Panie Majchrowski - należało pomyśleć wcześniej

29.05.03, 11:44
Niejaki pan Majchrowski jest oburzony tym, że nie zostanie dopuszczony do
powitania prezydenta USA. Ale zapomniał już o swoim poparciu dla garstki
chałaśliwych populistów, którzy chętnie poprotestują sobie przeciwko czemu
się da od zapory w solinie przez drzewa w na górze św. anny do wojny w
czeczeni czy interwencji w iraku. Czy wypisywaniu w gazetach w grudncie
rzeczy atyamerykańskich hasełek. Z drugiej strony jest prezydentem miasta w
którym jest konsulat usa i liczy na to, że ci uznają, że nikt im w twarz nie
pluną tylko deszcz padał. No a poza tym pomyślał, ze jak Bush jedzie
odwiedzić st petersburg na jego 300 lecie to nie omieszka odwiedzic stolicy
1000 letniego państwa, miejsca kultury wajdy, mrożka, szymborskiej i smoka
wawelskiego. Najgorsze jest to, ze zamiast podwinąć ogon będzie teraz
wygłaszać komentarze, które tylko mogą na zaszkodzić.
Pozdrawiam pacyfistów myślę, że zaczną się na przykład zajmować jako ludzie
współczujący pomocą starcom,upośledzonym i dzieciom specjalnej troski.

Adam Wrocław
    • Gość: Ryszard Re: Panie Majchrowski - należało pomyśleć wcześni IP: *.w81-50.abo.wanadoo.fr 29.05.03, 12:05
      A ja jestem oburzony chamskim zachowaniem amerykanow. Czy to pierwszy raz ich
      prezydent jedzie do miasta gdzie go nie popieraja? Odwrotnie , wszystkie
      kampanie wyborcze sa ustawiane tak by zdobyc przychylnosc tych co nie
      kochaja... Po drugie: jakos nie slyszalem, zeby Bush zarzadal wycofania sie
      Chiraca ze szczytu w Evian. A chyba Chirac i cala Francja mu dobitnie pokazali
      co mysla o tej wojnie (gdzie ta bron????)!!! I tu dochodzimy niestety do
      smutnego wniosku, iz pomimo calej retoryki Polska jest traktowana jak jakis
      bantustan ulegly bojsom z usa. Niby sojusznik, niby rowni, ale mozna ich
      ustawic, zarzadac powitania à la carte... Trzeba byc idiota by tego nie
      widziec. A na dodatek ten Cimoszka, ucieszony, ze nowy Brezniew zaszczyci
      swoja osoba Krakow portwierdza te bzdury amerykanow. Doprawdy wstyd.R.
    • Gość: Ryszard Re: Panie Majchrowski - należało pomyśleć wcześni IP: *.w81-50.abo.wanadoo.fr 29.05.03, 12:09
      C.D.: wielkie mecyje konsulat! Miast gdzie demonstrowana przeciw tej wojnie sa
      tysiace w Europie. Konsulat mozna olac, mozna zamknac lub ew. spalic. Nie raz
      sie to zdarzalo jesli chodzi o konsulaty US. I co? I nic. Radze ci jednak nie
      chodzic chodnikiem obok ich konsulatu na kolanach. Od tego masz jasna GOre
      albo Lichen. R
    • Gość: P-77 Re: Panie Majchrowski - należało pomyśleć wcześni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.03, 12:15
      Nie ukrywam, że JAcek MAjchrowski zaimponował mi swoją postawą w marcu.
      To, co robi dziś świadczy niestety o tym, że brakuje mu honoru i zależy mu na
      pokazaniu się w TV.
      Powinien zawczasu postarać sie aby Rada Miasta uznała Busha za persona non
      grata w Krakowie. Doprowadziłby polityków w Warszawie do furii i spowodował
      skandal międzynarodowy, ale pokazałby się jako człowiek z twarzą.
      Mam jednak nadzieję, że JAcek Majchrowski będzie na lotnisku w Balicahc. Choćby
      po to, aby zaprotestować przeciw wizycie zbrodniarza wojennego w historycznej
      stolicy Polski.
      Powinien wziąć przykład zz dyrektora Tatrzańskiego Parku NArodowego, Gąsienicy -
      Byrycyna, który zażądał od delegacji MKOL-u nabycia biletów wstępu. Prezydent
      Krakowa mógłby zażądać od Busha i jego świty paszportów.
      NAwet gdybym miał inne zdanie w psrawie polityki Busha i tak uważałbym, że
      uleganie żądaniom obecego państwa jest SKANDALEM. JEśli ktoś miał wątpliwości,
      czy Polska jest zależna od USA teraz chyba nie powinien ich już mieć.
    • indris Gdzie jest błąd Majchrowskiego ? 29.05.03, 12:18
      Najwyżej w tym, że sam nie zapowiedział wcześniej, że nie będzie witać
      jankeskiego oszusta (co tam z iracką bronią masowej zagłady ?). Nic mi nie
      wiadomo, żeby miał taki obowiązek. Nie zapraszał go przecież.
      • indris Gdzie jest błąd Majchrowskiego ? korekta 29.05.03, 12:49
        Przed chwilą radio TOK-FM podało, że prof Majchrowski początkowo na spotkanie z
        Bushem się nie wybierał, ale przekonał go prezydent Kwaśniewski. Odwołanie
        zaproszenia nastąpiło na życzenie Amerykanów.
        Z tego wynikałoby, że błąd prof. Majchrowskiego polegał na zbytnim zaufaniu do
        Kwasa.
Pełna wersja