alistair-p
30.04.07, 23:52
Z tego co tu czasem czytam,wynika że przechodził tam w pobliżu,całkiem
przypadkowo i tam własnie dopadli go siepacze Jaruzelskiego i zmusili do picia
wódki z Kiszczakiem.A że ma słabą głowę skończyło się podpisaniem porozumienia
tzw.Okrągłego Stołu.Chyba że to był Jarosław,ciężko rozpoznać.