ciemnylud
14.04.07, 18:12
Jacek Kurski w TVP3: Marszałek Jurek odszedł z PiS dlatego, że w czasie
wczorajszego głosowania część posłów PO głosowało przeciw zmianom
konstytucyjnym rządu.
Dziennikarka rządowej TVP3 sprostowała, powiedziała, że to nieprawda, swoją
decyzję Jurek podjął dopiero dziś podczas narady PiS, nie zaś wczoraj po
głosowaniu. Publicznie powiedział między innymi i to, że podczas tej narady
nie tylko niemożliwa była dyskusja o tym, co zaszło, a on sam został
obrażony.
Dlaczego żaden dziennikarz nie śmie powiedzieć, kiedy ktoś łże w żywe oczy,
że to kłamstwo?! - to raz.
Dwa - czy polityczni technolodzy PiS-u nadal są przekonani, że to oni budują
na kłamstwie, to Polska?
Już raz Jacek Kurski publicznie powiedział, że jego - wówczas - przyjaciele,
to zakamuflowani neohitlerowcy, dziś to już nie o przyjaciół z innej partii
chodzi, ale z własnej.
Kto rozstrzygnie: czy to nie do uwierzenia dziecięca naiwaność, czy skrajny
cynizm?
Klasyk myśli postępowej o tej sytuacji:
W miarę umacniania się socjalizmu walka klasowa zaostrza się
(jakoś tak to było).
Pozdrowienia
buldog