Trybunał w Strasburgu - L.Kaczyński złamał prawo

03.05.07, 13:08
zakazując w 2005 r. jako prez. Warszawy,
Parady Równości.
Naruszył w ten sposób prawa człowieka
i podstawowe prawo do swobody organizowania pokojowych marszów i manifestacji
    • jaa_ga Trybunał w Strasburgu - L.Kaczyński złamał prawo 03.05.07, 13:17
      Nie dodadałam,
      że własnie przed chwilą podano informację,
      iż taki wyrok wydał Trybunał Praw Człowieka
      d z i s i a j.
      • off_nick Re: Trybunał w Strasburgu - L.Kaczyński złamał pr 03.05.07, 13:20
        no to sympatyczny prezent otrzymaliśmy na Święto 3 Maja.
        wypada podziękować.
        p.Biedroniowi też dziękujemy.
        • woda.woda Cóż, 03.05.07, 13:22
          dostaliśmy to, na co zasłużyliśmy. Nawet św. Mikołaj czasem roznosi rózgi miast
          prezentów.
        • bpkw Trybunał do lustracji !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1 03.05.07, 13:25
          Jest to kolejny dowod na to, ze Trybunal w Strasburgu jest przesiakniety roznymi
          rodzaju agentami sluzb specjalnych oraz lzeelitami i nalezy go natychmiast
          zlustrowac.
          • wannassermann wysłać im ministra Macierewicza.... 03.05.07, 15:41
            Maciora ich już zlustruje...
    • haen1950 Re: Trybunał w Strasburgu - L.Kaczyński złamał pr 03.05.07, 13:24
      Przecież zrobił to dla swego braciszka, usprawiedliwiony jest.
    • pies_na_czarnych Re: Trybunał w Strasburgu - L.Kaczyński złamał pr 03.05.07, 13:24
      Niektorzy mowia, ze prawo jest po to, aby je omijac. Niestety trzeba byc
      prawnikiem, aby wiedziec jak to sie robi.
    • cet3 swietny prezent w dniu konstytucji 3 maja 03.05.07, 13:30
      Polska złamała aż trzy artykuły Europejskiej Konwencji Praw Człowieka:
      dopuściła się dyskryminacji mniejszości seksualnych, złamała prawo tychże
      mniejszości do organizowania publicznych zgromadzeń i nie zagwarantowała im
      możliwości odwołania się od niekorzystnych decyzji. Strasburscy sędziowie nie
      wierzą, że Fundacja Równości nie uzyskała prawa do zorganizowania demonstracji
      dlatego, że m.in. nie przedstawiła "wystarczających szczegółów dotyczących
      trasy pochodu". W tym samym dniu odbyły się bowiem inne demonstracje, m.in.
      przeciwko homoseksualistom, których organizatorom nie stawiano takich warunków.
      Co najważniejsze ówczesny prezydent Warszawy Lech Kaczyński otwarcie wyraził w
      wywiadzie prasowym swoją niechęć wobec homoseksualistów.

    • frank_drebin I sie zgadzam, ze Kaczor dal ciala. Przeszliby sie 03.05.07, 13:31
      potem by sobie poszli do dark roomow, jakis przy okazji moze by zaliczyl
      znanego antyfaszyste Simona M., lub Simon jego. I byloby po sprawie.
      • joannabarska I my krytykujemy Łukaszenke... 03.05.07, 13:46
        W tej sytuacja krytyka u nas Białorusi i Łukaszenki jest smieszna i
        bezsensowna.
        • francois.jenois Re: I my krytykujemy Łukaszenke... 03.05.07, 14:00
          i dowiadujemy się skąd się brała kacza niechęć do Unii i jej prawa.
          • frank_drebin Re: I my krytykujemy Łukaszenke... 03.05.07, 14:04
            Hmmm eurosojuz i jego prawo. Uwazaj bo zmierza ono w takim kierunku, ze moze
            nie za naszego zycia. Ale byc moze nasi nastepcy nie beda mogli za
            przeproszeniem wysrac sie w swoim wlasnym kibelku bez zgody i dyrektywy z
            Brukseli.
            francois.jenois napisał:

            > i dowiadujemy się skąd się brała kacza niechęć do Unii i jej prawa.
        • wannassermann a jakie niezależne media istnieją na Białorusi? 03.05.07, 15:33
          Żadne.
        • t-800 Re: I my krytykujemy Łukaszenke... 03.05.07, 15:38
          joannabarska napisała:

          > W tej sytuacja krytyka u nas Białorusi i Łukaszenki jest smieszna i
          > bezsensowna.

          Demokraci.pl nawet chcą - jak Łukaszenka właśnie - zamykać niewygodne media i
          delegalizować inne organizacje (bo im promile podobierają w rankingach).
        • andrzej.sawa Re: I my krytykujemy Łukaszenke... 03.05.07, 19:18
          Wicie Barska,to i Ciebie nie wolno chyba krytykować?
      • peer2 Simon M. to raczej kobiety wolał. 04.05.07, 09:34
        Ale dajmy na to taki obecny Pan Premier? Hmmm, trudno wyczuć....
    • kubala11 Re: Trybunał w Strasburgu - L.Kaczyński złamał pr 03.05.07, 14:52
      A jakies wymierne kary dostaniemy z tego powodu, że pederaści nie mogli sobie
      pochodzić po mieście z teczowymi choragiewkami?
      Jeśli nie, to taki wyrok mozna o kant nawet biedroniowej d.upy rozbić.:)
      • man_sapiens Re: Trybunał w Strasburgu - L.Kaczyński złamał pr 03.05.07, 15:27
        > A jakies wymierne kary dostaniemy z tego powodu, że pederaści nie mogli sobie
        > pochodzić po mieście z teczowymi choragiewkami?
        > Jeśli nie, to taki wyrok mozna o kant nawet biedroniowej d.upy rozbić.:)

        Faktycznie, chama trzeba lać w mordę, żeby zrozumiał o co chodzi. Co innego
        ludzie uczciwi i moralnym kręgosłupem :)
      • off_nick Re: Trybunał w Strasburgu - L.Kaczyński złamał pr 03.05.07, 15:30
        kubala11 napisał:

        > A jakies wymierne kary dostaniemy z tego powodu, że pederaści nie mogli sobie
        > pochodzić po mieście z teczowymi choragiewkami?
        > Jeśli nie, to taki wyrok mozna o kant nawet biedroniowej d.upy rozbić.:)


        jest to upomnienie i ostrzeżenie.
        kar żadnych wymiernych nie ma.
        • hrabia.m.c Re: Trybunał w Strasburgu - L.Kaczyński złamał pr 03.05.07, 15:39
          off_nick napisała:

          > kubala11 napisał:
          >
          > > A jakies wymierne kary dostaniemy z tego powodu, że pederaści nie mogli s
          > obie
          > > pochodzić po mieście z teczowymi choragiewkami?
          > > Jeśli nie, to taki wyrok mozna o kant nawet biedroniowej d.upy rozbić.:)
          >
          >
          > jest to upomnienie i ostrzeżenie.
          > kar żadnych wymiernych nie ma.
          >

          a no nie ma.
          ale jednoznacznie wykazuje ,że mamy za prezydenta malutkiego ograniczonego homofoba,
          jednym słowem kartofla.
          a czy dumni z tego jeteśmy to już inna inszość
        • kubala11 Re: Trybunał w Strasburgu - L.Kaczyński złamał pr 03.05.07, 15:44
          off_nick napisała:

          > kubala11 napisał:
          >
          > > A jakies wymierne kary dostaniemy z tego powodu, że pederaści nie mogli s
          > obie
          > > pochodzić po mieście z teczowymi choragiewkami?
          > > Jeśli nie, to taki wyrok mozna o kant nawet biedroniowej d.upy rozbić.:)
          >
          >
          > jest to upomnienie i ostrzeżenie.
          > kar żadnych wymiernych nie ma.
          >

          To w takim razie nie ma sie czym ekscytować.
          • off_nick Re: Trybunał w Strasburgu - L.Kaczyński złamał pr 03.05.07, 19:22
            kubala11 napisał:
            > off_nick napisała:
            >
            > > kubala11 napisał:
            > >
            > > > A jakies wymierne kary dostaniemy z tego powodu, że pederaści nie m
            > ogli s
            > > obie
            > > > pochodzić po mieście z teczowymi choragiewkami?
            > > > Jeśli nie, to taki wyrok mozna o kant nawet biedroniowej d.upy rozb
            > ić.:)
            > >
            > >
            > > jest to upomnienie i ostrzeżenie.
            > > kar żadnych wymiernych nie ma.
            > >
            >
            > To w takim razie nie ma sie czym ekscytować.


            a no nie ma się czym ekscytować.
          • jaa_ga Re: Trybunał w Strasburgu - L.Kaczyński złamał pr 03.05.07, 19:28
            Nie wszyscy zasady za forsę sprzedają.
            Skarżący nie żądali żadnego finansowego uzasadnienia,
            walczyli jeno o słuszne prawa człowieka.
            Niewykluczone, że i Tobie się kiedyś to przyda
            • andrzej.sawa Re: Trybunał w Strasburgu - L.Kaczyński złamał pr 03.05.07, 19:30
              W tym problem,że nie wszyscy są pewni że o prawo i że słusznie.
            • jaa_ga Errata - sorry :-) 03.05.07, 19:31
              Skarżący nie żądali żadnego finansowego odszkodowania
          • scoutek Re: Trybunał w Strasburgu - L.Kaczyński złamał pr 04.05.07, 09:28
            kubala11 napisał:
            > To w takim razie nie ma sie czym ekscytować.

            pewnie
            poki lamanie prawa nie dotyczy bezposrednio Ciebie to rzeczywiscie nie ma sie
            czym ekscytowac
            fajne masz podejscie do lamania prawa
          • kotek.filemon Re: Trybunał w Strasburgu - L.Kaczyński złamał pr 04.05.07, 09:30
            > To w takim razie nie ma sie czym ekscytować.

            Też prawda. Tzn. człowiek honoru by się może przejął takim wyrokiem, ale
            przecież nie o takim tu mowa, prawda?
    • mmikki Re: Trybunał w Strasburgu - L.Kaczyński złamał pr 03.05.07, 15:31
      czy Kaczyński ma juz pomysł na odzyskanie Strasburga?
      • jaa_ga Re: Trybunał w Strasburgu - L.Kaczyński złamał pr 03.05.07, 19:09
        Podobno przymierzają się do apelacji,
        bo wyrok nieprawomocny,
        ale dokumenty nt. decyzji i korespondencji z 2005 r. ma p. Hanna G.W.,
        więc nic się nie da zachachmęcić

    • wannassermann Trybunał w Strasburgu - do wymiany. 03.05.07, 15:32
      Skoro nie zgodzili się z prezydentem Kaczyńskim, to należy ich wymienić.
      Podobnie jak polski Trybunał Konstytucyjny. Kto nie popiera Kaczyńskich - won!
    • t-800 Re: Trybunał w Strasburgu - L.Kaczyński złamał pr 03.05.07, 15:37
      Straszne!
      • hrabia.m.c Re: Trybunał w Strasburgu - L.Kaczyński złamał pr 03.05.07, 15:42
        t-800 napisał:

        > Straszne!

        Masz rację !
        bo to więcej szkody na arenie międzynarodowej przyniesie,
        niż 1000 wywiadów Geremka.
        • t-800 Re: Trybunał w Strasburgu - L.Kaczyński złamał pr 03.05.07, 15:44
          Straszne szkody. Parę kopulacji mniej. ;-]
        • kubala11 Re: Trybunał w Strasburgu - L.Kaczyński złamał pr 03.05.07, 15:46
          Nie przesadzaj panie hrabio.:)
          • verbaveritatis Równi i równiejsi 03.05.07, 19:16
            Ukarano nie prezydenta Polski,ale prezydenta Warszawy. Ciągle jednak nie
            rozumiem, komu przeszkadzają parady równości? Wszypolacy mogą robic, co chcą a
            facet z poznanskiej "Naszości" wali 1 Maja po twarzy policjanta. I co, Panie
            Ziobro?
            • andrzej.sawa Re: Równi i równiejsi 03.05.07, 19:22
              Problem w tym,że nie ma dowodów,że to nie są ludzie chorzy,a nawet sporo lekarzy
              stwierdza,że to są chorzy.No a chorych ludzie się często boją,a i często nie
              lubią - np.trędowatych.

              To czy mają rację,t inna bajka.Tak po prostu jest.Tak znaczna część ludzi sądzi.
    • profesor.wilczur i co ? na stos? do Guantanamo? 03.05.07, 19:22
      czy może łaskawie zezwoli mu się złożyć odwołanie?
    • ego_centryk Nie pierwszy raz - Lech Kaczyński to recydywista. 04.05.07, 09:33
      Ale koniec kadencji i przejęcie władzy przez opozycję dadzą mu szansę na
      spłacenie swojego długu wobec społeczeństwa poprzez poddanie się wyrokowi
      niezawisłego sądu. Powinien być za to następnej władzy wdzięczny do końca
      swojego kaczego żywota.
    • babilonupada Re: Trybunał w Strasburgu - L.Kaczyński złamał pr 04.05.07, 09:50
      Podejrzenie o obłudę

      Lustracja, Konstytucja i godność człowieka

      Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej w preambule, w imieniu Narodu Polskiego –
      wszystkich obywateli Rzeczypospolitej – deklaruje jako niewzruszoną podstawę
      Rzeczypospolitej Polskiej, pragnienie zagwarantowania na zawsze praw
      obywatelskich, poszanowanie wolności, społeczny dialog oraz dbałość o zachowanie
      przyrodzonej godności człowieka, jego prawa do wolności.

      W artykułach 30 i 31 pkt.1 i 3 informuje, że źródłem wolności i praw człowieka i
      obywatela jest przyrodzona i niezbywalna godność człowieka, że wolność ta
      podlega ochronie prawnej, a ewentualne ograniczenia tej wolności nie mogą
      naruszać istoty wolności i praw. Nikt też nie może być dyskryminowany w życiu
      politycznym, społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny (art. 32 pkt.
      2), każdego bowiem uważa się za niewinnego, dopóki jego wina nie zostanie
      stwierdzona prawomocnym wyrokiem sądu (art. 42 pkt. 3). W art. 60 konstytucja
      stwierdza, że obywatele polscy korzystający w pełni z praw publicznych mają
      prawo do służby publicznej na jednakowych zasadach, a w art. 73 każdemu zapewnia
      się wolność twórczości artystycznej, badań naukowych oraz ogłaszania ich
      wyników, wolność nauczania, a także wolność korzystania z dóbr kultury.

      Ustawa tzw. lustracyjna (której właściwa nazwa brzmi „Ustawa z dnia 18
      października 2006 r. o ujawnianiu informacji o dokumentach organów
      bezpieczeństwa państwa z lat 1944-1990 oraz treści tych dokumentów”,
      znowelizowana ostatecznie przez Sejm i obwieszczona przez marszałka Sejmu
      Rzeczypospolitej Polskiej 29 marca 2007 r., Dziennik Ustaw Rzeczypospolitej
      Polskiej nr 63 z 11 kwietnia 2007 r.), wszystkie te konstytucyjne prawa łamie,
      nie kieruje się bowiem normą gwarantowania na zawsze praw obywatelskich
      wszystkim, którzy tych praw nie zostali pozbawieni, ani prawa do służby
      publicznej wszystkim na jednakowych zasadach, gdy w art. 57 pkt. 1 i 2 odmawia
      możliwości pełnienia przez dziesięć lat funkcji (i w istocie także wykonywania
      zawodu, bowiem wiele funkcji wymienionych w ustawie to jednocześnie zawodowa
      praca) osobom, które oświadczenia lustracyjnego nie złożą. Ustawa nie nakazuje w
      tym wypadku czekać na zagwarantowany konstytucją prawomocny wyrok sądu o winie
      obywatela, lecz pozbawia go natychmiast pełnionej funkcji (często pracy
      zawodowej) i prawa do niej bez prawomocnego wyroku. Ten zakaz pracy przypomina
      mi, niestety, podobne zakazy sprzed II wojny światowej w jednym z europejskich
      państw, które tę wojnę przegrało.

      Konstytucja mówi o zasadzie uznawania niewinności każdej osoby dopóty, dopóki
      sąd nie orzeknie o jej winie – ustawa lustracyjna zaś lekceważy tę normę, karząc
      osoby, które konstytucji zaufały i liczą na przestrzeganie przez instytucje
      państwowe normy, że są niewinne, natychmiastowym zwolnieniem z pracy tylko z
      tego powodu, że nie chcą dowodzić na żądanie rządzącej partii, że istotnie
      niewinne są (że przysłowiowymi wielbłądami nie są). Jest to sytuacja, w której
      widzimisię akurat rządzących polityków, a nie prawa konstytucyjne, jest
      kryterium godności i wartości człowieka, obywatela.

      Ustawa lustracyjna w art. 21 pkt. 1 poddaje osobę lustrowaną przepisom
      dotyczącym oskarżonego w postępowaniu karnym, choć konstytucja w art. 42 pkt. 1
      powiada, że odpowiedzialności karnej podlega tylko ten, kto dopuścił się czynu
      zabronionego pod groźbą kary przez ustawę obowiązującą w czasie jego
      popełnienia. Praca w służbach specjalnych PRL i współpraca z tymi służbami nie
      były ustawowo zabronione, zatem osoby lustrowane nie popełniły wówczas czynu
      zabronionego pod groźbą kary, stosowanie więc wobec nich przepisów postępowania
      karnego jest z konstytucyjną normą niezgodne.

      Omawiana ustawa lekce sobie waży podkreśloną mocno w konstytucji przyrodzoną i
      niezbywalną godność człowieka, jego prawo do wolności, która podlega ochronie
      prawnej, oraz konstytucyjną normę, że ewentualne ograniczenia tej wolności nie
      mogą naruszać istoty wolności i praw. Konstytucja wręcz wyprowadza wolność i
      prawa człowieka z owej przyrodzonej i niezbywalnej godności człowieka, traktuje
      więc godność ową jako wartość pierwotną, fundamentalną (i niezbywalną), z której
      dopiero można wyprowadzać prawa mające na celu godność tę chronić. Nie można
      zatem godności tej traktować jako wartość podrzędną, niższą niż stanowione przez
      państwo ustawy i podawać nimi w wątpliwość niewinność człowieka oraz pozbawiać
      go wolności pracy. Ustawa ta wreszcie sprzeczna jest z wyrażoną w konstytucji
      gwarancją społecznego dialogu. Społeczny dialog – co widać na każdym kroku –
      obcy jest rządzącym obecnie Polską politykom; przeciwnie – kipią przecież
      podejrzliwością i nienawiścią do wszystkich, którzy nie podzielają ich
      politycznych poglądów. A podkreślanie przez tych polityków przy każdej okazji w
      takim klimacie politycznym swojej pobożności i katolickości wywołuje niesmak i
      nasuwa podejrzenie o obłudę. Tym bardziej że z obowiązku lustracyjnego zwolnieni
      zostali nauczyciele seminariów duchownych i kilku kościelnych uczelni wyższych.

      Prof. Dionizy Tanalski

      <<powrót
    • cassidy_i Re: Trybunał w Strasburgu - L.Kaczyński złamał pr 04.05.07, 09:54
      Podobnie jak ty ,jagusia zawsze wiesz co i kiedy i jak napisać.
      Coż za wzuszajacy i podniosły wątek.
Pełna wersja