Mis Puchatek a sprawa prof. Miodka

22.04.07, 21:38
Mis Puchatek, mocno wnerwiony, zwolal zebranie wszystkich zwierzakow, i
przemawia: "Rozumiem, ze sb-ekiem byl Prosiaczek, bo to swinia; rozumiem, ze
Klapouchy paplal, bo to glupi osiol, ale Miodek..???"
    • kikoo1 Re: Mis Puchatek a sprawa prof. Miodka 23.04.07, 02:15
      Miodek, jak Tygrysek, nie wiedział co lubi najbardziej...
      • francuskilacznik I nagle pojawil sie Czerwony Kapturek 23.04.07, 02:37
        I nagle pojawil sie Czerwony Kapturek i wskazal Tygryska jako ojca jej dziecka.
        Wczesniej, w/g zeznan samej zainteresowanej,okazalo sie ze byla molestowana i
        wspolzyla z calym gronem zwierzatek. W pierwszej kolejnosci badaniom
        genetycznym w celu ustalenia ojcostwa poddany bedzie Hipcio -
        Hipopotam.Tygrysek pojdzie na tzw drugi ogien. Hipcio jak i tygrysek
        zaprzeczaja zeby cokolwiek laczylo ich z Czerwonym Kapturkiem.
      • kikoo1 Mis Puchatek a sprawa prof. Miodka - Tygrysa 23.04.07, 03:35
        Tygrys powiedział, że to trudno wytłumaczyć komuś,
        kto sam nie jest Tygrysem.....
        • czwarta.rzeczpospolita Re: Przepraszam, ze byłem niegrzeczny 23.04.07, 03:54
          Człowiek powinien byc dobry nawet dla zwierząt, a co dopiero w stosunku do
          bliźniego swego. A nawet w stosunku do bliźniej swej.

          Niestety Pani metoda dyskusji polegająca na "stonewalling"
          • francuskilacznik Re: Przepraszam, ze byłem niegrzeczny 23.04.07, 04:17
            "Człowiek powinien byc dobry nawet dla zwierząt, a co dopiero w stosunku do
            bliźniego swego. A nawet w stosunku do bliźniej swej. "

            mozna krocej " ochrona zycia poczetego"
          • a-siek Kolejne "całuję rączki" po forum grasują, to jakaś 23.04.07, 06:04
            plaga wiejskich dżentelmenów.

            Jestem uprzejmy wobec pań, ale wobec Pani się nie da, bo ma Pani inne poglądy
            jak moje.
            Jestem tolerancyjny i otwarty na dyskusję, ale wobec Pani się nie da, bo jw...
            I tak dalej, i tak dalej.

            Jak ja was dżentelmeni uwielbiam :)))
            • silesius.monachijski001 Re: Kolejne "całuję rączki" po forum grasują, to 23.04.07, 09:33
              Masz racje Asienko; to kolejny przyklad na zdziczenie obyczajow na forum; ale
              tutaj to nie dziwiota: mnie obrazaja (w tym i - niestety - niektore "damy"),
              zas GiWi wyrzuca mnie na pare godzin; ale: zdazylem sie juz do tego
              przyzwyczaic; o Puchatku i Miodku nie bylo wcale az tak wulgarne, jak sie
              niektorym wydaje; faktem jest, ze powinno byc na forum inaczej; coz jednak
              poradzic, kiedy FK ulega coraz bardziej "zheniowieniu" (wiadomo o co chodzi)
              .
              Pozdrawiam

              Sil
          • kikoo1 Re: Przepraszam, ze byłem niegrzeczny 23.04.07, 06:07
            No cóż, biedny Panie Czwarta, nie jesteś w stanie pojąć takich rzeczy jak bajka,
            przenośnia, aluzja czy anegdota. Czy to braki w edukacji czy coś więcej?
            No a na pewno nie jesteś oczytany w klasycznej literaturze dziecięcej - żałuj...
            Ps.
            Turulski też ???
            • incognitto ..ale Miodek?? 23.04.07, 10:22

              Kiedys sam pan profesor opowiedzial ( w kontekście uzywania 'wyrazów') taki przypadek ze swojego życia:


              Na jakimś przyjęciu opowiadano dowcipy , no i pan Miodek też opowiedział.
              Żeby kawału nie 'spalić' użył baaardzo mięsistego wyrazu ...
              Na drugi dzień dostaje od jakiegos uznanego profesora wiadomość:
              "Dowcip był zabawny, ale pan już nie bedzie dla mnie tym samym Miodkiem"
              -------

              teraz tez donosił, nie donosił, skrzywdził, czy tylko sprawozdawał, ale jednak już tym samym Miodkiem dla wielu nie będzie..
              i dlatego panu profesorowi tak przykro, przyzwyczaił się do bycia autorytetem;)
              • cr00t To juz jakas epidemia 23.04.07, 11:16
                Kazdy TW o ktorym napisaly media ze byl kapusiem, zaprzeczal na poczatku pozniej
                palil ale sie nie zaaciagal, az wrescie dawal nura w niebyt.
                • goldenwomen epidemia nieroztropności 23.04.07, 15:46

                  • kamerdyner4 Re: epidemia nieroztropności 23.04.07, 17:17
                    celnie trafione
    • goldenwomen "Zbiór zastrzeżony " a sprawa prof. Miodka 23.04.07, 14:38
      gdańszczanin


      cyt. ...."Co ze zbiorem zastrzeżonym IPN?

      "Profesor przyznał, że przed wyjazdem na stypendium w Niemczech był wzywany
      przez milicję, a po powrocie złożył sprawozdanie z dwuletniego pobytu i je
      podpisał. Miodek oświadczył, że jest niewinny, ma czyste sumienie i nie musi
      się niczego bać. " źródło

      W TVN24 podano informację, że dokumenty na które powołuje się wrocławki
      dziennikarz Grzegorz Braun, wypłynęły tzw. zbioru zastrzeżonego IPN. Zbór
      zastrzeżony to ok. 300 metrów bieżących teczek. W toku prac nad ustawą
      lustracyjną zakładano zniesienie klauzuli tajności zbioru. Z dzisiejszej
      wypowiedzi Kieresa wnioskuję ze zdumieniem, że tajemnica obowiązuje nadal. Nie
      ochłonąwszy ze zdumienia nad życiem pośmiertnym zbioru wpadam w kolejne
      osłupienie. Jak to możliwe, że teczka profesora Miodka znalazła się w zbiorze
      zastrzeżonym IPN? Nie znam kryteriów tworzenia zbiorów zastrzeżonych ale
      niemożliwe wydaje się umieszczanie w nich teczek osób, które składały jedynie
      sprawozdanie ze swojego wyjazdu zagranicznego.

      Warto pamiętać, że to głównie zbiór zastrzeżony kryje największe tajemnice o
      elitach III RP....."
      • kikoo1 Re: "Zbiór zastrzeżony " a sprawa prof. Miodka 23.04.07, 15:31
        Poprawne politycznie wykształciuchy znamiennie ucichły?!
        • goldenwomen Re: "Zbiór zastrzeżony " a sprawa prof. Miodka 23.04.07, 15:38
          jak widac na załączonym obrazku :)))))))))) tak samo było przy tasmach
          Oleksegoz Gudzowatym , że to niby takie tam przy gorzale itp! BZDURA!
          • kikoo1 Re: "Zbiór zastrzeżony " a sprawa prof. Miodka 23.04.07, 16:29
            :))))
            Moralność staje się pojęciem coraz bardziej względnym, niestety.....
            • chilly Re: "Zbiór zastrzeżony " a sprawa prof. Miodka 23.04.07, 16:36
              No to wreszcie kikusia będzie mogła sobie pogawędzić z kobietą jak złoto.
            • kamerdyner4 Re: "Zbiór zastrzeżony " a sprawa prof. Miodka 23.04.07, 17:16
              niestety macie racje
    • frau_pranajtis Miodek ciagnal do miodu? 23.04.07, 16:49

      • kikoo1 Re: Miodek ciagnal do miodu? 23.04.07, 16:51
        lubiał słodkie.....
        • frau_pranajtis Moze bezy tez lubi? 23.04.07, 22:33

          • silesius.monachijski001 W szczegolnosci zas bezy reklamowane przez 23.04.07, 23:48
            "dame" J.Kwasniewska, o ktorej to umiejetnosciach tak pieknie wypowiadal sie
            imc Oleksy na tasmie Gudzowatego; takie bezy to dopiero musza smakowac; widac
            golym okiem, ze to "miodek"
            • frau_pranajtis Re: W szczegolnosci zas bezy reklamowane przez 24.04.07, 17:20
              Chodza sluchy, ze to nie byla beza tylko ptys.
              :-))))))))
              • silesius.monachijski001 Re: W szczegolnosci zas bezy reklamowane przez 24.04.07, 17:31
                Zas Jolka Kwasowa to Balbina

                frau_pranajtis napisała:

                > Chodza sluchy, ze to nie byla beza tylko ptys.
                > :-))))))))
                >
    • silesius.monachijski001 Coby nie powiedziec: niby "profesor" Miodek, a tak 24.04.07, 00:00
      wielki ciagnie sie za jegomosciem smrodek
      • wiktoriaka Re: Coby nie powiedziec: niby "profesor" Miodek, 24.04.07, 07:57

        silesius.monachijski001 napisał:

        > wielki ciagnie sie za jegomosciem smrodek


        serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,4080801.html
        • silesius.monachijski001 Re: Coby nie powiedziec: niby "profesor" Miodek, 24.04.07, 10:05
          Maleszka tez tak sie bronil
          • kamerdyner4 Re: Coby nie powiedziec: niby "profesor" Miodek, 24.04.07, 16:24
            o reszcie nie wspominając.
            • kikoo1 wierszyk! 24.04.07, 17:26
              Oj, Miodek, Miodek
              ciągnie się za tobą smrodek
              i to wcale nie słodki,
              jak to mają zwykłe miodki.
              • silesius.monachijski001 Re: wierszyk! 24.04.07, 17:30
                Jasio Miodek "pachnie" gorzej niz wychodek
                • kikoo1 Re: wierszyk! 24.04.07, 17:32
                  :)))
                • silesius.monachijski001 Re: wierszyk! 24.04.07, 17:37
                  Zamiast do wychodka udaj sie do Jasia Miodka;

                  silesius.monachijski001 napisał:

                  > Jasio Miodek "pachnie" gorzej niz wychodek
                  • kikoo1 Re: wierszyk! 24.04.07, 17:43
                    Miodku, Miodku
                    co ci teraz po tym smrodku?
                    Ludziska cię kochali,
                    twoje gadki uwielbiali.
                    A teraz ostałeś się samotny,
                    unurzan niczym stwór błotny...
                    • silesius.monachijski001 Re: wierszyk! 24.04.07, 17:48
                      Panie Miodek, szkoda slow,
                      z pana kapus, bywaj zdrow
                      ktos zas panu lapke poda,
                      tego mi jest bardzo szkoda

                      kikoo1 napisała:

                      > Miodku, Miodku
                      > co ci teraz po tym smrodku?
                      > Ludziska cię kochali,
                      > twoje gadki uwielbiali.
                      > A teraz ostałeś się samotny,
                      > unurzan niczym stwór błotny...
                      >
                      >
                      • rodzynka.sardynka Re: wierszyk! 24.04.07, 19:28
                        Miałby być daremny pszczółek trud?
                        Miodków doczekamy jeszcze w bród.
                        • rodzynka.sardynka Re: wierszyk! 24.04.07, 19:34
                          A nie zostawił w główkach plastrów wiedzy ?
                          Ma być porzucony teraz jak kamień przy miedzy?
                          • rodzynka.sardynka Re: wierszyk! 24.04.07, 19:44
                            Ile jest jeszcze pustych ław,
                            na których d*upy posadzą
                            nazwiska skompromitowanych sław.
                          • kikoo1 Re: wierszyk! 24.04.07, 19:46
                            Plastrów miodnych w IPNie kupa,
                            aż może człowieka rozboleć...głowa...
                            • rodzynka.sardynka honey tract 24.04.07, 19:59
                              youtube.com/watch?v=4yGeRFCXv6U
                              • rodzynka.sardynka Re: honey tract 24.04.07, 20:11
                                Na miodowym szlaku
                                trup gęsto się ściele.
                                Będziemy świadkami tego
                                jeszcze razy wiele?
                        • silesius.monachijski001 Na watku "panamiodkowym" ruch jak w ulu; 24.04.07, 20:32
                          szkoda, ze tak pozno doszlismy do tego, ze Miodek to tylko truten
                          • rodzynka.sardynka Re: Na watku "panamiodkowym" ruch jak w ulu; 24.04.07, 20:36
                            A trutni ci u nas dostatek.
                            Jakby tak z każdego ściągnąć dodatkowy podatek?
                            • silesius.monachijski001 Re: Na watku "panamiodkowym" ruch jak w ulu; 24.04.07, 20:38
                              wystarczyloby sciagnac spodnie, aby obnazyc ich "charakter", doprawdy
                              niespecjalny

                              rodzynka.sardynka napisała:

                              > A trutni ci u nas dostatek.
                              > Jakby tak z każdego ściągnąć dodatkowy podatek?
                              • rodzynka.sardynka Re: Na watku "panamiodkowym" ruch jak w ulu; 24.04.07, 20:56
                                Sil napisał: "niespecjalny" i "obnażyć".
                                Nie można takiego wniosku podważyć.
                                A byłby to widok jak z Tatyr,
                                portek nie nosi tylko Satyr.
                            • torpeda.wulkaniczna Ha, Sardynko, 24.04.07, 21:54
                              jak miło Cię spotkać, w tak wyśmienitej formie będącą!

                              O plastrach wiedzy - genialne. Czyli - Miodzio, jak rzekłby młodzian.

                              Pozdrowienia!
                              • rodzynka.sardynka Re: Ha, Sardynko, 24.04.07, 21:57
                                Torpedo!
                                Zaśpiewałabym Ci jak ona Maradonie.
                                • torpeda.wulkaniczna Sardynko, 24.04.07, 22:00
                                  zaśpiewaj mi.

                                  PS. dziegdź się trochę zrzyma
                                  • rodzynka.sardynka Re: Sardynko, 24.04.07, 22:06
                                    youtube.com/watch?v=Ry9_RVFAT1s
                                    • torpeda.wulkaniczna Rodzynko, 24.04.07, 22:20
                                      posłuchałem. Do końca.
                                      Już się nie dziwię, że Diego wpadł w kokainizm, schizofrenię, bladość, kutość i
                                      marność. I zakumplował się z Fidelem.
                                      Jakby mi taki babol z ramionkami jak Pudzian, szczęką jak Giertych, biustem jak
                                      sadzone jajka, głosem jak lokomotywa zaśpiewał łypiąc oczkiem w celu iżby się
                                      nastroić - nie wiedziałbym, gdzie spieprzać.
                                      Biedny Armando.

                                      Ale Ciebie posłuchałbym z przyjemnością. Niekoniecznie na halach rozległych, w
                                      nastrojach ciemnoniebieskich :)

                                      Ha, jeszcze raz: cieszę się, że znów jesteś !
                                      • rodzynka.sardynka Re: Rodzynko, 24.04.07, 22:25
                                        Weszłam w tunel śmiechu. Obijam się o ściany.
                                        Światełka w tunelu nie widać.
                                        • silesius.monachijski001 Re: Rodzynko, 24.04.07, 22:31
                                          Ja tylko na chwile - zeby nie przeszkadzac: dziekuje za Greka Zorbe na youtube:
                                          po prostu lewituje: blogosc i szczescie

                                          rodzynka.sardynka napisała:

                                          > Weszłam w tunel śmiechu. Obijam się o ściany.
                                          > Światełka w tunelu nie widać.
                                          • rodzynka.sardynka Prawda? 24.04.07, 22:35
                                            Tak się cieszyć z katastrofy, czy któreś z nas potrafi?
                                            • silesius.monachijski001 Re: Prawda? 24.04.07, 22:38
                                              ja sie przynajmniej staram: u mnie ostatnio katastrofa za katastrofa, a mnie
                                              sie nic, tylko smiac chce

                                              rodzynka.sardynka napisała:

                                              > Tak się cieszyć z katastrofy, czy któreś z nas potrafi?
                                        • torpeda.wulkaniczna Rodzynko, 24.04.07, 22:35
                                          a ściany gumiane? Nie poobijaj mnie się, bo jakie nuty z siebie wydobędziesz?
                                          Jęki ino zbolałe? Chociaż -okłady chłodne na stłuczenia śmiechowe radbym
                                          zakładać...Nawet dłoniom rozkazałbym chłodnymi być, chociaż one zawsze ciepłe -
                                          jak mawiają kontakt posiadający.

                                          Na światło w tunelu pozór daj- lokomotywa być może. Albo torpeda z lampką na
                                          łbie, jeśli tunel podwodny.
                                          • rodzynka.sardynka Re: Rodzynko, 24.04.07, 22:38
                                            I stworzył Bóg Torpedę!
                      • allspice Re: wierszyk! 24.04.07, 20:14
                        silesius.monachijski001 napisał:

                        > Panie Miodek, szkoda slow,
                        > z pana kapus, bywaj zdrow
                        > ktos zas panu lapke poda,
                        > tego mi jest bardzo szkoda

                        Czy nie szkoda takiego talentu na fk ? Może jakaś nagroda literacka ?

    • rodzynka.sardynka Re: wierszyk! 24.04.07, 20:41
      Chętnie Miodek gadał i do szkła
      i tam, gdzie każda wsza by poszła.
      • silesius.monachijski001 Re: wierszyk! 24.04.07, 20:44
        zalil sie jeden sbek z komendy, ze zawsze musial temperowac miodkowe
        krasomowcze zapedy

        rodzynka.sardynka napisała:

        > Chętnie Miodek gadał i do szkła
        > i tam, gdzie każda wsza by poszła.
      • rodzynka.sardynka Re: wierszyk! 24.04.07, 20:46
        Pięćdziesiątkę wychylim Miodówką?
        Innym razem poczęstuję Żubrówką.
        • silesius.monachijski001 Re: wierszyk! 24.04.07, 20:52
          jasio miodek spirytusu przecie smakosz,
          po kazdej szklaneczce jezyk sie gietki stawal jakos,
          sbecy zas wszystko dla potomnosci spisywali
          zybysmy i my sie z takiego "lautorytetu" posmiali

          rodzynka.sardynka napisała:

          > Pięćdziesiątkę wychylim Miodówką?
          > Innym razem poczęstuję Żubrówką.
          • rodzynka.sardynka Re: wierszyk! 24.04.07, 21:07
            Musiał nosić w sobie dziegdź,
            jak ostatni łachudra,
            jak znany nam cieć.
    • wiktoriaka Do Silesius.monachijski001, Kikoo1 i Kamerdyner4 24.04.07, 21:15
      Mam do Państwa pytanie. Czy istnieje taka możliwość (chocby teoretycznie), że
      uznacie Panstwo za niewinnego kogoś oskarżonego przez jakiegoś dziennikarza o
      współpracę z SB. Innymi słowy, co musiałby zrobić człowiek pomówiony, żebyście
      Państwo mu uwierzyli. Profesor Miodek wyjaśnił, jak wygladały jego kontakty z
      SB, pracownicy IPN nie znaleźli ani we Wrocławiu, ani w Warszawie żadnych
      "kwitów" na niego, dziennikarz nie przedstawił żadnych dowodów, więc zastanawiam
      się co jeszcze można byłoby zrobić. Może szkoda zachodu, może po prostu lubicie
      bawić się obrażając innych. Nie potrafię odpowiedzieć sobie na to pytanie.
      • rodzynka.sardynka Re: Do Silesius.monachijski001, Kikoo1 i Kamerd 24.04.07, 21:25
        Szanowna Pani,
        nie mam do Pani żalu, że pominęła mnie w tej wyliczance.
        Napisała Pani teks piękny. Taki był mi właśnie potrzebny.
        Skopiuję go sobie, będę miała na podorędziu i, pozwoli Pani, wykorzystam
        w odpowiednim momencie, praw autorskich sobie nie przypisując.

        Twierdzi Pani, że dręczymy koty?
        • rodzynka.sardynka suplement 24.04.07, 21:38
          Na żadne inne wulgaryzmy Pani się nie zrzyma?
          • silesius.monachijski001 Re: suplement 24.04.07, 21:42
            Pani Witkoriaka jest fanka p. Miodka; stad tez taka plomienna jego obrona

            rodzynka.sardynka napisała:

            > Na żadne inne wulgaryzmy Pani się nie zrzyma?
            • rodzynka.sardynka Re: suplement 24.04.07, 21:45
              Okrągła liczba.
              Dobijamy do przystani?
              Szacunek Panu, Pani.
              • silesius.monachijski001 Re: suplement 24.04.07, 21:49
                I ja Pani caluje raczki (no bo przeciez nie heniusia z laczki)

                rodzynka.sardynka napisała:

                > Okrągła liczba.
                > Dobijamy do przystani?
                > Szacunek Panu, Pani.
                • rodzynka.sardynka Dobranoc 24.04.07, 21:56
                  Stoi umowa?,
                  że ten szkodnik nie pojawi się w naszych rozmowach?
                  • silesius.monachijski001 Re: Dobranoc 24.04.07, 22:00
                    ze szkodnikiem latwo sobie poradzimy, kiedy go w celi posadzimy

                    rodzynka.sardynka napisała:

                    > Stoi umowa?,
                    > że ten szkodnik nie pojawi się w naszych rozmowach?
                  • owa_ewa Dobranoc Droga Mantyso;P 01.05.07, 01:39
                    Huhuhu, Jak ci Zazdroszczę Józefa Pana..huhuhu!

                    Droga Mantysa napisała:

                    > Stoi umowa?

                    referendum2007
        • pomrocznosc.jasna Re: Do Silesius.monachijski001, Kikoo1 i Kamerd 24.04.07, 22:01
          rodzynka.sardynka napisała:
          > Napisała Pani teks piękny. Taki był mi właśnie potrzebny.
          > Skopiuję go sobie, będę miała na podorędziu

          Czytaj go 10 razy dziennie, a potem wbij go sobie do swojej zakutej pały.
          • silesius.monachijski001 Czyzby rodzina Bolka pisala posty na FK? 24.04.07, 22:08
            pomrocznosc.jasna napisał:

            > rodzynka.sardynka napisała:
            > > Napisała Pani teks piękny. Taki był mi właśnie potrzebny.
            > > Skopiuję go sobie, będę miała na podorędziu
            >
            > Czytaj go 10 razy dziennie, a potem wbij go sobie do swojej zakutej pały.
          • torpeda.wulkaniczna Re: Do Silesius.monachijski001, Kikoo1 i Kamerd 24.04.07, 22:09
            Odpowiadasz na :
            pomrocznosc.jasna napisał:

            > rodzynka.sardynka napisała:
            > > Napisała Pani teks piękny. Taki był mi właśnie potrzebny.
            > > Skopiuję go sobie, będę miała na podorędziu
            >
            > Czytaj go 10 razy dziennie, a potem wbij go sobie do swojej zakutej pały.

            Prawda, że ulżyło?
            • silesius.monachijski001 Re: Do Silesius.monachijski001, Kikoo1 i Kamerd 24.04.07, 22:10
              napewno ulzylo; to czuc na forum

              torpeda.wulkaniczna napisał:

              > Odpowiadasz na :
              > pomrocznosc.jasna napisał:
              >
              > > rodzynka.sardynka napisała:
              > > > Napisała Pani teks piękny. Taki był mi właśnie potrzebny.
              > > > Skopiuję go sobie, będę miała na podorędziu
              > >
              > > Czytaj go 10 razy dziennie, a potem wbij go sobie do swojej zakutej pały.
              >
              >
              > Prawda, że ulżyło?
              • torpeda.wulkaniczna Panie Ślązaku, 24.04.07, 22:27
                zauważam, że tekst lżejszy, zabawnolekki a jednocześnie dystansujący - a przez
                co pokazujący odpowiednią perpektywę , doprowadza do bluzga przedstawicieli
                klasy światłej.
                Kiedyś ta klasa uważała się z bardzo dowcipnych i inteligentnych - leczył ich z
                tego właśnie jakiś działacz S ze Śląska - krótko, z takim wrodzonym wdziękiem
                dołował partyjnych jajcarzy obnażając bezlitośnie miernoty.

                Palantom zostaje bezsilny bluzg.
                • silesius.monachijski001 Re: Panie Ślązaku, 24.04.07, 22:37
                  mam nadzieje, ze nie zostalem zle zrozumiany; moj zlosliwy komentarz
                  z "ulzyciem" (moze byc i w wersji slaskiej - z odniesieniem do p. Miodka: z "ul-
                  rzyciem": czyli z ulem i zadkami, coby i po trochu z nazwiskiem profesoram, a
                  po trochu i z jego charakterem sie wiazalo) odnosil sie oczywiscie do
                  wypowiedzi pomrocznosci, co do ktorej jestem pewny, ze "ulzylo", a nie
                  np. "rozumu przybylo"

                  torpeda.wulkaniczna napisał:

                  > zauważam, że tekst lżejszy, zabawnolekki a jednocześnie dystansujący - a
                  przez
                  > co pokazujący odpowiednią perpektywę , doprowadza do bluzga przedstawicieli
                  > klasy światłej.
                  > Kiedyś ta klasa uważała się z bardzo dowcipnych i inteligentnych - leczył ich
                  z
                  >
                  > tego właśnie jakiś działacz S ze Śląska - krótko, z takim wrodzonym wdziękiem
                  > dołował partyjnych jajcarzy obnażając bezlitośnie miernoty.
                  >
                  > Palantom zostaje bezsilny bluzg.
                  • torpeda.wulkaniczna Re: Panie Ślązaku, 24.04.07, 22:49
                    Ależ zostałeś dobrze zrozumiany.
                    Mój post o lekko humorystycznym, jakkolwiek ciętym sposobie rozmowy - co
                    pokazaliście razem z Sardynką - był pewnym hołdem dla Was i tego człowieka, co
                    zgnębiał uważających się za błyskotliwych aparatczyków.
                    Nawet nie pamiętam jego nazwiska.
                    A o bluzgaczach niemotowych szkoda czasu.

                    Trzymaj się, Ślązaku, mimo katastrof. Gdzieś czytałem o Twoich problemach,
                    musisz być w dołku, skoro dzielisz się tym z obcymi z FK. Współczuję Ci i
                    wierzę , że będzie dobrze.
                    Zaglądaj, pogadamy - jak czas, temat i bluzgowiny pozwolą.

                    Pozdrowienia
                    Torpeda
                    • silesius.monachijski001 Re: Panie Ślązaku, 24.04.07, 22:55
                      I Ty sie torpedo trzymaj; Twoje pojawienie sie tutaj, i wspolne "biesiadowanie"
                      (nie laczyc prosze z Oleksym i Alganowem) to prwdziwa uczta; fakt, nie mam
                      obecnie najlepszego okresu w zyciu: ale daleko mi do tego, zey zlozyc bron;
                      wrecz przeciwnie: w weekedn wybralem sie z grupa przyjaciol na dwudniowa
                      wyprawe w gory; za tydzien planuje podobne harce; zas w sobote mysle sobie
                      niezle potanczyc; krew wyczyszczona - narazie - wiec nowy duch we mnie wstapil;
                      wychodze z zalozenia, ze...dopoki zyhe; a reszta??? to juz Jego tajemnica;

                      serdecznie pozdrawiam

                      Sil
                      torpeda.wulkaniczna napisał:

                      > Ależ zostałeś dobrze zrozumiany.
                      > Mój post o lekko humorystycznym, jakkolwiek ciętym sposobie rozmowy - co
                      > pokazaliście razem z Sardynką - był pewnym hołdem dla Was i tego człowieka,
                      co
                      > zgnębiał uważających się za błyskotliwych aparatczyków.
                      > Nawet nie pamiętam jego nazwiska.
                      > A o bluzgaczach niemotowych szkoda czasu.
                      >
                      > Trzymaj się, Ślązaku, mimo katastrof. Gdzieś czytałem o Twoich problemach,
                      > musisz być w dołku, skoro dzielisz się tym z obcymi z FK. Współczuję Ci i
                      > wierzę , że będzie dobrze.
                      > Zaglądaj, pogadamy - jak czas, temat i bluzgowiny pozwolą.
                      >
                      > Pozdrowienia
                      > Torpeda
      • silesius.monachijski001 Re: Do Silesius.monachijski001, Kikoo1 i Kamerd 24.04.07, 21:36
        niestety, ale gleboko sie Pani myli; otoz znam dwie osoby (zacne: zadne
        tzw. "szuje") ze Slaska, ktore specjalnie na te okolicznosc zapytalem; a sa to
        osby, ktore p. Miodka b. dobrze znaja; na poczatku byly te osoby bardzo
        nieskore do udzielania jakichkolwiek informacji, ale potem powiedzialy wprost,
        iz od lat bylo wiadomo, ze Miodek mocno sie za komuny splamil; w srodowisku
        osob dobrze go zanjacych wiedziano o tym od dawna, stad tez - pewnie sama Pani
        zauwazyla - brak jakos zdecydowanych wystapien w mediach w jego obronie

        wiktoriaka napisała:

        > Mam do Państwa pytanie. Czy istnieje taka możliwość (chocby teoretycznie), że
        > uznacie Panstwo za niewinnego kogoś oskarżonego przez jakiegoś dziennikarza o
        > współpracę z SB. Innymi słowy, co musiałby zrobić człowiek pomówiony, żebyście
        > Państwo mu uwierzyli. Profesor Miodek wyjaśnił, jak wygladały jego kontakty z
        > SB, pracownicy IPN nie znaleźli ani we Wrocławiu, ani w Warszawie żadnych
        > "kwitów" na niego, dziennikarz nie przedstawił żadnych dowodów, więc
        zastanawia
        > m
        > się co jeszcze można byłoby zrobić. Może szkoda zachodu, może po prostu
        lubicie
        > bawić się obrażając innych. Nie potrafię odpowiedzieć sobie na to pytanie.
    • silesius.monachijski001 Co za czasy! miodek zyje a Blidowa sobie w leb 25.04.07, 10:33
      strzelila; gdyby tak cala lewica poszla w jej slady!!! Az sie rozmarzylem

      silesius.monachijski001 napisał:

      > Mis Puchatek, mocno wnerwiony, zwolal zebranie wszystkich zwierzakow, i
      > przemawia: "Rozumiem, ze sb-ekiem byl Prosiaczek, bo to swinia; rozumiem, ze
      > Klapouchy paplal, bo to glupi osiol, ale Miodek..???"
      • dziad_na_baby Chopie! 25.04.07, 13:30
        Z kim ja będę tu godoł, jak Cię z FK wyciepią?
        Ja wiem, że Twoje słowa niewinne są jak panna młoda, ale myślę, wstrzym się.
        Bo większość zapatrzona w usta tego z sygnetem.

        Ja bojąc się, że nie wytrzymam wstydu, palnąłbym sobie w łeb, gdyby mnie
        przyłapali na kradzieży w supermarkecie.
        • dziad_na_baby Re: Chopie! 25.04.07, 13:34
          Z czystego egoizmu to napisałem.
          Nie lubię niczego tracić.
      • allspice Re: Co za czasy! miodek zyje a Blidowa sobie w le 25.04.07, 15:01
        silesius.monachijski001 napisał:

        > strzelila; gdyby tak cala lewica poszla w jej slady!!! Az sie rozmarzylem

        Co za bolszewickie poglady ! Gorszych wpisów niż nijakiego 'silesa'...nie ma!
        • kikooo2 Re: Co za czasy! miodek zyje a Blidowa sobie w le 01.05.07, 08:57
          pan miodek wciąż rozpuszcza smrodek?
          dyć już zapomniany, przyszły nowe pany....
          i nowe historie forum opowiada
          no a TVN gada, gada,gada....
          • goldenwomen Re: Co za czasy! miodek zyje a Blidowa sobie w le 01.05.07, 11:15
            a niech gadaja
Pełna wersja