kontrasygnata
15.04.07, 17:07
Przewodniczący Lepper przechadza się po korytarzach hotelu sejmowego. Jest
późny wieczór. Nagle zza drzwi jednego z pokoi słyszy hałasy
charakterystyczne dla odbywającej się imprezy. Pokój należy do posła
Samoobrony więc Wicepremier zdecydowanym ruchem otwiera drzwi. W pierwszej
chwili nic nie widzi, atmosfera jest gęsta od papierosowego dymu, czuć
wyraźny odór alkoholu i słychać pijackie przyśpiewki. Z mgły wyłania się
twarz posła Filipka. Lepper jest wściekły:
-K**wa, och**liście? Mało to mamy problemów z mediami? Jeszcze tego brakowało
aby tu się jakiś pismak przypałętał.
-Ależ Szefie - wybełkotał Filipek - mamy wspaniały powód do świętowania.
Lewandowska dostała okres.
-A to polejcie i mnie - odparł Lepper