Czy komus sie chcialo studiowac ustawe lustracyjna

28.04.07, 16:09
Chodzi o porownanie dawnej ustawy i obecnej. Przyznaje, nie chcialo mi sie, a
teraz sie zastanawiam, czy w tej histerii jest jakis racjonalny powod, np.
wyzsza kara za zlozenie nieprawdziwego oswiadczenia lub cos w tym rodzaju?
    • piotr7777 Re: Czy komus sie chcialo studiowac ustawe lustra 28.04.07, 18:08
      SLD znalazł 42 wątpliwe konstytucyjnie punkty - to już powinno dawać do
      myślenia.
      Po kolei - poprzednia ustawa fakt współpracy traktowała jako moralnie obojętny,
      karząc jedynie kłamców lustracyjnych, obecna daje podstawy do dyscyplinarnego
      rozwiązania stosunku pracy również z osobą, która była współpracownikiem i się
      do tego przyznała.
      Poprzednia ustawa ograniczyła krąg osób podlegaących lustracji do posłów,
      senatorów, członków rządu, osób sprawujących inne państwowe urzedy (np. prezesa
      NBP), sędziów, prokuratorów i adwokatów. Obecna rozszerza ten krąg własciwie na
      całą inteligencję.
      Postepowanie przed sądem podlega jak dawniej przepisom kpk, ale nie do końca.
      Otóż lustrowany nie może np. żądać kasacji wyroku, to prawo mają tylko
      prokurator generalny i rzecznik praw obywatelskich (warto przypomnieć sobie,
      kto sprawuje te urzędy). W ciągu 10 lat postępowanie może być wznowione na
      niekorzyść lustrowanego nie tylko w razie uzyskania wyroku za pomocą
      przestępstwa (np. łapówki) jak jest w procedurze karnej, ale także gdy znajdą
      się nowe dowody współpracy (więc PiS-owski IPN ma pełne pole do popisu).
      Oczywiście orzeczenia stwierdzające prawdziwość oświadczeń wydane pod rządami
      poprzedniej ustawy mozna teraz wyrzucić do kosza bo wszystko zaczyna się nan
      nowo.
      Największe jednak kuriozum to obowiązek złożenia oswiadczeń przez wszystkich
      sprawujących ponad 50 funkcji publicznych urodzonych przed 1972 rokiem. Nie ma
      przy tym znaczenia czy ktoś już oświadczenie lustracyjne składał w przeszłości
      (argument o PIT-ach jest tak żałosny, że aż nie wypada z nim polemizowac).
      Według pierwotnej wersji ustawy mieli tyko w ciągu 3 miesięcy wystapić o
      zaswiadczenie z IPN a w razie niezłożenia wnbiosku robił to ich pracodawca przy
      czym opieszałość mogła (ale nie musiała) być przedmiotem dyscyplinarki z tym że
      kary mogły być różne. Obecnie niezłożenie oświadczenia w terminie (tak celowe
      jak i niezamierzone) powoduje z mocy prawa utratę funkcji dotyczy to zarówno
      urzedników jak i dziennikarzy i naukowców. Natomiast sędziowie będą
      obligatoryjnie złozeni z urzedu przez sąd dyscypinarny (sankcje bezwzględnie
      oznaczone naruszają zasadę niezawisłości sędziowkiej, to wie student prawa).
      Dla porówniania - naukowiec, który dopuścił się plagiatu może ale nie musi
      stracić prawa wykonywania zawodu, natomiast naukowiec, który przez
      roztargnienie zapomni o oświadczeniu lustracyjnym takie prawo straci na 10 lat.
      Inne porównanie - dziennikarz może stracić prawo wykonywania zawodu tylko w
      razie przestępstwa (np. zniesławienia) natomiast będzie to obligatoryjne, gdy
      przestępstwa nie popełni.
      Tak więc ta ustawa to kuriozum i chyba sam PiS zdaje sobie z tego sprawę bo
      stąd owe groźby pod adresem TK (co jest zamachem na praworządność).
      • vit.zelasko Re: Czy komus sie chcialo studiowac ustawe lustra 28.04.07, 20:26
        Po kolei - poprzednia ustawa fakt współpracy traktowała jako moralnie obojętny,
        >
        > karząc jedynie kłamców lustracyjnych, obecna daje podstawy do dyscyplinarnego
        > rozwiązania stosunku pracy również z osobą, która była współpracownikiem i
        się
        > do tego przyznała.

        Gdzie jest taki przepis?

        Obecna rozszerza ten krąg własciwie na
        >
        > całą inteligencję.

        Nie przesadzajmy.

        Największe jednak kuriozum to obowiązek złożenia oswiadczeń przez wszystkich
        > sprawujących ponad 50 funkcji publicznych urodzonych przed 1972 rokiem. Nie
        ma
        > przy tym znaczenia czy ktoś już oświadczenie lustracyjne składał w
        przeszłości
        > (argument o PIT-ach jest tak żałosny, że aż nie wypada z nim polemizowac).

        Nie ma znaczenia, bo zdefiniowano co jest współpracą, czego nie było w
        poprzedniej ustawie powodując wiele kontrowersji.



      • daktylek Re: Czy komus sie chcialo studiowac ustawe lustra 29.04.07, 07:31
        Ponadto obecnie obowiązująca ustawa rozszerza krąg osób lustrowanych o osby
        pełniące funkcje pobliczne z nominacji prezydenta np. o członków kapituły
        Orderu Orła Białego oraz Społecznego Komitetu Odnowy Zabytków Krakowa.
        Przy tym pełnienie funkcji "publicznej" przez członków "społecznego" komitetu
        jest samo w sobie sprzeczne, a wynika tylko z tego, że jakieś środki budżetowe
        na odnowę zabytków Krakowa znajdują się w gestii Kancelarii Prezydenta i ta że
        Kancelaria zapewnia obsługę administracyjno-organizacyjną Społecznego Komitetu
        Odnowy Zabytków Krakowa poprzez Biuro Społecznego Komitetu Odnowy Zabytków
        Krakowa.

        Ponadto, jak wynika z różnych przypadków, instytucje nie są gotowe do
        przeprowadzania lustracji na taką skalę. Przykład? Sady rejestrowe wysyłają
        oświadczenia lustracyjne do redaktorów naczelnych różnych drobnych czasopism,
        mimo, że redaktorzy ci nie podlegają lustracji z racji wieku, ponieważ sądy nie
        dysponują datami urodzin tych redaktorów.
    • mistrz_ognia ile razy jeszcze prof G. będzie składał 28.04.07, 18:44
      oświadczenie lustracyjne?
      PS
      W następnym etapie obłędu lustracją należy objąć wszystkie kobiety. Pytanie
      będzie jedno:
      "Czy pani jest koorwą"
      patience zlustrujesz się?
      • patience Re: ile razy jeszcze prof G. będzie składał 29.04.07, 04:35
        mistrz_ognia napisał:

        > oświadczenie lustracyjne?

        Nie tyle samo co PiT. Wybory sa co 4 lata.

        > PS
        > W następnym etapie obłędu lustracją należy objąć wszystkie kobiety. Pytanie
        > będzie jedno:
        > "Czy pani jest koorwą"
        > patience zlustrujesz się?

        Ale rynsztokowy język. Od razu widać, żeś aktywista mihnikoid ;)
        • mistrz_ognia Re: ile razy jeszcze prof G. będzie składał 29.04.07, 06:12
          Masz rację patience! To jest rynsztokowy język!
          Wyobraź więc sobie, że dla wielu bardzo dzielnych ludzi równie rynsztokowy
          charakter ma ciągłe pytanie o to czy aby napewno nie byli agentami UB!
          ====
          Dla ciebie obraźliwe jest pytanie czy aby napewno nie jesteś koorwą a dla
          prof. G czy aby napewno nie jest komunistycznym agentem.
          • patience Re: ile razy jeszcze prof G. będzie składał 29.04.07, 19:02
            To nie odpowiadaj. Mozesz razem z Ewa Milewicz polubic guziki i prowadzic
            pasmanterie. Why not?
            • abstrakt2003 milewicz to spryciula 29.04.07, 19:11
              pewnie ma spory pakiet akcji Agory (dochody zapewnione) a teksty będzie
              publikować w blogu. GW będzie je tylko cytować.
              Lustratorzy mogą skoczyń Ewci!
              PS
              A ty sie zlustrowałaś już czy jeszcze nie?
              • patience Re: milewicz to spryciula 29.04.07, 19:17
                Zlustrowalam. Nie mam zadnych klopotwo w wypelnianiem prostych i zrozumialych
                kwitkow:)
                • abstrakt2003 Re: milewicz to spryciula 29.04.07, 19:20
                  patience napisała:

                  > Zlustrowalam. Nie mam zadnych klopotwo w wypelnianiem prostych i zrozumialych
                  > kwitkow:)
                  ====================================
                  Ciekawe kiedy negatywnie zweryfikują twoje oświadczenie i wyleją z pracy.....
                  • patience Re: milewicz to spryciula 29.04.07, 19:28
                    Nigdy:)
                    • abstrakt2003 Re: milewicz to spryciula 29.04.07, 20:23
                      patience napisała:

                      > Nigdy:)
                      ==================
                      Nieznasz dnia ani godziny. Nie wiesz czy czasem ten miły pan poznany w '68 na
                      wakacja to nie był oficer wiadomych służb....
                      PS
                      No chyba że sama byłaś oficerem wiadomych służb. Wdedy możesz być pewna.
                      • patience Re: milewicz to spryciula 29.04.07, 20:26
                        Na oficerow wiadomych sluzb powinna byc ustawa dekomunizacyjna, i tyle.

                        PS. Masz jakis interes szczegolny w tym, zeby siac atmosfere strachu? W kupie,
                        panowie, razniej?
                        ;)))
                        • abstrakt2003 ja jestem czysty z urodzenia 29.04.07, 20:49
                          wmyśl obowiązującej ustawy lustracyjnej!
                          =============================================
                          To idzie młodość, młodość, młodość! :)
                          ===
                          Tak patience podobno cała ta afera lustracyjna to spisek 30latków żądnych
                          posad - także twojej.
                          • patience Re: ja jestem czysty z urodzenia - good :) 29.04.07, 20:58
                            Nie diabolizowalabym 30latkow. Ja ich lubie. Sa swietni, kojarza mi sie troche z
                            niemieckim pokoleniem 68, ktore zaczelo swoich rodzicow i dziadkow pytac, co
                            wlascwie robili w czasie II wojny swiatowej. Mam nadzierje, ze wsrod tych
                            30latkow jest wystarczajaca liczba ludzi o pogladach lewicowych, bo inaczej
                            Polska bedzie jedynym panstwem na Ziemi, gdzie parlamentaryzm polega na tym, ze
                            prawica konkuruje z prawica. Niezbyt szeroki wybor dla elektoratu, nie uwazasz?
                            • pozarski Re: ja jestem czysty z urodzenia - good :) 03.05.07, 16:02
                              Pod sztandarem dolores ibaruri o nowom polskom lewicem,ale tylko z prawiczkami.
    • czwarta.rzeczpospolita Re: Cześć, Patience, 28.04.07, 19:07
      Ludziom, którzy mieli kontakt z zachodnią cywilizacją, w której jedna z
      najbardziej fundamentalnych zasad prawnych jest "presumption of innocence",
      trudno jest pogodzić sie z ustawą, która to fundamentalne obywatelskie prawo
      neguje.

      Swietnei to ujał prof. Turulski, którego sąd w danej sprawie umieściłem w
      sygnaturce.

      Polski motłoch kontakt z zachodnią cywilizacja miał mnajwyżej poprzez witryny
      sklepowe i domy towarowe, więc o tej zasadzie nie ma pojecia. Posłowie na sejm
      może i motóchem nie sa, ale w danej sprawie niewiele odbiegaja oni poziomem od
      motłochu.


      Serdecznie pozdrawiam, Czwarta.RzeczPiSpolita (równiez wystepujący jako cs137).

      P.S. Hi, hi, zobacz, co o mnie napisał Twój przyjaciel Pozarski na Aquanecie!
      • patience Re: Cześć, Patience, 29.04.07, 04:44
        > P.S. Hi, hi, zobacz, co o mnie napisał Twój przyjaciel Pozarski na Aquanecie!

        1. Norma zachodniej cywilizacji jest antytotalitaryzm. McCartyzm tym sie rozni
        od dekomunizacji, ze amerykanscy komunisci nigdy nie sprawowali wladzy, a USA
        nie byla pod okupacja sowiecka.
        2. Pozarski nie jest moim przyjacielem, tylko moim donosicielem. Nie mam zamiaru
        czytac co donosi o innych. Wystarczy ze sie naczytalam na swoj temat.
        • pozarski Re: Cześć, Patience, 30.04.07, 21:30
          patience napisała:

          > > P.S. Hi, hi, zobacz, co o mnie napisał Twój przyjaciel Pozarski na Aquane
          > cie!
          >
          > 1. Norma zachodniej cywilizacji jest antytotalitaryzm. McCartyzm tym sie rozni
          > od dekomunizacji, ze amerykanscy komunisci nigdy nie sprawowali wladzy, a USA
          > nie byla pod okupacja sowiecka.
          > 2. Pozarski nie jest moim przyjacielem, tylko moim donosicielem. Nie mam
          zamiar
          > u
          > czytac co donosi o innych. Wystarczy ze sie naczytalam na swoj temat.
          >
          Pasujecie do siebie,dwa kotki ze smietnika,jak ulal.
    • piq wydaje mi się, czy nie? 28.04.07, 20:09
      Zdaje mi się, że tak z poltora roku temu optowałaś - jak i ja - za pełnym
      ujawnieniem zawartości ubeckich teczek. Wtedy lustracja robi się sama. Czy
      pozostałaś przy swoim zdaniu? I co sądzisz o uwaleniu realnej lustracji przez
      braciaszków?
      • patience Re: wydaje mi się, czy nie? 29.04.07, 04:47
        Zle ci sie zdaje. Optowalam za lustracja na wzor niemieckiej. Lustracja
        polaczona z dekomunizacja, czyli zakazem pracy na okreslonych stanowiskach (np.
        uniwersytety, urzedy panstwowe). Na razie mamy tylko lustracje, i nie widze
        ustawy ktora zakazuje bylym esbekom pracy nawet na stanowisku listonosza. Ale
        mam nadzieje. Dobrym poczatkiem bedzie zabranie esbekom emerytur specjalnych.
        • dr.freud Re: wydaje mi się, czy nie? 29.04.07, 07:25
          patience napisała:

          > Zle ci sie zdaje. Optowalam za lustracja na wzor niemieckiej.
          znakomcie.

          W Niemczech zlustrowano tylko obywateli mieszkającym na 1/3 terytorim
          pnastwa. Mianowicie tych z byłej NRD.
          W Polsce można było zrobić to samo - wyznaczyć 6 wojewodztw
          i tylko z nich lustrowac. Oczywiście Warszawa nie byłaby lustrowana,
          bo lustrowałaby innych.
          • p.smerf Re: wydaje mi się, czy nie? 29.04.07, 07:34
            Dla pełnej analogii należałoby wybrać województwa tylko te najbiedniejsze,
            utrzymywane przez te bogatsze.
            • patience Ktore wojewodztwa nie byly pod okupacja sowiecka? 29.04.07, 19:01
              Mozna wiedziec, panowie?

              ;))))
              • off_nick Re: Ktore wojewodztwa nie byly pod okupacja sowie 29.04.07, 19:08
                patience napisała:
                >Ktore wojewodztwa nie byly pod okupacja sowiecką
                > Mozna wiedziec, panowie?
                >
                > ;))))


                pytanie retoryczne,szkoda "nerw" Patience.
                oni wiedzą swoje.
                • patience Re: Ktore wojewodztwa nie byly pod okupacja sowie 29.04.07, 19:12
                  Masz racje. A poza tym akcja Geremka to jedna, wielka hucpa. Jesli Polska lamie
                  prawa czlowieka za pomoca ustawy lustracyjnej, to Niemcy je polamaly duzo
                  bardziej, i jakos sie dobrze maja. Pzdr;)
              • p.smerf Re: Ktore wojewodztwa nie byly pod okupacja sowie 29.04.07, 19:10
                A bo co?
                • patience Re: Ktore wojewodztwa nie byly pod okupacja sowie 29.04.07, 19:16
                  Bo to, ze owa 1/3 zlustrowanych i zdekomunizowanych Niemiec to byle Niemcy
                  Wschodnie. Od wojny pod okupacja sowiecka. Dlatego jestem ciekawa konkretnie,
                  ktore wojewodztwa polskie, obejmujace na domiar 2/3 terytorium Polski, twoim
                  zdaniem okupowane nie byly.

                  PS. Ustawa dekomunizacyjna obowiazuje na calym terytorium Niemiec, nawiasem mowiac.
                  • p.smerf Re: Ktore wojewodztwa nie byly pod okupacja sowie 29.04.07, 19:23
                    Chyba nie zrozumiałeś. Aby odtworzyć sytuację w Niemczech, trzeba by też
                    odtworzyć sytuację. W przeciwnym razie porównanie jest bez sensu.
                    Był RFN na niezłym poziomie gospodarczym, posiadający zorganizowaną policję,
                    wojsko, służby specjalne i administrację. Do tego organizmu dołączona ubogą
                    dzielnicę nasyconą komuną. A więc możliwości manewru były nieporównywalne.
                    • patience Re: Ktore wojewodztwa nie byly pod okupacja sowie 29.04.07, 19:52
                      Alez zrozumialam swietnie. Moim zdaniem rzadowi RP brakuje rzecznika na miare
                      Urbana, bo Urban by po tych awanturach w PE by zwolal konferencje prasowaw dla
                      korespondentow, po czem zrobilby porownanie ustaw polskiej i nienmieckiej i
                      poprosil uprzejmie, zeby obroncy praw czlowieka potepiali poszczegolne panstwa w
                      zaleznosci od zaslug. Na pierwszym miejscu - Niemcy, ktore ta maltretowaly ta
                      "uboga dzielnice nasycona komuna" straszliwymi represjami, zamiast ich przytulac
                      do serca.
                      • leje-sie Jest rada 29.04.07, 20:07
                        Przyłączyć Polskę do Niemiec i wprowadzić na czas lustracji zarząd komisaryczny.
                        • abstrakt2003 Komisariat Wschód? n/t 29.04.07, 20:49

    • dr_hab Bardziej szczegolowa - 29.04.07, 19:20
      widocznie wedlug nowej Geremek nie moze odpowiedziec, ze nie wspolpracowal.
      • p.smerf Re: Bardziej szczegolowa - 29.04.07, 19:27
        A to my już doszliśmy do uchwalania ustaw dopasowanych do określonych osób?
        • piotr7777 Re: Bardziej szczegolowa - 29.04.07, 19:38
          Proste pytanie do autora wątku - czy to sprawiedliwe, że naukowiec, który
          dopuści się plagiatu może ale nie musi stracić pracy a nuakowiec, który nie
          spóźni się jeden dzień z oświadczeniem lustracyjnym straci ją.
          • patience Re: Bardziej szczegolowa - 29.04.07, 19:42
            A co zrobic z naukowcem, ktory nie potrafi pilnowac zegarka? Gdyby sie spoznial
            o jeden dzien na wyklady, ktore ma prowadzic, to tez by zostal wylany. Gdyby sie
            spoznial z wysylaniem wnioskow do KBN, to by kasy nie dostal.
          • vit.zelasko Re: Bardziej szczegolowa - 29.04.07, 19:58
            Jeszcze prostsze pytanie - dlaczego nie chcesz odpowiedzieć, gdzie w ustawie
            lustracyjnej jest o zwalnianiu z pracy osób, które złożyły oświadczenie
            lustracyjne i przyznały się do współpracy?
            • patience Re: Bardziej szczegolowa - 29.04.07, 20:18
              A jest? Ustawa _nakazuje_ zwalnianie z pracy wspolpracownikow bylej policji
              politycznej czy tylko _umozliwia_? Osobiscie nie czytalam ustawy, to nic na
              pewno rzec nie moge, ale z gazet wydaje mi sie ze ze nakazu zwalniania to w niej
              raczej nie ma?
              • vit.zelasko Re: Bardziej szczegolowa - 29.04.07, 20:28
                Po mojemu ani nie nakazuje, ani nawet nie umożliwia zwalniania z pracy osób,
                które przyznały się do współpracy. Tylko "kłamcy lustracyjni" tracą stanowiska.
                Moim zdaniem nic się w tej kwestii nie zmieniło w porównaniu z poprzednią
                ustawą. Dlatego pytam, gdzie w ustawie o tym stoi, ale wygląda na to, że pytany
                nie ma ochoty odpowiadać.
                • patience Re: Bardziej szczegolowa - 29.04.07, 20:36
                  Zanim zaczniesz pytac o czytelnictwo ustawy, sam przeczytaj, kotku, moj 1wszy
                  post w tym watku. Napisalam w nim, ze ustawy nie czytalam i dlatego sie pytam,
                  czy ktos ja dokladnie przestudiowal. Moja wiedza jest wylacznie gazetowa, i to
                  niezbyt precyzyjna.
                  • vit.zelasko Re: Bardziej szczegolowa - 29.04.07, 20:46
                    Zaszło nieporozumienie. Moje pytanie było skierowane do nicka "piotr7777",
                    który wcześniej w tym wątku twierdził, że "poprzednia ustawa fakt współpracy
                    traktowała jako moralnie obojętny, karząc jedynie kłamców lustracyjnych, obecna
                    daje podstawy do dyscyplinarnego rozwiązania stosunku pracy również z
                    osobą,która była współpracownikiem i się do tego przyznała.".

                    W związku z tym pozwoliłem sobie zadać pytanie, gdzie coś takiego jest
                    napisane, jako że czytając nową ustawę niczego podobnego nie zauważyłem. Jeśli
                    zmienisz widok na "drzewko", to z łatwością zauważysz do kogo było skierowane
                    pytanie.
                    • patience Re: Bardziej szczegolowa - 29.04.07, 20:49
                      Ok. to wycofuje sie i przepraszam za kotka.
                      • vit.zelasko Re: Bardziej szczegolowa - 29.04.07, 20:52
                        Przepraszać nie trzeba. Lubię kotki. Co innego gdybyś napisała "szczurku".
                        • vit.zelasko ps 29.04.07, 21:13
                          Jeśli chodzi o różnice między ustawami, to z punktu widzenia SLD istotne jest,
                          że nowa ustawa zobowiązuje IPN do stworzenia katalogu "kierowników PRL"


                          art. 52a pkt 8) ustawy o IPN: "Do zadan Biura Lustracyjnego nalezy w
                          szczególnosci:

                          ...przygotowywanie i publikowanie katalogów zawierajacych dane osobowe osób,
                          które zajmowaly kierownicze stanowiska w bylej Polskiej Partii Robotniczej i
                          bylej Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej oraz Zjednoczonym Stronnictwie
                          Ludowym i Stronnictwie Demokratycznym, a takze byly czlonkami Rady Ministrów
                          panstwa komunistycznego do dnia 23 sierpnia 1989 r. lub byly w tym okresie
                          kierownikami centralnych organów administracji panstwowej."

                          Dokumenty archiwalne dotyczące tych osób będą jawne zgodnie z art. 22 ust. 5
                          ustawy lustracyjnej. W myśl art. 22 ust. 4 ustawy lustracyjnej jawne również
                          będą dokumenty osób pełniących ważne funkcje publiczne od 24 sierpnia 1989 r.
                          Przy pełnym ujawnieniu archiwów łatwiej będzie zniknąc w tłumie niż przy
                          obecnej konstrukcji ustawy.

                          Być może jest tak, że przeciwnicy lustracji kombinują w ten sposób, że chcą
                          napisać niekonstutucyjną ustawę uchylająca obecne uregulowania, która następnie
                          zostanie zakwestionowana przez TK i lustracja zostanie w ten sposób
                          sparaliżowana.
                          • patience Aaaaaaaaaaaa 29.04.07, 21:36
                            oswiecilo mmnie. To musi byc to. Bardzo dziekuje.
      • patience Re: Bardziej szczegolowa - 29.04.07, 19:37
        Ano, to jest pierwsze, co sie nasuwa. No i doszly jeszcze archiwa WSI, ktorych
        wczesniej nie bylo. Ze albo sam ma wiadomy klopot, albo kogos oslania. Jesli to
        drugie, to niedlugu taki ktos oglosi gromko, ze sie do Geremka przylacza w
        ramach walki o godnosc.
    • dyslexia nie czytałem 29.04.07, 19:59
      ale uważam że powinni kłamce aresztować na rok w zawieszeniu
      • piotr7777 Re: na razie fakty są takie 29.04.07, 20:01
        ...że już straciło pracę parę osób współpracujacych z WSI - co warto podkreślić
        legalnymi służbami niepodległego państwa, utworzonymi w 1991 roku.
        • vit.zelasko Re: na razie fakty są takie 29.04.07, 20:11
          Niesamowite! A za co te osoby zostały zwolnione? Czy pracodawcy nie
          dostrzegaja, że praca dla wsi jest wielkim honorem i sluży demokratycznemu
          panstwu lewartowskiemu?
    • pla_cebo Niewielu ja studiowalo, 29.04.07, 20:01
      Ale coraz wiecej optuje za calkowitym otwarciem archiwow jak w Czechach czy na
      Slowacji. "Premier z Krakowa" mial racje nie tylko w tej sprawie:)
      • patience Komorowski i Olejniczak, przywodcy lustracji :D 29.04.07, 20:23
        Jeden zlustrowal Cimoszewicza za pomoca Jaruckiej, drugi, jak wiadomo, jest
        politykiem Polskim najbardziej zainteresowanym dekomunizacja. Obaj wysoce
        wiarygodni;)

        PS. M.innymi wlasnie dlatego pytam, czy ktos postudiowal ta ustawe, bo musza w
        niej byc niezle argumenty prawne ktore wqyzej wymienionych przekonaly po 17
        latach do otwierania archiwow;)))
        • pozarski Re: Komorowski i Olejniczak, przywodcy lustracji 30.04.07, 21:33
          Najlepiej lustrowac,jak pejszns.Publikowac listy ludzi, przeciwnych jej
          paranoicznych planow, na aquanecie.Wszystko:dane osobowe i miejsce
          zamieszkania. Nazywac ich ubekami.Wtedy wszystko jest,jak trza,czyli a la
          pisiorscy.Tak trzymac.
Pełna wersja