bio.mum
10.04.07, 19:15
Nie możemy przespać tej chwili – apeluje profesor WIKTOR OSIATYŃSKI – ludzie
wolnych zawodów muszą spierać się z władzą, bo tylko wtedy zdecydują, jaka
będzie Poska za kilka lat
Jeszcze na dodatek mamy premiera, który uważa, że na weryfikację przyjdzie
czas podczas wyborów, a do tej pory partia, która zdobyła większość, żeby
stworzyć koalicyjny rząd, ma prawo realizować swój program niezależnie od
tego, czy się komuś podoba, czy nie.
– To się nazywa autorytarna demokracja. Niestety, dotyczy to w coraz większym
stopniu krajów pokomunistycznych Europy Środkowej, zwłaszcza krajów, gdzie
prawica wygrała małą większością. To, co się dzieje w Polsce, ma też miejsce
na Łotwie, w Chorwacji, w Słowenii i, o dziwo, zanosi się na to na Węgrzech i
w Słowacji. To dość charakterystyczne dla demokracji elektoralnych w krajach
o bardzo słabej klasie średniej i o bardzo słabym społeczeństwie
obywatelskim, w których na dodatek ta klasa średnia nie należy do
społeczeństwa obywatelskiego, bo nie stworzono mechanizmu wciągnięcia jej
jako wsparcia dla tego społeczeństwa. A przyszłość Polski tak naprawdę zależy
od tego, czy małemu przedsiębiorcy w Płońsku albo w Mrągowie bardziej będzie
się opłacało wspierać system prawny tworzący uczciwą konkurencję z innymi,
drobnymi lub większymi przedsiębiorcami, czy raczej szukać drogi na skróty,
przez łapówkę dla urzędnika daną po to, żeby dostać koncesję, licencję albo
zamówienie.
przekroj.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=2842&Itemid=57
Wiem, ze internet to najgorsze miejsce na taki apel, ale jak tylko popieram !!
nie mam ochoty ani zamiaru czekac aż franek z t-800 spacyfikuje mnie na ulicy
lateksem! magia czasu, magia ekranu