jaslon
02.05.07, 11:27
Komuchy budowały świat, w którym odbierało się jednostce prawo do
odpowiedzialności za swój los, za los rodziny i ojczyzny. Jeżeli złodziej lub
morderca przychodził do twojego domu w niecnych zamiarach, to prawomyślny
obywatel powinien czekać i liczyć na interwencje państwa.
Z tym samym mamy do czynienia w wypadku p.Blidy. Nie dość, że komuchy
całkowicie abstrahują od jej ewentualnych win, to jeszcze czynią
odpowiedzialnym państwo za jej samobójczą śmierć. Oczywiście każde życie jest
bezcenne i państwo musi to uwzględniać, ale też nie możemy za czyny jednostki
odpowiedzialnością obarczać państwa jako takiego. W tym wypadku organy
państwa okazały się nieprofesjonalne, ale to były organy państwa polskiego, a
nie bojówki PiS. Z punktu widzenia interesu państwowego ich przewiną było to,
że poprzez nieudolne działania, być może utraciły jakąś część szans na
wyłapanie złodziei ze Śląska okradających na gigantyczną skalę górników i nas
wszystkich, przyczyniających się do trwałego tracenia miejsc pracy.
Teraz dochodzi jeszcze wątek gróźb p.Blidy zapowiadających targnięcie się na
własne życie. Dlaczego więc komuchy chcą obarczać odpowiedzialnością za jej
śmierć PiS, a nie choćby państwo polskie, którym jeszcze nie tak dawno
rządzili?
Bo w komuszym sposobie myślenia to nie samobójczyni odpowiada za targnięcie
się na swoje życie, to nie mąż odpowiada za swoją żonę, o której zamiarach
wiedział. Za wszystko odpowiada PiS! I nie ma w tym krzty myślenia pro
państwowego! Jest wyłącznie komuszy interes.
Józek powiedział to, co i tak wszyscy wiedzą. Jednak w jego ustach to był
śmiertelny cios w samo serce czerwonego gada. Komuchy to najgorsza swołocz. A
smutna sprawa p.Blidy to kolejny tego dowód.