gorby10
10.04.07, 13:23
Anna Kalata, minister pracy, powołała specjalną agencję rządową, w której
chce zatrudnić blisko 170 osób - w większości działaczy Samoobrony.(..)
Tygodnik dodaje, że żaden z zatrudnionych urzędników nie pracował wcześniej w
administracji publicznej i nie miał do czynienia funduszami unijnymi. "Jest
jasne założenie: w PARZL mają być zatrudniani nasi ludzie" -
mówi "Newsweekowi wysoko postawiony działacz Samoobrony.
www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=14&ShowArticleId=39339
Dziennik nie powtarza oczywiscie wszystkich informacji Newsweeka w tej
sprawie. Chociazby tej ,ze srednia placa w tej agencji ma wynosic ponad 7 tys
zlotych.