Dodaj do ulubionych

Miller nie boi się jak Kwach spotkania z Kaczorem

15.04.07, 21:41
Twardy fighter,nie można mu odmówić jaj,taki Kwaśniewski to nawet boi się
niedyspozycyjnego dziennikarza że może zadać trudne pytanie.
No i Miller okaże się że co nie co wie na temat poczynań prezia , który
ciągle mu mieszał w rządzie! a jak wiadomo LFO nie było na życzenie Millera
tylko Olka!
www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=14&ShowArticleId=40233
Miller opowie premierowi o podsłuchu u Kwaśniewskiego

"Dostałem zaproszenie od szefa rządu na jutro, na godzinę 13" - zdradza
Leszek Miller i dodaje, że zaproszenie przyjął. Jarosław Kaczyński chce
rozmawiać z byłym premierem o rzekomych podsłuchach u Aleksandra
Kwaśniewskiego.


Leszek Miller zapewnia, że stawi się jutro o godzinie 13 u Jarosława
Kaczyńskiego. "Dostałem zaproszenie z Kancelarii Premiera. Jeżeli nic się nie
zmieni, to oczywiście będę" - zapewnia były premier. Czy będzie rozmowa w
cztery oczy? Miller na pewno przyjdzie sam, ale nie wie, czy szef rządu nie
zaprosił kogoś jeszcze.

Powód spotkania? Leszek Miller zdradza, że chodzi o jego wypowiedź. Jakiś
czas temu stwierdził, że Aleksander Kwaśniewski jest podsłuchiwany przez
instytucje państwowe. "Premier wcześniej wysłał do nas obu list z
zaproszeniem, żeby wyjaśnić tę sprawę" - wyjaśnia Miller.

Jednak były prezydent ciągle na to zaproszenie nie odpowiedział. I nie
wiadomo, czy pojawi się w poniedziałek w Kancelarii Premiera.
Kwaśniewski został nagrany jeszcze gdy był prezydentem - twierdzi
tymczasem "Wprost". Miał rozmawiać ze swoim bliskim współpracownikiem,
podsłuchiwanym w sprawie dwóch prokuratorskich dochodzeń. Kto to mógłby być?
Zdaniem tygodnika, w grę wchodzi kilka osób: były szef gabinetu prezydenta
Marek Ungier, były koordynator służb specjalnych Zbigniew Siemiątkowski lub
Wiesław Kaczmarek, były minister skarbu.

Ungierem i Kaczmarkiem prokuratura interesuje się między innymi w sprawie
nadużyć przy budowie Laboratorium Frakcjonowania Osocza. Siemiątkowski jest
oskarżony o ujawnienie tajemnicy państwowej w związku z zatrzymaniem byłego
prezesa PKN Orlen - Andrzeja Modrzejewskiego.

W ubiegłym tygodniu Jarosław Kaczyński wysłał Kwaśniewskiemu i Millerowi
listy. Napisał, że tak poważne oskarżenia pod adresem instytucji państwowych
rzucane przez osoby, które pełniły ważne stanowiska państwowe, nie mogą
pozostać bez wyjaśnienia.

Jednak na wyjaśnienia trzeba jeszcze poczekać przynajmniej do poniedziałku.

Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka