abujek
29.05.03, 11:44
Niejaki pan Majchrowski jest oburzony tym, że nie zostanie dopuszczony do
powitania prezydenta USA. Ale zapomniał już o swoim poparciu dla garstki
chałaśliwych populistów, którzy chętnie poprotestują sobie przeciwko czemu
się da od zapory w solinie przez drzewa w na górze św. anny do wojny w
czeczeni czy interwencji w iraku. Czy wypisywaniu w gazetach w grudncie
rzeczy atyamerykańskich hasełek. Z drugiej strony jest prezydentem miasta w
którym jest konsulat usa i liczy na to, że ci uznają, że nikt im w twarz nie
pluną tylko deszcz padał. No a poza tym pomyślał, ze jak Bush jedzie
odwiedzić st petersburg na jego 300 lecie to nie omieszka odwiedzic stolicy
1000 letniego państwa, miejsca kultury wajdy, mrożka, szymborskiej i smoka
wawelskiego. Najgorsze jest to, ze zamiast podwinąć ogon będzie teraz
wygłaszać komentarze, które tylko mogą na zaszkodzić.
Pozdrawiam pacyfistów myślę, że zaczną się na przykład zajmować jako ludzie
współczujący pomocą starcom,upośledzonym i dzieciom specjalnej troski.
Adam Wrocław