dyszel2
21.05.03, 12:26
,,w tych krajach, w których przez blisko 50 lat byliśmy niesuwerenni, i to
nie z własnej woli, i musieliśmy słuchać decyzji, które płynęły z Moskwy czy
gdzieś tam z okolic,rezygnacja z części suwerenności na rzecz Brukseli nie
jest wydarzeniem bardzo dramatycznym. To się da wytrzymać w naszym
przekonaniu"
- to powiedział Kwaśniewski
(cyt. za "Życie" z 10 czerwca 1997 r.)
---------------------------
Art. 126.
2. Prezydent Rzeczypospolitej czuwa nad przestrzeganiem Konstytucji, stoi na
straży SUWERENNOŚCI i bezpieczeństwa państwa oraz nienaruszalności i
niepodzielności jego terytorium.
-----------------------------
W takiej sytuacji należy skazać go na dożywocie za zdradę stanu.
Myślę, że nowy sejm sie tym zajmię