premier o przedwojennych obligacjach

25.04.07, 10:15
"My takiej zasady, ze biedni Polacy maja zaplacic bogatym Polakom nie
przyjmujemy". Tak (slowo w slowo) powiedzial wczoraj premier o sprawie
roszczen posiadaczy przedwojennych polskich obligacji. Sprawa nie jest
oczywista, mozna sie spierac, ale argument uzyty przez premiera uwazam za zalosny.
    • rydzyk_fizyk Dobrze, że bogaci nie będą musieli za to płacić :) 25.04.07, 10:16
      Popieram premiera.
    • loppe Re: premier o przedwojennych obligacjach 25.04.07, 10:17
      to ważki argument moralny i historyczny (w czasie wojny wielu biednych Polaków
      straciło swoje małe mająteczki a dziś tylko posiadacze dużych majątków mogą
      wystepować o odszkodowania)
      • loppe Re: premier o przedwojennych obligacjach 25.04.07, 10:19
        bo przecie nie da się wystapić o odszkodowanie za zarekwirowane dwie krowy
      • bryt.bryt Re: premier o przedwojennych obligacjach 25.04.07, 10:32
        loppe napisał:

        > to ważki argument moralny i historyczny (...)

        Mozna mowic o tym, ze obecnie panstwa nie stac na zadoscuczenienie wlascicielom
        przedwojennych obligacji, ale tworzenie od razu relacji "biedni maja placic
        bogatym" jest daleko idacycm naduzyciem i nie sluzy sprawie. Nawet jesli
        faktycznie z dzisiejszych podatkow rowniez tych biednych ludzi zostalyby
        zaplacone roszczenia ludzi (lub ich spadkobiercow), ktorych przed woja stac bylo
        na zakup obligacji.
        • loppe Re: premier o przedwojennych obligacjach 25.04.07, 10:44
          rzecz wyjasniłem w drugim poście - problem polega na tym że miliony
          niezamożnych Polakow utraciło ruchomości w czasie wojny, które stanowiły spory
          % ich stanu posiadania, i nie mogą tak jak ci którzy utracili papiery i
          nieruchomości dochodzić dziś niczego; ergo netto biedni potomkowie płaciliby
          dzis bogatym potomkkom
          • kolor Re: premier o przedwojennych obligacjach 25.04.07, 14:23
            loppe napisał:

            > rzecz wyjasniłem w drugim poście - problem polega na tym że miliony
            > niezamożnych Polakow utraciło ruchomości w czasie wojny, które stanowiły
            spory
            > % ich stanu posiadania, i nie mogą tak jak ci którzy utracili papiery i
            > nieruchomości dochodzić dziś niczego; ergo netto biedni potomkowie płaciliby
            > dzis bogatym potomkkom


            Od razu widac sowieckie wychowania sympatyka PIS-dy.

            Wiesz dziecko co znaczy pacta sunt servanta?
            Takim gadaniem Kaczor na pewno wzbudzi zaufanie u obecnych wlascicieli
            obligacji skarbowych.

            Widac jak na dloni uwielbienie Kartofla dla bolszewikow.
    • ukos Po prostu komunistyczny przygłup 25.04.07, 10:37
      bryt.bryt napisał:

      > "My takiej zasady, ze biedni Polacy maja zaplacic bogatym Polakom nie
      > przyjmujemy".(...)

      Oczywiście to, że przez kilkadziesiąt lat państwo nie spłacało tych obligacji,
      w najmniejszym stopniu nieulżyło tym biednym. W każdym razie ten bęcwał nie
      jest sobie tego w stanie wyobrazić.
    • wujaszek_joe skorupka socjalizmem nasiąkła i na starość trąci 25.04.07, 10:38
    • maria-anna Re: premier o przedwojennych obligacjach 25.04.07, 10:40
      bryt.bryt napisał:

      > "My takiej zasady, ze biedni Polacy maja zaplacic bogatym Polakom nie
      > przyjmujemy". Tak (slowo w slowo) powiedzial wczoraj premier o sprawie
      > roszczen posiadaczy przedwojennych polskich obligacji. Sprawa nie jest
      > oczywista, mozna sie spierac, ale argument uzyty przez premiera uwazam za
      zalos
      > ny.

      Jak zwykle żałosny i nieprzygotowany do publicznych wystapień. A swoją drogą-
      kto za to zapłaci,jeśli nie biedni,to kto?

      • bryt.bryt Re: premier o przedwojennych obligacjach 25.04.07, 13:30
        maria-anna napisała:

        > (...)A swoją drogą - kto za to zapłaci,jeśli nie biedni,to kto?

        Ludzie placacy w Polsce podatki - biedni, bogaci, srednio zamozni.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja