sawa.com
10.05.07, 06:38
został rozpętany przez opiniotwórcze środowiska przeciw lustracji?!
Najdobitniejszymi wyrazami tego zjawiska były podejmowane w histerycznej
atmosferze BEZ CZASU DYSKUSJĘ uchwały różnych instytucjonalnych gremiów. W
podejmowaniu tej z UW przypatrywał się nawet jeden z sędziów TK - co już jest
skandalem samym w sobie. A jeszcze większym skandalem jest to, że TK nie
widział w tym podstaw do odsunięcia tego sędziego od osądzania w tej sprawie.
Najbliższe dni a może godziny pokażą społeczeństwu czy mamy TK niezależne.
Czy też jest on zniewolony przez postkomunistyczne patrzenie na demokrację.
Jesli zaś chodzi o samą ustawę, to fakt, że jest długa i monotonna, ale w
moim przekonaniu zgodna z Konstytucją!
No bo... jak może być niezgodna z Konstytucją i instytucjami Państwa Prawa
transparentność przeszłości obywateli obejmujących lub aktualnie piastujących
wymienione w ustawie funkcje czy stanowiska?!
Sankcja za kłamstwo jest tylko naturalną konsekwencją ogólnie stosowaną we
współczesnych rozwiniętnych demokracjach.