Pachowski przed komisją śledczą

IP: *.kalisz.mm.pl 17.05.03, 09:09
Witam dyskutantów. Dziś co prawda sobota i nie ma darmowego
interneciku z pracy ;-) ale myślę, że i tak pojawi się parę
głosów na temat dzisiejszego przesłuchania. Do boju!
    • Gość: Niunia Re: Pachowski przed komisją śledczą IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 17.05.03, 09:23
      Nic nie wie. Zamiast przesłuchiwać tych zamieszanych w sprawę:
      Millera i Kwaśniewskiego przepytuje się innych, aby przedłużyć i
      odwlec sprawę w nieskończoność. Komisja nic nie wyjaśni.
      • Gość: bolek Re: Pachowski przed komisją śledczą IP: *.acn.pl / 10.69.2.* 17.05.03, 17:16
        Za pieniądze podatników komisja zafundowała sobie krótki kurs
        wiedzy o produkcji filmów. przesłuchanie to, jak i kilka
        poprzednich nie wiadomo po co sie odbywają. Szkoda czasu!
    • witek.bis Re: Pachowski przed komisją śledczą 17.05.03, 09:25
      Zaczęło się tradycyjnie - od ataku przesłuchiwanego na posła
      Rokitę. Pachowski recenzuje pracę członka komisji - Nałęcz
      milczy i zbiera siły na dalszą część przesłuchania, bo roboty
      miał będzie dzisiaj co niemiara.
    • Gość: Rodrig von Falkenstein Re: Pachowski przed komisją śledczą IP: *.it-net.pl 17.05.03, 09:27
      moje stanowisko jest stałe i niezmienne:
      I tak nic nie ustalą, choćby Ziobro przesłuchał świadka od
      czubka głowy po podeszwy butów i dostał w międzyczasie
      dwadzieścia sciągawek z nowymi pytaniami.

      Może spróbowali by brać kolejnych świadków na litość? jakby się
      cała komisja rozpłakała to moze któryś by powiedział kto komu i
      co obiecał. A może nalezy wykorzystać tajną broń - sexbombę o
      mocy 1 konia napędzanego owsem?

      A może przesłuchują niewłaściwe osoby? Przecież wsztscy wiedzą
      że w firmie nie jestr najważniejszy durektor generalny,
      naczelnik czy inny szef, tylko pani Kasia z sekretariatu, albo
      portier pan Józio - i to oni wszystko wiedzą i wszystkim
      zawiadują. A szef wie tylko tyle ile musi.
      • Gość: f Re: Pachowski przed komisją śledczą IP: *.tarnobrzeg.sdi.tpnet.pl 17.05.03, 18:44
        Ten głupol Rodrig znowu ma coś do powiedzenia w Wronkach!Kretynie!
        • Gość: Rodrig von Falkenstein Re: Pachowski przed komisją śledczą IP: *.it-net.pl 18.05.03, 11:16
          Gość portalu: f napisał(a):

          > Ten głupol Rodrig znowu ma coś do powiedzenia w Wronkach!
          Kretynie!

          dwie rzeczy:

          1. nigdy nie byłem we Wronkach (nawet nie wiem gdzie to jest)
          2. jak nie potrafisz się ustosunkować merytorycznie do
          wypowiedzi to przynajmniej nie ubliżaj interlokutorowi.

          Rozumiem, że cały Twój udział w dyskusjach na forum ogranicza
          się do powtarzania że ten czy tamten musi odejść i nie bardzo
          jesteś w stanie wypowiadać się w sposób bardziej wyrafinowany.
          Dlatego nie czuje się obrażony. A teraz spakuj kredki i sprawdź
          czy odrobiłeś lekcje.
    • witek.bis Re: Pachowski przed komisją śledczą 17.05.03, 09:40
      Najwyraźniej Uchyłek jest przekonany, że przewodniczy klubowi
      dyskusyjnemu. Przesłuchiwani, jeśli tylko uznają, że ich dobra
      osobiste zostały naruszone, mają do dyspozycji odpowiednią drogę
      prawną. O, teraz słyszę, że pieniądze "wypracowane" przez TV
      publiczną nie są pieniędzmi publicznymi, i to, jakoby zwalniało
      telewizję z obowiązku stosowania ustawy o zamówieniach
      publicznych. Brawo! Jak oni zręcznie potrafią oddzielić to, co
      publiczne od tego, co nie publiczne!
      • gabrielacasey Troche nie na temat: telefonia komorkowa i MAFIE 17.05.03, 13:22
        Na Zachodzie chodza sluchy, ze cala polska telefonia komorkowa, poczawszy do
        Centertela, jest w sferze dzialania slawnych polskich mafii, z
        powaznymi "przelozeniami" na polityczne sfery, zwlaszcza czerwono-rozowych,
        oraz biznesy typu pan Kulczyk i pan Bialy. Rozmawiamy tu anonimowo i moze ktos
        cos wie na tenze temat, bo i watek kryminalny by sie w tej aferce Rywina
        przydal - bez kalasznikowow zaczyna sie tu robic nuuuudnooo.
    • Gość: 123 Leszek Myller musi odejść IP: 213.77.21.* 17.05.03, 09:41
    • Gość: zgred Re: Pachowski przed komisją śledczą IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 17.05.03, 09:41
      No nareszcie ktoś zahamuje radosną kreację faktów pana
      Rokity.
      • Gość: rumcajs Re: Pachowski przed komisją śledczą IP: *.gliwice.sdi.tpnet.pl 17.05.03, 13:34
        Gość portalu: zgred napisał(a):

        > No nareszcie ktoś zahamuje radosną kreację faktów pana
        > Rokity.

        Ach ten nieznośny "pan Rokita"! Tak nam tu uwiera ;)
        Jak byłoby dobrze bez niego i Ziobry...Można byłoby udowodnić
        przestępstwo Michnika i skazać go na szarganie dóbr osobistych
        trzymających władzę...
    • Gość: Cyklista Re: Pachowski przed komisją śledczą IP: *.skynet.org.pl 17.05.03, 09:41
      A ja sie zastanawiam, po co są te wstępne wystapienia świadka?
      Nie tylko Pachowskiego, ale każdego.
      Powinni tylko odpowiadac na pytania i nic wiecej.
      Bylo by szybciej, a i tak nic sie nie wyjasnia w tych orędziach.
      Przeciez kazdy sie przygotuje na takie wystapienie, a założe
      sie , gdy zaczna go pytać, że nie bedzie wiele pamietać.
      Zobaczymy.
      • Gość: Alibaba Re: Pachowski przed komisją śledczą IP: *.acn.pl / 10.67.2.* 17.05.03, 10:05
        Gość portalu: Cyklista napisał(a):

        > A ja sie zastanawiam, po co są te wstępne wystapienia świadka?
        > Nie tylko Pachowskiego, ale każdego.
        > Powinni tylko odpowiadac na pytania i nic wiecej.
        > Bylo by szybciej, a i tak nic sie nie wyjasnia w tych orędziach.
        > Przeciez kazdy sie przygotuje na takie wystapienie, a założe
        > sie , gdy zaczna go pytać, że nie bedzie wiele pamietać.
        > Zobaczymy.

        Nie zastanawiaj się, świadek ma do tego prawo, to mu gwarantuje kpk
        • Gość: rumcajs Re: Pachowski przed komisją śledczą IP: *.gliwice.sdi.tpnet.pl 17.05.03, 12:57
          Gość portalu: Alibaba napisał(a):

          > Nie zastanawiaj się, świadek ma do tego prawo, to mu
          gwarantuje kpk

          I ten przywilej(?) wykorzystują bez zahamowań
          wszyscy "zainteresowani" (Czarzasty, Kwiatkowski, Nikolski,
          Jakubowska, Kurczuk, Miller). Pachowski chyba pobije w tym
          rekord. Sprawia to nieodparte wrażenie o założonym z góry
          sposobie obrony:
          * Prolog = długa gadka na tematy luźno związane z istotą sprawy,
          z domieszką pogróżek w odn. do Z. i R.
          * Odpowiedzi na pytania = gadka j.w. naogół nie na temat zadany
          przez pytającego.
          Cel główny "świadków": z a g a d a ć komisję, z n u ż y ć
          publiczność (i komisję)...
          Ważne by Z. i R. wytrwali i po zmęczeniu się "świadków"
          gadulstwem, mogli zadać istotne pytania (o ile im pozwoli pan
          Kodeksowy).
    • Gość: Niunia Re: Pachowski przed komisją śledczą IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 17.05.03, 09:56
      Mam już ksywkę Pana Kopczyńskiego: Colombo
      • Gość: the_cause Re: Pachowski przed komisją śledczą IP: *.kalisz.mm.pl 17.05.03, 10:00
        Colombo pasuje jak ulał.
        A Zibi "Zero" Ziobro rzeczywiście nie siedzi dzis obok Anity "IQ" Błochowiak...
        • Gość: malko Re: Pachowski przed komisją śledczą IP: 80.50.28.* 17.05.03, 10:30
          Gość portalu: the_cause napisał(a):

          > Colombo pasuje jak ulał.
          > A Zibi "Zero" Ziobro rzeczywiście nie siedzi dzis obok Anity "IQ"
          Błochowiak...


          A dla AB pasuje Anitka Skarżypytka!
          Plose pan,plose pana,a Ziobro znowu ściąga.
          • Gość: kukuła Re: Pachowski przed komisją śledczą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.03, 14:20
            Ona to z całą świadomością zrobiła.Woli pewnie pseudonim skarżypytka niz WC
            kaczka.
        • Gość: adrian Blachowiak IP: *.visp.energis.pl 18.05.03, 23:35
          Blachowiak nie jest IQ Blachowiak lecz pisuardessa Blachowiak.
      • Gość: RFF CZYM ZASKOCZY NAS FALKONETTI(CZYT. LEWANDOWSKI)? IP: *.polcard.com.pl 17.05.03, 12:06
    • witek.bis Re: Pachowski przed komisją śledczą 17.05.03, 09:58
      Jak można w jednym zdaniu zawrzeć jednocześnie aż tyle bzdur?
      Wyglądało to mniej więcej tak: "Gdybym zauważył, że świadek
      uderzył, nawet w przenośni, w posła Rokitę, to natychmiast bym
      stanowczo zareagował - pan prezes ściśle trzymał się protokołu,
      nie sprawdzałem, ale ufam, że się trzymał...
    • kataryna.kataryna Re: Pachowski przed komisją śledczą 17.05.03, 10:14
      Nie wiem czy przysnęłam i w międzyczasie zadano pytanie
      o historię TVP na przestrzeni dziejów czy Pachowski tak
      długo odpowiada na pytanie czy znał Rywina. Gada i gada
      a Rywina tam ani śladu.

      PS. Spóźniłam się i widzę, że Anita przesadzona. Czy
      przesadzanie odbywało się publicznie? Jak wytypowano
      nieszczęśników, koło których teraz siedzi?

      • Gość: Alibaba Re: Pachowski przed komisją śledczą IP: *.acn.pl / 10.67.2.* 17.05.03, 10:33
        kataryna.kataryna napisała:

        > Nie wiem czy przysnęłam i w międzyczasie zadano pytanie
        > o historię TVP na przestrzeni dziejów czy Pachowski tak
        > długo odpowiada na pytanie czy znał Rywina. Gada i gada
        > a Rywina tam ani śladu.
        >
        > PS. Spóźniłam się i widzę, że Anita przesadzona. Czy
        > przesadzanie odbywało się publicznie? Jak wytypowano
        > nieszczęśników, koło których teraz siedzi?
        >
        > \
        Katarnko przesyłam Ci cytat z dziszjszej "TRYBUNY"

        "Między Ziobrą a siedzącą obok niego Anitą Błochowiak (SLD) doszło wczoraj do
        ostrej scysji. W czasie przesłuchania, poseł PiS za pośrednikiem
        funkcjonariusza Straży Marszałkowskiej kilkakrotnie otrzymał jakieś materiały.
        Błochowiak zarzuciła mu, że są to napisane przez osobę trzecią pytania. Ziobro
        zapewnił, że otrzymał od swojego asystenta wycinki z wywiadami przedstawicieli
        prokuratury. Błochowiak oskarżyła Ziobrę o dopuszczenie asystenta do poufnych
        akt prokuratury. - Nie powinniśmy tak się nawzajem kontrolować. Co mam zrobić
        pani poseł? Przeszukać posła Ziobro? - próbował załagodzić sprawę Nałęcz.
        Błochowiak miała pretensje do szefa komisji, że sprowadza sprawę do absurdu. -
        Proszę mnie nie zmuszać do brutalności w stosunku do kobiety. A pana posła
        proszę o kontynuowanie zadawania pytań - zareagował ostro Nałęcz. - Nawet,
        jeżeli ktoś inny je napisał? - wtrąciła posłanka Sojuszu.

        - Trzeba ich rozsadzić panie marszałku... - skwitował Rokita. Bogdan
        Lewandowski (SLD) przyznał natomiast, iż ewentualna "świeża dostawa pytań" może
        budzić wątpliwości. Przypomniał, że kilka posiedzeń wcześniej Ziobro rozmawiał
        przez komórkę w czasie przesłuchania tuż po tym, jak Lewandowski zgłosił
        wniosek o wezwanie przed komisję Lecha Kaczyńskiego, prezydenta Warszawy i
        jednego z liderów PiS."

        Pozdrowienia


    • Gość: Alibaba Pachowski niczego nie wniesie do sprawy IP: *.acn.pl / 10.67.2.* 17.05.03, 10:20
      Już po godzinie dzisiejszej pracy Komisji widać wyraźnie, że pan
      Pachowski niczego do sprawy nie wniesie, zresztą minister
      Kurczuk, też jak wnioskuję z lektury stenogramu niczego nowego
      nie powiedział, o czym nie byłoby do tej pory mowy.Po co więc
      Komisja wogóle wzywa osoby, które niczego nie mogą wyjaśnić?
      Widać że SLD zależy na tym aby Komisja pracowała do chwili
      rozwiązania Sejmu ( co po referendum unijnym wydaje się
      prawdopodobne ), a potem sprawa umrze śmiercią naturalną. Nawet
      chyba Adam Michnik już nie zdąży drugi raz stanąć przed Komisją,
      bo SLD zrobi wszystko aby do tego nie doszło. Rokita, biedny
      atakowany jak widać przez każdego choćby tylko lekko związanego
      z SLD świadka, powinien zrobić wszystko, by doprowadzić do
      zakończenia prac Komisji ( w Ziobro nie wierzę że mu pomoże bo
      niestety za głupi - widzi tylko partyjny interes )Jeśli dalej
      będzie trwała ta radosna zabawa w coraz to nowych świadków
      ( vide wniosek Lwa Andowskiego o przesłuchania Kaczora ) oraz
      ich przepytywanie, zwłaszcza przez przez urocze panie, Anitkę od
      kibelków i Renatkę od kurwików, czy Colombo-Kopczyńskiego, już
      nie wspominając o super inteligentach Rydzoniu i Sztelidze, to
      chyba nie warto będzie tego koszmaru ani oglądać ani słuchać.
      • Gość: the_cause Re: Pachowski niczego nie wniesie do sprawy IP: *.kalisz.mm.pl 17.05.03, 10:27
        Faktycznie
        • Gość: alibaba Re: Pachowski niczego nie wniesie do sprawy IP: *.acn.pl / 10.67.2.* 17.05.03, 10:37
          Gość portalu: the_cause napisał(a):

          > Faktycznie
          • Gość: the_cause Re: Pachowski niczego nie wniesie do sprawy IP: *.kalisz.mm.pl 17.05.03, 10:42
            Gość portalu: alibaba napisał(a):

            > Jasne że tylko Rokita coś z tych wszystkich świadków to tej pory wydobył. Ale
            > po wygłupie Ziobra-Zera z Milerem, jak wiesz ograniczono czas zadania pytań
            do
            > 1 godziny, co z zasady uniemożliwi Rokicie "złapanie" świadka za słowa.

            Zaraz, zaraz
            • Gość: Alibaba Re: Pachowski niczego nie wniesie do sprawy IP: *.acn.pl / 10.67.2.* 17.05.03, 10:47
              "Uchyłek-Nałęcz i Lew Andowski wykorzystają to do ograniczania pytań Rokity,
              zwłaszcza przy świadkach związanych z SLD, obym się mylił
        • Gość: Baśka Re: Pachowski niczego nie wniesie do sprawy IP: *.localdomain / 10.0.8.* 17.05.03, 11:31
          Błochowiak - WC KACZKA
      • Gość: zgred Re: Pachowski niczego nie wniesie do sprawy IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 17.05.03, 10:37
        Otóż przedłużanie przesłuchań ma swoje wytłumacznie.
        Ostanio Sejm postanowił zdecydowanie ograniczyć gadulstwo
        posłów. To gdzie mają ględzić? Kto im da tyle czasu na
        wypinanie piersi?
        Ponadto coś chyba pomieszałeś. Piszesz że to SLD
        przedłuża ponad miarę, a jeśli ja pamiętam to właśnie
        orły komisji (bynajmniej nie należące do SLD - chyba że
        czegoś nie wiem). przedłużają przesłuchania ponad miarę.
        • Gość: Alibaba Re: Pachowski niczego nie wniesie do sprawy IP: *.acn.pl / 10.67.2.* 17.05.03, 10:45
          Gość portalu: zgred napisał(a):

          > Otóż przedłużanie przesłuchań ma swoje wytłumacznie.
          > Ostanio Sejm postanowił zdecydowanie ograniczyć gadulstwo
          > posłów. To gdzie mają ględzić? Kto im da tyle czasu na
          > wypinanie piersi?
          > Ponadto coś chyba pomieszałeś. Piszesz że to SLD
          > przedłuża ponad miarę, a jeśli ja pamiętam to właśnie
          > orły komisji (bynajmniej nie należące do SLD - chyba że
          > czegoś nie wiem). przedłużają przesłuchania ponad miarę.

          Co do "orła Zera-Ziobra" to niestety masz racje, jego działalność tylko szkodzi
          Komisji i jej działania przedłuża i co za tym idzie jest jak najbardziej na
          rękę SLD. Po za tym on jeszcze z żadnego świadka niczego sensownego nie
          wydobył. NIe zgadzam się z Tobą natomiast,że Rokita
          przedłuża prace Komisji. Tylko jego pytania odsłoniły wiele ciekawych faktów
        • Gość: rumcajs Re: Pachowski niczego nie wniesie do sprawy IP: *.gliwice.sdi.tpnet.pl 17.05.03, 13:42
          Gość portalu: zgred napisał(a):

          > Otóż przedłużanie przesłuchań ma swoje wytłumacznie.
          > Ostanio Sejm postanowił zdecydowanie ograniczyć gadulstwo
          > posłów. To gdzie mają ględzić? Kto im da tyle czasu na
          > wypinanie piersi?
          > Ponadto coś chyba pomieszałeś. Piszesz że to SLD
          > przedłuża ponad miarę, a jeśli ja pamiętam to właśnie
          > orły komisji (bynajmniej nie należące do SLD - chyba że
          > czegoś nie wiem). przedłużają przesłuchania ponad miarę.

          Oczywiste, że nie wiesz... ups! raczej nie chcesz wiedzieć, lub
          udajesz, że nie wiesz ;)
          Kto przedłuża przesłuchania widać wyraźnie dziś... no ale to
          przyjęty przez "świadków" sposób obrony.
      • Gość: RFF KOSMITA KOPCZYŃSKI IP: *.polcard.com.pl 17.05.03, 12:11
        czy nie macie wrażenia, że p. Kopczyński to człowiek jakby z
        innego wymiaru, elokwentny, wygadany celujący w trafnych
        wnioskach i niezbędny dla prawidłowego funkcjonowania komisji.
        Jego zdjęcie powiesiłem sobie nad łóżkiem, vivat wodzu, guru my
        za tobą murem!
        • Gość: Janek KOALA siedzi koło GĘSI. Ziobro bardziej prawy. IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 17.05.03, 12:53
        • Gość: maria Re: KOSMITA KOPCZYŃSKI IP: *.sloneczny.pl / 192.168.2.* 17.05.03, 17:07
          fajnie, ze on tak czesto zabiera glos, ze go nawet nie slyszalam
        • Gość: kkkkk Re: KOSMITA KOPCZYŃSKI IP: *.lublin.pl 19.05.03, 17:08
          Co w chcecie od pana Kopczyńskiego,przecież to marynarz ,a prawo
          to jego hobby.Podoba mnie się jego wykładnia prawa,ale lepiej
          niech poćwiczy węzły marynarskie w domowych pieleszach.Zakończe
          konkluzją mojego dziadka -"on zawsze był ciężko myślący"(razem
          studiowali na roku w akademi marynarki wojennej)
    • Gość: dracul Pachowski trzymający władzę IP: 213.241.37.* 17.05.03, 10:22
      Nie jest tajemnicą, że Pachowski był najbardziej wpływowym
      członkiem zarządu TVP, ze względu na swoje powiązania i kontakty
      z górą SLD. Jak się chciało załatwić np. pieniądze na film,
      trzeba było załatwiać to z Pachowskim. To on zresztą jest
      odpowiedzialny za przekazanie pieniędzy telewizji na "Quo
      vadis", o którym mówi się, że było sposobem na wyciągnięcie
      pieniedzy z telewizji i wpompowanie ich w kampanię wyborczą SLD.
      To mogłoby tłumaczyć, dlaczego film, który miał kosztorys na 12
      mln dolarów kosztował w sumie 18 mln, dlaczego spaliły się
      dekoracje, i dlaczego film wygląda tak, jakby kosztował 18O tys.
      dolarów. Po prostu nie ma w nim tych sum, bo znikły gdzie
      indziej...
      • Gość: kika Re: Pachowski trzymający władzę IP: *.devs.futuro.pl 17.05.03, 12:48
        W większości firm oficjalna struktura nie odzwierciedla
        stanu faktycznego. Większość prezesów i członków
        zarzadów są tylko figurantami. Stad jak słyszę , że
        władnymi w podejmowaniu decyzji są w jakieś zarżądy to
        śmiać mi się chcę. Pachowski ujawnia mechanizm
        rozdysponowywania publicznych pieniedzy wg. klucza z
        rozdania partyjnego. Do dzisiaj byłam przekonana , ze
        publiczne pieniadze ( przynajmnie formalnie ) wydaje się
        zgodnie z ustawą o zamówieniach publicznych zwłaszcza na
        dzaiłalnośc misyjną ( czyli publiczną ). Ale Pachowski
        uzmysłowł mi , ze to on miał monopol wraz z kolesiami
        na rozdyponowywanie publicznej kasy .
        • Gość: Artur Re: Pachowski trzymający władzę IP: *.devs.futuro.pl 17.05.03, 12:59
          Gość portalu: kika napisał(a):

          > W większości firm oficjalna struktura nie odzwierciedla
          > stanu faktycznego. Większość prezesów i członków
          > zarzadów są tylko figurantami. Stad jak słyszę , że
          > władnymi w podejmowaniu decyzji są w jakieś zarżądy
          to
          > śmiać mi się chcę. Pachowski ujawnia mechanizm
          > rozdysponowywania publicznych pieniedzy wg. klucza z
          > rozdania partyjnego. Do dzisiaj byłam przekonana , ze
          > publiczne pieniadze ( przynajmnie formalnie ) wydaje się
          > zgodnie z ustawą o zamówieniach publicznych zwłaszcza
          na
          > dzaiłalnośc misyjną ( czyli publiczną ). Ale Pachowski
          > uzmysłowł mi , ze to on miał monopol wraz z kolesiami
          > na rozdyponowywanie publicznej kasy .


          Albo jego mocodawcy. W końcu osoba podpisujaca kontrakty
          na trzy najdrozsze filmy przyszła z kancelari prezydenta
          o czym Pachowski " nie wiedział."
    • Gość: Iza Re: Pachowski przed komisją śledczą IP: *.chello.pl 17.05.03, 11:26
      Kochani!
      Jadę zaraz na zieloną trawkę - maj przecież jest taki krótki.
      Pilnujcie więc tego krętacza Pachowskiego, czuwajcie nad
      prześwietną Komisją. Wieczorem, po powrocie będę zdana na
      cenzurowane skróty TVP - w Was jedyna nadzieja, że ddacie w
      pełni atmosferę dzisiejszego przesłuchania.
    • Gość: Janek GĘŚ MA NOWE PIÓRKA. Ładnie wygląda kuperek. IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 17.05.03, 12:03
    • witek.bis Apel do Gazety Wyborczej 17.05.03, 12:24
      W związku z tym, że szczegóły procesu produkcji filmowej
      interesują mnie raczej umiarkowanie, bo producentem już raczej
      nie zostanę, korzystam z okazji, by zwrócić się do Gazety
      Wyborczej z gorącym apelem. Otóż, Gazeto droga, jeśli naprawdę
      zależy Ci na tym, by Lew Rywin przerwał milczenie i wyjawił całą
      prawdę na temat korupcyjnej propozycji, to nie utrudniaj mu
      zadania. Umieszczenie linku do afery Rywina między linkami do
      sprawy Baraniny i epidemii SARS nie wydaje mi się zbyt
      szczęśliwe. Jeśli się weźmie pod uwagę to, jak skończył Baranina
      i to, czym zwykle kończy się SARS, to trudno się dziwić, że
      Rywin milczy jak, nomen omen, grób. Już przy zapowiedzi
      ściągnięcia mu gaci przez głowę miałem poważne obawy, czy to aby
      przyczyni się do rozwiązania mu języka, bo, o ile się znam na
      ludzkiej anatomii, to taka procedura, i owszem, oddziałałaby na
      pewne ważne organy, ale akurat chyba nie na język. W związku z
      powyższym proponuję inną lokalizację dla tego linku – między
      nominacjami do nagrody NIKE a 90-tymi urodzinami Nowaka-
      Jeziorańskiego. Wydaje mi się, że to miejsce byłoby o wiele
      bardziej inspirujące, a przy okazji mogłoby dodać Lwu otuchy i
      optymizmu.
      • kataryna.kataryna Re: Apel do Gazety Wyborczej 17.05.03, 12:35
        witek.bis napisał:

        > W związku z tym, że szczegóły procesu produkcji
        filmowej
        > interesują mnie raczej umiarkowanie, bo producentem
        już raczej
        > nie zostanę, korzystam z okazji, by zwrócić się do
        Gazety
        > Wyborczej z gorącym apelem. Otóż, Gazeto droga, jeśli
        naprawdę
        > zależy Ci na tym, by Lew Rywin przerwał milczenie i
        wyjawił całą
        > prawdę na temat korupcyjnej propozycji, to nie
        utrudniaj mu
        > zadania. Umieszczenie linku do afery Rywina między
        linkami do
        > sprawy Baraniny i epidemii SARS nie wydaje mi się
        zbyt
        > szczęśliwe. Jeśli się weźmie pod uwagę to, jak
        skończył Baranina
        > i to, czym zwykle kończy się SARS, to trudno się
        dziwić, że
        > Rywin milczy jak, nomen omen, grób. Już przy
        zapowiedzi
        > ściągnięcia mu gaci przez głowę miałem poważne obawy,
        czy to aby
        > przyczyni się do rozwiązania mu języka, bo, o ile się
        znam na
        > ludzkiej anatomii, to taka procedura, i owszem,
        oddziałałaby na
        > pewne ważne organy, ale akurat chyba nie na język. W
        związku z
        > powyższym proponuję inną lokalizację dla tego linku -
        między
        > nominacjami do nagrody NIKE a 90-tymi urodzinami
        Nowaka-
        > Jeziorańskiego. Wydaje mi się, że to miejsce byłoby o
        wiele
        > bardziej inspirujące, a przy okazji mogłoby dodać Lwu
        otuchy i
        > optymizmu.

        :)))
        Fakt, przesłuchanie dość nużące, dobrze, że teraz
        Lewandowski to się człowiek przynajmniej z łaciny
        podciągnie. Dla zabicia czasu weszłam sobie do linku
        (tego między Baraniną i Sarsem) i jest tam fajny dział
        "Śladami Rywina", jak już tak sobie tu postulujemy, to
        ja bym Gazetę prosiła o ożywienie tego działu i dodanie
        animacji, wstawcie tam Rywina, Michnika, Rapaczyńską -
        mogą być kreskówki, niech się coś wreszcie dzieje.
        • witek.bis Re: Apel do Gazety Wyborczej 17.05.03, 13:04
          No, rzeczywiście masz rację! Zrobiłem dwie rundki tropami Lwa i nie
          stwierdziłem w siedzibie Agory żadnych śladów życia. W przypływie desperacji
          szukałem nawet jakiejś, najmniejszej nawet, kolonii bakterii pod umywalką, ale
          gdzie tam! – sterylnie jak na Marsie.
        • Gość: Alibaba Re: Apel do Gazety Wyborczej IP: *.acn.pl / 10.67.2.* 17.05.03, 15:13
          Brawo Katarynko!!
      • gabrielacasey A dlaczego? Z "Baranina" chocby pan P. moze sie 17.05.03, 13:30
        komponowac.
    • kataryna.kataryna Czuję niesmak 17.05.03, 12:48
      Muszę przyznać, że czuję pewien niesmak. Pachowski
      powiedział na początku, teraz ten wątek obszerniej
      wraca o reakcji środowiska na aferę zanim opisała ją
      Gazeta. W tym środowisku afera krążyła pod tytułem
      "Michnik nagrał Rywina" a na premierze Pianisty nawet
      na ten temat sobie żartowano. Co to za środowisko, dla
      którego sensacją było to, że Michnik nagrał a nie to,
      co Rywin zrobił? Czy w tym środowisku zachowanie Rywina
      było naturalne a dziwactwem wartym plotkowanie było
      nagranie?
      • Gość: putin Re: Czuję niesmak IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 17.05.03, 13:07
        Jest jasne, ze gang SLD szabruje cos sie da
        i trudno mowic ze pod stolem, jak chce
        Rokita (vide Bumerang) bo nogi i blat od stolu tez juz
        wyszabrowane.
        Pytanie tylko jak bardzo mozna te kanty wyswietlic.
        Otoz Pachowski to jest nawet nie gruba
        ryba ale wieloryb kuty na wszystkie pletwy
        i zlodziej nad zlodzieje. Nie mam nadziei
        ze Rokita albo Ziobro beda w stanie go ogluszyc
        Anita moze by moga ale jak to ktos tu napisal
        trzeba by poharcowala na stole bez pieknego
        wdzianka i make-up-a.


      • Gość: akrobata Re: Czuję niesmak IP: *.acn.waw.pl 17.05.03, 13:17
        kataryna.kataryna napisała:

        > Czy w tym środowisku zachowanie Rywina
        > było naturalne a dziwactwem wartym plotkowanie było
        > nagranie?

        ---------------------------------

        Zgadza się.
        W tym zdegenerowanym towarzystwie, nowością stało się nagranie, a ściślej -
        rozpowszechnienie informacji, że dokonano nagrania. Samo nagranie bowiem, nie
        jest niczym nadzwyczajnym. Standardem zawsze była i jest, postubecka praktyka
        zbierania „haków” na różnych ludzi, a magnetofon to podstawowy instrument
        żurnalisty.
        W tej smacznej sprawie dokładnie wyreżyserowano puszczenie w obieg kolejno -
        najpierw plotek, a potem publikacji. To fragment niezwykle ryzykownego, ale
        przemyslanego planu na wyciągnięcie tzw. „gorących kartofli” - w odpowiednim
        momencie i bez parzenia sobie rąk.
        • Gość: putin Re: Czuję niesmak IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 17.05.03, 13:25
          Pani Staniszkis twierdzi ze wszystkie
          magnetofony jeszcze nie wyciagniete
          a gorace kartofle to WSiP
          bo Agora bardzo lubi sprowadzac
          zablakane duszyczki dzieciece
          na dobra droge.
      • strajker Re: Czuję niesmak 17.05.03, 18:20
        kataryna.kataryna napisała:

        > Muszę przyznać, że czuję pewien niesmak. Pachowski
        > powiedział na początku, teraz ten wątek obszerniej
        > wraca o reakcji środowiska na aferę zanim opisała ją
        > Gazeta. W tym środowisku afera krążyła pod tytułem
        > "Michnik nagrał Rywina" a na premierze Pianisty nawet
        > na ten temat sobie żartowano. Co to za środowisko, dla
        > którego sensacją było to, że Michnik nagrał a nie to,
        > co Rywin zrobił? Czy w tym środowisku zachowanie Rywina
        > było naturalne a dziwactwem wartym plotkowanie było
        > nagranie?
        >

        Jeśli rzeczywiście taki żart był to wychodzi na to, że całe
        "środowisko" bez przerwy składa w swoim gronie propozycje
        korupcyjne, a teraz ktoś to nagrał i "towarzystwo" musi właściwie
        przestać w ogóle ze sobą rozmawiać.
        Przesłuchania komisji śledczej ewidentnie pokazują, że demokracja
        w Polsce to tylko fasada- de facto mamy w Polsce oligarchię. Rządzi
        towarzystwo, mała grupa ludzi funkcjonująca na styku polityki, biznesu i mediów.
        Ten, kto nagrywa człowieka popełniającego przestępstwo, jest
        tematem żartów.
        Rację ma Śpiewak, że trzeba budować IV RP; jest tylko jeden problem:
        przecież ją zbuduje to samo "towarzystwo" (no bo kto inny),
        a wtedy ta IV RP będzie jeszcze gorsza od III.
        • Gość: Strajkerowi Re: Czuję niesmak IP: *.va.shawcable.net 18.05.03, 08:02
          Drogi Strajkerze,
          Na miłość wszystkiego co Ci najbardziej święte, skończ Waść
          nadużywać "misnomera": towarzystwo.
          Ludzie, zacznijcie, błagam, nazywać je po imieniu:TOWAŻYDOSTWO!!
    • Gość: Niunia Pachowski IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 17.05.03, 13:04
      Grupa trzymająca władzę broni się świetnie. Czy Michnikowi uda się wyrwać im
      choć trochę tej władzy ?
      • Gość: malko Re: Pachowski IP: 80.50.28.* 17.05.03, 13:36
        Gość portalu: Niunia napisał(a):

        > Grupa trzymająca władzę broni się świetnie. Czy Michnikowi uda się wyrwać im
        > choć trochę tej władzy ?

        Po co ma wyrywać. Przecież on ją rozdawał-vide Prezydent wasz,Premier nasz.
    • Gość: hepik1 Re: Pachowski przed komisją śledczą IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 17.05.03, 13:29
      Czy ktoś może mi objaśnić co przed komisją robi ten elegancki pan w średnim
      wieku,trochę gaduła(ględzący-byłoby trochę mało elegancko z mojej strony,gdybym
      tak napisał)Czy teraz jest etap prac komisji na których będą przesłuchiwani
      wszyscy,którzy zawinęli swymi łódkami do pomostu Lwa Rywina i wypili z nim
      herbatę?Bo jeśli nawet Rokita zadaje pytania dotyczące Wiedźmina czy
      Przedwiośnia,Ziobro flirtuje z dziennikarkami,które robią sobie w tym czasie
      manicure,Nałęcz również gdzieś tam na końcu sali snuje chyba plany urlopowe z
      jakąś grupką osób to naprawdę ja już nie wiem o co tu chodzi?Może Kataryna coś
      nam wyjaśni?
    • Gość: pralinka Re: Ordynacka przed komisją śledczą IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 17.05.03, 13:38
      W świetle informacji o tym, że Ordynacka szykuje się do stworzenia własnej partii, może jednak warto temu Pachowskiemu się przyjrzeć, choć to może i niezbyt interesujące.
    • kataryna.kataryna Gdzie ...ki?! 17.05.03, 13:40
      Oglądam, oglądam i czegoś mi brakuje. Gdzie kurwiki?
      Było coś na ten temat (umknęło mi pierwsze pół
      godziny)? Pewnie męża od rozwodu odwodzi.
      • witek.bis Re: Gdzie ...ki?! 17.05.03, 13:51
        kataryna.kataryna napisała:

        > Oglądam, oglądam i czegoś mi brakuje. Gdzie kurwiki?
        > Było coś na ten temat (umknęło mi pierwsze pół
        > godziny)? Pewnie męża od rozwodu odwodzi.
        >
        Albo z Lepperem w owsie buszuje!
        • Gość: pralinka Re: Gdzie ...ki?! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 17.05.03, 14:10
          witek.bis napisał:

          > kataryna.kataryna napisała:
          >
          > > Oglądam, oglądam i czegoś mi brakuje. Gdzie kurwiki?
          > > Było coś na ten temat (umknęło mi pierwsze pół
          > > godziny)? Pewnie męża od rozwodu odwodzi.
          > >
          > Albo z Lepperem w owsie buszuje!


          Albo w kuluarach do Playboya pozuje !!
    • kataryna.kataryna Czy było już pytanie? 17.05.03, 13:50
      Przyznam, że pan Pachowski opowiada momentami tak
      ciekaaaaawie i obszernie, że zdarza mi się zgubić wątek
      i zatopić się we własnych myślach więc może już padło
      bardzo interesujące mnie pytanie bo wiem, że o
      Kwaśniewskiego już pytali.

      O ile mnie pamięć nie myli, gdy Sulik udał się z misją
      wyjaśniająco-oczyszczającą do prezydenta i podzielił
      się z nim pomysłem, że za Rywinem stał Pachowski, pan
      prezydent gorąco Pachowskiego bronił. Moe warto spytać
      Pachowskiego czy rozmawiał z prezydentem o aferze przed
      wizytą Sulika, bo bardzo jestem ciekawa na jakiej
      podstawie prezydent gwarantował Sulikowi niewinność
      Pachowskiego - po starej znajomości czy już coś od
      Pachowskiego wiedział. Spotykają się kilka razy do roku
      więc między lipcem a grudniem powinno wypaść więcej
      takich spotkań niż to w Sopocie, nie wierzę, że o tym
      nie mówili.


      • Gość: pralinka Re: Czy było już pytanie? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 17.05.03, 14:12
        kataryna.kataryna napisała:

        > Przyznam, że pan Pachowski opowiada momentami tak
        > ciekaaaaawie i obszernie, że zdarza mi się zgubić wątek
        > i zatopić się we własnych myślach więc może już padło
        > bardzo interesujące mnie pytanie bo wiem, że o
        > Kwaśniewskiego już pytali.
        >
        > O ile mnie pamięć nie myli, gdy Sulik udał się z misją
        > wyjaśniająco-oczyszczającą do prezydenta i podzielił
        > się z nim pomysłem, że za Rywinem stał Pachowski, pan
        > prezydent gorąco Pachowskiego bronił. Moe warto spytać
        > Pachowskiego czy rozmawiał z prezydentem o aferze przed
        > wizytą Sulika, bo bardzo jestem ciekawa na jakiej
        > podstawie prezydent gwarantował Sulikowi niewinność
        > Pachowskiego - po starej znajomości czy już coś od
        > Pachowskiego wiedział. Spotykają się kilka razy do roku
        > więc między lipcem a grudniem powinno wypaść więcej
        > takich spotkań niż to w Sopocie, nie wierzę, że o tym
        > nie mówili.
        >
        >
        >
        No na takie niedyskretne (nieprawdziwe - hi hi ) pytania to trza zaczekać do Ziobry lub Rokity.
      • Gość: sceptyk^ Re: Pierwszy MĄŻ RP IP: *.avertis.pl / 192.168.0.* 17.05.03, 14:16
        kataryna.kataryna napisała:

        > Przyznam, że pan Pachowski opowiada momentami tak
        > ciekaaaaawie i obszernie, że zdarza mi się zgubić wątek
        > i zatopić się we własnych myślach więc może już padło
        > bardzo interesujące mnie pytanie bo wiem, że o
        > Kwaśniewskiego już pytali.
        >
        > O ile mnie pamięć nie myli, gdy Sulik udał się z misją
        > wyjaśniająco-oczyszczającą do prezydenta i podzielił
        > się z nim pomysłem, że za Rywinem stał Pachowski, pan
        > prezydent gorąco Pachowskiego bronił. Moe warto spytać
        > Pachowskiego czy rozmawiał z prezydentem o aferze przed
        > wizytą Sulika, bo bardzo jestem ciekawa na jakiej
        > podstawie prezydent gwarantował Sulikowi niewinność
        > Pachowskiego - po starej znajomości czy już coś od
        > Pachowskiego wiedział. Spotykają się kilka razy do roku
        > więc między lipcem a grudniem powinno wypaść więcej
        > takich spotkań niż to w Sopocie, nie wierzę, że o tym
        > nie mówili.
        >
        > na pewno wyjaśni te zawiłości, kiedy SLD dopuści go przed oblicze komisji
        śledczej.
        >
    • witek.bis Re: Pachowski przed komisją śledczą 17.05.03, 14:05
      Ale dzisiaj w nocy musiało się wyrabiać! Lewandowski chyba ani
      razu nie poleciał dziś Cyceronem, za to Błochowiakówna bez
      przerwy de facto i de facto. Kto by pomyślał, że ta łacińska
      choroba przenosi się taką drogą. I dlaczego ja o tym nie
      wiedziałem będąc w liceum?!
    • kataryna.kataryna Profesorze Miodek! 17.05.03, 14:19
      Szanowny profesorze Miodek,

      Skarżenie się profesorom jest od wczoraj w modzie więc
      ja ze skargą i gorącą prośbą o interwencję w sprawie
      pytań niejakiej Błochowiak. Co prawda wspomniana
      Błochowiak pytania sobie pisze sama ale czy pan by się
      przynajmniej w charakterze redaktora nie włączył?
      Przecież tych wszystkich "powziął pan formalną wiedzę",
      "powziął wiadomość" już się nie da słuchać. Może warto
      pomyśleć o specjalnym wydaniu "Ojczyzny-polszczyzny",
      dzięki któremu pani posłanka miałaby możliwość powziąć
      formalną wiedzę na temat niestosowności takiego
      udziwniania języka polskiego. Przy okazji można byłoby
      też wyjaśnić kwestię stosowania "iż" tam gdzie powinno
      być "że" (Błochowiak) oraz "bynajmniej" w znaczeniu
      "przynajmniej" (Beger).

      • Gość: jadźwing Re: Profesorze Miodek! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.03, 14:27
        Polkomtel chciał wejść w jakąś grupę medialną?
      • Gość: wlodek Re: Profesorze Miodek! IP: *.pppool.de 17.05.03, 14:35
        kataryna.kataryna napisała:

        > Szanowny profesorze Miodek,
        >
        > Skarżenie się profesorom jest od wczoraj w modzie więc
        > ja ze skargą i gorącą prośbą o interwencję w sprawie
        > pytań niejakiej Błochowiak. Co prawda wspomniana
        > Błochowiak pytania sobie pisze sama ale czy pan by się
        > przynajmniej w charakterze redaktora nie włączył?
        > Przecież tych wszystkich "powziął pan formalną wiedzę",
        > "powziął wiadomość" już się nie da słuchać. Może warto
        > pomyśleć o specjalnym wydaniu "Ojczyzny-polszczyzny",
        > dzięki któremu pani posłanka miałaby możliwość powziąć
        > formalną wiedzę na temat niestosowności takiego
        > udziwniania języka polskiego. Przy okazji można byłoby
        > też wyjaśnić kwestię stosowania "iż" tam gdzie powinno
        > być "że" (Błochowiak) oraz "bynajmniej" w znaczeniu
        > "przynajmniej" (Beger).
        >
        >
      • Gość: Baśka Re: Profesorze Miodek! IP: *.localdomain / 10.0.8.* 17.05.03, 14:37
        A cóż Ci tak zależy na edukowaniu WC Kaczki?
        Gdzie indziej napisałaś coś o honorze i Czarzastym.
        Oni nie są warci, żeby się nimi zajmować; analizować ich charaktery, maniery
        oraz poziom w tym czy owym.
        Oni są niereformowalni.
        Co innego ta od kurwików.
        Mnie się zdaje, że jej właśnie przebywanie w "lepszym towarzystwie" służy.
        Naprawdę tak myślę. Porównuję jej zachowanie z pierwszych dni i teraz. Kobieta
        się uczy.Maniery się jej poprawiły, także sposób w jaki się wysławia.
        Czasem zada nawet sensowne pytanie!
        Ale też poczuła się pewniej i pozwala sobie na gadanie o "...dupie i Marynie"
        publicznie. To jest przypadek socjologiczno-psychologiczny, rokuje jakieś
        nadzieje.
        WC Kaczka nie dorasta jej do pięt, jest przypadkiem beznadziejnym. Nie
        zajmujmy się mętami.
        Pozdrawiam

        • kataryna.kataryna Re: Profesorze Miodek! 17.05.03, 14:50
          Gość portalu: Baśka napisał(a):

          > A cóż Ci tak zależy na edukowaniu WC Kaczki?
          > Gdzie indziej napisałaś coś o honorze i Czarzastym.
          > Oni nie są warci, żeby się nimi zajmować; analizować
          ich charaktery, maniery
          > oraz poziom w tym czy owym.
          > Oni są niereformowalni.
          > Co innego ta od kurwików.
          > Mnie się zdaje, że jej właśnie przebywanie w "lepszym
          towarzystwie" służy.
          > Naprawdę tak myślę. Porównuję jej zachowanie z
          pierwszych dni i teraz. Kobieta
          > się uczy.Maniery się jej poprawiły, także sposób w
          jaki się wysławia.
          > Czasem zada nawet sensowne pytanie!
          > Ale też poczuła się pewniej i pozwala sobie na
          gadanie o "...dupie i Marynie"
          > publicznie. To jest przypadek
          socjologiczno-psychologiczny, rokuje jakieś
          > nadzieje.
          > WC Kaczka nie dorasta jej do pięt, jest przypadkiem
          beznadziejnym. Nie
          > zajmujmy się mętami.
          > Pozdrawiam


          Poziom posłanki Błochowiak rzeczywiście niespecjalnie
          leży mi na sercu, biorąc jednak pod uwagę, że
          posiedzenia komisji są obszernie transmitowane, obawiam
          się, że te jej językowe pokraki mogą na stałe zagościć
          w naszym języku. Mówię to na swoim przykładzie, bo od
          kiedy działa komisja zauważyłam u siebie dziwną
          skłonność do wtykania w swoje wypowiedzi rokitowych
          "wszakoż", "jednakowoż" i o ile mówienie "rokitą" ujmy
          nie przynosi bo Rokita mówi ładną polszczyzną, bardzo
          nie chciałabym przyłapać się kiedyś na
          "błochowiakieniu", to co ona momentami ociera się o
          gwałt na języku polskim.
          • witek.bis Re: Profesorze Miodek! 17.05.03, 15:10
            kataryna.kataryna napisała:

            > Gość portalu: Baśka napisał(a):
            >
            > > A cóż Ci tak zależy na edukowaniu WC Kaczki?
            > > Gdzie indziej napisałaś coś o honorze i Czarzastym.
            > > Oni nie są warci, żeby się nimi zajmować; analizować
            > ich charaktery, maniery
            > > oraz poziom w tym czy owym.
            > > Oni są niereformowalni.
            > > Co innego ta od kurwików.
            > > Mnie się zdaje, że jej właśnie przebywanie w "lepszym
            > towarzystwie" służy.
            > > Naprawdę tak myślę. Porównuję jej zachowanie z
            > pierwszych dni i teraz. Kobieta
            > > się uczy.Maniery się jej poprawiły, także sposób w
            > jaki się wysławia.
            > > Czasem zada nawet sensowne pytanie!
            > > Ale też poczuła się pewniej i pozwala sobie na
            > gadanie o "...dupie i Marynie"
            > > publicznie. To jest przypadek
            > socjologiczno-psychologiczny, rokuje jakieś
            > > nadzieje.
            > > WC Kaczka nie dorasta jej do pięt, jest przypadkiem
            > beznadziejnym. Nie
            > > zajmujmy się mętami.
            > > Pozdrawiam
            >
            >
            > Poziom posłanki Błochowiak rzeczywiście niespecjalnie
            > leży mi na sercu, biorąc jednak pod uwagę, że
            > posiedzenia komisji są obszernie transmitowane, obawiam
            > się, że te jej językowe pokraki mogą na stałe zagościć
            > w naszym języku. Mówię to na swoim przykładzie, bo od
            > kiedy działa komisja zauważyłam u siebie dziwną
            > skłonność do wtykania w swoje wypowiedzi rokitowych
            > "wszakoż", "jednakowoż" i o ile mówienie "rokitą" ujmy
            > nie przynosi bo Rokita mówi ładną polszczyzną, bardzo
            > nie chciałabym przyłapać się kiedyś na
            > "błochowiakieniu", to co ona momentami ociera się o
            > gwałt na języku polskim.
            >

            Gorąco popieram! Też się niepokoję, że dzięki transmisjom telewizyjnym może się
            upowszechnić model „inteligencji partykularnej” forsowany przez posłankę
            Błochowiak. Wykreślenie ze słownika partykuły „że” i zastąpienie jej
            partykułą „iż” nie czyni człowieka inteligentem, o czym przykład posłanki SLD
            świadczy aż nadto dobitnie. Dobrze by było, gdyby telewidzowie nie dali sobie
            zaszczepić tej nieznośnej maniery językowej.
            • Gość: jadźwing Re: Profesorze Miodek! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.03, 15:22
              Czy prawdopodobne jest IŻ Polkomtel mógłby wejść z JAKĄŚTAM spółką medialną w
              porozumienie i utworzyć koncern medialny?
              • gabrielacasey Ja sie boje, Jadzwing, ze masz racje ... 17.05.03, 15:38
                Niestety, brak mi danych i po to pytam wyzej o te mafie - po
                nazwiskach "byznesmenow" mozna czasem dojsc do sedna sprawy.
            • Gość: Baśka Re: Profesorze Miodek! IP: *.localdomain / 10.0.8.* 17.05.03, 15:45
              Przypomniałam sobie, że Miodek (albo Bralczyk) tłumaczył, że "IŻ" to rusycyzm.
              Niestety Rokita też tego używa.

              Wklejam Ci część felietonu Łobodzińskiego z "gazety telewizyjnej", właśnie na
              temat "iżowania". B. zabawne.
              Pozdrawiam
              • Gość: Baśka Re: Profesorze Miodek! IP: *.localdomain / 10.0.8.* 17.05.03, 15:47
                Gość portalu: Baśka napisał(a):

                > Przypomniałam sobie, że Miodek (albo Bralczyk) tłumaczył, że "IŻ" to
                rusycyzm.
                > Niestety Rokita też tego używa.
                >
                > Wklejam Ci część felietonu Łobodzińskiego z "gazety telewizyjnej", właśnie
                na
                > temat "iżowania". B. zabawne.
                > Pozdrawiam

                Co innego, gdy zechcemy zaznaczyć specjalnie naszą kulturę. Jest takie słówko,
                od którego na powrót roi się w mediach, szczególnie zaś w radiu i telewizji (w
                druku mniej boli, więc aż tak nie zauważam). Słówko to ma zdecydowanie
                folwarczny rodowód, sprawia jednak na niektórych wrażenie niezwykle
                górnolotnego. Jest to partykuła "iż". Rozumiem, że gdy w jednym zdaniu wypada
                aż pięć "że", to korci, by zaiżyć. Wolałbym, iżby raczej unikać tego
                pierwszego, niż decydować się na to drugie, dlatego iż "iż" to jeden z takich
                wyrazów, jakiego w życiu byśmy nie użyli, mówiąc od siebie. Iżą jednak niemal
                wszyscy, którzy zabierają głos publicznie. Politycy. Artyści. Dziennikarze.
                Inne gadające głowy. I to mnie przyprawia o tak dołerskie klimaty, że aż włos
                mi się iży.
              • czapskii Re: Profesorze Miodek! 17.05.03, 23:14
                pytanie do pani basi specjalistki- czy poprawna jest ciagle uzywana przez pania
                Blochowiak forma- "pytam sie pana" zamiast "pytam pana"
      • Gość: wlodek Re: Profesorze Miodek! IP: *.pppool.de 17.05.03, 15:01
        Anita IQ Blochowiak jak kazde stworzenie niedouczone gubi sie w zwiazkach
        frazeologicznych. Tutaj Miodek nic nie pomoze. Tutaj nalezaloby przebudowac
        osobowosc. Wczoraj nie tylko chciala "powziac informacje", chciala tez "miec
        pytanie". "Czy moge miec pytanie?", wpychala sie niczym rozpedzony parowoz na
        Nalecza. Az glowa bolala od tych rozterkotanych pytan "wschodzacej gwiazdy
        SLD". Ze swoim wyczuciem polszczyzny moglaby zapowiadac pociagi na stacji
        kolejowej.
        • Gość: Janek Jasne! - powiedziałby Rokita IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 17.05.03, 16:12
      • Gość: zgred Re: Profesorze Miodek! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 17.05.03, 16:41
        > Szanowny profesorze Miodek,
        >
        > Skarżenie się profesorom jest od wczoraj w modzie więc
        > ja ze skargą i gorącą prośbą o interwencję w sprawie
        > pytań niejakiej Błochowiak. Co prawda wspomniana
        > Błochowiak pytania sobie pisze sama ale czy pan by się
        > przynajmniej w charakterze redaktora nie włączył?
        > Przecież tych wszystkich "powziął pan formalną wiedzę",
        > "powziął wiadomość" już się nie da słuchać. Może warto
        > pomyśleć o specjalnym wydaniu "Ojczyzny-polszczyzny",
        > dzięki któremu pani posłanka miałaby możliwość powziąć
        > formalną wiedzę na temat niestosowności takiego
        > udziwniania języka polskiego. Przy okazji można byłoby
        > też wyjaśnić kwestię stosowania "iż" tam gdzie powinno
        > być "że" (Błochowiak) oraz "bynajmniej" w znaczeniu
        > "przynajmniej" (Beger).
        >
        Szanowna Kataryno! zapewniam Cię że po stokroć wolałbym słuchać prof. Miodka
        niż kogkolwiek z członków Szanownej Komisji, ale zdaję sobie sprawę, że to
        tylko marzenia. Pani B. usiłuje - nieudolnie - dopasować się do bełkotu -
        przepraszam fachowego języka - jej niedawnego sąsiada pana posła Ziobro, o
        którym prof. Nałęcz powiedział był, iż mimo nadludzkich wysiłków nie jest w
        stanie zrozumieć, o co panu posłowi właściwie chodzi. W pełni solidaryzuję się
        z biednym prof. Nałęczem i współczuję prof. Miodkowi z powodu tytanicznej pracy
        w którą chcesz go wpędzić.
    • kataryna.kataryna Billingi 17.05.03, 15:02
      Głupia sytuacja, prezes Polkomtela ma wybór - albo
      przyznać się do licznych rozmów z Rywinem, albo
      zakwestionować wiarygodność billingów sprzedawanych
      przez jego firmę za ciężkie pieniądze prokuraturowi
      Kapuście.

      • Gość: roki Pachowski się spocił !!!!!! IP: *.pyrzyce.sdi.tpnet.pl 17.05.03, 15:15
        Rokita idzie na całego !!!
        • kataryna.kataryna Re: Pachowski się spocił !!!!!! 17.05.03, 15:29
          Gość portalu: roki napisał(a):

          > Rokita idzie na całego !!!


          Ciekawe z jakiej partii jest poseł X, którego broni
          Błochowiak a teraz tak intensywnie Nałęcz? Akcje
          posłanki Błochowiak spadły bo na jej protest nikt nawet
          uwagi nie zwrócił.
          • Gość: the_cause billingi IP: *.kalisz.mm.pl 17.05.03, 15:36
            Nie podniecajcei się tak tymi billingami Pachowskiego, bo najpierw Rokita
            powiedział, że Pachowski kontaktował się z Rywinem cholera wie ile razy, a
            zaraz potem odczytał jakieś tam dwa telefony z października i dwa z listopada.
            I potem w ogóle jakoś nie naciskał Jarka "Wieloryba kutego na wszystkie płetwy"
            Pachowskiego na ten temat.

            A co do Anitki "IQ" Błochowiak i Beger
            • Gość: Baśka Re: billingi IP: *.localdomain / 10.0.8.* 17.05.03, 15:55
              IQ ewoluuje w stronę nerwicy natręctw. Przypadek kliniczny.
              Czy jest tu jakiś psychiatra?
              • Gość: zgred Re: billingi IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 17.05.03, 16:48
                > Czy jest tu jakiś psychiatra?

                Sami
        • Gość: Iza Re: Pachowski się spocił !!!!!! IP: *.chello.pl 18.05.03, 00:12
          Gość portalu: roki napisał(a):

          > Rokita idzie na całego !!!

          Szanowny Panie Pośle Rokta!
          Czemu tak długo Pan świadka pyta?
          To, że pracował on TVP
          Nie znaczy przecież, że łże.
          Pan go podpuszcza, Pan świadka dręczy -
          A on się wije, bradzi i jęczy!
          Z oczu tak dobrze świadkowi patrzy,
          Toż niemożliwe, że on mataczy.

          Panie Rokita! Niech Pan odpuści
          I innych śledczych do głosu puści!
          Ggy się nim zajmie poseł Anita
          to zaraz prawda bedzie wykryta.
          Jej wdzięk, błysk w oku, inteligencja
          Sprawi, że zniknie świadka demencja.
          Zacznie on śpewać jak się należy,
          Gdzie pies pogrzeban w tej sprawie leży.
          • Gość: Anna Re: Pachowski się spocił !!!!!! IP: 217.97.177.* 18.05.03, 10:25
            chyba wierzysz w duchy.
      • Gość: hepik1 Re: Billingi IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 17.05.03, 17:43
        kataryna.kataryna napisała:

        > Głupia sytuacja, prezes Polkomtela ma wybór - albo
        > przyznać się do licznych rozmów z Rywinem, albo
        > zakwestionować wiarygodność billingów sprzedawanych
        > przez jego firmę za ciężkie pieniądze prokuraturowi
        > Kapuście.
        >
        >

        I co ?-wio ,albo g-no.Czy Ty po przerwie to napewno Ty.Już wczoraj widziałem
        w kącikach Twoich ust ślinę -"już go ma,zaraz pęknie" a i teraz kulą w płot z
        bilingami.Pachowski to jednak spory kawał cwaniaka,albo po prostu od tej sprawy
        był jednak daleko.Szarża Rokity nawet ładnie się rozpoczęła ale skończył
        cieniutko-telefony z TVP w której od pół roku Pachowskiego nie było,komórka
        asystenta też z TV z tego okresu Kataryna -nie komentuj aż tak na
        gorąco,odczekaj trochę to unikniesz takich wpadek.
Pełna wersja