dr.freud
10.04.07, 18:10
Rzeczpospolita pisze:
"W tekście "Żurnaliści pod wpływem autohipnozy" socjolog tłumaczył, dlaczego
według niego dziennikarze powinni się poddać lustracji. -Bo są czwartą władzą
(...), decydują, jaka informacja dotrze do ludzi - stwierdził. Wyjaśniał, że
bunt antylustracyjny wynika z krytyki polityki braci Kaczyńskich oraz PiS i
jest obroną środowiska "Gazety Wyborczej". Skrytykował też nieposłuszeństwo
ludzi "GW" wobec prawa."
Tekst wywołał ostrą reakcję Adama Michnika. Poprzez swojego prawnika mec.
Piotra Rogowskiego zażądał przeprosin.
" Redaktora dotknęło jedno zdanie: " Adam Michnik nie powtarzał
(wielokrotnie), że skoro tyle lat siedział w więzieniu, to teraz ma rację"
-napisał mecenas w piśmie przed sądowym do Zybertowicza."
Jak tam w zacytowanym przez dziennikarza Rzeczpospolitej takiego
zdania nie widzę. A Wy?
www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_070410/kraj/kraj_a_4.html