Dodaj do ulubionych

Kochani Rodacy! Jestesmy fajni, madrzy,

02.05.07, 21:16
pracowici, sympatyczni, piekni etc. Musimy tylko okazywac wiecej godnosci i
nie pozwalac naszym politykom, zeby wasalizowali nasz narod wobec obcych
rezimow i oddawali nasz majatek (czyli nas okradali) obcym mafiom. jesli
nauczymy sie walczyc o swoja wlasnoc i godnosc, bedzie nam dobrze jak w raju.
Ale teraz, kiedy zostalismy ograbieni przez globalne mafie i tzw. finajere,
stalismy sie kolonia. Musimy odzyslac suwerennosc ekonomniczna i polityczna,
czego nam zycze na 3 maja.
Obserwuj wątek
    • dziwny_gosc Re: Kochani Rodacy! Jestesmy fajni, madrzy, 02.05.07, 21:22
      A rodzime mafie mogą nas okradać?
      • chavezita Re: Kochani Rodacy! Jestesmy fajni, madrzy, 03.05.07, 00:37
        Nie!
    • cassidy_i Re: Kochani Rodacy! Jestesmy fajni, madrzy, 02.05.07, 21:26
      To powiedz mi dlaczego ci fajni itd... czuja sie świetnie w Europie , a zle we
      własnym kraju?
      • kikooo2 Re: Kochani Rodacy! Jestesmy fajni, madrzy, 02.05.07, 21:34
        lizusy są tam akceptowane, ale to krótkowzroczna polityka.....
        • cassidy_i Re: Kochani Rodacy! Jestesmy fajni, madrzy, 02.05.07, 21:40
          kikooo2 napisała:

          > lizusy są tam akceptowane, ale to krótkowzroczna polityka.....

          Kikunia , ja się nie muszę z tobą zgadzać , ale cie lubię.
          Pisz o czymś co wiesz , bo jak zaczynasz bredzic, to nie wiem nawet jak ci
          odpowiadać.
          Juz bym wolała żebys mi cos o RM napisała.
          Wiedziałabym przynajmniej że jestes w temacie.
      • chavezita Re: Kochani Rodacy! Jestesmy fajni, madrzy, 03.05.07, 00:39
        Fajni sa Polacy, antyfajne sa nasze rzady, ktore nas zdradzily i sprzedaly
        mafiom. Dlatego Polacy uciekaja z kraju. Mam nadzieje, ze wkrotce wroca i
        zrobia porzadek z tymi rzadmi i mafiami:DD
    • ewa8a Auroro, bomba nick ! 02.05.07, 21:34
      Serio, wyjątkowo do ciebie pasuje.

      > Musimy tylko okazywac wiecej godnosci i
      > nie pozwalac naszym politykom, zeby wasalizowali nasz narod wobec obcych
      > rezimow i oddawali nasz majatek (czyli nas okradali) obcym mafiom.

      Słusznie prawisz. Co proponujesz, rewolucję jak zwykle ?
      • os_rooj Re: Auroro, bomba nick ! 02.05.07, 21:38
        ewa8a napisała:

        > Serio, wyjątkowo do ciebie pasuje.
        >
        > > Musimy tylko okazywac wiecej godnosci i
        > > nie pozwalac naszym politykom, zeby wasalizowali nasz narod wobec obcych
        > > rezimow i oddawali nasz majatek (czyli nas okradali) obcym mafiom.
        >
        > Słusznie prawisz. Co proponujesz, rewolucję jak zwykle ?

        Znowu ona, tra la la, tra la la la..? ;-)
        • ewa8a Re: Auroro, bomba nick ! 02.05.07, 21:42
          Odgrażała się, że opuszcza fora GW, ale już na drugi dzień była z powrotem.
          Całe szczęście, jej posty to sam miód.
          • os_rooj Re: Auroro, bomba nick ! 02.05.07, 21:44
            ewa8a napisała:

            > Odgrażała się, że opuszcza fora GW, ale już na drugi dzień była z powrotem.
            > Całe szczęście, jej posty to sam miód.

            To cóś jak nasza św. pamięci asienka32 vel ba.aam, vel a_siek vel
            markiza.coś.tam , p. Ewo ?:)
            • ewa8a Re: Auroro, bomba nick ! 02.05.07, 21:48
              No nie, aż z taką pompą się nie żegnała, znacznie skromniej to wyglądało.
              Przewidziałam, że z tym licznym narybkiem nigdzie jej nie przyjmą. No i okazało
              się, że miałam racje.
              • os_rooj Re: Auroro, bomba nick ! 02.05.07, 21:55
                Na Fk za 'pompę' po 'ubytku' 32asienki niejakie kokoko1..2 'wyrabia;)
                • cassidy_i Re: Auroro, bomba nick ! 02.05.07, 21:59
                  kikooo2 napisała:

                  > lizusy są tam akceptowane, ale to krótkowzroczna polityka.....

                  Więcej subtelnosci.
                  Różnice są istotne.
                  Dziwię sie że ich pan nie widzisz.
                  • cassidy_i Re: Auroro, bomba nick ! 02.05.07, 22:03
                    Przepraszam cos się nie tak wkleiło , to była moja odpowiedz na post rojos o
                    asieńce i kikoo.
                    >
                    > Więcej subtelnosci.
                    > Różnice są istotne.
                    > Dziwię sie że ich pan nie widzisz.
                    • owa_ewa Re: Auroro, bomba nick ! 02.05.07, 22:17
                      cassidy_i napisała:

                      > Przepraszam cos się nie tak wkleiło , to była moja odpowiedz na post rojos

                      Jeśli o mnie chodzi, to mnie już 'nie ma' ;P

                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=61727046&a=61730821
                      • cassidy_i Re: Auroro, bomba nick ! 02.05.07, 22:37
                        Bywa i tak , ja juz nie protestuje , jak całe wątki giwi wywala na osla , bo i
                        tak nic z tych protestów by nie było.
                • ewa8a Re: Auroro, bomba nick ! 02.05.07, 22:00
                  Przynajmniej Pan się nudzi Panie Henryku. Poznaję po rojach w coraz to nowych
                  konfiguracjach.

                  • owa_ewa Re: Auroro, bomba nick ! 02.05.07, 22:10
                    ewa8a napisała:

                    > Przynajmniej Pan się nudzi Panie Henryku. Poznaję po rojach w coraz to nowych
                    > konfiguracjach.

                    ;)
                    ...a ową_ewę poznała już Pani?;))

                    ..................
                    Prosimy zapoznać się z Netykietą.
                    Nie możesz pisać do 02:59 Wyjaśnienia: forum.abuse@gazeta.pl.

                    Autor: os_rooj@NOSPAM.gazeta.pl
                    Temat: Re: Auroro, bomba nick !

                    > Przynajmniej Pan się nudzi Panie Henryku. Poznaję po rojach w coraz to nowych
                    > konfiguracjach.
                    ............

                    ps
                    od 3 dni już tak się z z kiwi ścigam :PPP
                    • ewa8a Re: Auroro, bomba nick ! 02.05.07, 22:16
                      O rety ! Tego się nie spodziewałam !
                      • owa_ewa Re: Auroro, bomba nick ! 02.05.07, 22:19
                        ewa8a napisała:

                        > O rety ! Tego się nie spodziewałam !

                        Dlaczego kiwi mi pod ową_ewą pozwala PiSać, banując or_rooj..?
                        od 3 dni w głowę zachodzę P. Ewo :PPP
                        • owa_ewa Re: Auroro, bomba nick ! 02.05.07, 22:22
                          owa_ewa napisała:

                          > ewa8a napisała:
                          >
                          > > O rety ! Tego się nie spodziewałam !
                          >
                          > Dlaczego kiwi mi pod ową_ewą pozwala PiSać, banując or_rooj..?
                          > od 3 dni w głowę zachodzę P. Ewo :PPP

                          Giwi, bądź człowiekiem, Kobieto!
                          referendum2007
                          ps
                          Stałej sygnaturki nie mogę w "Moje Forum" zmieniać...teraz ;PP
                          • ewa8a Re: Auroro, bomba nick ! 02.05.07, 22:26
                            Widać niewiasty traktuje łagodniej. Po raz pierwszy widzę Pana w kobiecym
                            wcieleniu.

                            • owa_ewa Re: Auroro, bomba nick ! 02.05.07, 22:51
                              ewa8a napisała:

                              > Widać niewiasty traktuje łagodniej. Po raz pierwszy widzę Pana w kobiecym
                              > wcieleniu.

                              ..hehe..a "feministka_inaczej" i 'jej' flirtów z Panem Józefem Monachijskim
                              nie czytała Pani: ;)
                              • ewa8a Re: Auroro, bomba nick ! 02.05.07, 23:06
                                owa_ewa napisała:

                                >..hehe..a "feministka_inaczej" i 'jej' flirtów z Panem Józefem Monachijskim
                                nie czytała Pani: ;)

                                Nie. Chyba dużo straciłam.
                                • owa_ewa Re: Auroro, bomba nick ! 03.05.07, 01:10
                                  ewa8a napisała:

                                  > owa_ewa napisała:
                                  >
                                  > >..hehe..a "feministka_inaczej" i 'jej' flirtów z Panem Józefem Monachijski
                                  > m
                                  > nie czytała Pani: ;)
                                  >
                                  > Nie. Chyba dużo straciłam.

                                  Nie wszystko kiwi wycięła ;P

                                  Całość 'podrywu' gdzieś w tym miejscu się zaczeła;)

                                  "(a z oczu lzy sie tocza): "

                                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=59899347&a=60811214&s=1
                                  niektóre 'momenty' zaś niżej..

                                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=38995&w=60751069&a=60934641
                                  ps
                                  całość, nie był(a)bym sobą, mam oczywiście jako
                                  "ZakochanyTiul3.mht" skopiowaną..hehe..

                                  ps ps
                                  co myśli Pani o
                                  referendum2007
                                  i może zechce Pani dołączyć i wśród znajomych rozreklamować?

                                  --
                                  Giwi, bądź człowiekiem, Kobieto!
                                  Asienka32
                                  • dziad_na_baby Re: Auroro, bomba nick ! 03.05.07, 01:23
                                    ha,ha.
                                    Podróbka perfuma w nocy śpi.
                                    Nie jak ja, Dorn, czy z innych powodów ty.

                                    Że też Cię Auroro jeszcze nie znam.
                                    Lubię wszelkigo rodzaju zadymy.
                                    Zbójnickiego zatańczymy?
                                    • owa_ewa Re: Auroro, bomba nick ! 03.05.07, 01:30
                                      ach mantyso, jak ja ci 'zazdroszczę'.

                                      Re: Dzien dobry Pani Asienko
                                      >
                                      >
                                      Pisze do Pani - po wczorajszej / dzisiejszej nocnej konwersacji -,
                                      bo wydaje mi sie, ze potrzebuje Pani wsparcia w - jak zrozumialem -
                                      podejmowaniu/podjeciu nielatwych decyzji. Jesli dobrze pojalem
                                      istote problemu, to ma Pani problem ze swoim partnerem
                                      sakramentalnym. Czy to az tak powazny kryzys, ze zagraza - na
                                      dluzsza mete - stalosci zwiazku? Odczuwa Pani swoj zwiazek jako
                                      ciezar, ktory trzeba znosic, czy tez potrafi sie Pani jeszcze
                                      obecnoscia Pani partnera nacieszyc? To wazna sprawa, bo wtedy
                                      moglaby Pani sama sobie postawic pytanie: czy jeszcze zyjecie
                                      razem, czy juz tylko obok siebie? Wydaje mi sie, ze trzeba i warto
                                      rtowac zwiazek, tym bardziej, jezeli jest to zwiazek
                                      sakramentalny. Ale nie za wszelka cene i nie na sile. Niech Pani
                                      sprobuje porozmawiac z ppartnerem (moze tez w obecnosci osoby
                                      trzeciej - zaufanej). I niech Pani postawi sprawe jasno i zapyta,
                                      czy naprawde chce, zebyscie byli razem. A potem niech Pani sobie
                                      raz jeszcze wszystko przemysli, i odpowie sobie, czy chce Pani
                                      dalej zyc u boku tego wlasnie mezczyzny. Jesli nie, to mozna zaczac
                                      zyc w seperacji, a potem starac sie o uniewaznienie malzenstwa.
                                      Tylko, prosze, niech Pani stara sie wszytsko robic na spokojnie. We
                                      mnie ma Pani zawsze przyjaciela i sojusznika, Asienko. Naprawde:
                                      nie potrafie inaczej o Pani myslec, jak tylko bardzo, ale to bardzo
                                      cieplo. Za kazdym razem ciesze sie, kiedy spotykam Pania na forum.
                                      I dlatego tez zycze Pani z calego (i szczerego) serca, zeby
                                      wszystko sie wyjasnilo, i zeby mogla sie Pani znow cieszyc soba
                                      oraz osba, kotra jest u Pani boku, najblizsza.

                                      Bardzo serdecznie Pania pozdrawiam i usciskam

                                      Jozef
                                    • chavezita Re: Auroro, bomba nick ! 03.05.07, 20:44
                                      Jakiego rodzaju zadymy lubisz DnB? Ja tu na powaznie i calkiem seryjo. panta
                                      rei, co kilkanascie lat ludzkosc musi przezyc jakas rewolucje, bo tak ja
                                      swtorzyla Matka Natura.
                                      Nastepna zadyma wybuchnie w r. 2012 r i bedzie antykapitalistyczna i
                                      antyglobalistyczna, jesli do tego czasu ludzlosc nie wyparuje pod grzybkiem
                                      atomowym, co jest bardzo prawdopodobne.
                                      Na razie lepiej sie zadymic dymem z papierosa, jesli ktos kurzy, ja nie, wiec
                                      mam bolesnie ostre widzenie rzeczywistosci. :))
                                      • os_rooj Re: Auroro, bomba nick ! 03.05.07, 20:49
                                        we.mgle.chavezita napisała:

                                        > Jakiego rodzaju zadymy lubisz DnB? Ja tu na powaznie i calkiem seryjo. panta
                                        > rei, co kilkanascie lat ludzkosc musi przezyc jakas rewolucje, bo tak ja
                                        > swtorzyla Matka Natura.
                                        > Nastepna zadyma wybuchnie w r. 2012 r i bedzie antykapitalistyczna i
                                        > antyglobalistyczna, jesli do tego czasu ludzlosc nie wyparuje pod grzybkiem
                                        > atomowym, co jest bardzo prawdopodobne.
                                        > Na razie lepiej sie zadymic dymem z papierosa, jesli ktos kurzy, ja nie, wiec
                                        > mam bolesnie ostre widzenie rzeczywistosci. :))

                                        Aurorko, coś naPiSała, nikogo nie dziwi;P
                                        Z zaiszą-mantysą-mendą-giertychową zapewne też się dogadacie;)
                                        • chavezita Re: Auroro, bomba nick ! 03.05.07, 20:55
                                          nie znam zaiszy, mantysy, mendy etc, a dogaduje sie ze wszystkimi, ktorzy maja
                                          rozum i serce.
                                        • cassidy_i Re: Auroro, bomba nick ! 03.05.07, 20:57
                                          A dlaczego asienka pisze w tym samym wątku pod dwoma nickami?
                                          Zresztą , nie wtrącam się , nie moja sprawa.

                                          Ale kikoo rózni sie od asienka,marysa ,aś...itd(jest coś jeszcze?)
                                          • chavezita Re: Auroro, bomba nick ! 03.05.07, 21:01
                                            Nie zajmuje sie sledzeniem nickow ludzi, jesli ludzie maja fantazje pisania pod
                                            kilkoma, to ich prawo.:0
                                            • cassidy_i Re: Auroro, bomba nick ! 03.05.07, 21:03
                                              chavezita napisała:

                                              > Nie zajmuje sie sledzeniem nickow ludzi, jesli ludzie maja fantazje pisania
                                              pod
                                              >
                                              > kilkoma, to ich prawo.:0


                                              Oczywiście , masz racje.
                                            • os_rooj Re: Auroro, bomba nick ! 03.05.07, 21:04
                                              aurorka napisała:

                                              > Nie zajmuje sie sledzeniem nickow ludzi, jesli ludzie maja fantazje pisania pod
                                              >
                                              > kilkoma, to ich prawo.:0

                                              O, nie mów nic proszę cię, no bo co można rzec, wielonikowa.we.mgle:PPP
                                          • os_rooj Re: Auroro, bomba nick ! 03.05.07, 21:02
                                            cassidy_i napisała:

                                            > A dlaczego asienka pisze w tym samym wątku pod dwoma nickami?
                                            > Zresztą , nie wtrącam się , nie moja sprawa.
                                            >
                                            > Ale kikoo rózni sie od asienka,marysa ,aś...itd(jest coś jeszcze?)

                                            Raz jeszcze p. cassidy_i możesz naPiSać?

                                            Jakkkkby nie całkiem wyrozumieć mogę, o co się p. rozchodzi;)

                                            Nieznośna lekkość bytu.
                                            • cassidy_i Re: Auroro, bomba nick ! 03.05.07, 21:11
                                              Gdzies zdaje się ,czytałam że kikoo jakby zapełniła miejsce asienki na forum.
                                              Ja tylko zauważyłam że kikoo i asienka róznią się od seibie znacząco.

                                              (i nie naPiSać tylko napisać.)

                                              W linku , który pan podał ,( w wątku z tego linku) zauważyłam nick asiek (czy
                                              coś takiego) a potem marysa.
                                              I z babskiej ciekawości zapytałam.Ale to bez znaczenia.
                                              • os_rooj Re: Auroro, bomba nick ! 03.05.07, 21:24
                                                cassidy_i napisała:

                                                > Gdzies zdaje się ,czytałam że kikoo jakby zapełniła miejsce asienki na forum.
                                                > Ja tylko zauważyłam że kikoo i asienka róznią się od seibie znacząco.
                                                >
                                                > (i nie naPiSać tylko napisać.)
                                                >
                                                > W linku , który pan podał ,( w wątku z tego linku) zauważyłam nick asiek (czy
                                                > coś takiego) a potem marysa.
                                                > I z babskiej ciekawości zapytałam.Ale to bez znaczenia.

                                                Ok!;) jeśli bez znaczenia, uprzejmie służę nickami do Obydwu Pań
                                                niewiele na FK PiSzących, p. cassidy_i.

                                                "asienka32"; "a_siek"; "ba.am"; "markiza.de.merteuil"; "kamerdyner4"..itp.
                                                Zaś co do kokokokokokokoś, tu p. niech zajrzy:))

                                                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=654&w=61571111&a=61735714
                                                • cassidy_i Re: Auroro, bomba nick ! 03.05.07, 21:45
                                                  Chyba tym razem moja babska ciekawośc przeważyła, nad moimi słowami z
                                                  poprzedniego wpisu, że to bez znaczenia.

                                                  Dzięki.
                                        • dziad_na_baby dwa w jednym, metkę naszych czasów 03.05.07, 22:29
                                          wypadałoby zamienić na jede we dwóch.
                                          A na myśli mam ową ewę z 8 a.
                                          Jezusicku, kiej to musiało być.
                                          • os_rooj Józef, nie daruję ci tej... 03.05.07, 22:37
                                            Przepraszam Panie Sil, w innym wątku usiłowałam Pana osobistymi sprawami
                                            obciążyć, nie wiedziałam o Pańskich permanentnych problemach zdrowotnych,
                                            Wybaczy Pan mi?

                                            silesius.monachijski001 napisał:

                                            > wysiadaja mi oczy (na serio); okazalo sie, ze mama genetyczne schorzenie
                                            > siatkowki, nazywane w zargonie okulistow "morbus best"; dlugo byloby opowiadac,
                                            >
                                            > ale czeka mnie specjalna terapia (forma dializy), za ktora musze zaplacic 12
                                            > 000 Euro; prywatna kasa chorych nie chce placic, bo ta metoda leczenie nie jest
                                            >
                                            > do konca naukowo zweryfikowana; mam wprawdzie zapewnienie mojej serdecznej
                                            > przyjaciolki (jest wiceministrem w gabinecie p. Merkel - ministrem jets tez
                                            > nasza wspolna znajoma), ze sprobuje cos "zorganizowac"; le z tym trzeba
                                            > ostroznie: zeby tylko potem sie do niej nie przyczepili (ze niby "protekcja");
                                            > tak wiec ostatnimi czasy "cienko przede": najlepsza przyjaciolka wyniosla sie w
                                            >
                                            > grudniu na "drugi brzeg"; jak dlugo bede jeszcze normalnie widziec, nie wiem;
                                            > smierc kolejnego przyjaciela "w drodze"; jakos tak sie dziwnie i glupio
                                            > poukladalo; ale nie rezygnuje Pani Mantyso; nawet,jezeli Henius po
                                            > pijaku "dowali"
                                            >
                                            > zapuszkowana napisała:
                                            >
                                            > > Dlaczego tak długo Pana nie było?
                                      • dziad_na_baby Fajnie, że mi odpowiedziałaś, 03.05.07, 22:04
                                        myślę, że niejedną nockę przegadamy :)
                                        W mym sercu już kilku przyjaciół z FK gości. Dla Ciebie też fotel przygotowany.
                                        • os_rooj Fajnie, że mi odpowiedziałeś. Józefie 03.05.07, 22:38
                                          Pani Asienko,

                                          obojetnie czy problemy osobiste czy zdrowotne: zawsze musimy probowac sobie z
                                          nimi radzic; czy Pani wybaczam? a moze inaczej: ciesze sie, ze m Pani takie do
                                          mnie zaufanie, ze informuje mnie Pani o swoich problemach; tak wlasnie na to
                                          patrze: skoro chce Pani mi o sobie i swoich problemach opowiedziec, to znaczy,
                                          ze nie jestem az takim "arschlochem", jakby moglo mi sie wydawac; bo Ktos ma do
                                          mnie zaufanie, i chce o sobie opowiedziec; i niech sie Pani nie krepuje i nie
                                          wstydzi niczego, Pani Asienko: nie jestesmy az takimi mocarzami, zeby sobie
                                          sami ze wszystkim poradzic; a jezeli czasami nijak juz sobie poradzic nie
                                          mozemy, to pozostaje jedynie zaufanie do Opatrznosci, modlitwa, czasami zas
                                          placz, przeklenstwo (w zaleznosci od nastroju iemocji); kiedy na poczatku
                                          grudnia dowiedzialem sie, ze moja - od przeszlo 20 lat - przyjaciolka Monika
                                          (niedoszla profesor patologii) juz nic wiecej na tym padole do mnie nie powie,
                                          w niczym nie poradzi i nie wesprze, bo Pan wezwal ja do siebie, to cal tydzien
                                          wylem z bolu i klalem na czym swiat stoi; i nie wstydze sie tego: i w taki
                                          sposob mozna pozegnac przyjaciela (ostatecznie pozegnalismy sie na cmentarzu
                                          Rakowickim 2 stycznia); dlatego nie potrzebujesie Pani mitygowac albo
                                          usprawiedliwiac; dobrze, ze chce Pani o sobie pisac: dzielac sie z innymi,
                                          ciezar, ktory sie nosi, staje sie lzejszy

                                          feministka_inaczej napisała:

                                          > Przepraszam Panie Sil, w innym wątku usiłowałam Pana osobistymi sprawami
                                          > obciążyć, nie wiedziałam o Pańskich permanentnych problemach zdrowotnych,
                                          > Wybaczy Pan mi?
                                          >
                                          > silesius.monachijski001 napisał:
                                          >
                                          > > wysiadaja mi oczy (na serio); okazalo sie, ze mama genetyczne schorzenie
                                          > > siatkowki, nazywane w zargonie okulistow "morbus best"; dlugo byloby opow
                                          > iadac,
                                          > >
                                          > > ale czeka mnie specjalna terapia (forma dializy), za ktora musze zaplacic
                                          > 12
                                          > > 000 Euro; prywatna kasa chorych nie chce placic, bo ta metoda leczenie ni
                                          > e jest
                                          > >
                                          > > do konca naukowo zweryfikowana; mam wprawdzie zapewnienie mojej serdeczne
                                          > j
                                          > > przyjaciolki (jest wiceministrem w gabinecie p. Merkel - ministrem jets t
                                          > ez
                                          > > nasza wspolna znajoma), ze sprobuje cos "zorganizowac"; le z tym trzeba
                                          > > ostroznie: zeby tylko potem sie do niej nie przyczepili (ze niby "protekc
                                          > ja");
                                          > > tak wiec ostatnimi czasy "cienko przede": najlepsza przyjaciolka wyniosla
                                          > sie w
                                          > >
                                          > > grudniu na "drugi brzeg"; jak dlugo bede jeszcze normalnie widziec, nie w
                                          > iem;
                                          > > smierc kolejnego przyjaciela "w drodze"; jakos tak sie dziwnie i glupio
                                          > > poukladalo; ale nie rezygnuje Pani Mantyso; nawet,jezeli Henius po
                                          > > pijaku "dowali"
                                          > >
                                          > > zapuszkowana napisała:
                                          > >
                                          > > > Dlaczego tak długo Pana nie było?
                                          • dziad_na_baby Już mówisz dyszkantem? 03.05.07, 22:44
                                            czy dopiero to przed tobą?

                                            Poboli i przestanie. Ale arii Jontka już nie zaśpiewasz.
                                            • os_rooj Pani Sil, rzuca mnie Pan na kolana.. 03.05.07, 22:46
                                              feministka_inaczej 16.04.07, 01:35 + odpowiedz

                                              (a z oczu lzy sie tocza).
                                              Jak ja zazdroszczę Pani Mantysie...

                                              silesius.monachijski001 napisał:

                                              > w latach 70-tych (koncowka) ubieglego stulecia, bedac malolatem
                                              > (niepelnoletnim) wypuszczalem sie czasami w sobotnie popoludnie pociagiem z
                                              > Gliwic do Krakowa, tylko po to - wiedzac, ze juz zadnyhc biletow i tak nie ma -
                                              >
                                              > zeby choc moc rzucic zakupione przy "Adasiu" roze do Piwnicy pod Baranami
                                              > (wrzutka byla od ulicy sw. Anny), kiedy pani Ewa Demarczyk zaczynala spiewac; i
                                              >
                                              > teraz Pani mi to przypomina; dziekuje (a z oczu lzy sie tocza): trafila Pani w
                                              > dziesiatke, kochana Pani Mantyso;
                                              >
                                              > mantysa napisała:
                                              >
                                              > > www.wrzuta.pl/audio/wR9ZdyJGWC/02_ewa_demarczyk_-_tomaszow
                                              • ewa8a Re: Pani Sil, rzuca mnie Pan na kolana.. 03.05.07, 22:49
                                                os_rooj napisał:
                                                > Jak ja zazdroszczę Pani Mantysie...

                                                Proszę mi wierzyć - nie ma czego Panie Henryku.
                                                Pan nawet nie zdaje sobie sprawy z tego, jakie mamy ogromne szczęście, że
                                                porozumiewamy się na tym forum za pomocą pisma, a nie dźwięku. Czy wyobraża
                                                Pan sobie jaką katorgą dla ucha byłaby konwersacja z zajszo-mantyso-sardynko-
                                                babo/dziadem ?

                                                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22&w=23644072&a=23644072

                                                • os_rooj Re: Pani Sil, rzuca mnie Pan na kolana.. 03.05.07, 22:55
                                                  ewa8a napisała:

                                                  > os_rooj napisał:
                                                  > > Jak ja zazdroszczę Pani Mantysie...
                                                  >
                                                  > Proszę mi wierzyć - nie ma czego Panie Henryku.
                                                  > Pan nawet nie zdaje sobie sprawy z tego, jakie mamy ogromne szczęście, że
                                                  > porozumiewamy się na tym forum za pomocą pisma, a nie dźwięku. Czy wyobraża
                                                  > Pan sobie jaką katorgą dla ucha byłaby konwersacja z zajszo-mantyso-sardynko-
                                                  > babo/dziadem ?
                                                  >
                                                  > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22&w=23644072&a=23644072


                                                  baba.na.dziada ma taaaaakiii głos?

                                                  "okropni piskliwy damski ..?"

                                                  :PPPPPPPPPP
                                                  • ewa8a Re: Pani Sil, rzuca mnie Pan na kolana.. 03.05.07, 22:57
                                                    Czy On o tym wie ???
                                                  • os_rooj Re: Pani Sil, rzuca mnie Pan na kolana.. 03.05.07, 23:01
                                                    ewa8a napisała:

                                                    > Czy On o tym wie ???

                                                    "Dziekuje za obszerne odpowiedzi, wyprobuje Wasze metody!" :P

                                                    .....

                                                    Re: Pani Sil, rzuca mnie Pan na kolana..
                                                    feministka_inaczej 16.04.07, 01:50 + odpowiedz


                                                    Wiem, nie Pańska i Drogiej Mantysy wina, Wasza zażyłość Jedną
                                                    z Piękniejszych mnie się wydaje.
                                                    Szkoda, że wcześniej Pana nie poznałam...
                                                    Dobranoc ostateczne na dziś, Drogi Panie Silu.

                                                    silesius.monachijski001 napisał:

                                                    > Eh, Pani Asienko: tu nie chodzi o zazdrosc; po prostu niespodziewanie
                                                    > zostalem "ubodniety" w bardzo czule miejsca; zas Ewa Demarczyk, Grzes Turnau
                                                    > czy tez S.P. Marek Grechua (ze juz nie wspomne o Piotrusiu Skrzyneckim) to
                                                    > takie moje bardzo prywatne "ikony"; wystarczy tknac, a juz mnie okrutnie rusza;
                                                    >
                                                    > i za to jestem p. Mantysie wdzieczny: niby nie chce sie takich wzruszen, ale
                                                    > kiedy sa, to czlowiek sie naprawde cieszy



                                                    > feministka_inaczej napisała:

                                                    > > (a z oczu lzy sie tocza).
                                                    > > Jak ja zazdroszczę Pani Mantysie...
                                                • dziad_na_baby Zaczytałem się 03.05.07, 23:01
                                                  więc trochę to trwało.
                                                  Z kogo ty sobie babino teraz wydrwiwasz???
                                                  Kto ci to imię pod nos podstawia??
                                                  • os_rooj Zaczytałaś się mantysko? naści dalej.. 03.05.07, 23:03
                                                    Dla mnie jest Pani jedna z najjasniejszych gwiazd
                                                    silesius.monachijski001 16.04.07, 01:57 + odpowiedz


                                                    na tym forum, droga Asienko; i zadne chamskie zaczepki podlcow typu henius tego
                                                    mojego przekonania nie zmienia; niech wiec Pani idzie spac z usmiechem na
                                                    ustach i podniesionym czolem: bardzo chcialbym z Pania kiedys porozmawiac face
                                                    en face; chyle czola przed Panie, droga Asienko i Pani inteligencja

                                                    feministka_inaczej napisała:

                                                    > Wiem, nie Pańska i Drogiej Mantysy wina, Wasza zażyłość Jedną
                                                    > z Piękniejszych mnie się wydaje.
                                                    > Szkoda, że wcześniej Pana nie poznałam...
                                                    > Dobranoc ostateczne na dziś, Drogi Panie Silu.
                                                  • ewa8a Re: Zaczytałaś się mantysko? naści dalej.. 03.05.07, 23:07
                                                    os_rooj napisał:

                                                    > Dla mnie jest Pani jedna z najjasniejszych gwiazd

                                                    Zatem chyba wie, skoro wybrał inną.
                                                    Miejmy nadzieję, że ona jednak ćwiczy
                                                  • dziad_na_baby Tym razem, ruter się zawiesił 03.05.07, 23:38
                                                    Jak w kryminale światło by zgasło w momncie, gdy zbrodnia się dokonywuje.
                                                    Ale wdzięczny ci jestem kobitko. Innym razem pogadamy, bo muszę się spieszyć,
                                                    by wreszcie z długo szukanym partnerem, w kabarecie grzeszyć/
                                                  • os_rooj zapuszkowana napisała: 03.05.07, 23:41
                                                    > Dlaczego tak długo Pana nie było?

                                                    silesius.monachijski001 15.04.07, 23:42 + odpowiedz


                                                    wysiadaja mi oczy (na serio); okazalo sie, ze mama genetyczne schorzenie
                                                    siatkowki, nazywane w zargonie okulistow "morbus best"; dlugo byloby opowiadac,
                                                    ale czeka mnie specjalna terapia (forma dializy), za ktora musze zaplacic 12
                                                    000 Euro; prywatna kasa chorych nie chce placic, bo ta metoda leczenie nie jest
                                                    do konca naukowo zweryfikowana; mam wprawdzie zapewnienie mojej serdecznej
                                                    przyjaciolki (jest wiceministrem w gabinecie p. Merkel - ministrem jets tez
                                                    nasza wspolna znajoma), ze sprobuje cos "zorganizowac"; le z tym trzeba
                                                    ostroznie: zeby tylko potem sie do niej nie przyczepili (ze niby "protekcja");
                                                    tak wiec ostatnimi czasy "cienko przede": najlepsza przyjaciolka wyniosla sie w
                                                    grudniu na "drugi brzeg"; jak dlugo bede jeszcze normalnie widziec, nie wiem;
                                                    smierc kolejnego przyjaciela "w drodze"; jakos tak sie dziwnie i glupio
                                                    poukladalo; ale nie rezygnuje Pani Mantyso; nawet,jezeli Henius po
                                                    pijaku "dowali"
                                                  • ewa8a Re: Tym razem, ruter się zawiesił 03.05.07, 23:42
                                                    zaiszo-mantyso-babo/chłop napisała :

                                                    < bo muszę się spieszyć,
                                                    > by wreszcie z długo szukanym partnerem, w kabarecie grzeszyć/


                                                    Co tu tak piszczy ?????

                                                    - A teraz ?
                                                    - Przestało.
                                                    - Uffff.....

                                                    Czy grzesząc także piszczy ?

                                                  • dziad_na_baby Re: Tym razem, ruter się zawiesił 03.05.07, 23:47
                                                    Ewo, tak się spoufaliłaś, że ubliżyłbym ci panią nazywając.
                                                    Tak czy inaczej, po imieniu odmładza.

                                                    Od kiedy to grzech z sypiącym się ramolem chadza?

                                                    Z gitarą w nocy przyjdę pod twe okno.
                                                    Ale palców nadwyrężać nie będę.
                                                    Poćwiczę głoś jeno.
                                                  • ewa8a Re: Tym razem, ruter się zawiesił 03.05.07, 23:52
                                                    babochłop zaisza - mantysa - itd napisala :

                                                    > Poćwiczę głos jeno.


                                                    ćwicz, ćwicz, może coś z tego będzie
                                                  • ewa8a Re: Zaczytałem się 03.05.07, 23:04
                                                    Co tu tak piszczy ?????

                                                    - A teraz ?
                                                    - Przestało.
                                                    - Uffff.....
                                                  • os_rooj Re: Zaczytałem się 03.05.07, 23:08
                                                    ewa8a napisała:

                                                    > Cotu tak piszczy ?????
                                                    >
                                                    > - A teraz ?
                                                    > - Przestało.
                                                    > - Uffff.....

                                                    :-))
                                                  • dziad_na_baby Re: Zaczytałem się 03.05.07, 23:44
                                                    Już piszczysz?

                                                    Ale występ dopiero jutro. Musisz sobie kupić boa, strusie pióra, ubrać się na
                                                    różowo, powieki brokatem posypać, pod pachami się wygolic i co najważniejsze.
                                                    Koniecznie, koniecznie nogi ogolić.

                                                    A póki co, to może własnym tekstem co?
                                                    "Jest to (na wypadek gdybyś nie rozumiał) stwierdzenie OGÓLNE, a nie konkretne,
                                                    ani kontekstowe, ani aluzyjne, pomówienie jakiejkolwiek osoby. W tym również
                                                    nikogo z osób, których akurat ty nie lubisz. Więc nie wykorzystuj stwierdzeń
                                                    ogólnych do budowania podłych insynuacji personalnych."
                                                  • dziad_na_baby Re: Zaczytałem się 03.05.07, 23:49
                                                    Monotonna jesteś.
                                                    Wyszperaj mi jeszcze coś ciekawego.
                                                    Ewo?
                                                  • os_rooj Zaczytałaś się mantysko? naści...naści.. 03.05.07, 23:53
                                                    Pani Asienko: tak po prawdzie
                                                    silesius.monachijski001 16.04.07, 01:53 + odpowiedz


                                                    nawet Pani nie wie, jak bardzo zazdroszcze mezczyznie, ktory jest Pani bliski;
                                                    byc przy Pani - a oceniam to po wielomiesiecznej przeciez forumowej
                                                    konwersacji - to wiecej niz szostka w totolotku; naprawde powinna byc Pani z
                                                    siebie dumna



                                                    • Pani Sil, błagam o litość, nie krusz reszty więzów
                                                    feministka_inaczej 16.04.07, 02:01 + odpowiedz


                                                    Przysięgą Przed Ołtarzem zadzierżgniętych, ja naprawdę przeżywam trudne chwile.
                                                    W żaden sposób nie chciałabym przyczynić się do Tragedii Twojej Drogiej Pani
                                                    Mantysy, wystarczy mi moja własna gehenna..
                                                    ps
                                                    To już ponad moje siły, Panie Sil, niech Pan już dzisiaj w Te słowa
                                                    do mnie nie przemawia.

                                                    silesius.monachijski001 napisał:

                                                    > nawet Pani nie wie, jak bardzo zazdroszcze mezczyznie, ktory jest Pani bliski;
                                                    > byc przy Pani - a oceniam to po wielomiesiecznej przeciez forumowej
                                                    > konwersacji - to wiecej niz szostka w totolotku; naprawde powinna byc Pani z
                                                    > siebie dumna
                                                  • ewa8a Re: Zaczytałem się 03.05.07, 23:53
                                                    Co tu tak piszczy ?????

                                                • dziad_na_baby Babciu, hej, 04.05.07, 09:02

                                                  raz powiem.
                                                  Jeśli tak Mantysa napisała,
                                                  to widocznie w Jej mniemaniu
                                                  pomocy potrzebowała.
                                                  I wdzięczna ci powinna być.
                                                  Bo Ją jeszcze bardziej pokochałem.

                                                  __A jeszcze Ją tknij !!_______! /+
                                                  • zaisza p. kapral, heej, 04.05.07, 09:11

                                                    a ze mną, to możesz baraszkować ile ci się tylko chce.
                                                    Jak masz dostęp do archiwum, to znajdź swój do mnie płomienny wpis.
                                                    Dzisiaj jeszce szybciej powiedział bym, pomykaj, boś nie na mój gust.

                                                    Kłaniam się,
                                                    ZUS
                                                  • zaisza Re: p. kapral, heej, 04.05.07, 10:34

                                                    Nasi bracia przed podróżą siadają.
                                                    A ja sobie jeszcze wpis zrobię. Wyjdzie na to samo.
                                                    Rąk już sobie tobą babsztylu nie będę brudził,
                                                    lecz swych przyjaciół (gejów) skrzyknę.
                                                    Ogłądaj się teraz stale za siebie.
                                                    A dlaczego ich?
                                                    Bo są najbłyskotliwsi.
                                                  • markowi_heej Re: Babciu, hej, 04.05.07, 17:25
                                                    Babciu, rzuć mi w pysk postami, w których do ciebie Mantysa się zwracała.
                                                    Możeś taka sfrustowana, że cię nigdy nie zauważała????

                                                    A do owej:
                                                    Mówił ci Marek wyraźnie! Na powieki brokat!!
                                                    a ty co?
                                                    Ty zamiast boa wokół szyi owinąłeś sobie kota??
                                                    Takiś skąpY?
                                                    I z wdziękiem się nie poruszasz.
                                                    Jakoś tak się kolebałeś. Koledzy i koleżanki miny stroiły.
                                                    One się wyraźnie ciebie niedostrojony, bały.
                                                  • os_rooj fiuuu, fiuuu...huuu, huuuu, się leje.. z puszkiii. 19.05.07, 00:35

                                              • dziad_na_baby Strupie na d*upie 03.05.07, 22:51
                                                Zagalopowałeś się, a nie masz konia.
                                                Ta choroba nazywa się lewkonia.
                                                Jednak (pewnik), szkoda lwa
                                                jak dwa razy dwa.
                                                • os_rooj Re: Pani Sil, rzuca mnie Pan na kolana.. 03.05.07, 22:56
                                                  silesius.monachijski001 16.04.07, 01:44 + odpowiedz


                                                  Eh, Pani Asienko: tu nie chodzi o zazdrosc; po prostu niespodziewanie
                                                  zostalem "ubodniety" w bardzo czule miejsca; zas Ewa Demarczyk, Grzes Turnau
                                                  czy tez S.P. Marek Grechua (ze juz nie wspomne o Piotrusiu Skrzyneckim) to
                                                  takie moje bardzo prywatne "ikony"; wystarczy tknac, a juz mnie okrutnie rusza;
                                                  i za to jestem p. Mantysie wdzieczny: niby nie chce sie takich wzruszen, ale
                                                  kiedy sa, to czlowiek sie naprawde cieszy

                                                  feministka_inaczej napisała:

                                                  > (a z oczu lzy sie tocza).
                                                  > Jak ja zazdroszczę Pani Mantysie...
                                                  >
                                                  > silesius.monachijski001 napisał:
                                                  >
                                                  > > w latach 70-tych (koncowka) ubieglego stulecia, bedac malolatem
                                                  > > (niepelnoletnim) wypuszczalem sie czasami w sobotnie popoludnie pociagiem
                                                  > z
                                                  > > Gliwic do Krakowa, tylko po to - wiedzac, ze juz zadnyhc biletow i tak ni
                                                  > e ma -
                                                  > >
                                                  > > zeby choc moc rzucic zakupione przy "Adasiu" roze do Piwnicy pod Baranami
                                                  >
                                                  > > (wrzutka byla od ulicy sw. Anny), kiedy pani Ewa Demarczyk zaczynala spie
                                                  > wac; i
                                                  > >
                                                  > > teraz Pani mi to przypomina; dziekuje (a z oczu lzy sie tocza): trafila P
                                                  > ani w
                                                  > > dziesiatke, kochana Pani Mantyso;
                                                  > >
                                                  > > mantysa napisała:
                                                  > >
                                                  > > > www.wrzuta.pl/audio/wR9ZdyJGWC/02_ewa_demarczyk_-_tomaszow
                                                  >
                                                  >
                                  • ewa8a Re: Auroro, bomba nick ! 03.05.07, 21:07
                                    owa_ewa napisała:

                                    > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=59899347&a=60811214&s=1
                                    > niektóre 'momenty' zaś niżej..
                                    >
                                    > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=38995&w=60751069&a=60934641


                                    Panie Heniu, czytam te uratowane fragmenty i turlam się ze śmiechu. Widzę, że z
                                    FK jakaś Romantica się zrobiła. Jakież to musi być przykre gdy się tak słodzi
                                    mężczyźnie o jego wdzięku i charme ( to autentyczne ???), a on tymczasem ugania
                                    się za inną.

                                    Z referendum gorsza sprawa, bo chcą, bo trzeba wysyłać list zwykłą pocztą, a ja
                                    już zapomniałam jak to się robi.

                                    • os_rooj Re: Auroro, bomba nick ! 03.05.07, 21:30
                                      ewa8a napisała:

                                      > owa_ewa napisała:
                                      >
                                      > > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=59899347&a=60811214&s=1
                                      > > niektóre 'momenty' zaś niżej..
                                      > >
                                      > > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=38995&w=60751069&a=60934641
                                      >
                                      >
                                      > Panie Heniu, czytam te uratowane fragmenty i turlam się ze śmiechu. Widzę, że z
                                      > FK jakaś Romantica się zrobiła. Jakież to musi być przykre gdy się tak słodzi
                                      > mężczyźnie o jego wdzięku i charme ( to autentyczne ???), a on tymczasem ugania
                                      >
                                      > się za inną.
                                      >
                                      > Z referendum gorsza sprawa, bo chcą, bo trzeba wysyłać list zwykłą pocztą, a ja
                                      >
                                      > już zapomniałam jak to się robi.

                                      Pani Ewo, jakem henryk.log, wszystko autentyczne i co 'gorsza', nie ja
                                      ową feministką_inaczej byłe(a) chyba?:PPPP
                                      ps
                                      ..i proszę sobie żarcików ze "zwykłej" poczty nie czynić, Nasi Przyjaciele
                                      całkiem serio sprawę traktują.
                  • os_rooj Re: Auroro, bomba nick ! 03.05.07, 03:01
                    ewa8a napisała:

                    > Przynajmniej Pan się nudzi Panie Henryku. Poznaję po rojach w coraz to nowych
                    > konfiguracjach.

                    ...a ową_ewę poznała już Pani?;))

                    ps
                    "Prosimy zapoznać się z Netykietą.
                    Nie możesz pisać do 02:59 Wyjaśnienia: forum.abuse@gazeta.pl."
                    --
                    mamy durnia za prezydenta
                    Giwi, bądź człowiekiem;P
                    referendum2007
                • ewa8a Re: Auroro, bomba nick ! 02.05.07, 22:04
                  Kto zacz Henryku Drogi :
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=61727046&a=61730079

                  bo do tyłu jestem z nowościami ?
                  • owa_ewa Re: Auroro, bomba nick ! 02.05.07, 22:12
                    ewa8a napisała:

                    > Kto zacz Henryku Drogi :
                    > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=61727046&a=61730079
                    >
                    > bo do tyłu jestem z nowościami ?

                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=61727046&a=61730821
                    :PPPPPPPPPPPP
            • caria-caria Re: Auroro, bomba nick ! 02.05.07, 22:00
              vel_cria_vel_maria_vel_sie_cvel_vel_doopek_żołędny_vel_zbędny...chcesz dalej?
      • danus01 Re: Auroro, bomba nick ! 02.05.07, 21:45
        ewa8a napisała:

        > Słusznie prawisz. Co proponujesz, rewolucję jak zwykle ?

        nie inaczej
        w innym watku wzywa juz wyraznie "na barykady"
        • ewa8a Re: Auroro, bomba nick ! 02.05.07, 21:50
          Nie widzę Danusiu, chyba na oślą wywalili.
      • owa_ewa Re: Auroro, bomba nick ! 02.05.07, 21:59
        ewa8a napisała:

        > Serio, wyjątkowo do ciebie pasuje.
        >
        > > Musimy tylko okazywac wiecej godnosci i
        > > nie pozwalac naszym politykom, zeby wasalizowali nasz narod wobec obcych
        > > rezimow i oddawali nasz majatek (czyli nas okradali) obcym mafiom.
        >
        > Słusznie prawisz. Co proponujesz, rewolucję jak zwykle ?

        Swoją drogą Pani Ewo, mój nick nic do Pani ma:)
      • chavezita Evito, skoro zazdroscisz mi nicku 03.05.07, 00:44
        proponuje ci nowy nick Moralezita, w tym samym czyli przyszlosciowym duchu. mam
        nadzieje, ze ci sie spodoba.
        moze byc nawet Evita Moralezita:DDD
    • fagay Re: Kochani Rodacy! Jestesmy fajni, madrzy, 02.05.07, 22:34
      chavezita napisała:

      > pracowici, sympatyczni, piekni etc.

      Przepraszam, nie zrozumialem. O kim piszesz ?
      • chavezita Re: Kochani Rodacy! Jestesmy fajni, madrzy, 03.05.07, 00:37
        O tobie pisze, honey, o tobie rowniez:))
        • fagay Re: Kochani Rodacy! Jestesmy fajni, madrzy, 03.05.07, 02:12
          O mnie ? - Ja jestem mulatem, religii mojzeszowej a w dodatku homoseksualista.
          To nie moze byc o mnie.
          • chavezita Re: Kochani Rodacy! Jestesmy fajni, madrzy, 03.05.07, 12:33
            Jesli czujesz sie Polakiem, o tobie rowniez. Czy jestes obrzezany,
            wykastrowany, masz ciagoty do mezczyzn, czy jest zolty, brazowy, czy zielony
            nie ma tu zadnego znacznia. Polak to ten, ktory sie nim czuje, jest lojalny
            wobec Polski i czuje solidarnosc z Polakami:))
            • fagay Re: Kochani Rodacy! Jestesmy fajni, madrzy, 03.05.07, 14:17
              chavezita napisała:

              > Jesli czujesz sie Polakiem, o tobie rowniez.

              Do czego to podobne, zeby kazdy decydowal o sobie kim jest ? A od czego KK, RM,
              LPR ?

              > czuje solidarnosc z Polakami:))

              Czy ze wszystkimi, czy wystarczy ze z kilkoma ?

              Niech sie swieci
              • chavezita Re: Kochani Rodacy! Jestesmy fajni, madrzy, 03.05.07, 20:30
                wystarczy z wiekszoscia, nie wystarczy z kilkoma, ale nie musi ze wszystkimi.
                Solidaryzyje sie znaczy nie wyzyskuje, nie oszukuje, nie opluwa przed obcymi i
                pracuje dla dobra ogolu, a nie tylko dla wlasnego.
                • fagay Re: Kochani Rodacy! Jestesmy fajni, madrzy, 04.05.07, 05:27
                  Robisz wyraznie uniki. To co zdefiniowalas mozna odniesc do kazdego, nie tylko
                  do Polaka. A nie bierzesz pod uwage, ze dobry Polak to przede wszystkim Polak a
                  dopiero potem czlonek rodu ludzkiego.
                  Co znaczy pracuje dla ogolu ? Jakiego ogolu ?
                  Co znaczy nie opluwa przed obcymi ? Kto sa obcy ?

                  Serdecznie pozdrawiam
    • artsg A Robert Gates przeprasza Jarka 03.05.07, 01:29

      • banme3 NIE przeprasza, wyraza ubolewanie 03.05.07, 04:47
        MY nigdy zadnego ktraju nie przepraszamy> Nie przeprosilismy Wietnamu, Chin,
        Japonii, Niemiec . na pewno nie Polske.
        • j1j1 Re: NIE przeprasza, wyraza ubolewanie 03.05.07, 05:07



          Insurgents tez nie przepraszaja.
          Tak mi przykro

          Most Americans suspect that something is fundamentally wrong with the
          President’s management of the conflict in Iraq. And they are right.

          The challenge we face today is not how to win in Iraq; it is how to recover
          from a strategic mistake: invading Iraq in the first place. The war could
          never have served American interests.

          But it has served Iran’s interest by revenging Saddam Hussein’s invasion of
          Iran in the 1980s and enhancing Iran’s influence within Iraq. It has also
          served al Qaeda’s interests, providing a much better training ground than did
          Afghanistan, allowing it to build its ranks far above the levels and
          competence that otherwise would have been possible.

          We cannot ‘win’ a war that serves our enemies interests and not our own. Thus
          continuing to pursue the illusion of victory in Iraq makes no sense. We can
          now see that it never did ,...
          bbsnews.net/article.php/20070428175830646





          • banme3 Re: NIE przeprasza, wyraza ubolewanie 03.05.07, 05:38
            poslemy was jeszce . Na razie bija swoich glownie. Straty nasze sa male, a
            kontrola nad rejonem bezcenna. Ropa tez plynie i zloza sa nasze. Iran i Saudi
            maja 3 minuty na przygotowanie obrony gdy my zechcemy ich pouczyc. I was
            poslemy na piwerwsza linie.
            • j1j1 Re: NIE przeprasza, wyraza ubolewanie 03.05.07, 05:51
              > kontrola nad rejonem bezcenna.

              _


              Swoim zolnierzom nie potraficie zapewnic bezpieczenstwa i tak juz zostanie.
              Daliscie dupy po prostu

              • banme3 Re: NIE przeprasza, wyraza ubolewanie 03.05.07, 06:01
                az wy z nami, jak z Napoleonem pod Borodinem.
                • j1j1 Re: NIE przeprasza, wyraza ubolewanie 03.05.07, 06:04


                  My nie. My sie wycofamy jak Wlosi czy Hiszpanie bez zadnych politycznych
                  konsekwencji - w przeciwienstwie do was
                  • banme3 Re: NIE przeprasza, wyraza ubolewanie 03.05.07, 06:08
                    Hiszpanie nie mieli Bresklau i Stettin i Putiuna na granicy z nowymi rakietami
                    i zamiarem nauczenia was. To inn sytuacja. Poza tym UE ma tez pamiec waszej
                    sluzalczosci i psucia spraw. Naprawde , nic o was bez nas. Modl sie o nasz
                    sukces.
                    • j1j1 Re: NIE przeprasza, wyraza ubolewanie 03.05.07, 06:12
                      Martw sie o program zbrojeniowy Iranu
                      • banme3 Re: NIE przeprasza, wyraza ubolewanie 03.05.07, 06:14
                        Izrael ma 400 bomb atomowych i najlepszae lotnictwo w rejonie. Poza tym ma
                        nasze poparcie militarne i polityczne. I wasze tez.
    • chavezita Na zakonczenie 3M zaspiewajmy nasza piesn wolnosci 03.05.07, 20:59
      www.studentenlied.de/warszawianka.html
      • ewa8a Re: Na zakonczenie 3M zaspiewajmy nasza piesn wol 03.05.07, 21:14
        Dla ciebie Aurorko:

        www.zosprp.pl/php/muzyka/2/4.wma
        • os_rooj Re: Na zakonczenie 3M zaspiewajmy nasza piesn wol 03.05.07, 21:34
          ewa8a napisała:

          > Dla ciebie Aurorko:
          >
          > www.zosprp.pl/php/muzyka/2/4.wma

          choć dla aurorki?...zaśpiew na'prawdę śliczny:PPP
        • dziad_na_baby gust muzyczny jak te z kosku perfumy n/t 03.05.07, 22:02
          • os_rooj de gustibus non est disputandum 03.05.07, 23:44
            Pani Asienko: tak po prawdzie
            silesius.monachijski001 16.04.07, 01:53 + odpowiedz


            nawet Pani nie wie, jak bardzo zazdroszcze mezczyznie, ktory jest Pani bliski;
            byc przy Pani - a oceniam to po wielomiesiecznej przeciez forumowej
            konwersacji - to wiecej niz szostka w totolotku; naprawde powinna byc Pani z
            siebie dumna



            • Pani Sil, błagam o litość, nie krusz reszty więzów
            feministka_inaczej 16.04.07, 02:01 + odpowiedz


            Przysięgą Przed Ołtarzem zadzierżgniętych, ja naprawdę przeżywam trudne chwile.
            W żaden sposób nie chciałabym przyczynić się do Tragedii Twojej Drogiej Pani
            Mantysy, wystarczy mi moja własna gehenna..
            ps
            To już ponad moje siły, Panie Sil, niech Pan już dzisiaj w Te słowa
            do mnie nie przemawia.

            silesius.monachijski001 napisał:

            > nawet Pani nie wie, jak bardzo zazdroszcze mezczyznie, ktory jest Pani bliski;
            > byc przy Pani - a oceniam to po wielomiesiecznej przeciez forumowej
            > konwersacji - to wiecej niz szostka w totolotku; naprawde powinna byc Pani z
            > siebie dumna
        • chavezita Re: Na zakonczenie 3M zaspiewajmy nasza piesn wol 03.05.07, 23:26
          Dziekuje Ewo, wzruszajaca przyspiewka ludowa, od smetnego polskiego serca.
          • ewa8a Re: Na zakonczenie 3M zaspiewajmy nasza piesn wol 03.05.07, 23:39
            To pieśń powstańcza z XIX w. w wykonaniu patriotycznego
            zespołu ,,Pogranicze’’. Pomyslałam sobie, że to w sam raz do rewolucyjnego
            nastroju, który znów cię nawiedził.
            • zaisza Heej! 03.05.07, 23:53

              Znamy się?
              Z akwarium cię wywalili?
              • os_rooj Heej! Józek! nie daruję ci tej nocy! 03.05.07, 23:55
                Re: Pani Sil, błagam o litość, nie krusz reszty w
                silesius.monachijski001 16.04.07, 02:12 + odpowiedz


                Odwagi, Pani Asienko,

                jestem konserwatysta i jestem wierzacym katolikime; i do kruszenia wiezow nie
                mam zamiaru sie przyczyniac; ale: niech Pani - zamiast samej dreczyc sie
                zaistniala sytuacja - przymusi "wybranka" do szczerej i konkretnej rozmowy, i
                wyleje przed nim wszelkie swoje zale i pretensje (bez zadnej taryfy ulgowej);
                jezeli jest to czlowiek madry, to postara sie o Pania powalczyc (a jestem
                pewien, ze warto); jezeli jest to zaslepiony w sobie egoista, to radzilbym
                separacje, a potem - zwazywszy, ze ma Pani wzglad na sakramenty - uniewaznienie
                zwiazku z zadufanym w sobie egoista; prosze mi wierzyc: pare takich przypadkow
                (gdzie bylem doradca) mam juz za soba; i... nie ma sensu tkwic cale zycie w
                nieszczesliwym ukladzie z egoista; niech Pani to sobie przemysli; radze podjac
                decyzje jak najszybciej - i bez ogladania sie na to, co "ludzie powiedza"; ma
                Pani tylko jedno zycie darowane: i tylko Pani o nim decyduje

                feministka_inaczej napisała:

                > Przysięgą Przed Ołtarzem zadzierżgniętych, ja naprawdę przeżywam trudne
                chwile.
                > W żaden sposób nie chciałabym przyczynić się do Tragedii Twojej Drogiej Pani
                > Mantysy, wystarczy mi moja własna gehenna..
                > ps
                > To już ponad moje siły, Panie Sil, niech Pan już dzisiaj w Te słowa
                > do mnie nie przemawia.
                >
                > silesius.monachijski001 napisał:
                >
                > > nawet Pani nie wie, jak bardzo zazdroszcze mezczyznie, ktory jest Pani bl
                > iski;
                > > byc przy Pani - a oceniam to po wielomiesiecznej przeciez forumowej
                > > konwersacji - to wiecej niz szostka w totolotku; naprawde powinna byc Pan
                > i z
                > > siebie dumna
              • ewa8a Re: Heej! 03.05.07, 23:56
                zaiszo - mantyso- babochłop napisała:

                > Znamy się?

                Co tu tak piszczy ?????

                • zaisza Re: Heej! 03.05.07, 23:58
                  Przypominam sobie.
                  Plutonowa.
                  Postarzałaś się?
                  • os_rooj Re: Heej! mantyso Heej, poczytaj se tu... 04.05.07, 00:00
                    Droga Pani Asienko
                    silesius.monachijski001 16.04.07, 02:39 + odpowiedz


                    Jest Pani dla mnie - od dluzszego juz czasu - Osoba, co do ktorej (i jej
                    wypowiedzi) przywiazuje jak najwieksze znaczenie; co wiecej: wydaje mi sie, ze
                    choc czesciowo udalo mi sie odkryc tajniki Pani duszy tudziez zrozumiec
                    trapiace Pania problemy; Sam nie zyje w zadnym zwiazku (do tej pory nie udalo
                    mi sie znalezc tej "drugiej polowki pomaranczy"), wiec nie powinna Pani brac
                    moich wypowiedzi jako wyroczni: ja staram sie jedynie Pani pomoc (bo bardzo
                    Pania sobie cenie i szanuje); nie pretenduje do roli wszystkowiedzacego
                    omnibusa; chcialbym - takie moje egoistyczne pragnienie -, zeby byla Pani
                    szczesliwa, i to najlepiej w zwiazku sakramentalnym; ale do tego trzeba dwojga;
                    dlatego tez proponowalem/proponuje Pani szczera i otwarta rozmowe z partnerem;
                    i niech Pani sie nie wstydzi, tylko jasno i dobitnie okresli i wypowie
                    wszystkie swoje zyczenia i oczekiwania; a potem niech Pani sie zastanowi, na
                    ile jest to w obecnym zwiazku do zrealizowania; tylko powtarzam: spokojnie i -
                    na ile to mozliwe - bez emocji; chcialbym, zeby Pani byla szczesliwa w obecnym
                    zwiazku; kazde zburzenie istniejacego do tej pory ladu (tym bardziej, ze to
                    zwiazek sakramentalny) mocno dotyka kazdego; ale: nic na sile; jezeli partner
                    nie jest tego w stanie pojac, to lepiej probowac od nowa; a sakramenty? Bog
                    jest Miloscia i jest ponad sakramentami; w ostatecznym rozrachunku tylko On sie
                    liczy;
                    Optymizmu troche, Pani Asienko; i niech Pani juz nie placze; i niech Pani
                    pozostanie na zawsze tak piekna; nie ma wiele do zaoferowania: pomodle sie -
                    jesli Pani pozwoli - za Pania i Pani zwiazek

                    feministka_inaczej napisała:

                    > nie do zniesienia!
                    > Czy Pan naprawdę nie czuje, ile łez przez Pana z oczu toczę?
                    >
                    > silesius.monachijski001 napisał:
                    >
                    > > Odwagi, Pani Asienko,
                    > > jestem konserwatysta i jestem wierzacym katolikime; i do kruszenia wiezow
                    > nie
                    > > mam zamiaru sie przyczyniac; ale: niech Pani - zamiast samej dreczyc sie
                    > > zaistniala sytuacja - przymusi "wybranka" do szczerej i konkretnej rozmow
                    > y, i
                    > > wyleje przed nim wszelkie swoje zale i pretensje (bez zadnej taryfy ulgow
                    > ej);
                    > > jezeli jest to czlowiek madry, to postara sie o Pania powalczyc (a jestem
                    >
                    > > pewien, ze warto); jezeli jest to zaslepiony w sobie egoista, to radzilby
                    > m
                    > > separacje, a potem - zwazywszy, ze ma Pani wzglad na sakramenty - uniewaz
                    > nienie
                    > > zwiazku z zadufanym w sobie egoista; prosze mi wierzyc: pare takich przyp
                    > adkow
                    > > (gdzie bylem doradca) mam juz za soba; i... nie ma sensu tkwic cale zycie
                    > w
                    > > nieszczesliwym ukladzie z egoista; niech Pani to sobie przemysli; radze p
                    > odjac
                    > > decyzje jak najszybciej - i bez ogladania sie na to, co "ludzie powiedza"
                    > ; ma
                    > > Pani tylko jedno zycie darowane: i tylko Pani o nim decyduje
                    >
                    > > feministka_inaczej napisała:
                    >
                    > > > Przysięgą Przed Ołtarzem zadzierżgniętych, ja naprawdę przeżywam tr
                    > udne
                    > > chwile.
                    > > W żaden sposób nie chciałabym przyczynić się do Tragedii Twojej Drogiej P
                    > > ani
                    > > Mantysy, wystarczy mi moja własna gehenna..
                    > > ps
                    > > To już ponad moje siły, Panie Sil, niech Pan już dzisiaj w Te słowa
                    > > do mnie nie przemawia.
                    >
                    > silesius.monachijski001 napisał:
                    >
                    > > nawet Pani nie wie, jak bardzo zazdroszcze mezczyznie, ktory jest P
                    > > ani bl
                    > > iski;
                    > > byc przy Pani - a oceniam to po wielomiesiecznej przeciez forumowej
                    > > konwersacji - to wiecej niz szostka w totolotku; naprawde powinna b
                    > > yc Pan
                    > > i z
                    > > siebie dumna
                    • ewa8a Re: Heej! mantyso Heej, poczytaj se tu... 04.05.07, 00:04
                      Panie Henryku, chce Pan, żebym umarła ze śmiechu ? Za duża dawka jak na jeden
                      wieczór. Babochłop zresztą wybiera się na jakąś randkę, a ja niestety do łózka.
                      • os_rooj Re: Heej! mantyso Heej, poczytaj se tu... 04.05.07, 00:10
                        ewa8a napisała:

                        > Panie Henryku, chce Pan, żebym umarła ze śmiechu ? Za duża dawka jak na jeden
                        > wieczór. Babochłop zresztą wybiera się na jakąś randkę, a ja niestety do łózka.

                        Dobranoc zatem...

                        może się przyśni Pani gwazdka jaka, Jak Panu Józefowi?...;)))

                        ......

                        Proponuje jednak sprobowac zasnac Pani Asienko
                        silesius.monachijski001 16.04.07, 03:01 + odpowiedz


                        I Tak nam "dokopia" za te nocna konwersacje na forum; ja sprobuje napisac
                        dzisiaj/jutro do Pani na priva; a - za chwile - zasypiajac, bede obie wyobrazal
                        gwiazde na bezchmurnym niebie, ktora sobie - dla wlasnej radosci i
                        przyjemnosci - nazwe Asienka; Dobranoc i.. jednak glowa do gory Asienko:
                        napewno bedzie dobrze

                        feministka_inaczej napisała:

                        > silesius.monachijski001 napisał:
                        >
                        > > ktorzyza chwile zaczna sie pastwic nade mna, a przed wszystkim- i to mnie
                        > boli
                        > > -
                        > > nad Pania, Pani Asienko; ale trudno: i mnie wolno przeciez wypowiedziec,
                        > co
                        > > odczuwa´m; otoz, jest Pani dla mnie naprawde Kims, czlowiekiem, o ktorym
                        > chce
                        > > sie z przekonaniem powiedziec, ze sie Go kocha; nie w sensie taniej telen
                        > oweli,
                        > >
                        > > czy tez zaspokojenia tzw. "chuci", ale po prostu i zwyczajnie: stala sie
                        > Pani
                        > > dla mnie Osoba bardzo, ale to bardzo bliska; i nie chce w zadnym razie ni
                        > szczyc
                        > >
                        > > Pani dotychczasowego zwazku: chcialbym jedynie, zeby Pani poczula swoja
                        > > wartosc, zeby Pani wiedziala, ze sa ludzie, dla ktorych Pani tak wiele zn
                        > aczy;
                        > > prosze wiec zasnac z tym przekonaniem: nie jest Pani sama
                        • ewa8a Re: Heej! mantyso Heej, poczytaj se tu... 04.05.07, 00:15
                          Dobranoc Panie Henryku. Przyjemnych konwersacji z babochłopem – nabuzowany
                          dzisiaj strasznie, dobrze, że tego nie słyszymy na własne uszy.

                          Co tu tak piszczy ?????

                          • dziad_na_baby Przed Zaiszą czmychnęła? n/t 04.05.07, 00:20
                      • dziad_na_baby Re: Heej! mantyso Heej, poczytaj se tu... 04.05.07, 00:10
                        Ty się babino śmiejesz w nieodpowiednim odcinku dowcipu.
                        A do ciebie gnojku:
                        wasza intryga była chyba wszystkim znana od początku. Myślę, żeś jeszcze nie tak
                        nawalony, by nie zdawać sobie sprawy, że tu paść może imię jeszcze nowsze.
                        Tak cenisz swoich przyjaciół? Radzę ci. Skonsultuj się najpierw. Bo ja jej
                        krzywdy wyrzadzać mimo wszystko nie chcę, choć to co zrobiliście jest plugawe i
                        wstrętne.

                        To nie do ciebie było babciu.
                        • os_rooj Re: Heej! mantyso Heej, poczytaj se tu... 04.05.07, 00:13
                          Proponuje jednak sprobowac zasnac Pani Asienko(Mantysko?)
                          silesius.monachijski001 16.04.07, 03:01 + odpowiedz


                          I Tak nam "dokopia" za te nocna konwersacje na forum; ja sprobuje napisac
                          dzisiaj/jutro do Pani na priva; a - za chwile - zasypiajac, bede obie wyobrazal
                          gwiazde na bezchmurnym niebie, ktora sobie - dla wlasnej radosci i
                          przyjemnosci - nazwe Asienka; Dobranoc i.. jednak glowa do gory Asienko:
                          napewno bedzie dobrze
                          • dziad_na_baby Właśnie, na priva 04.05.07, 00:15
                            To ty, czy twoja muza?
                            • dziad_na_baby Re: Właśnie, na priva 04.05.07, 00:18
                              Jak mi Bóg miły.
                              Nie miałem na myśli ewy
                            • os_rooj Właśnie, na priva Mojego zazdrośnico:PPPPPP 04.05.07, 00:23
                              Hahahahahahahahahhaha.......Hihihihihihihi.....Hohohohohohoho...

                              podzielę się z tobą 'niebywałym szczęściem' jakie mnie spotkało ..hehe..

                              >
                              Pisze do Pani - po wczorajszej / dzisiejszej nocnej konwersacji -,
                              bo wydaje mi sie, ze potrzebuje Pani wsparcia w - jak zrozumialem -
                              podejmowaniu/podjeciu nielatwych decyzji. Jesli dobrze pojalem
                              istote problemu, to ma Pani problem ze swoim partnerem
                              sakramentalnym. Czy to az tak powazny kryzys, ze zagraza - na
                              dluzsza mete - stalosci zwiazku? Odczuwa Pani swoj zwiazek jako
                              ciezar, ktory trzeba znosic, czy tez potrafi sie Pani jeszcze
                              obecnoscia Pani partnera nacieszyc? To wazna sprawa, bo wtedy
                              moglaby Pani sama sobie postawic pytanie: czy jeszcze zyjecie
                              razem, czy juz tylko obok siebie? Wydaje mi sie, ze trzeba i warto
                              rtowac zwiazek, tym bardziej, jezeli jest to zwiazek
                              sakramentalny. Ale nie za wszelka cene i nie na sile. Niech Pani
                              sprobuje porozmawiac z ppartnerem (moze tez w obecnosci osoby
                              trzeciej - zaufanej). I niech Pani postawi sprawe jasno i zapyta,
                              czy naprawde chce, zebyscie byli razem. A potem niech Pani sobie
                              raz jeszcze wszystko przemysli, i odpowie sobie, czy chce Pani
                              dalej zyc u boku tego wlasnie mezczyzny. Jesli nie, to mozna zaczac
                              zyc w seperacji, a potem starac sie o uniewaznienie malzenstwa.
                              Tylko, prosze, niech Pani stara sie wszytsko robic na spokojnie. We
                              mnie ma Pani zawsze przyjaciela i sojusznika, Asienko. Naprawde:
                              nie potrafie inaczej o Pani myslec, jak tylko bardzo, ale to bardzo
                              cieplo. Za kazdym razem ciesze sie, kiedy spotykam Pania na forum.
                              I dlatego tez zycze Pani z calego (i szczerego) serca, zeby
                              wszystko sie wyjasnilo, i zeby mogla sie Pani znow cieszyc soba
                              oraz osba, kotra jest u Pani boku, najblizsza.
                              >
                              > Bardzo serdecznie Pania pozdrawiam i usciskam

                              > Jozef
                              • os_rooj Re: Właśnie, na priva Mojego zazdrośnico:PPPPPP 04.05.07, 00:27
                                Może wystarczy już na dziś, mantysko?

                                Nawet nie wiesz Pan, panie Siul,
                                jak Pana grzeczność i wdzięk i charme
                                dodaje mi skrzydeł, by nawoływać:
                                Kaczuszki karm! - >by
                                zaisza_mantysa_zuz15_zaciekawiona.wielce_faworyta_skina_etcetera..<
                  • ewa8a Re: Heej! 04.05.07, 00:01
                    zaisza-mantysa-babochłop zaskrzeczała :
                    (-)

                    <a href="forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22&w=23644072&a=23698642
                    ">I co, jest jakaś poprawa?</a>

    • cassidy_i Re: Kochani Rodacy! Jestesmy fajni, madrzy, 04.05.07, 09:31
      Ale jaja.

      • cassidy_i Re: Kochani Rodacy! Jestesmy fajni, madrzy, 04.05.07, 10:08
        Skąd wy te teksty bierzecie żeby , życiem asienki fo forum targać?
        • a-siek Spokojnie, moim życiem nie targają 06.05.07, 06:07
          a Henio ma zdaje się wielki problem, bo ignorowany przeze mnie od jakiegoś
          czasu sam sobie teksty wymyśla, podszywa się pode mnie, konwersuje sam ze sobą
          jako ja i prześladuje bogu ducha winnych ludzi rzekomo będących moimi klonami.

          Jednym słowem świr, którego, jeśli mogę mieć prośbę, po prostu proszę ignorować.
          • owa_ewa Spokojnie, moim życiem nie targa Józef! 19.05.07, 00:30
            a Henio ma zdaje się wielki problem, bo ignorowany przeze mnie od jakiegoś
            czasu sam sobie teksty wymyśla, podszywa się pode mnie, konwersuje sam ze sobą
            jako ja i prześladuje bogu ducha winnych ludzi rzekomo będących moimi klonami.

            Jednym słowem świr, którego, jeśli mogę mieć prośbę, po prostu proszę ignorować.
    • chavezita Nalezymy do najmadrzejszych w Europie i swiecie 04.05.07, 16:03
      Nasz dochod narodowy jest na poziomie 50% naszych mozliwosci, poniewaz
      zostalismy ograbieni z naszego wspolnego kapitalu. Kiedy go odzyskamy,
      bedziemy zyc w raju!

      tiny.pl/dlqd
      • cassidy_i Re: Nalezymy do najmadrzejszych w Europie i swiec 04.05.07, 18:28
        Zejdz na ziemię , w tym kraju , jedyne co potrafią to ośmieszać innych , nic
        więcej.
        Jak chcesz normalnie życ, to wyjedz i zapomnij o Polsce.
        To kraj z natury skazany na klęskę.
        • chavezita nie prawda 04.05.07, 19:14
          Polska ma duzy potencjal rozwojowy, ma inteligentnych, kreatywnych,
          wyksztalconych i pracowitych ludzi. Jej niepowodzenia wywodza sie z tego, ze
          Polacy sa zbyt naiwni i pozwolili mafiom ograbic sie z majatku, na ktory
          pracowaly cale pokolenia. Teraz Polacy musza sie zdobyc na odwage odzyskania
          tego majatku, bo bez wlasnego kapitalu kazdy kraj bedzie tylko kolonia. Polacy
          powstawali juz wiele razy, powstana jeszcze raz.
          • cassidy_i Re: nie prawda 04.05.07, 19:19
            Większośc z tych ludzi, myśli tylko o sobie.
            • os_rooj nieprawda :PP 04.05.07, 20:11
              cassidy_i , ty potrafisz PiSać 'Polskimi znakami' ? :))
            • chavezita nieprawda 04.05.07, 20:46
              Otoz to, mam nadzieje, ze masz na mysli politykow i ludzi okolozlobnych, ktorzy
              Polske ograbili i pozwolili ograbic dla prywaty. Ci ludzie (najgorsi wrogowie
              Polski) sa powodem naszych wszystkich nieszczesc i tego, ze przy ludzkim
              potencjale wiekszym niz ma go wiele innych krajow w EU, Polska jest
              najbiedniejszym krajem EU, z ktorego ludzie musza wyjezdzac do niewolniczej lub
              polnierwolniczej pracy na zochodzie. Tego nie mozna tolerowac.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka