homosovieticus
21.04.07, 18:52
Ciekawym, czy po zaznajomieniu się z poniższym tekstem - postawą polityczną
Jana Rokity- polityka polskiego, raczej skłonni będziecie zarzucic Mu bardzo
płytkie, bo zdecydowanie jednostronnie proniemieckie, rozumienie polityki
zagranicznej jaką powinna prowadzić aktualnie Polska?
Moim zdaniem, Rokita wykazał się naiwnościa polityczną w mierze spotykanej
wyłacznie u "politykujących showmanów", którzy w ten sposób pragną zwrócic na
siebie uwagę nie zbyt wymagajacej, polskiej publiki i jednocześnie jakoś
zapisać się w pamięci poważnych, niemieckich polityków do jakich zalicza sie
Genscher.
www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=254&year=2007&nrw=159&art=540