Z "Rzepy" wzięte> o Pisuariacie "prawym i moralnym

11.04.07, 06:24
Jan Winiecki do Joanny Lichockiej

Nie ustosunkowała się Pani do ani jednego z czterech zarzutów dotyczących
łamania zasad prawa i moralności (z których po skrótach "FT" pozostały trzy) -
pisze Jan Winiecki.

Pani Redaktor,

W elukubracjach na mój temat nie wyszła Pani poza poziom i styl "wspieraczy
PiSuariatu". Nie ustosunkowała się Pani do ani jednego z czterech zarzutów
dotyczących łamania zasad prawa i moralności (z których po skrótach "FT"
pozostały trzy). Tylko piana z ust i typowe pomówienia charakterystyczne dla
wszystkich bolszewików: od premiera do szeregowego dziennikarza inkwizytora,
takiego jak Pani.

Uwagi na siebie, w odróżnieniu od dzisiejszych "inkwizytorów za dychę", także
nie muszę zwracać. Jak Pani i Pani podobne towarzystwo otworzy WEP, to
znajdzie Pani dość powodów do zwracania przez innych uwagi na mnie. Jako autor
większej liczby książek opublikowanych na rynku międzynarodowym niż
którykolwiek ekonomista, jako doradca, jako człowiek, który za wystąpienia
publiczne otrzymuje bardzo wysokie stawki - jestem człowiekiem, który nie ma
powodu do narzekań na to, że mnie nie doceniają. Natomiast Pani ma teraz, jak
rządzący PiSuariat, swoje pięć minut i jak oni zniknie Pani z grona tych, na
których zwraca się uwagę. Zresztą moja prognoza jest taka, że zniknie Pani -
razem z redakcją - nawet wcześniej niż rządząca partia, którą Pani tak
dzielnie wspiera swoimi elukubracjami. Bowiem wykształciuchy, tak pozostające
w kraju, jak i wyjeżdżające za granicę, przestają was czytać (w ciągu roku
od "zamachu stanu" w "Rzepie" ubyło wam ok. 1/5 płacących za gazetę
czytelników i będzie ich ubywać co najmniej tak samo szybko). Bowiem
wspierające obecną koalicję niedokształciuchy nie mają nawyku czytania gazet,
nawet zaprzyjaźnionych. Tak więc, nie wykluczałbym, że wcześniej jeszcze, nim
PiS przegra wybory, po "Rzepie", a w każdym razie "Rzepie" w jej obecnym
kształcie ideologicznym, nie zostanie nawet ślad i powróci Pani tam, gdzie
jest Pani właściwe miejsce - to znaczy do jakiejś egzotycznej niszy (czy
jaskini) jak "Gazeta Polska".

Pozostaję ...
Jan Winiecki

www.rzeczpospolita.pl/dodatki/druga_strona_070411/druga_strona_a_3.html
Ciekawe, co na to red. wykształCIOŁKA Ligocka odpowie.
;)
    • ave.duce Re: Z "Rzepy" wzięte> o Pisuariacie "prawym i 11.04.07, 06:29
      Gwoli uzupełnienia:

      Tekst Ligockiej:

      joannalichocka. salon24.pl/index.html

      Tekst sfrustrowanego "rycerza" RAZ n/t:

      www.rzeczpospolita.pl/dodatki/druga_strona_070411/druga_strona_a_4.html
      ;)
      • ave.duce Re: Z "Rzepy" wzięte> o Pisuariacie > popr. linku 11.04.07, 06:31
        joannalichocka.salon24.pl/index.html
        ;)
        • szalony_kapelusznik Re: Z "Rzepy" wzięte> o Pisuariacie > pop 11.04.07, 10:20
          cudownie napisał profesor Winiecki
          "elukubracje" Lichockiej i jeszcze ta "piana z ust"

          chyba ją zatkało ze złości
          • taziuta Re: Z "Rzepy" wzięte> o Pisuariacie > pop 11.04.07, 10:24
            szalony_kapelusznik napisała:

            > cudownie napisał profesor Winiecki
            > "elukubracje" Lichockiej i jeszcze ta "piana z ust"
            >
            > chyba ją zatkało ze złości

            Myślisz, że zrozumiała?...
            • szalony_kapelusznik Re: Z "Rzepy" wzięte> o Pisuariacie > pop 11.04.07, 10:27
              Ziemkiewicz jej pozyczył słownik wyrazów obcych
              • taziuta Re: Z "Rzepy" wzięte> o Pisuariacie > pop 11.04.07, 10:41
                szalony_kapelusznik napisała:

                > Ziemkiewicz jej pozyczył słownik wyrazów obcych


                Ziemkiewicz?! Ten też nic z tekstu Winieckiego nie zrozumiał...

                Cytat z Ziemkiewicza:
                "/profesor Winiecki/ Widać nie zawsze uważał, że posiadanie przez dziennikarza
                przekonań konserwatywnych, odmiennych od jedynie słusznych, to aberracja
                wymagająca zamknięcia mu ust..."

                Skąd ten pajac to wziął?
                Ponownie przeczytałem tekst Winieckiego, ale niczego takiego tam nie ma...
                • rydzyk_fizyk Re: Z "Rzepy" wzięte> o Pisuariacie > pop 11.04.07, 10:46
                  RAZ po prostu nie odróżnia wazeliny od poglądów.
                  Oj znowu naiwniak się obudzi z ręką w nocniku po zmianie władzy - bo nie zgodzę
                  się z Winieckim - większość PiSuariatu nie zniknie a poleci chwalić nowego pana.
                • szalony_kapelusznik Re: Z "Rzepy" wzięte> o Pisuariacie > pop 11.04.07, 10:58
                  taziuta napisał:
                  Ziemkiewicz?! Ten też nic z tekstu Winieckiego nie zrozumiał...

                  A po co miał rozumieć? im chodziło nie o dyskusje
                  z profesorem tylko o poinformowanie,
                  że Rzepa jeszcze dyszy a musi
                  być z RZ źle, jesli aż tak się chwalą
                  vide post scriptum u Ziemkiewicza



                  PS. Z przykrością muszę też poinformować, że odkąd obecna redakcja okrzepła,
                  sprzedaż "Rz" rośnie (od początku roku o kilka tysięcy egzemplarzy
                  miesięcznie), w styczniu i lutym gazeta była najczęściej cytowanym medium, a
                  przychodów z reklam mógłby jej pozazdrościć niejeden z konkurentów.

                  • otumaniony.zomowiec Re: przychodów z reklam mógłby pozazdrościć 11.04.07, 18:26
                    Tia...ciekawe jaki procent tych przychodów pochodzi od instytucji państwowych
                    oraz spółek z udziałem Skarbu Państwa ?...
                    • rydzyk_fizyk Re: przychodów z reklam mógłby pozazdrościć 11.04.07, 18:31
                      "Okrzepnięcie" wiąże się z odzyskaniem kolejnych spółek przez PiSiarnię.
              • mike.recz Jeden zarzut do pana Winieckiego 11.04.07, 10:46
                Niestety zniżył się do poziomu pisiaków.
                Przypuszczam,że po to aby dotarł do nich przekaz.
                • bard333 hehehe... dobre... 11.04.07, 21:39
                  Poczytaj sobie, co sie dzieje tu na forum i kto najbardziej bluzga... I przeczytaj sam siebie... "do poziomu pisiaków..."

                  a czemu nie PISdzielców...

                  Za chwile przeczytasz "kulturalne" wpisy Ynteligentnych wyborców Tuska...
      • ave.duce Re: Może ktoś mi wyjaśni, na czym polegają 11.04.07, 12:19
        "przekonania konserwatywne" RAZa?

        Będę wdzięczna.

        :)
        • taziuta Re: Może ktoś mi wyjaśni, na czym polegają 11.04.07, 12:26
          ave.duce napisała:

          > "przekonania konserwatywne" RAZa?
          >
          > Będę wdzięczna.
          >
          > :)

          To proste!
          Na potępianiu wszystkiego co sobą reprezentuje michnikowszczyzna... :-)
          • ave.duce Re: Może ktoś mi wyjaśni, na czym polegają 11.04.07, 12:28
            taziuta napisał:

            > ave.duce napisała:
            >
            > > "przekonania konserwatywne" RAZa?
            > >
            > > Będę wdzięczna.
            > >
            > > :)
            >
            > To proste!
            > Na potępianiu wszystkiego co sobą reprezentuje michnikowszczyzna... :-)

            Proste jak budowa NADiPODcepów.

            :)))
    • rydzyk_fizyk RAZ broni PiSuardessy 11.04.07, 10:30
      Naginając rzeczywistość?

      "PS. Z przykrością muszę też poinformować, że odkąd obecna redakcja okrzepła,
      sprzedaż "Rz" rośnie (od początku roku o kilka tysięcy egzemplarzy
      miesięcznie), w styczniu i lutym gazeta była najczęściej cytowanym medium, a
      przychodów z reklam mógłby jej pozazdrościć niejeden z konkurentów. "

      Które miejsce w Polsce pod względem przychodów z reklamy? Łapią się na pierwszą
      trójkę?


      www.rzeczpospolita.pl/dodatki/druga_strona_070411/druga_strona_a_4.html
      • rydzyk_fizyk Re: RAZ broni PiSuardessy 11.04.07, 10:40
        To tak na dzieńdobry - tuż po wejściu "Dziennika"

        "Gazeta Wyborcza" zwiększyła we wrześniu cennikowe wpływy netto z reklam do
        89,4 mln zł, czyli o prawie 14 mln zł wobec analogicznego okresu 2005 – wynika
        z monitoringu gazet codziennych firmy Expert Monitor.
        Na ten wzrost wpłynął fakt dodanie dodatkowych dziesięciu wydań lokalnych ”GW”,
        które od początku 2006 roku Expert Monitor dołożył do monitoringu.

        Na drugim miejscu znalazł się "Fakt", który zanotował przychody reklamowe na
        poziomie 16 723 771 zł (2 mln zł mniej niż rok wcześniej). Trzecie miejsce
        przypadło ”Rzeczpospolitej” – 15 209 259 zł (spadek o prawie 3 mln zł).

        "Dziennik", który zaczął się ukazywać od 18 kwietnia b.r., zanotował wpływy na
        poziomie 8 167 516 zł.

        wirtualnemedia.pl/document,,1856253,GW_-_89_4_mln_zl_Dziennik_-_8_2_mln_zl.html
        • taziuta Ataki na GW mają drugie, finansowe dno? :-) 11.04.07, 10:49
          rydzyk_fizyk napisał:

          > To tak na dzieńdobry - tuż po wejściu "Dziennika"
          >
          > "Gazeta Wyborcza" zwiększyła we wrześniu cennikowe wpływy netto z reklam do
          > 89,4 mln zł, czyli o prawie 14 mln zł wobec analogicznego okresu 2005 –
          > wynika z monitoringu gazet codziennych firmy Expert Monitor.
          >
          > Na drugim miejscu znalazł się "Fakt", który zanotował przychody reklamowe na
          > poziomie 16 723 771 zł (2 mln zł mniej niż rok wcześniej).

          > Trzecie miejsce przypadło ”Rzeczpospolitej” – 15 209 259 zł (spadek o prawie
          > 3 mln zł).

          I wszystko jasne!
          Porażające dysproporcje! Czyżby ataki PiS na GW dawały efekt odwrotny (?)
          do zamierzonego? A może PiS to pachołki Adasia?
          Takie małe Tajne Współpracowniki? :-)
          • rydzyk_fizyk Re: Ataki na GW mają drugie, finansowe dno? :-) 11.04.07, 10:53
            Tak czy owak warto zastanowić się kogo RAZ uważa za konkurentów "Rzepy" skoro
            mają jej zazdrościć przychodów reklamowych.

            Super Express czy Gazeta Polska? A może Teletydzień?
            • szalony_kapelusznik Re: Ataki na GW mają drugie, finansowe dno? :-) 11.04.07, 11:02
              z Rzepą nie jest tak różówo jak by chciał Ziemkiewicz

              wirtualnemedia.pl/document,,2106569,Duzy_wzrost_sprzedazy_Gazety_Wyborczej.html
              • ave.duce Re: Wishful thinking ŁGAR(A)Za... ;) 11.04.07, 20:52
                szalony_kapelusznik napisała:

                > z Rzepą nie jest tak różówo jak by chciał Ziemkiewicz
                >
                > <a
                href="wirtualnemedia.pl/document,,2106569,Duzy_wzrost_sprzedazy_Gazety_Wyborczej.html"
                target="_blank">wirtualnemedia.pl/document,,2106569,Duzy_wzrost_sprzedazy_Gazety_Wyborczej.html</a>

                ŁgaRAZ - ŁGArz.

                ;)
    • indris Winiecki zawsze był histerykiem 11.04.07, 11:00
      W r. 1993, po wyborach, które wygrał SLD, Winiecki z trzaskiem złożył dymisję z
      rządowej funkcji i to za granicą w czasie pobytu służbowego. Do dymisji
      dołączył kassandryczny komentarz, jakie to nieszczęścia i klęski SLD na Polske
      sprowadzi.
      Niezależnie od merytorycznej treści list Winieckiego cechuje ta sama histeria
      co w 1993. Nie jest to jednak, jak imputuje Ziemkiewicz, wpływ mediów, ale po
      prostu cecha charakteru.
      • pisubek a Ziemkiewicz zawsze jest madry inaczej, w innych 11.04.07, 11:04
        warunkach bywal nawet czasami zabawny, ale od kiedy zostal pisowskim
        poputczikiem jest po prostu zalosny, chociaz do brazowonosych Karnowskich czy
        Semki jeszcze nie dorasta.
        • taziuta Re: a Ziemkiewicz zawsze jest madry inaczej, w in 11.04.07, 11:43
          pisubek napisała:

          > warunkach bywal nawet czasami zabawny, ale od kiedy zostal pisowskim
          > poputczikiem jest po prostu zalosny, chociaz do brazowonosych Karnowskich czy
          > Semki jeszcze nie dorasta.

          Może i nie dorasta, ale grają w tej samej "małej lidze"... :-)
    • piotrgdansk6 Dżizez, jakimż to tow. Winiecki musiał być 11.04.07, 12:28
      > jako człowiek, który za wystąpienia
      > publiczne otrzymuje bardzo wysokie stawki -

      ...jeszcze niedawno parweniuszem, iż leczy swoje kompleksy w tak ordynarny
      sposób? ;))))
    • w11mil gdyby nie Polska Ludowa to p. Winiecki by krowy 11.04.07, 12:46
      pasał;
      i taką Elitę pozostawiła nam komuna...
      >Jan Winiecki do Joanny Lichockiej
      >Tylko piana z ust i typowe pomówienia charakterystyczne dla
      > wszystkich bolszewików: od premiera do szeregowego dziennikarza inkwizytora,
      > takiego jak Pani.
      > Jako autor większej liczby książek opublikowanych na rynku międzynarodowym
      >niż> którykolwiek ekonomista, jako doradca, jako człowiek, który za wystąpienia
      > publiczne otrzymuje bardzo wysokie stawki -
      • mmikki Re: gdyby nie Polska Ludowa to p. Winiecki by kro 11.04.07, 12:49
        wielbiciel PRL? pispólstwo wraca do korzeni
        • woda.woda 11mil sądzi po sobie :) 11.04.07, 12:50
          • t-800 Re: 11mil sądzi po sobie :) 11.04.07, 21:28
            Powinni Wineckiego w "GW" zatrudnić. :-) Słownictwo ma odpowiednie. :-)
            Idealnie pasuje dla "GW"! :-)
          • bard333 Re: 11mil sądzi po sobie :) 11.04.07, 21:35
            Podoba Ci się słownictwo i retoryka profersora??? To takie są Twoje "ałtorytety"? Wykorzystuje swoją pozycje by mieszać z błotem Bogu ducha winną kobietę, która tylko zrelacjonowała faktyczne zachowanie Winieckiego.

            I taka Polskę chcecie mi zafundować...? Kto sie z wami nie zgadza, to jak to było (zaraz sie posypie) PISdzielce i i spółka.

            Szkoda...
    • allspice Re: Z "Rzepy" wzięte> o Pisuariacie "prawym i 11.04.07, 12:50
      Brawa dla prof.Winieckiego.Doskonale podsumował p.J.Lichocką i przy okazji
      wspomniał o owych 5-ciu minutach PiS-u i jej osobiscie.Dobre!:)
    • piglowacki Język żywcem z retoryki IV RP wzięty 11.04.07, 15:58

      Prof. Jana Winiecki posłużył się dosadnym i przystępnym językiem IV RP tak
      wybornie dostosowanym do percepcji apostołów i wyznawców P(i)C S_E_K_T_Y
      Jarusia MiłoŚCIWIE nam PANUJĄCEGO starannie pielęgnującego mroczne OBSESJE
      „ciemnego ludu”. Od zawsze uważałem, że próby ucywilizowania „narodowych
      bolszewików” to „zawracanie kijem rzeki”.

      Gdyby np. TK nie zachował się kunktatorsko i uwalił w całości pierwszą
      bolszewicką ustawę o KRRiT, to horyzont cynizmu, braku skrupułów, POGARDY dla
      PRAWA i ZASAD REWOLUCJONISTÓW mORALNYCH byłby dzisiaj znacznie mniejszy.

      Kilkanaście dni po objęciu wAAAdzy przez P(i)C reaktywację napisałem:

      „wzniosła retoryka WADZY w jedną, a czyny w drugą stronę; a zza każdego zamysłu
      spoziera bolszewizm; prawo to jest dla ……, a nie dla REWOLUCJONISTÓW mORALNYCH z
      PiS; im wszystko wolno, cel uświęca środki, podstępy, kupczenie i matactwa,
      nieformalne układy, nikt obcy, wyłącznie swoi; stały numer z „łapcie złodzieja”,
      …..”

      Czy coś się zmieniło?

      Tak! REWOLUCJONIŚCI mORALNII stali się bardziej ZUCHWALI, BEZCZELNI,
      NIEPRZEWIDYWALNI, AROGANCCY, BUTNI, ……..

      I w miarę zaostrzania się „walki klas” ;) „narodowi bolszewicy” ;) będą coraz
      bardziej ….., aż do społecznego ……. jak za komuny.

      A Lichocka, Semka, Karnowscy, Ziemkiewicz, Zaręba, ….., ….., i inni "wspieracze
      PiSuariatu" obudzą się z ręką w nocniku (bezpowrotnie ubabraną), jak obudziły
      się prawie wszystkie media (szczególnie te elektroniczne) po ostatnich wyborach.

      - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

      „inteligencja zastępcza, autorytety zastępcze - co jeszcze nam fundował przez 16
      lat” Jaruś MiłoŚCIWIE nam PANUJĄCY, pRezydent i ta cała P(i)C SEKTA jego -
      by 1upośledzonegoczłowiek

      = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = =

      „Opowieść zwolenników IV Rzeczypospolitej to polityczny thriller, w części
      już przetestowany za rządów Jana Olszewskiego. Może być kontynuowany, jeżeli
      jego konstruktorzy zdołają opanować język debaty publicznej, zburzyć
      dotychczasową hierarchię społecznych wartości, czyli znieść panowanie
      w sferze symbolicznej zwolenników III RP. Trzeba na to trochę czasu.
      Elity wyruszyły więc na wojnę.” - Prof. J.Raciborski (11.02.2005)

      • ave.duce Re: Język żywcem z retoryki IV RP wzięty 11.04.07, 18:21
        Obudza sie ubabrani, ale na nich to nie działa. To stan permanentny.

        ;)
    • t-800 Całe wklejone, "niezgodne" z "netykietą", ale Giwi 11.04.07, 20:58
      ... i tak tego nie ruszy, bo to słuszny tekst, po linii znaczy się. :-)
      • hrabia.m.c Re: Całe wklejone, "niezgodne" z "netykietą", ale 11.04.07, 21:01
        Ciekawy ,prawda? :)))
        • t-800 Re: Całe wklejone, "niezgodne" z "netykietą", ale 11.04.07, 21:21
          Bardzo. :-)

          A Giwi tutaj nie przeszkadza "łamanie" "netykiety", "regulaminu" forum, a
          nawet "praw autorskich". Bo te wszystkie "netykiety" i "regulaminy" tylko
          przykrywka do usuwania niewygodnych postów i wątków. :-)
          • hummer Re: Całe wklejone, "niezgodne" z "netykietą", ale 11.04.07, 21:33
            t-800 napisał:

            > Bardzo. :-)
            >
            > A Giwi tutaj nie przeszkadza "łamanie" "netykiety", "regulaminu" forum, a
            > nawet "praw autorskich". Bo te wszystkie "netykiety" i "regulaminy" tylko
            > przykrywka do usuwania niewygodnych postów i wątków. :-)

            Zajrzyj do stopki to dopiero potężny fragment tekstu i to bez praw autorskich :)
        • dewot007 Re: Całe wklejone, "niezgodne" z "netykietą", ale 11.04.07, 21:21
          trafne !
          Tekst tak ładnie, kulturalnie pejoratywny, że miło się czyta.

          . . .

          "Czasem zdarzają się takie sytuacje, że trzeba powiedzieć prawdę i prezydent
          bierze to na siebie. Sądzę, że historia oceni to dobrze" –
          Jarosław Kaczyński do dziennikarzy w Sejmie – 8.09.06
    • haen1950 Re: Z "Rzepy" wzięte> o Pisuariacie "prawym i 11.04.07, 21:08
      Każdy, kto babę widział w TV wie, z kim ma do czynienia. Siłą rzeczy język musi
      być prosty, zrozumiały i treściwy.
      Tylko po co elukubracje, powinny być wypociny.
      • ave.duce Re: Z "Rzepy" wzięte> o Pisuariacie "prawym i 11.04.07, 21:30
        haen1950 napisał:

        > Każdy, kto babę widział w TV wie, z kim ma do czynienia. Siłą rzeczy język musi
        >
        > być prosty, zrozumiały i treściwy.
        > Tylko po co elukubracje, powinny być wypociny.

        Bardzo łagodne określenie.

        ;)
    • bard333 Żenada Ave... 11.04.07, 21:31
      Szkoda, że Winiecki cos takiego napisał, dobrze spuentował to RAZ.

      Za grosz kultury! A pisał to o kobiecie! straszne co sie stało w Posce, wystraczyły przegrane wybory przez Tuska i wychodzą z ludzi ich prawdziwe "ja"

      tu link do listu RAZa i dyskusji...:

      maryla.salon24.pl/11070,index.html
      • pisubek Ziemkiewicz-Żenada totalna, jak zawsze, ale lizus 11.04.07, 21:33
        klamczuszek.
      • ave.duce Re: Żenada, Bardzie...j ze strony Lichockiej i RAZ 11.04.07, 21:44
        bard333 napisał:

        > Szkoda, że Winiecki cos takiego napisał, dobrze spuentował to RAZ.

        Szkoda, że MUSIAŁ coś takiego napisać.
        Podasz tę pointę?

        >
        > Za grosz kultury!

        Tak, chamstwo wszędzie, kaczo wszędzie > spieprzaj, dziadu, małpa w czerwonym,
        śmiech Leppera... Qrski o kobietach w Sejmie...

        > A pisał to o kobiecie! straszne co sie stało w Posce,

        Absolutnie się zgadzam > jak wyżej.

        > wystrac
        > zyły przegrane wybory przez Tuska i wychodzą z ludzi ich prawdziwe "ja"

        Nie "z ludzi" - z kaczystów i koŁalicjantów.
        To oni zmuszają ludzi do obrony koniecznej.
        >
        > tu link do listu RAZa i dyskusji...:
        >
        > maryla.salon24.pl/11070,index.html

        ThnX, przeczytam w nocy.

        ;)
        • bard333 Re: Żenada, Bardzie...j ze strony Lichockiej i RA 11.04.07, 21:55
          Nie sądzisz, że trochę za mocno jesteś zaślepiona? Gdyby taki list napisał ktokolwiek ze strony rządzących np do Olejnikowej byłby dla mnie stracony jako człowik wogóle.

          Nie wiem skad ta nienawiść, przecież gdyby Tusk wygrał i doszło do koalicji PO PIS to wspierałabys ten rząd.

          Co takiego sie dzieje, że teraz tak wszsyscy atakujecie Kaczory???

          Jak pisałem nie są z mojej bajki, ale przez ten czas jak oni będą rządzić nic gorszego niż przez te ostatnie 17 lat nas nie spotka.

          Wiem chocby po tym jak teraz moge funkcjonować, że jest lepiej. Chocby przy rozdzielaniu funduszy strukturalnych...

          Co roku staramy sie o pule na innowacyjność i chodzi o na prawde duże pieniądze, kiedys urzędasy prawie wprost rządały łapowek! Dziś nikomu nie przyjdzie to do głowy i jeśli projekt jest ok, przejdzie zawsze,

          a te teksty w stylu czerwona @ i spieprzaj dziadu, Bożżż i co takiego sie stało???
          • ave.duce Re: Żenada, Bardzie...j ze strony Lichockiej i RA 11.04.07, 22:20
            bard333 napisał:

            > Nie sądzisz, że trochę za mocno jesteś zaślepiona? Gdyby taki list napisał ktok
            > olwiek ze strony rządzących np do Olejnikowej byłby dla mnie stracony jako czło
            > wik wogóle.

            Wierzę, bo muszę.
            A "małpa w czerwonym" była ok?

            >
            > Nie wiem skad ta nienawiść, przecież gdyby Tusk wygrał i doszło do koalicji PO
            > PIS to wspierałabys ten rząd.

            Dobrze, że nie doszło. PO jest mniejszym, ale też złem > pseudoliberałowie
            od siedmiu boleści. A PiS co dnia pokazuje swoje oblicze > skrzywione, zacięte,
            wrogie każdemu, kto nie popiera kaczystów i koŁalicjantów.

            >
            > Co takiego sie dzieje, że teraz tak wszsyscy atakujecie Kaczory???

            Nie wiem, odpowiadam za siebie.
            Przejrzałam na oczy dość dawno. Mój "czarny scenariusz" się powoli staje
            rzeczywistością, niestety.
            >
            > Jak pisałem nie są z mojej bajki, ale przez ten czas jak oni będą rządzić nic g
            > orszego niż przez te ostatnie 17 lat nas nie spotka.

            Bardzie > Tyś może z tych, co "mieć" przedkładają nad "być". Twoja wola.

            >
            > Wiem chocby po tym jak teraz moge funkcjonować, że jest lepiej. Chocby przy roz
            > dzielaniu funduszy strukturalnych...

            Ano.

            >
            > Co roku staramy sie o pule na innowacyjność i chodzi o na prawde duże pieniądze
            > , kiedys urzędasy prawie wprost rządały łapowek! Dziś nikomu nie przyjdzie to d
            > o głowy i jeśli projekt jest ok, przejdzie zawsze,
            >
            > a te teksty w stylu czerwona @ i spieprzaj dziadu, Bożżż i co takiego sie stało
            > ???

            Wg Ciebie > facet tak mówiący nie jest chamem?
            Gratuluje zatem.

            Posłuchaj sobie jeszcze Leppera:

            www.youtube.com/watch?v=nCgXGdHuaGI
            A może się z nim zgadzasz?

            ;)
            • bard333 Re: Żenada, Bardzie...j ze strony Lichockiej i RA 11.04.07, 22:34
              Widzisz, większośc sądzi, że żeby "być", trzeba "mieć"...

              Ja wychodzę z założenia, że żeby "mieć" najpierw trzeba "być" i nie jest tak że" ma sie kase, ma się klase" tylko na odwrót...

              Chamstwo jest chamstwem i wcale nie cieszą mnie te jego stwierdzenia, tylko on nie zwracał się oficjalnie do tej pani. Winiecki oficjalnie nawrzucał tej Lichockiej gorzej niz jakiemus łazędze...
              "To ja jestem wielki, mądry, yntelygentnty TEN WINIECKI, a ty głupia babo siedź cicho i najlepiej idź do garów, tam twoje miejsce, a nie pisanie jakichś felietonów...";))

              To po to jeździsz na manifę by "ałtorytety" mogły obrażać kobiety?? JAk to wyskalowac, kto może juz należec do tej fajnej grupy i co im wolno? Czy np (polecę klasykiem) "kop w d...pęęęęłłłł jest dopuszczalny..." ;)))
              • ave.duce Re: Żenada, Bardzie...j ze strony Lichockiej i RA 11.04.07, 22:58
                bard333 napisał:

                > Widzisz, większośc sądzi, że żeby "być", trzeba "mieć"...
                >
                > Ja wychodzę z założenia, że żeby "mieć" najpierw trzeba "być" i nie jest tak że
                > " ma sie kase, ma się klase" tylko na odwrót...

                No, proszę! Najpierw klasa, potem kasa?
                Czyli > być z klasą jest dla Ciebie ważniejsze od miec bez klasy, mniemam.
                No, ideał to być z klasą i kasą.

                >
                > Chamstwo jest chamstwem i wcale nie cieszą mnie te jego stwierdzenia, tylko on
                > nie zwracał się oficjalnie do tej pani. Winiecki oficjalnie nawrzucał tej Licho
                > ckiej gorzej niz jakiemus łazędze...
                > "To ja jestem wielki, mądry, yntelygentnty TEN WINIECKI, a ty głupia babo siedź
                > cicho i najlepiej idź do garów, tam twoje miejsce, a nie pisanie jakichś felie
                > tonów...";))

                Przekombinowałeś z wysnuwaniem wniosków ... nie nabiorę się na to.

                ;)
                >
                > To po to jeździsz na manifę by "ałtorytety" mogły obrażać kobiety??

                Hehehehe, jak wyżej.

                > JAk to wysk
                > alowac, kto może juz należec do tej fajnej grupy i co im wolno?

                Jakiej znowu grupy? Ja nie należę do żadnej grupy i na grupach się nie wyznaję.

                > Czy np (polecę
                > klasykiem) "kop w d...pęęęęłłłł jest dopuszczalny..." ;)))

                Nie do mnie z tym pytaniem, sorry.

                ;)
                • bard333 Re: Żenada, Bardzie...j ze strony Lichockiej i RA 11.04.07, 23:07
                  Grupa Obrażająca Wszystkie Niewiasty Obleśnymi Słowami ( w skócie GOWNOs)...;))

                  Co komu po kasie, jak nie ma klasy. No chyba że ma sie rozumy na poziomie So, to ok...

                  • ave.duce Re: Żenada, Bardzie...j ze strony Lichockiej i RA 11.04.07, 23:11
                    bard333 napisał:

                    > Grupa Obrażająca Wszystkie Niewiasty Obleśnymi Słowami ( w skócie GOWNOs)...;))

                    ThnX ... zapamiętam sobie.

                    >
                    > Co komu po kasie, jak nie ma klasy. No chyba że ma sie rozumy na poziomie So, t
                    > o ok...
                    >

                    Nie ok.

                    Dobranoc.

                    ;)
    • frank_drebin Jak widac na przykladzie Winieckiego kto sie cha- 11.04.07, 21:34
      mem urodzil ten chamem umrze. I wykladanie na 10-ciu Oksfordach mu nie pomoze.
      • t-800 Re: Jak widac na przykladzie Winieckiego kto sie 11.04.07, 21:38
        A wykształconym z dużych miast i dobrze zarabiającym się wydaje, że on dokopał
        dziennikarce, a jest w zasadzie samobój. :-)
        • hrabia.m.c Re: Jak widac na przykladzie Winieckiego kto sie 11.04.07, 21:45
          t-800 napisał:

          > A wykształconym z dużych miast i dobrze zarabiającym się wydaje, że on dokopał
          > dziennikarce, a jest w zasadzie samobój. :-)

          dziennikarce?
          to teraz w IV RP,wlazidupy zwa sie dziennikarzami,no.no.....
          • bard333 Re: Jak widac na przykladzie Winieckiego kto sie 11.04.07, 21:58
            a jak nazywasz włazidupy Kwaśniewskiego w stylu Lisów i Kolend?

            I podaj dowody ...
        • ave.duce Re: Jak widać... 11.04.07, 21:54
          t-800 napisał:

          > A wykształconym z dużych miast i dobrze zarabiającym się wydaje, że on dokopał
          > dziennikarce, a jest w zasadzie samobój. :-)

          Dla mnie jest to dramatyczna obrona konieczna przed chamstwem, pomówieniami,
          hipokryzją i napastliwością. Sama czuję się bezradna, kiedy ktoś, kto mnie nie
          zna, obrzuca mnie na fk obelgami, etykietuje bezpodstawnie, etc.
          Ad personam, nie ad rem.
          I łapię się na tym, że coraz częściej mam ochotę odpłacać pięknym za nadobne.

          ;)

          ;)
          • frank_drebin Re: Jak widać... 11.04.07, 22:01
            Nazywajmy rzeczy po imieniu chamstwo to chamstwo a nie zadna "dramatyczna
            obrona konieczna". Winiecki ma i tak szczescie, ze o jego bufonadzie
            przywyzszajacej nawet Kolodke nie napisalem:
            "Jako autor większej liczby książek opublikowanych na rynku międzynarodowym niż
            którykolwiek ekonomista, jako doradca"
            No, no przy nim to nawet Balcerowicz wysiada po prostu dziwie sie, ze jeszcze
            Nobla z ekonomii nie dostal ;)
            ave.duce napisała:
            > Dla mnie jest to dramatyczna obrona konieczna przed chamstwem, pomówieniami,
            > hipokryzją i napastliwością. Sama czuję się bezradna, kiedy ktoś, kto mnie nie
            > zna, obrzuca mnie na fk obelgami, etykietuje bezpodstawnie, etc.
            > Ad personam, nie ad rem.
            > I łapię się na tym, że coraz częściej mam ochotę odpłacać pięknym za nadobne.
            >
            > ;)
            >
            > ;)
            • ave.duce Re: Zazdroszczę ci... franku_derbinie >>> 11.04.07, 22:24
              konsekwencji w nazywaniu chamstwa po imieniu >
              Pozwolisz, że pogrzebię trochę w archiwum.
              Zajmie mi to nieco czasu, ale nie zapomnę naPiSać o rezultatach.

              :P
          • bard333 Re: Jak widać... 11.04.07, 22:03
            To poczytaj sobie wpisy tych "wykształconych" i z duzych miast na wątku obok, który założyłem sobie jak zwykle dla jaj o Kwachu i jego wypadzie do Kijowa....

            Winiecki najpierw pisze bzdury w zagranicznej prasie, póxniej brnie jeszcze dalej i obraża wszystkich naokoło... Ciekawe jaki będzie ciąg dalszy, może publicznie spoliczkuje Lichocka nazywając ją słowami forumowych Yntelygentów...

            Jesli chce się bronic niech dyskutuje, bo jego list byl (i tu mówie serio odrażający) pokazał zakompleksionego kolesia w stylu tych forumowych bohaterów obnoszących sie swoim majątkiem...

            Na forum wiadomo jakie panuja zwyczaje i uwierz, żaden burak który tu na mnie tak pluje w oczy by mi tego nie powiedział, ja to co piszę zawsze powtorze i to każdemu...
            • hrabia.m.c Re: Jak widać... 11.04.07, 22:10
              >Na forum wiadomo jakie panuja zwyczaje i uwierz, żaden burak który tu na mnie
              tak pluje w oczy by mi tego nie powiedział, ja to co
              piszę zawsze powtorze i to każdemu... <


              Forumowy batman??:)))
              • bard333 Re: Jak widać... 11.04.07, 22:11
                życiowy...;))
            • ave.duce Re: Jak widać... 11.04.07, 22:30
              bard333 napisał:

              > To poczytaj sobie wpisy tych "wykształconych" i z duzych miast na wątku obok, k
              > tóry założyłem sobie jak zwykle dla jaj o Kwachu i jego wypadzie do Kijowa....

              Czytam przeważnie wszystkie posty w wątku.
              "Kto jest bez winy..."
              >
              > Winiecki najpierw pisze bzdury w zagranicznej prasie, póxniej brnie jeszcze dal
              > ej i obraża wszystkich naokoło... Ciekawe jaki będzie ciąg dalszy, może publicz
              > nie spoliczkuje Lichocka nazywając ją słowami forumowych Yntelygentów...
              >

              Lichocka wzbudza moją litość, bo kiepska z niej dziennikarka. Ogólnie stan
              dziennikarski na psy schodzi, więc nie ona jedna.

              > Jesli chce się bronic niech dyskutuje, bo jego list byl (i tu mówie serio odraż
              > ający) pokazał zakompleksionego kolesia w stylu tych forumowych bohaterów obnos
              > zących sie swoim majątkiem...

              Wiesz, gdybym tak przejrzała Twoje posty...

              >
              > Na forum wiadomo jakie panuja zwyczaje i uwierz, żaden burak który tu na mnie t
              > ak pluje w oczy by mi tego nie powiedział, ja to co piszę zawsze powtorze i to
              > każdemu...

              Skąd wiesz, że żaden?
              Coś jakby pycha przez Ciebie przemawia...

              :)
              • bard333 Re: Jak widać... 11.04.07, 22:38
                żaden... A co do tych obnoszących sie... hehehe... wiedziałem;))) i czekałem na ripostę.
                Faktycznie pary razy pojechałem niepotrzebnie ale przestałem juz brnąć w tym kierunku...;)

                I to nie pycha, napisałbym ale zaraz znowu będzie że jadę...;))
                • ave.duce Re: Jak widać... 11.04.07, 23:02
                  bard333 napisał:

                  > żaden... A co do tych obnoszących sie... hehehe... wiedziałem;))) i czekałem na
                  > ripostę.

                  Cieszę się, że się doczekałeś. Mam nadzieję, że nie była(m) spóźniona.

                  > Faktycznie pary razy pojechałem niepotrzebnie ale przestałem juz brnąć w tym ki
                  > erunku...;)

                  No i gUd, very nawet.

                  >
                  > I to nie pycha, napisałbym ale zaraz znowu będzie że jadę...;))

                  Pyszka macho? A little, I think.

                  :)))
      • t-800 Re: Jak widac na przykladzie Winieckiego kto sie 07.06.07, 21:24
        Ale sieroty po PRL pieją z zachwytu. ;-]
Inne wątki na temat:
Pełna wersja