Podobno tak rozwiązano sprawę Stasi w Niemczech

07.05.07, 00:47
A w Niemczech zrobiono to tak...
Rzeczywiście - kwestia eweantualnej ochrony praw nabytych przez byłych
funkcjonariuszy UB/SB może być zagwozdką. I przed taką stanęł Trybunał
Konstytucyjny RFN w Karlsruhe. Po kilku tygodniach sędziowie doszli do
wniosku, że odebranie praw emerytalnych funkcjonariuszom STASI byłoby
niezgodne z konstytucją Republiki Federalnej jednak wymóg "sprawiedliwości
społecznej" i "interes zjednoczenia" wymagają aby coś z tym fantem zrobić.

Znaleziono wyjście Salomonowe - skoro STASI była służbą bezpieczeństwa
państwa, to sędziowie stwierdzili, że wykonywała swoje zadania w sposób
niewystarczający. Jej zadania bowiem nie były skierowane wyłącznie na ochronę
granic, porządku politycznego i spokoju obywateli DDR, ale w pierwszym
rzędzie na ICH PRZEŚLADOWANIA to funkcjonariusze jej NIE WYWIĄZYWALI się ze
swych obowiązków. A zatem NIE WYKONYWALI ŚWIADCZENIA PRACY zgodnie z umową!
Tym sposobem niemiecki TK zanegował LEGALNOŚĆ nie instytucji ale SPOSOBU
PRACY jej członków. Tym samym uznał, że istnieje podstawa dla EKWIWALENTNEGO,
adekwatnego do świadczonej pracy ZMNIEJSZENIA ŚWIADCZEŃ.
pawelwronski.salon24.pl/13946,index.html
    • axx611 Re: Podobno tak rozwiązano sprawę Stasi w Niemcze 07.05.07, 01:02
      Piszesz podobno wiec mam pewne watpliwosci a nawet pytanie. Czy czlonkom
      formacji SS cos odebrano? Chyba nie. Podobno ci co tam sluzyli i mieszkaja w
      innych krajach powiedzmy w Polsce cos dostaja. Chyba nic im nie mozna bylo
      zabrac z tego powodu bo swoja prace wykonywali sumiennie w interesie
      spoleczenstwa takze chorego jak i oni. Czytalem w prasie USA ze kilku bylych
      agentow Stasi przylapano i to niedawno w...Waszyngtonie. Zatem pracuja nadal i
      zapracowuja na dobra emeryture.
      • joannabarska Niemcy jednak inaczej 07.05.07, 01:36
        Sprawa ciagnęła sie przez 15 lat. Jesli komuś zmniejszono emeryturę ,to wcale
        nie do najniższej w BRD.
      • mike.recz Re: Podobno tak rozwiązano sprawę Stasi w Niemcze 07.05.07, 01:51
        Zacytowałem tylko niejakiego MaxaS.Tak dla porównania do prób naszych wojaszków.
        Napisałem podobno ponieważ opieram się na jego słowach,a nie wiem jak było na
        pewno.


        axx611 napisał:
      • x2468 Re: Podobno tak rozwiązano sprawę Stasi w Niemcze 07.05.07, 07:46
        Czlonkom SS odebrano wszelkie swiadczenia.Oczywiscie za czas sluzby w tej
        formacji.Nikt nie zabieral im natomiast prawa do prac.I tak szef banku
        centralnego RFN Schleier,zastrzelony przez Lewakow byl bylym polkownikiem SS
    • snajper55 Re: Podobno tak rozwiązano sprawę Stasi w Niemcze 07.05.07, 02:34
      tygryzja napisała:

      > funkcjonariusze jej NIE WYWIĄZYWALI się ze swych obowiązków.

      Jeśli funkcjonariusz nie wywiązuje się ze swych obowiązków, to się go zwalnia z
      pracy, a nie po fakcie odbiera wypracowaną zgodnie z prawem emeryturę. Mam
      wrażenie, że powtarzasz jakieś plotki lub sama to wymyśliłaś. Nigdy nie
      słyszałem, aby komukolwiek zabierano wypracowaną zgodnie z prawem emeryturę.No,
      poza państwami rządzonymi przez bolszewików. Tak więc w Polsce mamy szansę, że
      takie rozwiązanie zostanie wprowadzone.

      S.
      • andrzejg cały czas powtarzam 07.05.07, 08:56
        należy ustawowo okreslic okres PRL jako zbrodniczy, odciąć się nie uznając
        praw wtedy wprowadzonych i budowac wszystko od nowa, sprawiedliwie....
        brakuje odwagi pisiactwu na taki krok? Toz wszelkie bolączki byłyby rozwiązane
        Nie byłoby praw nabytych do emerytury, każdego możnaby pociągnąc do
        odpowiedzialności...

        A tak będą kombinować jak koń pod górę.Jak ukarać funkcjonariuszy w legalnie
        działającym państwie.Jeżeli są dowody na przestepczą działalność poszczególnych
        ludzi, to za kraty z nimi.

        A.
        • snajper55 Re: cały czas powtarzam 07.05.07, 09:36
          andrzejg napisał:

          > A tak będą kombinować jak koń pod górę.Jak ukarać funkcjonariuszy w legalnie
          > działającym państwie.Jeżeli są dowody na przestepczą działalność poszczegól
          > nych ludzi, to za kraty z nimi.

          W tym cały problem, że dowodów nie ma podobnie jak i nie było często żadnej
          przestępczej działalności. Ale ukarać mus, bo to są obcy klasowo. Tak jak kiedyś
          obszarnicy czy fabrykanci. Za co skarzesz obszarnika, jak nie za samo bycie
          obszarnikiem ?

          S.
    • daktylek Re: Nie najniższa a przeciętna emerytura ... 07.05.07, 07:57
      Jakie konkretne rozwiązania przyjęli Niemcy? Dochodzenie do końcowego modelu
      okazało się prawną drogą przez mękę - trwało 15 lat i toczyło się głównie na
      salach sądowych - sądów powszechnych, administracyjnych, a także Sądu
      Najwyższego zfinałem w postaci dwóch orzeczeń Federalnego Trybunału
      Konstytucyjnego (w roku 1999 i 2004).

      Początkowo, zaraz po 1990 r. - gdy integrowano enerdowski system emerytalny z
      systemem RFN - emerytury dawnych pracowników SB (w Niemczech nazywano ją Stasi)
      ustalono na bardzo niskim poziomie. Podobnie surowo potraktowano także innych
      beneficjentów systemu władzy w NRD, których, mówiąc najogólniej, obejmowały
      rozmaite tzw. specjalne systemy emerytalne.

      Potem mnóstwo osób - byli esbecy i przedstawiciele nomenklatury - zaskarżyło te
      przepisy. Nie wchodząc w szczegóły, efekt końcowy był taki, że sądy, a na końcu
      także Trybunał Konstytucyjny, zakwestionowały część rozwiązań przyjętych w 1990
      r. i stopniowo podnosiły wysokość emerytur dla większości tych tzw.
      nomenklaturowych grup zawodowych. Z jednym wyjątkiem: byłych pracowników Stasi
      i tych funkcjonariuszy aparatu partyjno-państwowego, którzy w hierarchii
      służbowej nadzorowali bezpiekę. W ich przypadku Trybunał Konstytucyjny RFN
      uznał, że znaczące obniżenie emerytur jest zgodne z zasadami praworządności,
      gdyż już w NRD zarobki tych ludzi były niesprawiedliwie wysokie i nieadekwatne
      do ich kwalifikacji i pracy. Po kilkunastu latach sporów wschodnioniemieccy
      esbecy dostają emerytury w takiej wysokości, jak przeciętny obywatel byłej NRD.

      7dni.wordpress.com/2007/04/02/jak-skutecznie-odebrac-przywileje-bylym-esbekom/
      • snajper55 Re: Nie najniższa a przeciętna emerytura ... 07.05.07, 09:40
        daktylek napisał:

        > W ich przypadku Trybunał Konstytucyjny RFN
        > uznał, że znaczące obniżenie emerytur jest zgodne z zasadami praworządności,
        > gdyż już w NRD zarobki tych ludzi były niesprawiedliwie wysokie i nieadekwatne
        > do ich kwalifikacji i pracy.

        Czyli jeśli kiedyś władze dojdą do wniosku, że zarobki pani Merkel były
        niesprawiedliwie wysokie i nieadekwatne do jej kwalifikacji i pracy, to też będą
        mogły ciachnąć jej emeryturę.

        S.
Pełna wersja