gorby
14.04.07, 02:19
Jak poinformowała osoba z otoczenia premiera, Kaczyński w liście do Kolendy-
Zaleskiej wyraził ubolewanie i przeprosił za zaistniały incydent. W liście
premier zapewnił, że podjął działania zmierzające do wyjaśnienia sprawy.
Jarosław Kaczyński wraz z listem przesłał dziennikarce kwiaty.Według rozmówcy
PAP premier nie widział, że dziennikarka upadła, a z incydentem zapoznał się
oglądając nagrania.(..)Kamery telewizyjne zarejestrowały cały incydent, a
także premiera mówiącego: "Pani zgubiła buty".
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,4059171.html
Byle to bylo ostatni raz,panie premier. Natepnym razem sie zatrzymac i
odpowiadac grzecznie na pytania !