Gość: Jozek IP: *.aebc.com 27.05.03, 16:13 Przeciez to domorosle talenty! Takie nalezy popierac, moze troche ukierunkowac... Tak ladnie podrobili te wizy, ze Jankesi na bramce ani nie mrugneli. Panowie, czapki z glow! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Stefan ze wsi pod Toruniem Na fałszowaniu wiz do USA zarobili tylko 700 tys. z IP: *.zlotoria.sdi.tpnet.pl 27.05.03, 16:54 Złodzieje z sojuszniczej ambasady USA zarobili w tym czasie więcej.Tylko za rozmowę z przygłupawym pracownikiem nie znającym języka polskiego trzeba ponoć zapłacić 100USD.Czy my zawsze musmy kumac się ze złodziejami?Najpierw ZSRR teraz USA. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kraken Re: Na fałszowaniu wiz do USA zarobili tylko 700 IP: *.ipt.aol.com 27.05.03, 17:56 Gość portalu: Stefan ze wsi pod Toruniem napisał(a): ************** -Kr. Tak dla przypomnienia-afere z wizami do USA opisal i wyslal informacje do Ambasady Jerzy Urban w "NIE"-ambasada jako JEDYNA podziekowala za informacje o aferze(pisal o tysiacach POLSKICH afer-bez jakiegokolwiek odzewu) > Złodzieje z sojuszniczej ambasady USA zarobili w tym czasie > więcej. ********************* -Kr. Kochanienki-oni nie FALSZOWALI wiz-oni sprzedawali oryginalne wizy-a to pewna roznica Tylko za rozmowę z przygłupawym pracownikiem nie znającym > języka polskiego trzeba ponoć zapłacić 100USD. *********************** -Kr. Czy on jest przyglupawy bo nie zna jezyka polskiego(nikomu poza polska nieprzydatnego)-CZY TY JESTES PRZYGLUP,BO NIE ZNASZ ANGIELSKIEGO(ktorym wlada 3/4 SWIATA)-w dodatku wybierasz sie do kraju gdzie mowi sie TYLKO po angielsku??? A te okrzyczane 100$ placa zarowno Polacy,jak Ruscy,Czesi i wogole obywatele WSZYSTKICH krajow niezwolnionych z obowiazku wizowego-wiec czego tukej rycysz??? Zal ci tej stowy???Nie musisz skladac wniosku,szczegolnie,ze nie umiesz dogadac sie z pracownikiem konsulatu-ja zalatwialem wize imigracyjna-i zapewniam,ze doskonale sie porozumiewalem w jezyku polskim-a moze ty jakas gwara "trzepiesz",ktora rozumieja tylko krajanie z twojej gminy???? Czy my zawsze > musmy kumac się ze złodziejami?Najpierw ZSRR teraz USA. *************************** -Kr. Nie obrazaj Ruskich-jak dotychczas opinie NAJWIEKSZYCH zlodziei w Europie dzierza niepodzielnie POLACY!!!! Reasumujac-nie rozumiem skad pozniejsze zdziwnie,ze 30% Polakow zawracanych jest z Nowego Yorka czy inszego Czikago-i rozdzieranie "szatow",jak to nas "traktuja"-niedawno zawrocono 7 francuskich reporterow(mimo,iz France nie musza miec wizy do USA)-odeslano ich w kajdankach(jak przewiduje procedura) do Europy i NIKOMU nie przyszlo do "leba" protestowac na okolicznosc "traktowania"- TELKO POLACZKOWATE SOM WIECZNIE "POSZKUDOWANE" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kate Re: Na fałszowaniu wiz do USA zarobili tylko 700 IP: *.sympatico.ca 27.05.03, 23:21 Mnie tylko zastanawia dlaczego poszkodowani placili chetnie 1000$ a nawet i wiecej za "wize" a dokladnie promese wizy.Musi wybierali sie tam w celu niezbyt uczciwego zarobkowania.Legalnie wize mozna dostac w konsulacie czy ambasadzie placac o wiele mniej.Jedyne co musisz zrobic to przekonac konsula ze nie jedziesz do Stanow by pracowac na czarno.Bardzo pomaga zaproszenie od kogos ze Stanow.Wiem nie jest wymagane ale pomaga.No i pamietajcie wszyscy co sie wybieracie do Hameryki ze nawet jak dostaniecie owa nalepeczke do paszportu na lotnisku w USA kolega celnik moze Was nie wpuscic i wcale nie musi podawac powodu dlaczego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JestemZa Re: Na fałszowaniu wiz do USA zarobili tylko 700 IP: 146.21.1.* 28.05.03, 09:10 Gość portalu: kate napisał(a): > pamietajcie wszyscy co sie wybieracie do Hameryki ze > nawet jak dostaniecie owa nalepeczke do paszportu na > lotnisku w USA kolega celnik moze Was nie wpuscic i wcale > nie musi podawac powodu dlaczego. Tak to przykre, dotyczy takze Kanady i innych krajow relatywnego dobrobytu. W tej sytuacji zamieszanie i koszty zwiazane z otrzymaniem promesy sa troche bezsansowne. No ale te kraje musza bronic swoja gospodarke przed nadmiernym naplywem imigrantow i podwojna kontrola z ich punktu widzenia jest zrozumiala. Miejmy nadzieje ze jesli takie afery jak ta beda wykrywane czesciej i skutecznie to promesa wizy bedzie bardziej wiza niz promesa i bedzie mozna uniknac ponizajacego tlumaczenia sie przed urzednikiem na granicy. Szczegolnie ze to tez czlowiek i moze miec gorszy dzien, i przez takiego peche mozna poleciec z powrotem do domu w kajdankach. Pozostaje tylko pozdrowic i podziekowac tygodnikowi NIE za wczesne wykrycie tego procederu. POwinno to podniesc zaufanie USA do POlskich paszportow. Najwyrazniej NIE wszystko zle co w NIE! JestemZa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AndrzejF na marginesie - TYLKO po angielsku? IP: *.dialup.uni2.es 28.05.03, 01:08 Gość portalu: Kraken napisał(a): "wybierasz sie do kraju gdzie mowi sie TYLKO po angielsku???" AF: TYLKO? W wielu miejcach -wLAcznie ze szkoLami- mOwi sie po hiszpansku /dobrze, w szczegOlnej odmianie catellan@/, po chinsku , koreansku , nie mowiac o dzielnicach wLoskich czy polskich... > -Kr. Kochanienki-oni nie FALSZOWALI wiz-oni sprzedawali oryginalne wizy-a to pewna roznica > ODP: Tylko za rozmowę z przygłupawym pracownikiem nie znającym języka polskiego trzeba ponoć zapłacić 100USD. AF: ponosi Was zLosliwosc?? > Gość portalu: Stefan ze wsi pod Toruniem napisał(a): > ************** > -Kr. Tak dla przypomnienia-afere z wizami do USA opisal i wyslal informacje do > Ambasady Jerzy Urban w "NIE"-ambasada jako JEDYNA podziekowala za informacje o > aferze(pisal o tysiacach POLSKICH afer-bez jakiegokolwiek odzewu) > > Złodzieje z sojuszniczej ambasady USA zarobili w tym czasie > > więcej. > ********************* > -Kr. Kochanienki-oni nie FALSZOWALI wiz-oni sprzedawali oryginalne wizy-a to pewna roznica > Tylko za rozmowę z przygłupawym pracownikiem nie znającym > > języka polskiego trzeba ponoć zapłacić 100USD. > *********************** > -Kr. Czy on jest przyglupawy bo nie zna jezyka polskiego (nikomu poza polska nieprzydatnego)-CZY TY JESTES PRZYGLUP,BO NIE ZNASZ ANGIELSKIEGO(ktorym wlada > 3/4 SWIATA)-w dodatku wybierasz sie do kraju gdzie mowi sie TYLKO po angielsku??? > A te okrzyczane 100$ placa zarowno Polacy,jak Ruscy,Czesi i wogole obywatele > WSZYSTKICH krajow niezwolnionych z obowiazku wizowego-wiec czego tukej rycysz?? ? Zal ci tej stowy???Nie musisz skladac wniosku,szczegolnie,ze nie umiesz dogadac sie z pracownikiem konsulatu-ja zalatwialem wize imigracyjna-i zapewniam,ze doskonale sie porozumiewalem w jezyku polskim-a moze ty jakas > gwara "trzepiesz",ktora rozumieja tylko krajanie z twojej gminy???? > Czy my zawsze > > musmy kumac się ze złodziejami?Najpierw ZSRR teraz USA. > *************************** > -Kr. Nie obrazaj Ruskich-jak dotychczas opinie NAJWIEKSZYCH zlodziei w Europie dzierza niepodzielnie POLACY!!!! > Reasumujac-nie rozumiem skad pozniejsze zdziwnie,ze 30% Polakow zawracanych jest z Nowego Yorka czy inszego Czikago-i rozdzieranie "szatow",jak to > nas "traktuja"-niedawno zawrocono 7 francuskich reporterow (mimo,iz France nie > musza miec wizy do USA)-odeslano ich w kajdankach(jak przewiduje procedura) do > Europy i NIKOMU nie przyszlo do "leba" protestowac na okolicznosc "traktowania" > - TELKO POLACZKOWATE SOM WIECZNIE "POSZKUDOWANE" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kraken Re: na marginesie - TYLKO po angielsku? IP: *.ipt.aol.com 28.05.03, 14:47 Gość portalu: AndrzejF napisał(a): > Gość portalu: Kraken napisał(a): "wybierasz sie do kraju gdzie > mowi sie TYLKO po angielsku???" > AF: TYLKO? > W wielu miejcach -wLAcznie ze szkoLami- mOwi sie po > hiszpansku /dobrze, w szczegOlnej odmianie catellan@/, > po chinsku , koreansku , > nie mowiac o dzielnicach wLoskich czy polskich... ******************************* -Kr. Lapiesz sie we wlasne sidla-po chinsku,hiszpansku,rosyjsku czy polsku(czy innym suahili) mowi sie TYLKO w pewnych dzielnicach(gettach),ktorych mieszkancy sa zbyt GLUPI lub LENIWI aby nauczyc sie angielskiego-a tak na marginesie-NIECH MNIE REKA NIEBOSKA BRONI PRACOWAC WSROD POLAKOW(w dodatku nieznajacych angielskiego)-na ten temat moznaby dzisiatki kawalow( z zycia wzietych) przytoczyc( a potem Poloki som zdziwniete skund siem biorom "Polish-jekes") A propos-szkolach i urzedach OBOWIAZUJE jezyk angielski(choc w wielu stanach dokumenty sporzadzane sa rowniez w jez. hiszpanskim-zawsze mowilem,ze Latynosi,to gatunek PODLUDZI-zbyt leniwy i glupi aby nauczyc sie jezyka)-czyzby i Polakow to dotyczylo???Rozgladajac sie w kolejce przy niepieknej ul. Pieknej12 we warsiawie-MOZNA ODNIESC TAKIE WRAZENIE-znacznie wiecej Ruskich wlada angielskim,anizeli stojacych w tej samej kolejce Polakow-nie wystawia to nam jako narodowi chlubnego swiadectwa Odpowiedz Link Zgłoś