Lustrowany autor gazetki dla chorych na parkinsona

21.04.07, 23:09
Józef Twardak, kiedyś górnik, dziś rencista chory na parkinsona, musi się
zlustrować. Bo wydaje gazetkę dla chorych "Tulipan" Twardak ma 63 lata.
Pracował na kopalni. - Prosty chłop. Górnik dołowy. Maszynista na wagonikach,
co się nimi węgiel przewozi - opowiada o sobie. Praca i dom to było całe jego
życie. Nigdzie nie działał. (..) To przecież taka zwykła gazetka, a tu
lustrować się muszę? - Twardak pokazuje postanowienie z sądu: "Na podstawie
art. 56 ustawy o ujawnianiu informacji o dokumentach organów bezpieczeństwa
państwa z lat 1944-1990" sąd powiadamia go, że do 15 maja musi złożyć
oświadczenie. Identyczne postanowienia dostało też czterech pozostałych
członków zarządu stowarzyszenia.(..) To normalna procedura. W naszym sądzie
zarejestrowanych jest 2 tys. tytułów i wydawcy każdego otrzymują
postanowienia o konieczności złożenia oświadczenia lustracyjnego - wyjaśnia
sędzia Krzysztof Zawała, rzecznik Sądu Okręgowego w Katowicach. Obowiązek
dotyczy nawet gazetek parafialnych, o ile tylko ktoś je zarejestrował.

- To pokazuje, jaka ta ustawa jest bezmyślna - komentuje prof. Zbigniew Hołda
z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka. - Proszę policzyć. Dwa tysiące tytułów
biuletynów, a w każdym co najmniej po kilka osób. W całym województwie sądy
wydadzą więc co najmniej 10 tys. postanowień o złożeniu oświadczenia.
Wysłanie każdego to 3,5 zł. Czyli lekko licząc zapłacą 350 tys. zł. Potem te
oświadczenia zbiorą i zasypią nimi IPN i sparaliżują jego prace. Widać, że
podporządkowanie się tej ustawie jest szkodliwe!Nikt z zarządu Stowarzyszenia
Osób Dotkniętych Chorobą Parkinsona nie zamierza jednak składać oświadczeń. -
Mam to w d... - komentuje jeden z nich.
www.gazetawyborcza.pl/1,79328,4078063.html
Kosztami powinno sie obciazyc pisuary i ich koalicyjnych kolegow.Na ciezkie
roboty do klonca zycia skazac tych glupkow. Niech odpracuja.


    • artsg Re: Lustrowany autor gazetki dla chorych na parki 21.04.07, 23:13
      Napisze tak lub nie i po kłopocie. Ja już dawno mam ten problem z głowy.
      • gorby10 Re: Lustrowany autor gazetki dla chorych na parki 21.04.07, 23:24
        Za komuny tez pewnie tanczyles jak ci wladza zagrala.
      • rlogin Napisałeś: "tak lub nie" Brawo ;))) 21.04.07, 23:25
        artsg napisał:

        > Napisze tak lub nie i po kłopocie. Ja już dawno mam ten problem z głowy.
        • artsg Re: Napisałeś: "tak lub nie" Brawo ;))) 21.04.07, 23:32
          Oj lepiej idź spać
          • rlogin Re: Napisałeś: "tak lub nie" Brawo ;))) 21.04.07, 23:37
            artsg napisał:

            > Oj lepiej idź spać

            Tak mnie rozbawiłeś, że chyba nie zasnę... Jeżeli rzeczywiście życzysz mi dobrej
            nocy, to nie pisz już więcej, pls... :)
            • artsg Re: Napisałeś: "tak lub nie" Brawo ;))) 21.04.07, 23:50
              rlogin napisał:

              > artsg napisał:
              >
              > > Oj lepiej idź spać
              >
              > Tak mnie rozbawiłeś, że chyba nie zasnę... Jeżeli rzeczywiście życzysz mi dobre
              > j
              > nocy, to nie pisz już więcej, pls... :)

              Czy ty naprawdę wymagasz egzegezy dwóch zdań?
              • rlogin Re: Napisałeś: "tak lub nie" Brawo ;))) 22.04.07, 00:23
                artsg napisał:

                > rlogin napisał:
                >
                > > artsg napisał:
                > >
                > > > Oj lepiej idź spać
                > >
                > > Tak mnie rozbawiłeś, że chyba nie zasnę... Jeżeli rzeczywiście życzysz mi
                > dobre
                > > j
                > > nocy, to nie pisz już więcej, pls... :)
                >
                > Czy ty naprawdę wymagasz egzegezy dwóch zdań?

                Nie art, żadnej dodatkowej egzegezy nie potrzebuję. Twoja odpowiedź doskonale
                wpisała się w rozterki chorego redaktora. Rozbawiłeś mnie tym, że zupełnie
                nieświadomie się tak ładnie wpisałeś. Taki fredrowski humor sytuacyjny (piszę
                fredrowski, bo z innych Twoich postów wiem, "że misiów ani rysiów nie
                oglądasz"). Gdybyś odpowiedział "niech prawdę napisze", to może bym chwilę z
                Tobą podebatował nt. "prawda a oświadczenia lustracyjne". Ale skoroś
                odpowiedział, jak odpowiedziałeś (formą, chociaż pewnie nie intencją
                poświadczając absurd ustawy lustracyjnej), to zamiast adrenaliny dostałem dawkę
                endorfiny, która koi i łagodzi...
                Podsumowując: dziękuję za życzenia dobrej nocy, czego i Tobie życzę.
Pełna wersja