aresztantkę, aresztantkę

10.04.07, 13:57
Najczęściej widzi się nauczycieli, także policjantów w tytułach nie mających
nic wspólnego z ich zawodem - np. policjant (po służbie) prowadził na cyku,
albo nauczycielka zabiła 12-letniego ucznia (z lektury okazuje się że nie
swojego ucznia...)

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,4048543.html
    • mike.recz loppe bezmózgi pisiaku,gazeta może manipuluje 10.04.07, 14:03
      Czy może twierdzisz,że ten pies mógł ją zgwałcić bo była zatrzymana na jedną
      noc.



      Na początku marca do lubelskich prokuratorów zgłosiła się młoda kobieta ze
      skargą na policję. Studentka Akademii Medycznej opowiedziała o szokującym
      pobycie na komendzie. Policjanci zatrzymali ją pijaną na ulicy. Kobieta topiła
      w alkoholu smutki po zawodzie miłosnym.
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,4048543.html
      • loppe żul 10.04.07, 14:07
        won
        • mike.recz To wszystko szczekaczu co chciałeś powiedzieć. 10.04.07, 14:09
          loppe napisał:żul won
      • loppe jakiś maniak pisze od rzeczy w moim watku 10.04.07, 14:10
        prośba do moderacji...
        • loppe o przywrócenie mozliwości 10.04.07, 14:12
          inteligenckiej debaty na FK
        • mike.recz Przypominam co napisałeś przygłupie. 10.04.07, 14:13
          Najczęściej widzi się nauczycieli, także policjantów w tytułach nie mających
          nic wspólnego z ich zawodem - np. policjant (po służbie) prowadził na cyku,
          albo nauczycielka zabiła 12-letniego ucznia (z lektury okazuje się że nie
          swojego ucznia...)
          • loppe przygłup 10.04.07, 14:14
            jakis przygłup nie umiejący czytac a umiejący - niestety pisac - wypełnia watek
            chamskimi odzywkami
            • mike.recz loppe 10.04.07, 14:18
              Najczęściej widzi się nauczycieli, także policjantów w tytułach nie mających
              nic wspólnego z ich zawodem - np. policjant (po służbie) prowadził na cyku,
              albo nauczycielka zabiła 12-letniego ucznia (z lektury okazuje się że nie
              swojego ucznia...)
              ...............................................................................
              Lublin: badania DNA potwierdzają, że policjant zgwałcił studentkę
              wys, TOK FM2007-04-10, ostatnia aktualizacja 2007-04-10 13:13
              Wyniki badań DNA potwierdzają, że policjant Komendy Miejskiej Policji w
              Lublinie zgwałcił nietrzeźwą studentkę - dowiedziało się Radio Tok FM. Naukowcy
              znaleźli ślady nasienia policjanta podejrzanego o gwałt na pościeli, w której w
              izbie zatrzymań spała studentka.
              ZOBACZ TAKŻE
              Gwałt w komisariacie: policjant aresztowany (03-03-07, 15:47)
              Studentka: zgwałcił mnie policjant (02-03-07, 22:29)
              Na początku marca do lubelskich prokuratorów zgłosiła się młoda kobieta ze
              skargą na policję. Studentka Akademii Medycznej opowiedziała o szokującym
              pobycie na komendzie. Policjanci zatrzymali ją pijaną na ulicy. Kobieta topiła
              w alkoholu smutki po zawodzie miłosnym. Trafiła do policyjnej izby zatrzymań, a
              tam jeden z funkcjonariuszy wykorzystując bezradność studentki - dwukrotnie
              dopuścił się na niej gwałtu.

              Podejrzewany o to przestępstwo 32-letni policjant od ponad miesiąca przebywa w
              areszcie. Grozi mu 8 lat więzienia.
              wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,4048543.html
              • ayran to ja ci wyjasnię 10.04.07, 14:21
                nasz miszczu manier wydziwia na tym, że w tytule wiadomości pojawiła się
                (nieistitna jego zdaniem) informacja, że ofiara gwałtu była studentką. Stąd też
                okrzyk "aresztantkę, aresztankę...") na otwarcie wątku, zresztą równiez bez
                sensu, bo ofiara gwałtu nie była również aresztantką, ale nie o zgodnośc
                szczegółów chodzi przy takim wydziwianiu.
                • mike.recz Re: to ja ci wyjasnię 10.04.07, 14:23
                  Czegoś takiego (mniej-więcej) się domyślałem.
                  Szkoda,że autor się nie ujawnił.
                  • loppe Re: to ja ci wyjasnię 10.04.07, 14:26
                    łoj szkoda, szkoda

                    tytanie pomyslunku
                    • mike.recz To co jest tu nie tak.Dziewczyna w czasie zatrzyma 10.04.07, 14:28
                      nia cały czas była studentką.
                      • woda.woda Jak to co jest nie tak? 10.04.07, 14:30
                        Studentką jest tylko wtedy, gdy jest na zajęciach, podobnie, jak policjantem
                        jest się tylko w pracy.
                        • ayran Re: Jak to co jest nie tak? 10.04.07, 14:32
                          woda.woda napisała:

                          > Studentką jest tylko wtedy, gdy jest na zajęciach, podobnie, jak policjantem
                          > jest się tylko w pracy.

                          A kiedy w takim razie jest się kobietą?
                          • witek.bis Re: Jak to co jest nie tak? 10.04.07, 14:33
                            Pewnie tylko w czasie owulacji.
                          • mike.recz Re: Jak to co jest nie tak? 10.04.07, 14:34
                            ayran napisał:

                            > woda.woda napisała:
                            >
                            > > Studentką jest tylko wtedy, gdy jest na zajęciach, podobnie, jak policjan
                            > tem
                            > > jest się tylko w pracy.
                            >
                            > A kiedy w takim razie jest się kobietą?

                            Niezłe.I tu dopiero zaczynają się schody.
                          • woda.woda Re: Jak to co jest nie tak? 10.04.07, 14:35
                            Ósmego marca?
                          • loppe Re: Jak to co jest nie tak? 10.04.07, 14:35
                            w izbie zatrzymań przebywała w charakterze...zatrzymanej- bardziej niż w ch.
                            studentki, kobiety (choć tu ten złoczyńca oczywiście zmienił jej status gwałtem)
                            • woda.woda Re: Jak to co jest nie tak? 10.04.07, 14:37
                              Czy gdyby przebywała w innym charakterze - na przykład sprzątaczki, czym
                              policjanta na słuzbie byłby mniej naganny?
                            • mike.recz Re: Jak to co jest nie tak? 10.04.07, 14:38
                              loppe napisał:

                              > w izbie zatrzymań przebywała w charakterze...zatrzymanej- bardziej niż w ch.
                              > studentki, kobiety (choć tu ten złoczyńca oczywiście zmienił jej status
                              gwałtem

                              Zmienił jej status gwałtem?Co to według ciebie oznacza.
                              • ayran Re: Jak to co jest nie tak? 10.04.07, 14:44
                                Swój status też chyba zmienił, choć gazeta zdaje się tego nie dostrzegać:
                                "Podejrzewany o to przestępstwo 32-letni policjant od ponad miesiąca przebywa w
                                areszcie. Grozi mu 8 lat więzienia."

                                Gość siedzi od miesiąca w areszcie, a ani wciąż mendzą i mendzą o tym, że jest
                                policjantem a do tego 32-letnim.
                                • mike.recz Re: Jak to co jest nie tak? 10.04.07, 14:47
                                  ayran napisał:

                                  > Swój status też chyba zmienił, choć gazeta zdaje się tego nie dostrzegać:
                                  > "Podejrzewany o to przestępstwo 32-letni policjant od ponad miesiąca przebywa
                                  w
                                  >
                                  > areszcie. Grozi mu 8 lat więzienia."
                                  >
                                  > Gość siedzi od miesiąca w areszcie, a ani wciąż mendzą i mendzą o tym, że
                                  jest
                                  > policjantem a do tego 32-letnim.

                                  Czyli gwałtu dopuścił się pensjonariusz z miesięcznym stażem w areszcie
                                  śledczym.
                        • witek.bis Re: Jak to co jest nie tak? 10.04.07, 14:34
                          A księdzem tylko w kościele i dlatego jedynym zamordowanym kapłanem w dziejach
                          Polski pozostaje jak dotąd św. Stanisław.
                  • loppe jesli nie czujesz że należy sie przepraszam 10.04.07, 14:39
                    to więcej się nie odzywaj w moim watku

                    jako się rzekło, z ordynusami nie dyskutujemy
                    • mike.recz No to na do widzenia:ciągnij się idioto 10.04.07, 14:41
                      jesli nie czujesz że należy sie przepraszamloppe napisał:

                      > to więcej się nie odzywaj w moim watku
                      >
                      > jako się rzekło, z ordynusami nie dyskutujemy
                    • witek.bis Re: jesli nie czujesz że należy sie przepraszam 10.04.07, 14:41
                      Jak myślisz, Loppe. Czy Piotrowski i s-ka zamordowali księdza, czy tylko
                      uprowadzonego pasażera samochodu osobowego?
                      • loppe Re: jesli nie czujesz że należy sie przepraszam 10.04.07, 14:43
                        witek.bis napisał:

                        > Jak myślisz, Loppe. Czy Piotrowski i s-ka zamordowali księdza, czy tylko
                        > uprowadzonego pasażera samochodu osobowego?


                        Ważni politycy i duchowni niejako 24h pełnią swa posługę...
                        • witek.bis Re: jesli nie czujesz że należy sie przepraszam 10.04.07, 14:45
                          A "nieważne studentki" w jakich godzinach są studentkami?
                          • loppe Re: jesli nie czujesz że należy sie przepraszam 10.04.07, 14:51
                            alez Witku, tu trzeba zlapać pewna przewagę ...ona gwałcona w tym areszcie była
                            bardziej zatrzymaną niż studentką (choć była jednym i drugim, a była jeszcze
                            może Lublinianką, tancerką, narzeczoną, siostrą itd itp)

                            Popiełuszko był bardziej kaplanem i to kaplanem Solidarności niż kimkolwiek
                            innym gdy go zaatakowali esbecy...no czuję że troche oczywiste rzeczy musze
                            tłumaczyć
                            • ross128 Re: jesli nie czujesz że należy sie przepraszam 10.04.07, 14:54
                              loppe napisał:

                              > alez Witku, tu trzeba zlapać pewna przewagę ...ona gwałcona w tym areszcie
                              była
                              >
                              > bardziej zatrzymaną niż studentką (choć była jednym i drugim, a była jeszcze
                              > może Lublinianką, tancerką, narzeczoną, siostrą itd itp)

                              A po czym poznaje się, że osoba siedząca w izbie zatrzymań osiągnęła >51% bycia
                              zatrzymanym?


                              > Popiełuszko był bardziej kaplanem i to kaplanem Solidarności niż kimkolwiek
                              > innym gdy go zaatakowali esbecy...

                              To zanczy, że był też bardziej kapłanem niż człowiekiem?
                              • loppe Re: jesli nie czujesz że należy sie przepraszam 10.04.07, 14:55
                                nie czujesz ross, jego zabili bo był kapłanem S a nie bo byl czlowiekiem
                                (możesz jeszcze zaproponowac - zabito ssaka jak się wysilisz intelektualnie)

                                • ross128 Re: jesli nie czujesz że należy sie przepraszam 10.04.07, 14:59
                                  loppe napisał:

                                  > nie czujesz ross, jego zabili bo był kapłanem S a nie bo byl czlowiekiem
                                  > (możesz jeszcze zaproponowac - zabito ssaka jak się wysilisz intelektualnie)

                                  Popiełuszko został zabity nie dlatego że był kapłanem, tylko dlatego że był
                                  niewygodny dla komunistów. To ze był kapłanem była akurat drugorzedne dla
                                  gnojków z KC. Inaczej wszyscy duchowni poszli by w betonowych
                                  butach do rzeki.
                                  Znaczy według twojej teorii dziewczyna została zgwałcona, ponieważ najpierw
                                  została zatrzymana???


                                  • loppe Re: jesli nie czujesz że należy sie przepraszam 10.04.07, 15:00
                                    był kaplanem S
                                    • ross128 Re: jesli nie czujesz że należy sie przepraszam 10.04.07, 15:02
                                      loppe napisał:

                                      > był kaplanem S

                                      Niewątpliwie. Czyli gdyby był kapłanem S, ale nie przeszkadzałby komunistom to
                                      nie został by zabity?
                                      • loppe Re: jesli nie czujesz że należy sie przepraszam 10.04.07, 15:03
                                        w byciu "kaplanem S" zawarte jest owo przeszkadzanie władzom
                                        • ross128 Re: jesli nie czujesz że należy sie przepraszam 10.04.07, 15:06
                                          loppe napisał:

                                          > w byciu "kaplanem S" zawarte jest owo przeszkadzanie władzom

                                          No to mógłbyś w końcu wyartykułować - wraz z jakimś niepozostawiającym
                                          wątpliwości wyliczeniem - czy został Popiełuszko zabity za przeszkadzanie
                                          władzom czy bycie kapłanem S (BTW: od kiedy to "Solidarnośc" była religią,
                                          posiadającą własnych kapłanów?:))

                                          • loppe Re: jesli nie czujesz że należy sie przepraszam 10.04.07, 15:09
                                            spróbuj wysiłku w kierunku zrozumienia, a nie zanegowania:)
                                            • ross128 Re: jesli nie czujesz że należy sie przepraszam 10.04.07, 15:11
                                              loppe napisał:

                                              > spróbuj wysiłku w kierunku zrozumienia, a nie zanegowania:)

                                              Wysiłek zrozumienia niespójnego logicznie bełkotu jaki raczysz prezentować -
                                              nie potrafiąc poprzeć swoich dywagacji chocby JEDNYM argumentem - niestety jest
                                              zajęciem jałowym :)

                                      • woda.woda Ks. Jankowski żyje ... 10.04.07, 15:04
                                        chwała Bogu.
                        • ross128 Re: jesli nie czujesz że należy sie przepraszam 10.04.07, 14:45
                          loppe napisał:

                          > Ważni politycy i duchowni niejako 24h pełnią swa posługę...

                          Nasuwają się dwa pytania: gdzie jest w takim razie granica pomiędzy
                          politykiem "ważnym", a "nieważnym" i w którym to magicznym momencie student
                          przestaje być studentem? :)

                          • woda.woda O Staszku Pyjasie 10.04.07, 14:49
                            też nie powinno się pisać, że zabito studenta filologii i filozofii. tylko -
                            zabito przechodnia.
                            • loppe Re: O Staszku Pyjasie 10.04.07, 14:52
                              a to zależy kto, gdzie i dlaczego zabił
                              • loppe Re: O Staszku Pyjasie 10.04.07, 14:54
                                jeśli np. jutro spadnie komuś sopel na głowę - sopel zabił przechodnia (dalej w
                                treści możesz napisać że przechodzień ten był studentem, rolnikiem albo
                                bezdomnym, ale podawanie tego w tytule jest mało sensowne)
                              • woda.woda Re: O Staszku Pyjasie 10.04.07, 14:54
                                Nie zabito go dlatego, że był studentem, więc nie powinno sie pisać "zabito
                                studenta UJ" wddług twojego rozumowania.
                                • loppe Re: O Staszku Pyjasie 10.04.07, 14:57
                                  Staszek był działaczem opozycyjnym (bardziej niż studentem, jesli chodzi o
                                  geneze jego tragicznej śmierci)
                                  • woda.woda Jakwięc powinno się o nim pisać? 10.04.07, 15:00
                                    Zabito pijanego przechodnia?
                                    • loppe Re: Jakwięc powinno się o nim pisać? 10.04.07, 15:02
                                      hm, ja ci o opozycjoniście a ty o pijanym przech.

                                      trochę względu dla Staszka plse skoro już sobie Go wzięłaś na warsztat jako
                                      casus
                                      • woda.woda Jakiego względu? 10.04.07, 15:03
                                        Jeśli kwestionujesz pisanie o dziewczynie "studentka", powinienes kwestionować
                                        pisanie o Pyjasie "student".
                                        • loppe Re: Jakiego względu? 10.04.07, 15:07
                                          obawiam sie że wróciliśmy do poczatku :)
                                          • woda.woda Chyba się pogubiłeś. 10.04.07, 15:10
                                            Jest normlną praktyką, że o ofiarach mówi się również w kontekście ich
                                            przynalezności do grupy społecznej:

                                            zabito policjanta
                                            pobito ucznia
                                            okradziono rolnika
                                            oszukano emeryta
                                            zgwałcono studentkę
                                      • mietowe_loczki Re: Jakwięc powinno się o nim pisać? 10.04.07, 15:06
                                        Trochę względu dla tej biednej dziewczyny, proszę. Może skończysz
                                        ten wątek?
                            • witek.bis Re: O Staszku Pyjasie 10.04.07, 14:56
                              Zaraz Loppe Ci wytłumaczy, ze Staszek Pyjas występował wtedy w charakterze
                              pijanego przechodnia, który spadł ze schodów i na pewno nie był wtedy studentem,
                              a tym bardziej studentem zabitym.
                              • loppe Re: O Staszku Pyjasie 10.04.07, 14:56
                                insynuacje olewam
                                • witek.bis Re: O Staszku Pyjasie 10.04.07, 14:57
                                  :)
                                  Podobnie jak i zdrowy rozsądek.
                                  • loppe Re: O Staszku Pyjasie 10.04.07, 14:58
                                    Wituś, wyraxnie nie radzisz sobie w debacie, ale po co z tego powodu poniżasz
                                    sie dodając defekt manier do defektu intelektu?:)
                                    • witek.bis Re: O Staszku Pyjasie 10.04.07, 15:03
                                      :)))
                                      Owszem - wyraźnie nie radzę sobie w lopkowych "debatach" na temat przewrotności
                                      Gazety, która miała czelnośc nazwać dziewczynę "studentką". Cymbał z ciebie,
                                      lopuś, jakich mało.
                                      • loppe Re: O Staszku Pyjasie 10.04.07, 15:06
                                        to ty wariacie uważasz że temat jest na temat czego? przerw. Gazety???

                                        macie manię prześladowcza i projektujecie ja przy każdej okazji
                                        ćwierćinteligenci
                                        • mietowe_loczki Re: O Staszku Pyjasie 10.04.07, 15:08
                                          Biedactwo :-)
                                • mietowe_loczki Re: O Staszku Pyjasie 10.04.07, 14:58
                                  A jakich reakcji spodziewasz się w wątku z tak postawionym
                                  problemem? O co ci tak naprawdę chodzi? Chyba tylko o to, żeby
                                  przy okazji dramatu dziewczyny pojechać sobie po gazecie. Żałość.
                                  • loppe Re: O Staszku Pyjasie 10.04.07, 15:00
                                    do Gazety nic nie mam (trzeba miec lekka manię prześladowcza by tak dywagacje
                                    językowe potraktować - problem zreszta jest ogólnomedialny jak pokaują
                                    przykłady z nauczycielką itd)
                                    • mietowe_loczki Re: O Staszku Pyjasie 10.04.07, 15:05
                                      Dywagacje językowe też wypada prowadzić zgodnie z zasadami
                                      dobrego wychowania. Już wolę mieć manię prześladowczą.
                                    • ayran Re: O Staszku Pyjasie 10.04.07, 15:07
                                      loppe napisał:

                                      > do Gazety nic nie mam (trzeba miec lekka manię prześladowcza by tak dywagacje
                                      > językowe potraktować - problem zreszta jest ogólnomedialny jak pokaują
                                      > przykłady z nauczycielką itd)

                                      A więc przyznałeś, że dywagujesz.
                                      www.slownik-online.pl/kopalinski/DD87D936551678BD412565BA0033EC32.php
                                      To w sumie ładnie z twojej strony.
                        • nabucco1954 idioci loppe są idiotami...... 10.04.07, 14:55
                          tylko wtedy gdy bredzą czy zawsze?
    • witek.bis Re: aresztantkę, aresztantkę 10.04.07, 14:15
      Aresztantkę? A który sąd wydał nakaz aresztowania tej pani?
      • ayran Re: aresztantkę, aresztantkę 10.04.07, 14:15
        witek.bis napisał:

        > Aresztantkę? A który sąd wydał nakaz aresztowania tej pani?

        Daj spokój - zaraz i tak zostaniesz zbluzgany.
        • loppe Re: aresztantkę, aresztantkę 10.04.07, 14:17
          ayran napisał:

          > witek.bis napisał:
          >
          > > Aresztantkę? A który sąd wydał nakaz aresztowania tej pani?
          >
          > Daj spokój - zaraz i tak zostaniesz zbluzgany.


          Ten temat wyraxnie ci nie pasuje moja droga
      • loppe Re: aresztantkę, aresztantkę 10.04.07, 14:16
        witek.bis napisał:

        > Aresztantkę? A który sąd wydał nakaz aresztowania tej pani?


        Dziekuję za interesujący głos w dyskusji:). Owszem, została zatrzymana, nie
        aresztowana. Ale wracajmy do tematu.
        • witek.bis Re: aresztantkę, aresztantkę 10.04.07, 14:23
          No, dobra - wracajmy. Czy uważasz, że określenie "policjant" zostało tutaj użyte
          właściwie? Czy policjant gwałcił w związku ze swoja przynależnością do policji,
          czy tylko z właściwej sobie potrzeby gwałcenia? I jak twoim zdaniem powinna
          wyglądać właściwa i bezstronna relacja z takiego wydarzenia? Może "Gwałciciel
          zgwałcił zgwałconą".
          • loppe Re: aresztantkę, aresztantkę 10.04.07, 14:24
            uuuu, ależ kapusta z ...pomieszanie

            POLICJANT jest w tytule poza wszelkimi zastrzeżeniami, właśnie o to chodzi że
            tego obrzydliwego czynu dopuszczono się w komisariacie
          • loppe Re: aresztantkę, aresztantkę 10.04.07, 14:24
            uuuu, ależ kapusta z ...pomieszanie

            POLICJANT jest w tytule poza wszelkimi zastrzeżeniami, właśnie o to chodzi że
            tego obrzydliwego czynu dopuszczono się w komisariacie
            • witek.bis Re: aresztantkę, aresztantkę 10.04.07, 14:29
              Tylko nie bardzo rozumiem dlaczego tak bardzo razi cię ta "studentka", że
              postanowiłeś zrobić z niej "aresztantkę".
              • loppe Re: aresztantkę, aresztantkę 10.04.07, 14:30
                obok to z ayran wyjaśniamy
    • rydzyk_fizyk A jakby zgwałcił premiera? 10.04.07, 14:18
      też powinien być określony jako "aresztant"?
      • loppe Re: A jakby zgwałcił premiera? 10.04.07, 14:18
        ale kto? student?:))
    • loppe tak, Aryan 10.04.07, 14:23
      dotknęła istoty zagdnienia - poruszające jest to że policjant zgwałcił
      zatrzymaną (czyli osobe pozostającą npod jego kuratela na komisariacie!, a nie
      jaką profesję ta osoba wykonywała - rolniczkę, studentkę, emerytowana
      prostytutke tec.)
      • ayran Re: tak, Aryan 10.04.07, 14:25
        rozumiem, że mojej płci możesz nie znać, ale powtórzenie we własciwej
        kolejności pięciu liter przez kogoś, kto aspiruje do dawania lekcji poprawności
        nie powinno być zbyt trudne?
        • loppe Re: tak, Aryan 10.04.07, 14:28
          gdyby do tego ohydnego czynu doszło na campusie lub nie na komisariacie w
          czasie służby - jej zajęcie (studentka) mialoby sens w tytule

          tu ohyda czynu polega na tym że policjant zgwałcil zatrzymaną
          • nabucco1954 poczytałem sobie lobbe te twoje wywody..... 10.04.07, 15:01
            i wniosek jest jeden. Nie pij tyle bo sie odmóżdżasz. Buźka koluniu.
            PS: jednym ze sposobów określania tożsamości człowieka jest określenie jego
            przynależności do grupy społecznej.
            • loppe Re: poczytałem sobie lobbe te twoje wywody..... 10.04.07, 15:03
              niski poziom
              • nabucco1954 Re: poczytałem sobie lobbe te twoje wywody..... 10.04.07, 15:06
                twó? niewątpliwie
                • loppe Re: poczytałem sobie lobbe te twoje wywody..... 10.04.07, 15:08
                  twó?

                  :)
    • loppe nastroje antyinteligenckie na forum się wyczuwa 10.04.07, 15:05
      :)
    • mietowe_loczki Kończ, Waćpan. 10.04.07, 15:09
      • loppe Re: Kończ, Waćpan. 10.04.07, 15:10
        własnie skończyłem, milego popołudnia:)
Pełna wersja