Przez te mistrzostwa to juz na zawsze zostaniemy

19.04.07, 15:52
na Wschodzie. Juz nikomu nie wmowimy zo Polska to jest Zachod Europy czy
nawet Europa srodkowa.
    • woda.woda A Polska to zachód Europy? Od kiedy? 19.04.07, 15:54
      • grzegorzlubomirski No jasne ze Wschod, ale niektorym u nas wydawalo 19.04.07, 16:00
        sie ze my taki mniejszy Zachod.

        Mam jednak jedno pytanie, jak kibice beda sie przemieszczac miedzy stadionami.
        Obecnie autobus z przemysla do Lwowa jedzie 4 godz
        • woda.woda Pobuduje się mnóstwo autostrad i lotnisk 19.04.07, 16:01
          Tak mówią.
        • jdbad Re: No jasne ze Wschod, ale niektorym u nas wydaw 19.04.07, 16:04
          Jak najbardziej środkowa.
          • grzegorzlubomirski To pojedz sobie na Zachod i powiedz ze polska 19.04.07, 16:07
            to europa srodkowa. Poza tym to pjecie nic nie znaczy. jedynie Niemcy probowali
            zbudowac cos takiego jak Mittel-Europa. Od tego czasu pojecie Europa srodkowa
            nic nie znaczy i nikt go nie uzywa. Na calym swiecie wiadomo ze Polska Rumunia
            Ukraina itp to europa wschodnia.
            • jdbad Re: To pojedz sobie na Zachod i powiedz ze polska 19.04.07, 16:13
              Ale ja juz byłam na zachodzie i naprawdę nie ma o co kopii kruszyc.
        • grzegorzlubomirski Do tej pory mozna bylo przejachac chocby samochode 19.04.07, 16:04
          m z jednego meczu na drugi, a u nas to niby jak, nie wspomne nawet o tym jak
          dojechac na ukraine. Nie ma ani jednej normalnej drogi w tamtym kierunku, nawet
          ekspresowki, nic.
        • ayran Re: No jasne ze Wschod, ale niektorym u nas wydaw 19.04.07, 16:04
          grzegorzlubomirski napisał:

          .
          > Obecnie autobus z przemysla do Lwowa jedzie 4 godz

          A dokładnie 3:20 h.
          • woda.woda Re: No jasne ze Wschod, ale niektorym u nas wydaw 19.04.07, 16:10
            4 jak ma awarię.
          • grzegorzlubomirski Teoretycznie, ja jezdzilem i dluzej. Na rozweze by 19.04.07, 16:11
            loby szybciej. A na ukrainie, wiecie jak dlugo jedzie pociag do z Lwowa do
            kijowa. To zaledwie 500 km a wyprawa calonocna, trzeba kuszetki rezerwowac.
            Ludzie o czym My mowimy. Jasne zorganizujemy to ale w porowaniu z Niemcami czy
            Austria i Szwajcaria w 2008 to bedzie cofniecie sie o 30 lat, co ja mowie o 70,
            bo juz 70 lat temu Niemcy mialy lepsza siec drug niz my teraz, o Ukrainie nie
            wspomne.

            My pewnie bedziemy zadowoleni, ale inni. Przeciez do Polski i na Ukraine nawet
            z innych demolodow ciezko dojechac.
            • woda.woda Spójrz na to tak: 19.04.07, 16:14
              dla zblazowanych europejczyków będzie prawdziwą przygodą przejechać się
              ukraińską kuszetką obsługiwanym przez panią kuszetkową.
            • ayran Re: Teoretycznie, ja jezdzilem i dluzej. 19.04.07, 16:20
              No - skoro ty jeździłeś dłużej, to przesądza sprawę. Mam nadzieję, że
              zauważyłeś zmianę czasu?


              grzegorzlubomirski napisał:

              > loby szybciej. A na ukrainie, wiecie jak dlugo jedzie pociag do z Lwowa do
              > kijowa.

              Najszybsze połączenie - z przesiadką w Zdolbunowie - to 8 godzin.
              Tyle samo trwa przejazd bezpośrednim pociągiem z Bregenz do Wiednia w Austrii,
              trasa nawet jest krótsza.


              > To zaledwie 500 km a wyprawa calonocna, trzeba kuszetki rezerwowac.
              > Ludzie o czym My mowimy. Jasne zorganizujemy to ale w porowaniu z Niemcami
              czy
              > Austria i Szwajcaria w 2008 to bedzie cofniecie sie o 30 lat, co ja mowie o
              70,

              A z Wiednia do Genewy najszybsze połączenie to ponad 11 godzin.

              >
              > bo juz 70 lat temu Niemcy mialy lepsza siec drug niz my teraz, o Ukrainie nie
              > wspomne.
              >
              > My pewnie bedziemy zadowoleni, ale inni. Przeciez do Polski i na Ukraine
              nawet
              > z innych demolodow ciezko dojechac.

              Ale nie masz na myśli Słowacji?


              • grzegorzlubomirski Ja z Passawy do Bazylej pomykam samochodem 19.04.07, 16:30
                w 4 godziny, dodatkowo do wiednia z pasawy 2 godz. Jedziesz przez Niecmy a nie
                przez Alpy. Na Ukrainie plasko jak stol i pociag mknie 70 na godzine.

                probowales kiedys jechac samochodem z Lwowa ko Kijowa. To jest wyprawa
                calodniowa. 500 km w Niemczech, Belgii czy austrii nawet nie zauwazam.

                O czym ty mowisz teoretyku?
                • ayran Re: Ja z Passawy do Bazylej pomykam samochodem 19.04.07, 16:41
                  grzegorzlubomirski napisał:

                  > w 4 godziny, dodatkowo do wiednia z pasawy 2 godz. Jedziesz przez Niecmy a
                  nie
                  > przez Alpy.

                  Z Passau do Wiednia jest 300 km przez Austrię. Łamiesz przepisy.

                  > probowales kiedys jechac samochodem z Lwowa ko Kijowa. To jest wyprawa
                  > calodniowa.

                  W Austrii i Szwajcarii (zwłaszcza) drogi sa bardzo dobre, ale akurat kolej
                  przez Austrię to dramat.
                  A Polska i Ukraina otrzymały prawo do organizacji EURO bo obiecały, że zbudują
                  połączenia drogowe. Jak nie zbudują, to w Niemczech albo Anglii można
                  przygotowac taką imprezę w miesiąc i po krzyku.

                  > 500 km w Niemczech, Belgii czy austrii nawet nie zauwazam.

                  Pewnie dlatego, że jeździsz nieuważnie.

                  > O czym ty mowisz teoretyku?

                  Chłopie, aleś mi przywalił. Czy jak się zwrócę do ciebie per "praktyku" to
                  będzie OK?
    • adalberto3 Nie ma problemu ! Polska druzyna i tak nie .... 19.04.07, 16:32
      .. bedzie grala zadnego meczu na Ukrainie.
Pełna wersja