > koszem - jajka by skladac - obdarzono kure
        > calej reszcie - policje - by nie mogla broic...
        >
        > Na fotelach zloconych posadzono swinie
        > dajac berlo do reki i pelne koryto,
        > traby dano - by trabic o swoim wyczynie,
        > swinski gnój za fotelem flagami przykryto...
        >
        > By rozdzielic wyraznie i funkcje i role
        > wiekszosc zwierzat zamknieto w oborze, w stodole,
        > tlusta mniejszosc, w fotelach, ze wspólnego placu
        > przeniesiono do Sejmu i innych palaców...
        >
        > Cóz - w oborach od dawna nikt slomy nie zmienia,
        > w pozlacanych fotelach usnely sumienia,
        > a dobrobyt folwarku, o którym tlum marzyl,
        > maja równi. Z folwarku ciaglej wyprzedazy....
        >
        > Plyna dni i miesiace, uplywaja lata,
        > sloma, wciaz nie zmieniana - to krowom zaplata,
        > kurom, co juz nie gdacza, za ich jajka - plewy,
        > swinie zyja w palacach - wiec sprzedaly chlewy,
        > kon nie ciagnie juz wozu - bo i wóz sprzedany...
        > Tylko kundle, te w mediach, spiewaja peany
        > na czesc swin, ich sukcesów i zaslug ogromu...
        > Krowy zuja. A myslec sie nie chce nikomu....
        >
        > Folwark wciaz sie rozpada, z dachu gonty leca,
        > co niektórzy, zbudzeni, trzesa sie ze strachu,
        > ziarn ostatnich w spichlerzu szukac trza ze swieca,
        > gnój spod zlotych foteli dzis juz siega dachu...
        >
        > W koncu równym z równiejszych robi sie nieswojo,
        > o zlocone fotele w folwarku sie boja...
        > Bo choc wszyscy pokorni, karmieni pokora
        > - moze zarznac nie zarzna - ale nie wybiora...
        > No a jak nie wybiora - jak tu rzadzic dalej,
        > jesli wiekszosc sprzedana, a reszta sie wali...
        >
        > Czesc równiejszych w pospiechu, skrycie tunel kopie
        > by, po przejsciu tunelem, sprzedac Europie
        > byla ziemie folwarku co dzis juz ruina...
        > By ze swin z Magdalenki stac sie Euroswinia...
        > Aby rzadzic ta resztka co sie w gruzy wali
        > z Bonn, Brukseli, Paryza... Bezpiecznie - z oddali,
        > marzac w nowych fotelach, w swych bezpiecznych amtach
        > ze sprzedani, bezsilni, zapomna o kantach...
        >
        > Tak wiec Lesie i Wladki, Zbyszki i Adasie,
        > majac w sercach nadzieje, a lapowki w kasie
        > za to co juz zrobili i za to co zrobia,
        > dzis do nowych, tych euro, stolków sie sposobia...
        >
        > Gdy ktos wskaze ten szwindel i szwindle poprzednie
        > strach im dusze ogarnia i lico im blednie.
        > Czasem nerwy puszczaja, napiete do granic
        > - wiec zapluja, zastrasza, znów zaczna tumanic,
        > by nie stracic nagrody co za Odra czeka...
        > Bo gdy straca - nie bedzie juz dokad uciekac...
        >
        > * * *
        >
        > Wiem ze spac Wam wygodnie na slomie co gnije,
        > nie czujecie lancucha, co uwiera szyje...
        > Ze wiatr rozwial sprzed lat juz dwudziestu nadzieje
        > i ze Was nie obchodzi ze rzadza zlodzieje...
        >
        > Ja tak tylko niesmialo... Wiem ze nic nie zmienie...
        > - Ale chetnie bym ujrzal Wasze przebudzenie...
        >
        > Copyright Miroslaw Krupinski, Albany, Australia, luty 2003
        roku.
        > members.iinet.net.au/~miroslaw/Pegaz5.htm
        > members.iinet.net.au/~miroslaw/KRAJ_UTRACONY.htma
        > members.iinet.net.au/~miroslaw/archKU.htm
        >
        > ssafsdfdsf
        • Gość: el Nino Re: do braci w kraju IP: *.proxy.aol.com 14.05.03, 14:03
          naprawde zazdroszcze wam, ze mozecie takie jaja ogladac na zywo,
          mnie pozostaje gabRYJela...
          • Gość: Rafał Re: do braci w kraju IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.03, 14:12
            Anita Ty jesteś tak głupia, że na bezludnej wyspie bym Ciebie
            nieuszanował.
    • witek.bis Wielki Konkurs! 14.05.03, 14:03
      Ogłaszam konkurs z fantastycznymi nagrodami!
      Jedyne pytanie brzmi: Czy Anita B. jest dla SLD
      a)sztucznym satelitą
      b)wschodzącą gwiazdą
      c)czarną dziurą
      Wśród uczestników rozlosowane będą cenne nagrody w postaci
      Wielkiej Figi z Makiem i zszywki pisma tele-komputer.
      • Gość: Ayran Re: Wielki Konkurs! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.03, 14:21
        witek.bis napisał:

        > Ogłaszam konkurs z fantastycznymi nagrodami!
        > Jedyne pytanie brzmi: Czy Anita B. jest dla SLD
        > a)sztucznym satelitą
        > b)wschodzącą gwiazdą
        > c)czarną dziurą


        Anita B. dla SLD jest piękną kobietą. Tak twierdzi przewodniczący klubu, a ten
        klub, mimo niewątpliwego pluralizmu, w najważniejszych sprawach wypowiada się
        jednym głosem.

        Ay.
      • Gość: basia_ce Re: Wielki Konkurs! IP: *.chello.pl 14.05.03, 14:21
        witek.bis napisał:

        > Ogłaszam konkurs z fantastycznymi nagrodami!
        > Jedyne pytanie brzmi: Czy Anita B. jest dla SLD
        > a)sztucznym satelitą
        > b)wschodzącą gwiazdą
        > c)czarną dziurą
        > Wśród uczestników rozlosowane będą cenne nagrody w postaci
        > Wielkiej Figi z Makiem i zszywki pisma tele-komputer.

        odpowiadam na pytanie:
        punkt "c"
        Mam nadzieję, że to jest prawda iż z czarnej dziury nic nie
        wraca...
      • Gość: KOC - KAC Re: Wielki Konkurs! IP: 157.25.137.* 14.05.03, 14:47
        witek.bis napisał:

        > Ogłaszam konkurs z fantastycznymi nagrodami!
        > Jedyne pytanie brzmi: Czy Anita B. jest dla SLD
        > a)sztucznym satelitą
        > b)wschodzącą gwiazdą
        > c)czarną dziurą
        > Wśród uczestników rozlosowane będą cenne nagrody w postaci
        > Wielkiej Figi z Makiem i zszywki pisma tele-komputer.

        Odpowiadam Ci Witku nie czekając na nagrodę. Nagrodą dla mnie są
        Twoje posty.

        Aniata B jest sztucznym satelitą składającą się z antenek w
        formie siepa i młota, oraz czarnej dziury - pikującym w kierunku
        gwiazdy usadowionej po wschodniej części drogi mlecznej.

        Żałuję,że nie mam okazji oglądać i słuchać tego przedstawienia.
        Zostanie mi na pociechę jutro słowo drukowane.
      • witek.bis Re: Wielki Konkurs! - Wyniki 14.05.03, 19:05
        Jury serdecznie dziękuje wszystkim forumowiczom, którzy zechcieli wziąć udział
        w konkursie oraz informuje, że wszystkie odpowiedzi, choć tak bardzo różne,
        były prawidłowe. Niestety Wielka Figa z Makiem padła już ofiarą łakomstwa
        jurora, w związku z czym do podziału została jeno zszywka Telekomputera. Jej
        fragmenty prześlemy zwycięzcom za zaliczeniem pocztowym (17,5 mln $ +VAT).
        (Autograf posłanki AB wliczony w cenę).
        Pozdrawiam!
    • Gość: źrenica BŁOCHOWIAK- CHAMSTWO I AROGANCJA IP: *.toya.net.pl 14.05.03, 14:22
      TYPOWY TWÓR KRYTERIÓW MILLERA, JAKUBOWSKIEJ, NIKOLSKIEGO... G R
      O Z A !!!!
      • Gość: basia_ce W USA mają tylko 5 członków FCC... IP: *.chello.pl 14.05.03, 14:54
        Ale numer!!! W wielkich Stanach ichniejsza Rada składa się z 5
        członków, a malutka Polska a co tam ma być gorsza, musi być
        lepsza i zafundowała sobie DZIEWIĘCIU! Stać nas na takie
        marnotrawstwo naszych pieniędzy. Pomyślałam sobie, tak jak
        często za komuny, może Ameryka weźmie nas w jasyr, przynajmniej
        ekonomia u nich na nogach a nie na głowie. Mam oczywiście
        świadomość, że nie wszystko u nich jest o'key ale chyba mają
        zdrowszą gospodarkę i politykę niż my. U nich skompromitowani
        politycy odchodzą (przynajmniej na jakiś czas), u nas
        przyspawany do władzy nie popuści aż do emerytury, cokolwiek by
        po drodze się wydarzyło. Jest to oczywiście skrót myślowy, ale
        to co "wychodzi" w czasie prac komisji o pracy naszych
        polityków, którym nic nie jest w stanie zaszkodzić, wystarczy,że
        za plecami mają prezydenta "wszystkich" Polaków lub 10%premiera
        (wystarczy). Wkurzyłam się, o Ameryce w sumie niewiele wiem,
        raczej obiegowe opinie i może ich przeceniam...
      • Gość: totalizatorek Re: BŁOCHOWIAK- CZERWONY POTWOREK IP: *.ipt.aol.com 15.05.03, 07:05
        Niezle przeprali jej mozg a z mutacji powstal SLDowski czerwony potworek...
        • Gość: as Re: BŁOCHOWIAK- CZERWONY POTWOREK IP: *.lublin.pl 15.05.03, 12:05
          Totalizatorek ,to najbardziej trafna i syntetyczna definicja
          księżniczki Anitki.Kisiel byłby z Ciebie dumny.
    • witek.bis Dzień Świra? 14.05.03, 14:26
      Niestety chyba jednak nie! Występ Szteligi można oczywiście za
      przykładem Nałęcza obrócić w żart, ale sytuacja wydaje mi się
      jednak poważniejsza. Sama próba zasugerowania, że Sellin
      współpracuje z którymś z członków komisji jest już chyba dość
      obrzydliwa (nawet jak na eseldowców)ale biorąc pod uwagę esbecką
      przeszłość Szteligi, należy się chyba całkiem serio zapytać, czy
      służby specjalne nie inwigilują przypadkiem posłów, ministrów
      albo ich asystentów.
      • Gość: kasia Re: Dzień Świra? IP: *.elk.sdi.tpnet.pl 14.05.03, 14:31
        na litosc,skad oni te cipke ab wytrzasneli????
    • Gość: Anka Lewandowski i Błochowiak: GŁUPI I GŁUPSZA IP: *.ists.pl / 192.168.1.* 14.05.03, 14:32
      • Gość: cosa nostra Re: Lewandowski i Błochowiak: GŁUPI I GŁUPSZA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.03, 15:00
        Bravo Sellin!!!!!!!Po podlizaniu się masz już fuchę w IV
        Rzeczypospolitej! Ha ha ha
      • Gość: Qlusia Re: Lewandowski i Błochowiak: GŁUPI I GŁUPSZA IP: 195.205.73.* 14.05.03, 15:03
        AAAAAA o co chodzi??????????
    • zbychooo Re: Drugi dzień zeznań Selina 14.05.03, 15:06
      Znowu Błochowiak dała ciała! chce teraz przesłuchiwać Walendziaka! niech go
      przesłuchują, ten to dopiero sobie poużywa na SLD!!! Sellin ze swoimi opiniami
      to przedszkolak! Dobrze, dobrze! Walendziak chętnie opowie o wszystkim co wie
      na temat "grupy trzymającej władzę" he, he....
      • Gość: PISs na PIS LUDZIE W NASTEPNYCH WYBORACH dopisujcie dodatkow S na IP: *.echostar.pl 15.05.03, 04:18
        LUDZIE W NASTEPNYCH WYBORACH dopisujcie dodatkowe S na
        plakatach PISsu, wyrazajace Sprawiedliwosc Spoleczna!!!!!!!
    • Gość: remus Re: Drugi dzień zeznań Selina IP: 140.171.220.* 14.05.03, 15:24
      Pan Sellin jest członkiem Opus Dei w Polsce: prawdziwość jego
      słów jest na poziomie prawdziwości wypowiedzi JoaquinoNavarro
      Vals - rzecznika Watykanu a przy okazji też członka Opuis Dei.
      Kościół katolicki pozazdrościł masonerii i zafundował sobie Opus
      Dei. Jest jednak różnica: loże masońskie kierują się jednak ciut
      bardziej szlachetnymi regułami niż Opus Dei.
      • Gość: wojtek Re: Drugi dzień zeznań Selina IP: 217.153.6.* 14.05.03, 16:01
        remus!!!!!!!!! ale z ciebie tępy komuch wyłazi. Selin mówi to co wie a ty nie
        wiesz co mówisz. Chyba że się podszywasz pod Lecha N. albo Oleńkę od Jakuba.
        • Gość: remus Re: Drugi dzień zeznań Selina IP: 140.171.220.* 14.05.03, 16:15
          Gość portalu: wojtek napisał(a):

          > remus!!!!!!!!! ale z ciebie tępy komuch wyłazi. Selin mówi to
          co wie a ty nie
          > wiesz co mówisz. Chyba że się podszywasz pod Lecha N. albo
          Oleńkę od Jakuba.
          Wojtuś, synku. Trzeba czytać i widać u was w seminarium tylko
          kładą nacisk na "wiarę" bez zrozumienia. Przeczytaj to i owo,
          nie tylko w Polsce, nie tylko teraz to pogadamy. Widocznie cię
          boleśnie dotknąłem bo aż "komuchem" zostałem. Pozwolę sobie
          pozostawić to bez komentarza: widocznie nie znasz znaczenia nie
          tylko tego słowa ale też innych.
          A poza tym, ciś na Wadowice albo Kolbuszową bo mi sępy płoszysz
          • Gość: wojtek Re: Drugi dzień zeznań Selina IP: 217.153.6.* 14.05.03, 18:40
            Gość portalu: remus napisał(a):

            > Gość portalu: wojtek napisał(a):
            >
            > > remus!!!!!!!!! ale z ciebie tępy komuch wyłazi. Selin mówi to
            > co wie a ty nie
            > > wiesz co mówisz. Chyba że się podszywasz pod Lecha N. albo
            > Oleńkę od Jakuba.
            > Wojtuś, synku. Trzeba czytać i widać u was w seminarium tylko
            > kładą nacisk na "wiarę" bez zrozumienia. Przeczytaj to i owo,
            > nie tylko w Polsce, nie tylko teraz to pogadamy. Widocznie cię
            > boleśnie dotknąłem bo aż "komuchem" zostałem. Pozwolę sobie
            > pozostawić to bez komentarza: widocznie nie znasz znaczenia nie
            > tylko tego słowa ale też innych.
            > A poza tym, ciś na Wadowice albo Kolbuszową bo mi sępy płoszysz
            Był sobie Remus na Aventynie i Romulus na Palatynie i za głupie żarty i drwiny
            ten drugi zabił pierwszego. Czasem trudno się pogodzić z własną niewiedzą. Nie
            sądzę jednak że nazwanie się remus ma głębszy kontekst. Tak jak wojtek. Ale
            dziękuję. Już kilkadziesiąt lat nikt nie nazwał mnie synkiem. Miłe. Trzeba
            czytać dużo czytać pod warunkiem że się rozumie to prawda. Inaczej jest się
            analfabetą - funkcjonalnym. Strzeliłeś chłopie jak kulą w płot.
            Opus Dei - dzieło boże, co ma wspólnego z aferą Rywina?? z komisją śledczą i
            Selinem??. Komuch-to obecnie potoczna nazwa, cecha charakteru,umysłowość. Nazwa
            pusta, a tępy to koloryt. Nie wiem czy rozumiesz?- jesteś 'homo soveticus' i o
            tym nie wiesz. Jednemu się wszystko kojarzy z żydami, drugiemu z kościołami. to
            też jest cecha homo sovieticus, a Wadowice i Kolbuszowa to piękne miejsca na
            polskiej ziemi mimo że tam nie byłem. Widziałem wiele miejsc na ziemi;- byłem
            też w Moskwie - dawno, w muzeum wodza rewolucji- całe piętro poświęcone
            nabijaniem się i drwieniem z cerkwi. Wychowano 3 pokolenia homo sovieticus.
            Bolszewicy bali się cerkwi musieli ją niszczyć, komuniści bali się kościoła
            dlatego wymyślili zamach na papieża. Papież jest, kościoły są, religie są, jest
            też o.rydzyk. Jest i Opus Dei, które ma uświęcać pracę,uświęcać się w pracy i
            uświęcać się poprzez pracę. To są głoszone zasady. Czy tak jes naprawdę?? nie
            wiem. Nie znam przypadku kupowania ustawy, matactwa urzędników górnej
            półki,powiązań mafijnych, ogromnej korupcji i ograniczoności
            przedstawicieli "władzy" w polskim sejmie i komisji którą można przypisać komuś
            znanemu z świeckiego instytutu - opus dei. Chyba że cała grupa z Millerem na
            czele trzymająca władzę należy do tej instytucji (obecna i przeszła).
            Oczywiście nie zapominam o p.p posłach Błochowiak Begger Nałęcz Ziobro Szeliga
            Rokita i reszta. Nie należę do Opus Dei - nie było jej w Polsce pod koniec lat
            stalinowskiego terroru. Dlatego nim coś powiesz to pomyśl, nim coś napiszesz
            pisz dwa razy nie wyłączając myślenia. Nie obrażaj się;- daj ucho starszym,
            chcą dobrze dla zrozumienia świata przez takich jak ty. Pozdrawiam starożytnie
            nieszczęsny remusie.
      • Gość: svan "REMUS" Jezeli kościół zafundował sobie "OPUS DEI" IP: *.radzyn-podlaski.sdi.tpnet.pl 14.05.03, 16:39
        to dla czego według Ciebie Navarro Vals jest członkiem "OPUIS
        DEI", chociaż on ma coś dużo wspólnego z kościołem?
        • Gość: remus Re: IP: *.bielsko.dialog.net.pl 14.05.03, 21:48
          Gość portalu: svan napisał(a):

          > to dla czego według Ciebie Navarro Vals jest członkiem "OPUIS
          > DEI", chociaż on ma coś dużo wspólnego z kościołem?
          1. Łgarstwa w wykonaniu osoby nieduchownej są
          bardziej "polityczne.
          2. A może wśród duchownych dostępnych w Watykanie nie było osoby
          wystarczająco inteligentnej (a inteligencji Navarro Vals nie
          można odmówić)
          3. A jeden Bóg wie jaki był zamiar JPII wyjątkowo sprzyjającemu
          (zapewne nie bez powodu) Opus Dei. Ktoś (coś) musi zastąpić
          Banco Amdrosiano, nieprawdaż.
      • Gość: marynat Opus Dei versus Opus Ordynacka? A to ciekawe... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.03, 00:46
        Gość portalu: remus napisał(a):

        > Pan Sellin jest członkiem Opus Dei w Polsce: prawdziwość jego
        > słów jest na poziomie prawdziwości wypowiedzi JoaquinoNavarro
        > Vals - rzecznika Watykanu a przy okazji też członka Opuis Dei.
        > Kościół katolicki pozazdrościł masonerii i zafundował sobie Opus
        > Dei. Jest jednak różnica: loże masońskie kierują się jednak ciut
        > bardziej szlachetnymi regułami niż Opus Dei.
      • Gość: marynat Pogadał historyk z historykiem... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.03, 04:03
        ...a tu trzeba pogłówkować, praktyków spytać!

        Gość portalu: remus napisał(a):

        > Pan Sellin jest członkiem Opus Dei w Polsce: prawdziwość jego
        > słów jest na poziomie prawdziwości wypowiedzi JoaquinoNavarro
        > Vals - rzecznika Watykanu a przy okazji też członka Opuis Dei.
        > Kościół katolicki pozazdrościł masonerii i zafundował sobie Opus
        > Dei. Jest jednak różnica: loże masońskie kierują się jednak ciut
        > bardziej szlachetnymi regułami niż Opus Dei.
        Może. Czemu nie? Rozejrzyjmy się nieco szerzej...
        Przyszedł Rywin do Michnika w imieniu "grupy sprawującej władzę"...To znaczy -
        w czyim? Przyjrzyjmy się polskiemu układowi sił w funkcji czasu. Nie tego
        czasu, ktory był minął i ukształtował dzisiejszą scenę polityczną. Ale czasu
        przyszłego. Co się, z tego co jest teraz ostanie za lat 5? 10? 15?...
        Prezydentowi już blisko do końca drugiej kadencji. Sejm, senat - mała szansa,
        że przetrwają dłużej niż rok. Rząd Millera może paść jeszcze prędzej...Czy to
        są poważni partnerzy np. dla firmy, która chce sobie kupić ogólnopolską
        telewizję z koncesją na minimum 10 lat? Czy choćby - na początek - zainwestować
        w Polsat (jak twierdzi Solorz) sumę 350 mln $ ?. Kim sa z tej perspektywy
        jakieś Czarzaste, Jakubowskie, Nikolskie, Kwiatkowskie...to może być kilka osób
        z, prawdopodobnie liczniejszego, "zespołu zadaniowego" któremu np. ktoś zlecił
        próbę stworzenia koncernu medialnego "bliskiego lewicy". Rzutcy, pracowici, z
        tupetem. Może ktoś z nich się w nieodległej przyszłości wybije...Ale, żeby to
        była dziś "grupa sprawująca..." Wolne żarty. Tu na tym forum jest kilka osób z
        niebanalnym pomyślunkiem. Można sobie zadać pytanie - czy jest w Polsce jakieś
        rzeczywiste, realnie funkcjonujące porozumienie, połączone długofalowymi
        interesami, uzgadniające strategiczne decyzje państwowe "ponad podziałami
        politycznymi"? Ponad podziałami kombatanckimi i towarzyskimi? Jakieś
        gentleman's agreement utwardzajce grunt pod wieloletnie inwestycje,
        zmniejszające ryzyko inwestycyjne? Może te 17,5 mln $ to miała być
        forma "wpisowego" do "towarzystwa", albo składka na jakiś "fundusz"
        interwencyjy lub stabilizacyjny? Może, gdyby tak na sprawę spojrzeć, to - wbrew
        temu co mówi szef ABW Barcikowski - "nieprawdopodobne" stało by się "zwyczajne"
        i "przewidywalne" a różne "przypadkowe zbiegi okoliczności" zaczęłyby się
        układać w sensowną mozaikę? Trwająca już kilkanaście lat transformacja
        ustrojowa obrosła strukturami formalnymi i nieformalnymi, wytworzyła
        skomplikowaną sieć powiązań i praktycznych sposobów działania - zapewniających
        w tym całym bałaganie jakąś stabilizację i równowagę sił . Włączanie się Polski
        w struktury europejskie nieuchronnie niektóre procesy przyśpieszai zmienia
        lokalne układy. Dla wielkiej polityki i biznesu, a także dla instytucji
        państwowych i struktur społecznych oraz dla Kościoła - tak jak dla
        poszczególnych ludzi - otwierają się nowe obszary niepewności. A to budzi
        różne niepokoje. Środowiska konserwatywne - protestują, progresywne - szukają
        sposobów umocnienia się i zapewnienia sobie lepszej pozycji wyjściowej do
        działania w nowych warunkach. Dziwne byłoby, gdyby się w tej sytuacji nie
        zawiązywały różne aliansy - nawet bardzo egzotyczne, niekiedy na granicy
        prawa, a niekiedy (choćby prowizorycznie, bo czas nagli) - poza tą granicą.
        Przy okazji - wypływa sporo szumowiny i zostanie dokonany niejeden przekręt.
        Bo jeżeli korupcja i afery towarzyszą naszej transformacji od samego początku -
        to czemu akurat teraz różne cwaniaki miałyby zaprzestać dzialalności? Ale
        główne pytanie brzmi: Jeśli dziś w Polsce mamy rząd mniejszościowy i
        praktycznie cały układ władzy siedzi na walizkach, a sondaże wskazują, że po
        wyborach będzie polityczne trzęsienie ziemi - to o czyją przychylność powinny
        zabiegać poważne koncerny, pragnący zainwestować duże pieniądze w
        przedsięwzięcie produkcyjne planowane na wiele lat? Przypuszczam, że każda z
        dużych firm consultingowych o światowej renomie - mających swe biura w Polsce -
        jest świetnie zorientowana z kim i jak się tu sprawy załatwia, żeby były
        załatwione skutecznie. Czasem jakiś konsultant coś głupio lapnie po pijaku i
        potem Bank Światowy podaje zaniżone ceny sejmowych usług ustawodawczych, psując
        interesy - jak nie przymierzając TVP dumpingową polityką reklamową... A komisja
        Nałęcza, oficjalnie i za darmo to się w życiu nie dowie. Nawet tego co wie
        Rywin.

    • Gość: jaś wędrowniczek I tak na koniec dnia dobra rada dla przemiłych pań IP: *.radzyn-podlaski.sdi.tpnet.pl 14.05.03, 15:54
      z komisji. Broń boże nie zapisujcie się do głosu, na
      przesłuchaniu Walendziaka. Walendziak jest bardziej otwarty, za
      co go lubię, i nie będzie owijał prawdy w kolorową bawełnę, a
      zrobi to jak chłop, chłopu na miedzy. Udowodni Wam, że sama chęć
      zadania pytania jest już przestępstwem na języku polskim w
      Waszym wykonaniu. Natomiast czepianie się polityki może
      spowodować, że nawet pomoc Lewandowskiego, Szteligi nie pomoże
      abyście mogły podnieść się z ziemi.
      • gabrielacasey A do tego jeszcze ten Walendziakowy urok i 14.05.03, 18:10
        temperament! Pominales, samcu zawistny...
    • witek.bis Dramat Anity B. 14.05.03, 17:13
      Powszechnie wiadomo, że jak Bóg chce kogoś ukarać, to mu rozum
      odbiera. Wtedy ten ktoś zachowuje się tak, jakby mu nagle
      zaczęło zależeć wyłącznie na samounicestwieniu, postępuje wbrew
      swoim dobrze pojętym interesom i za wszelką cenę stara się
      ośmieszyć swoją własną osobę. Dzisiejsze występy posłanki AB
      każą przypuszczać, że z upodobaniem popełniała wszystkie siedem
      grzechów głównych, bo tempo, w jakim zmierza do samozagłady jest
      naprawdę imponujące. Dyskusyjne jest tylko to, czy rozum właśnie
      został jej odebrany, czy też nigdy go ona nie dostała. Co nasza
      Prześwietna chce uzyskać wzywając na przesłuchanie Wiesława
      Walendziaka? Czyżby była przekonana, że zarzucając eksprezesa
      TVP masą cytatów z „Młodego Technika” i „Pani Domu”, przyczyni
      się do jego kompromitacji? Czyżby miała nadzieję,
      że „dopraszając” na zeznania coraz to innych przedstawicieli
      prawicy, uzyska efekt rozmycia odpowiedzialności SLD za aferę
      Rywina, przylepiając jednocześnie przeciwnikom politycznym
      łatkę „jakoś tam uwikłanych w tę sprawę”? Czy w ogóle nie obawia
      się tego, iż jej starcie z Walendziakiem może jedynie
      potwierdzić, że brak jej jakichkolwiek kwalifikacji umysłowych i
      moralnych do bycia posłanką i w interesie państwa powinna zostać
      objęta sądowym zakazem zbliżania się do gmachu Sejmu na
      odległość mniejszą niż 100 metrów? Nie wspomnę już o tym, że
      zeznanie Walendziaka najprawdopodobniej potwierdzi i wzmocni
      wymowę słów Sellina, które dla premiera i jego totumfackich
      korzystne raczej nie są. Co gorsza posłanka AB jest zapewne
      święcie przekonana, że robi to wszystko dla dobra swojej Partii.
      Ciekawe, czy dotrze do niej kiedykolwiek, że tak naprawdę te
      wszystkie czary-mary wokół śledztwa, przewlekanie, mataczenie,
      mylenie tropów, odwracanie kota ogonem, nie dość, że nie mają
      nic wspólnego z interesem SLD, to jeszcze wpychają to
      ugrupowanie w coraz większe gówno. Te zabiegi służą jedynie
      interesom kilkuosobowej grupy, której udało się postawić znak
      równości między dobrem własnym a dobrem partii. Osoby te walczą
      o coś o wiele poważniejszego niż wizerunek swojego ugrupowania
      politycznego, jego przyszłość i szanse w następnych wyborach. Tą
      stawką jest po prostu wolność i ocalenie zdobytego „w pocie
      czoła” dorobku. Dlatego też „grupa trzymająca władzę” jest
      zdeterminowana by tę władzę za wszelką cenę utrzymać, nie
      oglądając się na koszty, jakie w związku z tym poniesie ich
      opcja polityczna. Bo tylko utrzymanie się przy władzy aż do
      sądowego rozstrzygnięcia afery Rywina, gwarantuje im milczenie
      Wielkiego Niemowy. Wygląda na to, że wszystko jest na dobrej
      drodze – prokurator Brukselka zapowiedział niedawno koniec
      śledztwa. Potem nastąpi szybki proces, zapadnie śmieszny wyrok i
      dopiero wtedy można będzie oddać władzę. A rachunek za ten
      pasztet ureguluje SLD i jego wschodząca gwiazda – posłanka AB.
      I dobrze im tak!
Pełna wersja