Wolność słowa a odpowiedzialność za słowo.

10.04.07, 15:54
Trudno uwierzyć, że niektórzy nie rozumieją tego, iż za wypowiedziane słowa
ponosi się odpowiedzialność.

Zw wypowiedziane kłamstwa, insynuacje, obelgi można stanąć przed sądem, bo z
wolności słowa należy umiec korzystać.
    • nowytor5 Za konfabulacje też się powinno karać? 10.04.07, 16:00
      Co ty? Adasia chcesz przestraszyć?
      "Ostatni raz rozmawialiśmy dłużej, gdy wybuchła sprawa Rywina i rozpoczęły się
      jadowite ataki na "Gazetę". Jacek, bardzo już chory, zatelefonował i powiedział:
      "Adam, pamiętajcie, że jestem z wami i po waszej stronie. Gdyby trzeba było -
      dysponuj moim nazwiskiem", jeszcze powtórzył: - Pamiętaj. Będziemy zawsze o tym
      pamiętali, Jacku. Jacek był przyjacielem "Gazety Wyborczej". Zaszczycał nas
      obecnością na naszych kolejnych rocznicach. To strasznie gorzkie, że nie będzie
      go z nami w czasie naszego 15-lecia."
      • alistair-p Re: Za konfabulacje też się powinno karać? 10.04.07, 16:02
        Co ty z tym Adasiem? To już chyba jakaś psychoza maniakalna.Nie potrafisz o kimś
        innym cos napisać?
        • ayran Re: Za konfabulacje też się powinno karać? 10.04.07, 16:11
          To agorafobia z bardzo nietypowymi objawami.
      • ross128 Re: Za konfabulacje też się powinno karać? 10.04.07, 16:02
        A co tu jest konfabulacją? Sprawa Rywina ? :))))
    • douglasmclloyd Re: Wolność słowa a odpowiedzialność za słowo. 10.04.07, 16:03
      woda.woda napisała:

      > Trudno uwierzyć, że niektórzy nie rozumieją tego, iż za wypowiedziane słowa
      > ponosi się odpowiedzialność.
      >
      > Zw wypowiedziane kłamstwa, insynuacje, obelgi można stanąć przed sądem, bo z
      > wolności słowa należy umiec korzystać.

      Kaczorom pogadaj.
    • gniewko_syn_ryba Re: Wolność słowa a odpowiedzialność za słowo. 10.04.07, 16:06
      woda.woda napisała:

      > Trudno uwierzyć, że niektórzy nie rozumieją tego, iż za wypowiedziane słowa
      > ponosi się odpowiedzialność.

      A dla ciebie pewnie zupełnie nie do uwierzenia, że dotyczy to wielu "czołowych"
      i "opiniotwórczych" dziennikarzy GW... ;-P
      • woda.woda Możesz podać przykłady? 10.04.07, 16:07
        Żebyśmy mówili o tym samym.
        • gniewko_syn_ryba Re: Możesz podać przykłady? 10.04.07, 16:09
          Nawet prawomocny wyrok sądowy... Ale i on niewiele delikwentów nauczył... :-(
          • woda.woda Re: Możesz podać przykłady? 10.04.07, 16:11
            > Nawet prawomocny wyrok sądowy...

            W związku z jaką sprawą? Nie jestem na bieżąco.
            • gniewko_syn_ryba Re: Możesz podać przykłady? 10.04.07, 16:15
              woda.woda napisała:

              > > Nawet prawomocny wyrok sądowy...
              >
              > W związku z jaką sprawą? Nie jestem na bieżąco.

              Bardzo starą - sprzed 4 lat - i prywatną.
              • woda.woda A konkretnie? 10.04.07, 16:15
                • gniewko_syn_ryba Re: A konkretnie? 10.04.07, 16:22
                  Napisałem, że to prywatna sprawa (daleka od wielkiej polityki), więc nie
                  zamierzam roztrząsać jej na forum... ;)
                  • woda.woda Re: A konkretnie? 10.04.07, 16:23
                    gniewko_syn_ryba napisał:

                    > Napisałem, że to prywatna sprawa (daleka od wielkiej polityki), więc nie
                    > zamierzam roztrząsać jej na forum... ;)
                    • woda.woda Re: A konkretnie? 10.04.07, 16:23
                      woda.woda napisała:

                      > gniewko_syn_ryba napisał:
                      >
                      > > Napisałem, że to prywatna sprawa (daleka od wielkiej polityki), więc nie
                      > > zamierzam roztrząsać jej na forum... ;)
                    • woda.woda Re: A konkretnie? 10.04.07, 16:25
                      woda.woda napisała:

                      > gniewko_syn_ryba napisał:
                      >
                      > > Napisałem, że to prywatna sprawa (daleka od wielkiej polityki), więc nie
                      > > zamierzam roztrząsać jej na forum... ;)

                      Rozumiem. jednak wcześniejna[pisałeś: "A dla ciebie pewnie zupełnie nie do
                      uwierzenia, że dotyczy to wielu "czołowych"
                      i "opiniotwórczych" dziennikarzy GW..."

                      "Wielu" i "czołowych" - a tu okazuje się jedna niewielka, dawna prywatna
                      sprawa :)

                      Masz wyobraxnię, gniewko :)
                      • gniewko_syn_ryba Re: A konkretnie? 10.04.07, 16:30
                        woda.woda napisała:

                        > Rozumiem. jednak wcześniejna[pisałeś: "A dla ciebie pewnie zupełnie nie do
                        > uwierzenia, że dotyczy to wielu "czołowych"
                        > i "opiniotwórczych" dziennikarzy GW..."
                        >
                        > "Wielu" i "czołowych" - a tu okazuje się jedna niewielka, dawna prywatna
                        > sprawa :)

                        W którą raczył był się wmieszać (i namieszać) jeden z "czołowych" i
                        "opiniotwórczych" dziennikarzy GW... Tu akurat tylko jeden ale nie był to,
                        niestety przypadek odosobniony...
                        >
                        > Masz wyobraxnię, gniewko :)

                        Nie - takiego horroru nie chciałbym sobie za żadne skarby świata wyobrażać ! Był
                        niestety jak najbardziej realny... :-(
                        • woda.woda Ale o co chodzi? 10.04.07, 16:33
                          Jakiś dziennikarz nadużył wolności słowa, za co stanął przed sądem - i przegrał.

                          To chyba dobrze się stało, nieprawdaż?

                          Nie sądzisz, że tak własnie powiunna wyglądać kontrola korzystania z wolności
                          słowa? Bo tu ludziska dziwują się, że ktos zniesławiony podaje zniesławiacza do
                          sądu - to tak, jakby z ciebie się wyśmiewali (też).
                          • gniewko_syn_ryba Re: Ale o co chodzi? 10.04.07, 16:46
                            woda.woda napisała:

                            > Jakiś dziennikarz

                            Nie "jakiś" tylko jedno z czołowych "walczących piór" GW ! ;)

                            nadużył wolności słowa

                            Bardzo łagodny eufemizm... ;)


                            , za co stanął przed sądem - i przegrał. To chyba dobrze się stało, nieprawdaż?

                            Wolałbym, żeby to się w ogóle nie stało ale okazało się, że odpowiedzialność za
                            słowo pisane jest dla niektórych dziennikarzy GW zupełnie obca... Co więcej,
                            przez całe 3 lata trwania procesu szli w zaparte i twierdzili, że postąpili
                            słusznie !...

                            > Nie sądzisz, że tak własnie powiunna wyglądać kontrola korzystania z wolności
                            > słowa?

                            No widzisz... zaczęłaś wątek od wielkich słów o odpowiedzialności za słowo ;)
                            ale gdy wskazałem na brak takowej u "nieodpowiednich" osób, zaczęłaś ich
                            bronić... ;)

                            Bo tu ludziska dziwują się, że ktos zniesławiony podaje zniesławiacza do sądu -
                            to tak, jakby z ciebie się wyśmiewali (też).

                            Jak Kaczor pozywał zniesławiacza Huberta H., to wszyscy nie tylko się dziwowali
                            ale wręcz potępiali Kaczora w czambuł !... ;-P
                            • woda.woda Re: Ale o co chodzi? 10.04.07, 16:54
                              > okazało się, że odpowiedzialność za
                              > słowo pisane jest dla niektórych dziennikarzy GW zupełnie obca...

                              To znaczy, że odmówili wykonania wyroku? Tak, jak Kaczyński? :)

                              > zaczęłaś ich
                              > bronić... ;)

                              Wskażesz miejsce, gdzie kogokolwiek bronię?

                              > Jak Kaczor pozywał zniesławiacza Huberta H., to wszyscy nie tylko się
                              dziwowali
                              > ale wręcz potępiali Kaczora w czambuł !...

                              I słusznie. Godne potępienie byłoby, gdyby Michnik pozywał - dla porównania -
                              tutejszego nowegotora tudzież innego chazjaja czy skona. Hubert H. ma taki
                              wymiar :)
                              • gniewko_syn_ryba Re: Ale o co chodzi? 10.04.07, 22:12
                                woda.woda napisała:

                                > To znaczy, że odmówili wykonania wyroku?

                                Spróbowaliby ! ;)))

                                Tak, jak Kaczyński? :)

                                ???...
                                >
                                > Wskażesz miejsce, gdzie kogokolwiek bronię?

                                Tam gdzie usiłowałaś wciskać mi, że to sobie wymyśliłem ("Masz bujną wyobraźnię,
                                Gniewko", czy coś w tym stylu...)
                                >

                                > I słusznie. Godne potępienie byłoby, gdyby Michnik pozywał - dla porównania -
                                > tutejszego nowegotora tudzież innego chazjaja czy skona. Hubert H. ma taki
                                > wymiar :)

                                Skąd wiesz, że tego nie zrobi ?... ;)))

                                Znaczy się negujesz zasadę równości obywateli wobec prawa i chcesz je róznicować
                                w zależności od statusu społecznego ?...
                          • sercekondrakaru Re: Ale o co chodzi? 10.04.07, 16:48
                            woda.woda napisała:

                            > Jakiś dziennikarz nadużył wolności słowa, za co stanął przed sądem - i
                            przegrał
                            > .
                            >
                            > To chyba dobrze się stało, nieprawdaż?
                            >
                            > Nie sądzisz, że tak własnie powiunna wyglądać kontrola korzystania z wolności
                            > słowa? Bo tu ludziska dziwują się, że ktos zniesławiony podaje zniesławiacza
                            do
                            >
                            > sądu - to tak, jakby z ciebie się wyśmiewali (też).


                            TAK WŁASNIE.

                            Natomiast tam ,gdzie się podaje do sądów z innych powodów , wymyślająć coś co
                            nigdy nie miało miejsca lub było dokładnie odwrotnie , byleby podpasować pod
                            taki czy inny paragraf ze zwykłej zemsty i dla nagrody niech rozstrzygną inne
                            sądy.
                  • ayran Re: A konkretnie? 10.04.07, 16:23
                    gniewko_syn_ryba napisał:

                    > Napisałem, że to prywatna sprawa (daleka od wielkiej polityki), więc nie
                    > zamierzam roztrząsać jej na forum... ;)

                    Sugerujesz, że jakaś pojedyncza prywatna sprawa (o której nie chcesz pisać)
                    dotyczy "wielu czołowych..." itp.?
                    • gniewko_syn_ryba Re: A konkretnie? 10.04.07, 16:31
                      ayran napisał:

                      > Sugerujesz, że jakaś pojedyncza prywatna sprawa (o której nie chcesz pisać)
                      > dotyczy "wielu czołowych..." itp.?

                      Ta akurat dotyczy "tylko" jednego ale nie byla to jedyna taka sprawa
    • frank_drebin Fiuuu to na samym FK mielibysmy codziennie z 10 10.04.07, 16:26
      procesow. Kiedys pamietam na 100% postow spotykalem sie moze z 10% inwektyw i
      pomowien, reszta to byla rzeczowa dyskusja. Teraz proporcje sie odwrocily.
      • cr00t Obrazaja sie tylko kucharki 10.04.07, 16:36
        "W mojej rodzinie mówi się, że obrażają się tylko kucharki"
        Adam Szostkiewicz

        popieram
        • taziuta [...] 10.04.07, 16:52
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • t-800 Precz z komuną! 10.04.07, 16:56
      „Negatywne treści na temat Adama Michnika, redaktora naczelnego »Gazety
      Wyborczej«, oraz wydawcy tej gazety Agory SA są sprzeczne z zasadami współżycia
      społecznego”.
      Wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie, 26 września 2005 r., sygn. III C 1225

      www.remuszko.pl/gw/?page=teksty/poslowie

      Niech żyje wolność słowa! PRECZ Z KOMUNĄ!
      • cr00t Re: Precz z komuną! 10.04.07, 17:03
        t-800 napisał:

        > „Negatywne treści na temat Adama Michnika, redaktora naczelnego »Ga
        > zety
        > Wyborczej«, oraz wydawcy tej gazety Agory SA są sprzeczne z zasadami wspó
        > łżycia
        > społecznego”.
        > Wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie, 26 września 2005 r., sygn. III C 1225
        >
        > www.remuszko.pl/gw/?page=teksty/poslowie
        >
        > Niech żyje wolność słowa! PRECZ Z KOMUNĄ!
        Spokojnie jest jeszcze Strasburg. To tylko kwestia czasu jak guru
        antylustratorow zostanie osmieszony he he he
    • t-800 Precz z komuną!!! 10.04.07, 17:40
      To nie pierwsze ostrzegawcze pismo prawnika Adama Michnika. Pod koniec marca
      opisaliśmy niemal identyczne wezwanie wysłane do redaktora
      naczelnego "Dziennika" Roberta Krasowskiego, który napisał publicystyczny
      tekst - też o lustracji. Michnik domagał się przeprosin za słowa Krasowskiego,
      że "jedną trzecią życia poświęcił na obronę byłych ubeków". "Dziennik" pismo
      uznał za pogróżki i ograniczanie swobody debaty publicznej. Dlaczego Michnik
      zamiast riposty na łamach "GW" straszy przeciwników sądem? Piotr Rogowski
      tłumaczy to atakami na redaktora naczelnego. Tymczasem "Gazeta" i jej szef
      wielokrotniestawali w obronie wolności słowa. Na swoich łamach "GW" krytykowała
      artykuł 212 kodeksu karnego, pozwalający na skazywanie za słowo na karę
      więzienia (nie tylko dziennikarzy, ale każdego, kto powie za dużo).
      Również "Gazeta" pierwsza nagłośniłasprawę Andrzeja Marka, redaktora "Wieści
      Polickich", który zakrytyczne (ale nie do końca prawdziwe) artykuły o rzeczniku
      gminy miał pójść do więzienia. "GW" krytykowała też prokuraturę i ministra
      sprawiedliwości Zbigniewa Ziobrę za oskarżeniew sądzie bezdomnego Huberta H. o
      znieważenie prezydenta.

      www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_070410/kraj/kraj_a_4.html

      PRECZ Z KOMUNĄ!
      • cr00t Re: Precz z komuną!!! 10.04.07, 17:59
        t-800 napisał:

        > To nie pierwsze ostrzegawcze pismo prawnika Adama Michnika. Pod koniec marca
        > opisaliśmy niemal identyczne wezwanie wysłane do redaktora
        > naczelnego "Dziennika" Roberta Krasowskiego, który napisał publicystyczny
        > tekst - też o lustracji. Michnik domagał się przeprosin za słowa Krasowskiego,
        > że "jedną trzecią życia poświęcił na obronę byłych ubeków". "Dziennik" pismo
        > uznał za pogróżki i ograniczanie swobody debaty publicznej. Dlaczego Michnik
        > zamiast riposty na łamach "GW" straszy przeciwników sądem? Piotr Rogowski
        > tłumaczy to atakami na redaktora naczelnego. Tymczasem "Gazeta" i jej szef
        > wielokrotniestawali w obronie wolności słowa. Na swoich łamach "GW" krytykowała
        >
        > artykuł 212 kodeksu karnego, pozwalający na skazywanie za słowo na karę
        > więzienia (nie tylko dziennikarzy, ale każdego, kto powie za dużo).
        > Również "Gazeta" pierwsza nagłośniłasprawę Andrzeja Marka, redaktora "Wieści
        > Polickich", który zakrytyczne (ale nie do końca prawdziwe) artykuły o rzeczniku
        >
        > gminy miał pójść do więzienia. "GW" krytykowała też prokuraturę i ministra
        > sprawiedliwości Zbigniewa Ziobrę za oskarżeniew sądzie bezdomnego Huberta H. o
        > znieważenie prezydenta.
        >
        > <a
        href="www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_070410/kraj/kraj_a_4.html"
        target="_blank">www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_070410/kraj/kraj_a_4.html</a>
        >
        > PRECZ Z KOMUNĄ!



        Michnik teraz bedzie ciagal kazdego po sadach co go skrytykuje. Do czego to
        doszlo ha ha ha haaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
        • t-800 Re: Precz z komuną!!! 10.04.07, 18:00
          Największy w Polsce pieniacz sądowy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja