frank_drebin
04.05.07, 21:09
"Ségolene Royal w wywiadzie radiowym wezwała wyborców, by „otworzyli oczy" i
pokazali, że instytuty sondażowe kłamią. Ponadto - jej zdaniem - ewentualne
zwycięstwo Sarkozy'ego niesie ze sobą ryzyko wybuchu aktów przemocy w kraju."
Geriatrycy.pl jak im w sondazach nie szlo spiewali tak samo. No i te
wieszczenia o tym jakie to nieszczescia sie stana jak Sarkozy wygra. Wypisz
wymaluj jak u nas wieszczono co bedzie jak Kaczory wygraja - trzesienia ziemi
i koniec swiata.
wiadomosci.onet.pl/1530016,12,item.html
Oczywiscie nie mam zludzien, ze Sarkozy to jakas konkretniejsza prawica. U
nas pewnie by sie lokowal gdzies w okolicach PO. Jednak jakby nie patrzec
jest bardziej na prawo od Royal.
A moze sztab wyborczy Royal korzysta tworczo z "osiagniec" naszych merdiow
salonikowych ? ;)