Dariusz Szymczycha przed komisją śledczą

31.05.03, 09:06
Dzisiaj pan Darek, w randze ministra
Bliski kolega niby-magistra
Co nam dziś powie? Czy będzie kręcił?
Uczyń Rokito by się zniechęcił!
    • Gość: stary Re: Dariusz Szymczycha przed komisją śledczą IP: *.mov.pl 31.05.03, 09:54
      Kompletny ignorant. Aż dziw bierze, że takie intelektualne zero
      obraca się w "towarzystwie". Chociaż z drugiej strony co mnie
      tak dziwi? Pozdrawiam pozostających poza podejrzeniem.
      • tore.andre.flo całe to czerwono-różowe to zera 31.05.03, 17:19
        ale dobrze kombinuja a tepy nartod nic nie widzi, nie mowie
        o tych co tutaj z nami na pokladzie ...
        tore
        • Gość: LONGERgierT(w)YCHkoniec DLUGI ROMAN Z WRZODAKAMI NA D...,. IP: *.echostar.pl 01.06.03, 00:17
          ONI JUZ PRZEGRALI!!!!!
          TY JESZCZE NIE!!!!!
          GLOSUJ NA TAK!!!!!!
          TAK PRZECIWKO GLUPOCIE!!!
          TAK PRZECIWKO BIEDZIE!!!!
          TAK PRZECIWKO KSENOFOBII, HOMOFOBII, NIETOLERANCJI WSZELKIEJ
          MASCI!!!
          TAK PRZECIWKO NACJONALIZMOWI (SAM PAPIEZ UWAZA, ZE NACJONALIZM

          TO GRZECH )
          TAK JAK PRZYKAZAL PAPIEZ ( CZY ZNACIE JAKIS AUTORYTET, KTORY
          MOWI UNI NIE!!!! - pytanie retoryczne - dookreslenie dla
          Longerów - jaki dlugi taki

          glupi)
          TAK GLOSUJ NA TAK!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

          LONGERgierT(w)YCHkoniec!!!!!!!!!!!
    • kataryna.kataryna Dariusz Dyskretny 31.05.03, 10:07
      Podziwu godna dyskrecja zagościła na szczytach władzy.
      Szymczycha spotyka się prywatnie z Rapaczyńską, słyszy,
      że Rywin jej zaproponował łapówkę, mówi "aha" i
      zmieniają temat. Potem rozmawia z prezydentem, który
      pyta go czy wie po co Rywin przyszedł do Agory,
      Szymczycha mówi, że wie i na tym kończą temat. Podziwu
      godna samodyscyplina, normalny człowiek dociekałby kto,
      co, jak i dlaczego a tamci - niczym Nikolski - "jakiś
      Michnik...jakiś Rywin...i tyle". Cała Polska huczała a
      w małym i dużym pałacu cisza i obojętność.
      • Gość: STEFAN Dariusz-PIERWSZY NAIWNY mgr KWAŚNIEAWSKIEGO IP: *.zlotoria.sdi.tpnet.pl 31.05.03, 13:38
        kataryna.kataryna napisała:

        > Podziwu godna dyskrecja zagościła na szczytach władzy.
        > Szymczycha spotyka się prywatnie z Rapaczyńską, słyszy,
        > że Rywin jej zaproponował łapówkę, mówi "aha" i
        > zmieniają temat. Potem rozmawia z prezydentem, który
        > pyta go czy wie po co Rywin przyszedł do Agory,
        > Szymczycha mówi, że wie i na tym kończą temat. Podziwu
        > godna samodyscyplina, normalny człowiek dociekałby kto,
        > co, jak i dlaczego a tamci - niczym Nikolski - "jakiś
        > Michnik...jakiś Rywin...i tyle". Cała Polska huczała a
        > w małym i dużym pałacu cisza i obojętność. SZYMCZYCHA TO
        PRYMUSIK,GRZECZNY CHŁOPCZYK ,PRÓBUJE ODGADNĄĆ MYŚLI OLA,KTÓRY
        WPAKOWAŁ SIĘ W NASTĘPNE KŁAMSTWO.
    • Gość: nałęcz won Re: Dariusz Szymczycha przed komisją śledczą IP: *.acn.waw.pl 31.05.03, 10:12
      Dzisiaj zeznaje Szymczycha Dariusz
      Gotową zeznań wersję ma on już
      Nic nie wjaśni i nic nie powie
      Kwachu w aferę zamieszan bowiem
      • Gość: dalloway SZYMCZYCHA - rymy do IP: 213.241.37.* 31.05.03, 10:22
        Szymczycha - pycha,
        demokracja zdycha!

        Szymczycha - z demokracji kicha!

        Życzyć Szymczysze
        bo go zżarły mysze (popielowe)

        KTO ZAGRAŻA DEMOKRACJI
        Rywin czyha,
        Kwiatkowski czyha,
        Nikolski czyha,
        Jakubowska czyha,
        Miller czyha,
        Szymczycha...

        Oczekuję kolejnych wariacji...
        • Gość: wisia z krakowa Re: SZYMCZYCHA - rymy do IP: 213.241.37.* 31.05.03, 10:25
          idol eseldowskich posłanek - Dariusz SAMCZYCHA!
        • Gość: nałęcz won Re: SZYMCZYCHA - rymy do IP: *.acn.waw.pl 31.05.03, 10:39
          Darek zły jest jak cholera
          Bo znowu wyszedł na frajera
          Miller obiecał procent z łapówki
          "kupię ja sobie dwie motorówki
          na Karaibach będę se śmigał"
          Już w myślach Darek forsę tę wydał
          Więc żal go wielki dzisiaj dusi
          Że przed komisją zeznawać musi
          • Gość: zgred Re: SZYMCZYCHA - rymy do IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 31.05.03, 10:56
            Choć co o tym facecie myślałem, ale to, że jest muzą poezji i że może tchnąć
            twórców do dzieła to nigdy nie przyszło by mi do głowy.
            • Gość: Baśka Re: SZYMCZYCHA - rymy do IP: *.localdomain / 10.0.8.* 31.05.03, 16:18
              Zgredzie
              Lubie Cie.
              • Gość: zgred Re: SZYMCZYCHA - rymy do IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 31.05.03, 16:39
                > Zgredzie
                > Lubie Cie.

                Dziękuję! Przynajmniej Ty jedna.
          • Gość: marta Re: SZYMCZYCHA - rymy do IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.06.03, 13:25
            Co to za pierdoły. To poważna strona człowieku.
      • Gość: SMUTNY Będzie smutno kiedy odejdą KOMUCHY IP: *.zlotoria.sdi.tpnet.pl 31.05.03, 14:07
        Gość portalu: nałęcz won napisał(a):

        > Dzisiaj zeznaje Szymczycha Dariusz
        > Gotową zeznań wersję ma on już
        > Nic nie wjaśni i nic nie powie
        > Kwachu w aferę zamieszan bowiem
    • Gość: STEFAN ze wsi KWAŚNIEWSKI PRZED KOMISJĘ I TRYBUNAŁ IP: *.zlotoria.sdi.tpnet.pl 31.05.03, 10:20
      KŁAMCZUSZEK KWAŚNIWSKI OLO POWINIEN ZABAWIC PRZED KOMISJĄ I
      TRYBUNAŁEM PO TO ABY ŻADNEMU JEGO NASTĘPCY NIE PRZYSZŁO DO GŁOWY
      KŁAMAĆ.NIECH SIĘ NAJE TROCHĘ WSTYDU.NASZ PLEBAN MÓWI NA TO
      KATARZIS CZY JAKOŚ TAK.
    • Gość: luk Szymczycha kontra Nałęcz: reaktywacja IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 31.05.03, 10:48
      Piesek (pudelek) łańcuchowy Millera, Nałęcz, bezparonowo
      zaatakował Szymczychę. Ale ten inteligentnie sparował atak,
      mówiąc że trudno było mówić o kompromisie przy pracach nad
      nowelą. Przewodniczący od razu spuścił z tonu, stracił rezon i
      szybciutko skończył pytać Szymczychę. W końcu kompromis to
      główny punkt zaczepienia w linii obrony Millera, Jakubowskiej i
      Nikolskiego. Coś nie wyszło.
      • kataryna.kataryna Re: Szymczycha kontra Nałęcz: reaktywacja 31.05.03, 11:14
        Gość portalu: luk napisał(a):

        > Piesek (pudelek) łańcuchowy Millera, Nałęcz,
        bezparonowo
        > zaatakował Szymczychę. Ale ten inteligentnie sparował
        atak,
        > mówiąc że trudno było mówić o kompromisie przy
        pracach nad
        > nowelą. Przewodniczący od razu spuścił z tonu,
        stracił rezon i
        > szybciutko skończył pytać Szymczychę. W końcu
        kompromis to
        > główny punkt zaczepienia w linii obrony Millera,
        Jakubowskiej i
        > Nikolskiego. Coś nie wyszło.


        To był najciekawszy wątek i bardzo dla "grupy"
        niewygodny. Widać to później po sposobie potraktowania
        Szymczychy przez SLD-owskich posłów, Lewandowski (alias
        Bogdan Rokita) go momentami jak agorowca przesłuchuje.
        W dalszej części zobaczymy zapewne dalszy ciąg zmagań
        stronników Millera z niewygodnym odpowiedziami
        człowieka równie niewygodnego prezydenta.

        Najbardziej podobało mi się pytanie Lwa "Czy przejęcie
        POlsatu przez Agorę mogłoby zagrozić wartościom
        demokratycznym w POlsce". No i specialite de la maison
        - 5 pytań o listy Denisa Berry (odkąd jest limit czasu
        Lewandowski zadaje je na początku swojego
        przesłuchania, żeby ten ważny wątek nie umknął).

    • minderbinder1 Re: Dariusz Szymczycha przed komisją śledczą 31.05.03, 10:51
      Biorąc pod uwagę to, kto zgłosił wniosek o przesłuchanie Szymczychy oraz to, że
      jest wiele pytań o stanowisko prezydenta, wiemy już, że jaśnie nam panujący nie
      stanie przed komisją.
      Czy mi się wydawało, cdzy Lewandowski zaczął od "presji" z zagranicy :)?
      • Gość: LONGERgierT(w)YCHkoniec DLUGI ROMAN Z WRZODAKAMI NA D....... IP: *.echostar.pl 01.06.03, 00:18
        ONI JUZ PRZEGRALI!!!!!
        TY JESZCZE NIE!!!!!
        GLOSUJ NA TAK!!!!!!
        TAK PRZECIWKO GLUPOCIE!!!
        TAK PRZECIWKO BIEDZIE!!!!
        TAK PRZECIWKO KSENOFOBII, HOMOFOBII, NIETOLERANCJI WSZELKIEJ
        MASCI!!!
        TAK PRZECIWKO NACJONALIZMOWI (SAM PAPIEZ UWAZA, ZE NACJONALIZM

        TO GRZECH )
        TAK JAK PRZYKAZAL PAPIEZ ( CZY ZNACIE JAKIS AUTORYTET, KTORY
        MOWI UNI NIE!!!! - pytanie retoryczne - dookreslenie dla
        Longerów - jaki dlugi taki

        glupi)
        TAK GLOSUJ NA TAK!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

        LONGERgierT(w)YCHkoniec!!!!!!!!!!!
    • Gość: zgred Re: Dariusz Szymczycha przed komisją śledczą IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 31.05.03, 11:01
      > Dzisiaj pan Darek, w randze ministra
      > Bliski kolega niby-magistra
      > Co nam dziś powie? Czy będzie kręcił?
      > Uczyń Rokito by się zniechęcił!

      Czyżby Cię Euterpe swym sprawczym skrzydłem potrąciła?
      • Gość: dotis Re: Dariusz Szymczycha przed komisją śledczą IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 31.05.03, 11:16
        natepny złodziej - chu.. precz :)
        • Gość: Bogdan Re: Dariusz Szymczycha przed komisją śledczą IP: *.vline.pl / 172.16.2.* 31.05.03, 20:30
          Po zeznaniach Szymczychy widać jak na dłoni(w tamtym czasie)
          konflikt między Kwasem a Millerem."Kwas" wszelkimi metodami i
          środkami wspiera "prywatnych" , nie
          wspiera "rzadowych".Prowadzi intensywne rozmowy
          z "prywatnymi".Pytanie : Skąd takie wielkie zainteresoanie i
          zaangazowanie w tę sprawę.Dlaczego nie widzi interesu
          Publicznej TV.Dlaczego nie rozmawia z "rządem" o tych
          sprawach.To rząd ODPOWIADA więc z nim nalezało przede wszystkim
          rozmawiać a nie za jego plecami prowadzić swoją
          grę.REPREZENTOWAĆ I NIE ODPOWIADAĆ JEST ŁATWO.Jakie i czyje
          interesy reprezentwał prezydent na tym etapie, dlaczego wiódł
          wielokrotne spory z Czarzastym (twórcą antykoncentracji) a nie
          rozmawiał z premierem na ten temat.To są pytanie których
          odpowiedzi chciałbym poznać bo rola prezydenta równiez w
          pózniejszym okresie jest zastanawiająca i dwuznaczna.Blizej mu
          do innych ośrodków niż rządowych.Ja widzę ,żę Millera celowo
          wplątano w tę sprawę bo w świele tego co już wiadome to
          prezydent więcej zaniechał niż premier a co najgorsze nie
          podzielił się z premierem (z nikim) informacją (notatką) od
          Rywina.Amnezja trwała do marca .Ciekawe.Sądzę ,że wezwanie
          prezydenta to teraz jest tylko kwestia czasu.Jedynie chyba
          Nałęcz będzie przeciw.Ja jestem za.
    • strajker w miejscach publicznych 31.05.03, 11:23
      Lew Andowski: Czy nie miał pan pokus by spotkac się z panią minister
      Jakubowską?

      Dariusz: Z panią minister Jakubowską spotykałem się bardzo często
      w miejscach publicznych
      • Gość: nałęcz won w toaletach? IP: *.acn.waw.pl 31.05.03, 11:28
        • Gość: Stańczyk Re: w toaletach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.03, 15:38
          w domach !
    • strajker chyba jednak wojna 31.05.03, 11:31
      Coś wygląda, że sld jest jednak cięty na Kwaśnego, bo ewidentnie
      chce wykazać, że bez przesłuchania Kwaśnego się nie obejdzie;
      Wojna na górze chyba trwa nadal i nabieże rumieńców po referendum.
    • kataryna.kataryna Brawo Lew Andowski! 31.05.03, 11:32
      Jeszcze kilka pytań a trudno wam będzie obronić wersję,
      że nie ma już sensu wzywać prezydenta. Bo co pytanie to
      odpowiedź "nie wiem", "to pytanie nie do mnie".

      • Gość: malko Re: Brawo Lew Andowski! IP: 80.50.28.* 31.05.03, 13:56
        kataryna.kataryna napisała:

        > Jeszcze kilka pytań a trudno wam będzie obronić wersję,
        > że nie ma już sensu wzywać prezydenta. Bo co pytanie to
        > odpowiedź "nie wiem", "to pytanie nie do mnie".
        >
        > Była już amnezja, "iście" w zaparte, zasłanianie sie tajemnicą służbową,
        wczoraj tajemnicą dziennikarską , dziś kolej na nie wiem i nie do mnie.
        Ciekawe jaką taktykę wymyslą pozostali w kolejce do przesłuchania.
        ----
        Czy powyższe trzyma sie KUPY oceni kataryna.kataryna


        • Gość: Baśka Kataryna powinna zmienić nicka na KASANDRA IP: *.localdomain / 10.0.8.* 31.05.03, 16:20
          • Gość: michal Re: Kataryna powinna zmienić nicka na KASANDRA IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 31.05.03, 19:32
            Lepiej niech nie zmienia, bo jak sie jej przepowiednie zaczna sprawdzac, to
            bedzie niewesolo.
        • Gość: mk Brawo 'malko' i 'kataryna'! - ale 'numery' ;p IP: *.twcny.rr.com 01.06.03, 04:15
          A ja tu nic - tylki pije sobie Muscat i tak cichutko:
          hihihihi...
          Juz dawno tak sie nie usmialam choc wiem ze wam w PL nie do
          smiechu :).
          Pozdrawiam - jak ktos napisal powyzej - wszystkich na tym samym
          pokladzie ;p.
    • Gość: pralinka Szorstka przyjaźń nabiera rumieńców IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 31.05.03, 12:37
      Konsternacja Nałęcza a potem zwłaszcza LwaAndowskiego - nie było kompromisu!!! A to zawód!!! No i ten prezydent jakby nie po tej stronie co trza.
      Niezależnie od tego okazuje się, że także ludzie prezydenta nic nie wiedzą, nic nie słyszeli i tyle.
      • Gość: Baśka Cicho wszędzie, głucho wszędzie........ IP: *.localdomain / 10.0.8.* 31.05.03, 16:16
        co to będzie, co to będzie????????????????????????????
    • Gość: http://14.klamstw.kwasniewskie Re: Dariusz Szymczycha przed komisją śledczą IP: 81.80.88.* 31.05.03, 12:49
    • kataryna.kataryna O co chodzi? 31.05.03, 13:59
      Dlaczego zeznania prezydenta są utajnione?
      • unleashed O władzę, bo pieniądze mają już wszyscy zainteresowani 31.05.03, 15:32
        • Gość: mk chodzi o stolki i emerytury (NATO, EU, itp. ) n/t IP: *.twcny.rr.com 01.06.03, 04:16
    • Gość: dalloway BŁOCHOWIAK 1/2 MÓZGOWIA IP: 213.241.37.* 31.05.03, 14:25
      Czy ktoś może, qrvać, wytłumaczyć Anicie Błochowiak, że
      wiadomości nie można POWZIĄĆ, można ją jedynie UZYSKAĆ, a
      jeszcze prościej - po prostu się DOWIEDZIEĆ?!!! Jaki z niej jest
      worek, na rany Riwina!!! Dlaczego domagamy się, by kierowca
      pekaesu miał prawo jazdy i był trzeźwy, a pozwalamy kierować
      krajem mega-tumanom??? Dżiz, ulituj się nad nami!!!
    • Gość: stivi_wonder Re:Błocowiak stale mówi' I Ż ' po 5razy w zdaniu IP: *.acn.pl / 10.72.7.* 31.05.03, 14:33
      tym także doprowadza do mdłości; już mniejsza CO mówi , ale to JAK mówi
      ostatecznie ją dyskwalifikuje.
    • strajker Kwaśny musi być wezwany 31.05.03, 14:58
      Myślałem, że dzisiejsze zeznania Szymczychy będą powodem by
      Kwaśnego przed komisję nie wezwać; tymczasem jest odwrotnie
      - moim zdaniem po dzisiejszym nie ma już wątpliwości, że
      bez wezwania Kwaśnego się nie obejdzie. Kwaśny musi odpowiedzieć
      na ważne pytania, Rokita wykazał dziś, że Kwaśniewski ściemnia
      • witek.bis Re: Kwaśny musi być wezwany 31.05.03, 15:19
        strajker napisał:

        > Myślałem, że dzisiejsze zeznania Szymczychy będą powodem by
        > Kwaśnego przed komisję nie wezwać; tymczasem jest odwrotnie
        > - moim zdaniem po dzisiejszym nie ma już wątpliwości, że
        > bez wezwania Kwaśnego się nie obejdzie. Kwaśny musi odpowiedzieć
        > na ważne pytania, Rokita wykazał dziś, że Kwaśniewski ściemnia

        Ostatnio widziano go, jak pochlipując cichutko prasował różową koszulę (i pięć
        par gaci - tak na wszelki wypadek).
        • Gość: Baśka Re: Kwaśny musi być wezwany IP: *.localdomain / 10.0.8.* 31.05.03, 15:27
          Niebieski mu bardziej do oczków pasuje!
          • witek.bis Re: Kwaśny musi być wezwany 31.05.03, 15:39
            Gość portalu: Baśka napisał(a):

            > Niebieski mu bardziej do oczków pasuje!

            Coś mi przypomniałaś! Oto fragmencik didaskaliów "Szewców" Witkacego.

            "Prokurator Robert Scurvy - twarz szeroka, zrobiona jakby z czerwonego
            salcesonu, w którym tkwią inkrustowane, błękitne jak guziki od majtek oczy."

            (Wszelkie podobieństwo do kogokolwiek lub czegokolwiek całkowicie wykluczone ;)
    • witek.bis Re: Dariusz Szymczycha przed komisją śledczą 31.05.03, 15:23
      kataryna.kataryna napisała:

      > Dzisiaj pan Darek, w randze ministra
      > Bliski kolega niby-magistra
      > Co nam dziś powie? Czy będzie kręcił?
      > Uczyń Rokito by się zniechęcił!

      :)))))))))))))))
      Nie ma co, musisz mieć u Rokity niezłe chody! Tak go zniechęca, że zaraz do
      zerówki go cofnie albo nawet smoka w gębę wciśnie!
      • Gość: dalloway SRA PÓŁGŁÓWEK! IP: 213.241.37.* 31.05.03, 15:35
        Szymczycha (nie twarz, lecz micha!) zeznał, że porozumiewa się z Kwaśniewskim
        przez GRĘ PÓŁSŁÓWEK. Dżiz, za tę wypowiedź Kwaśniewski powinien Szymczychę
        wyrzucić z kancelarii na pysk (michę!) jeszcze dziś! I to w krótkiej rozmowie,
        bo jak nasz "miszcz intelektu" zeznał - "w sobotę po południu długo się przez
        telefon nie rozmawia". Jakie to wszystko żenujące, jakie dojmujące, jakie
        zawstydzające! Dlaczego rządzą nami umysłowe warzywa???!
        • unleashed Jeśli chodzi o półsłówka, to proponuję następujący 31.05.03, 15:40
          DUCHY TO DOPIERO GŁUPCY
          AS BANALNY
          BUHAJ Z ROGIEM
          KACA MA SIĘ
          GROMU SIĘ NIE SOLI?
          CYRKOWE MACKI
          zestaw:
          CUDNA LIPA
          PYŁKI NA ŻYCIE
          DZIKI SIWEK
          ROZSIERDZIAŁ SIĘ PIEWCA
          CIEŇ POD LIPĄ
          ORGANIZM ONANISTY
          MAŁA PARKA
          LARWY JAK KULECZKI
          BUTKI JAK SANIE
          LICZKA PIEKARKI
          MIŁOSNA ŻANETA
          ROZJECHANA BANIA
          INSTYTUCJA W PROSPEKCIE
          BRANIE SOLI, CZASAMI
          PALIĆ WAŁY!
          SIŁA W PROMIE
          MIŁA KICHAŁA
          PĘDY MOTYLICY
          • Gość: waw Re: Jeśli chodzi o półsłówka..... IP: *.acn.waw.pl 31.05.03, 18:46
            Przypomniało mi się coś, myślę, że to przez Adasia.

            Wuj w chacie

            Pozdrowienia
    • kataryna.kataryna Parada kłamców 31.05.03, 15:39
      Ależ oni kręcą. Szymczycha wkopał Kwaśniewskiego, który
      prawdopodobnie skłamał prokuratorowi na temat tych
      procedur co to mu niby przeszkodziły ujawnić notatkę
      Rywina. Sam Szymczycha też nieźle kręci, notatka
      dowodowo nieistotna - on co prawda nie jest
      prokuratorem ale wie to z jako psycholog-amator. A
      prezydent ujawnił notatkę nie dlatego, że tak trzeba
      ale ze względu na rozgłos. A na szczytach władzy same
      zosie-samosie, do notorycznie nieinformowanego przez
      Millera Nikolskiego, dzisiaj dołączył Szymczycha, przed
      którym jego szef miał całą masę różnych sekretów. Co
      ten Kwaśniewski właściwie przy tej ustawie rozgrywał? O
      co chodziło z tym głosowaniem 10-0? Ciemna jestem jak
      tabaka w rogu po tym przesłuchaniu. Podobały mi się
      zabiegi Rokity "Kogo moglibyśmy o to zapytać?" - ale
      Szymczycha za inteligentny i nie dał się wkopać.

      Jedyne co można powiedzieć pozytywnego to to, że
      prezydent nie pokazał Szymczyze swojego protokołu z
      prokuratury. Co prawda Szymczychę wkopał ale myśmy się
      mogli ciekawych rzeczy dowiedzieć.

      PS. Nałęcz by chyba chory był jakby się nie wygłupił.
      Dzisiaj nic proceduralnego ale ten dowcip o oczach
      Begerowej był żenujący, zupełnie na jej poziomie.
      Profesor.

      • Gość: dalloway Jak to było z notatką IP: 213.241.37.* 31.05.03, 16:02
        Któregoś dnia Jolka robiła porządki w szafie i mówi: "Olek, tę marynarkę ci
        warto przeprać, bo ją mole lekko posiekały". "Którą?" - pyta Olek
        znad "Gazety". No tę, co ją ostatni raz miałeś na Prokomie. Do pralni ją
        wezmnę". "Okej" - prezydent RP się zgadza, bo jest zgodliwy. A żona kochająca
        marynarkę do prania szykuje, w kieszeniach grzebie, coby się jakieś banknoty
        nie przeprały albo guma do żucia winterfresh i nagle mówi: "Olek, a co to za
        kartka jest?", i podaje, a Olek podchodzi, ogląda, pamięć wysila i mówi
        niespodziewanie: "A niech to szlag, Rywin mi to dał w lipcu, całkiem o tej
        kartce zapomniałem" i czyta, a Jolka, która zawsze była za wiedzą ciekawie się
        przygląda i pyta: "No i co pisze nasz Lewek?", a Olek: "A nic, to notatka
        całkiem bez znaczenia", na to Jolka: "To daj ją może Leszkowi, on też jest
        całkiem bez znaczenia", a Olek: "A wiesz, że to niezły pomysł nawet" I dał. I
        to cała prawda o tym epizodzie jest, wysoka komisjo, posłowie czcigodni i ty
        Anito Błochowiak...
        • Gość: pralinka Re: Jak to było z notatką IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 31.05.03, 16:10
          Gość portalu: dalloway napisał(a):

          > Któregoś dnia Jolka robiła porządki w szafie i mówi: "Olek, tę marynarkę ci
          > warto przeprać, bo ją mole lekko posiekały". "Którą?" - pyta Olek
          > znad "Gazety". No tę, co ją ostatni raz miałeś na Prokomie. Do pralni ją
          > wezmnę". "Okej" - prezydent RP się zgadza, bo jest zgodliwy. A żona kochająca
          > marynarkę do prania szykuje, w kieszeniach grzebie, coby się jakieś banknoty
          > nie przeprały albo guma do żucia winterfresh i nagle mówi: "Olek, a co to za
          > kartka jest?", i podaje, a Olek podchodzi, ogląda, pamięć wysila i mówi
          > niespodziewanie: "A niech to szlag, Rywin mi to dał w lipcu, całkiem o tej
          > kartce zapomniałem" i czyta, a Jolka, która zawsze była za wiedzą ciekawie się
          > przygląda i pyta: "No i co pisze nasz Lewek?", a Olek: "A nic, to notatka
          > całkiem bez znaczenia", na to Jolka: "To daj ją może Leszkowi, on też jest
          > całkiem bez znaczenia", a Olek: "A wiesz, że to niezły pomysł nawet" I dał. I
          > to cała prawda o tym epizodzie jest, wysoka komisjo, posłowie czcigodni i ty
          > Anito Błochowiak...

          A wiesz, że ta wersja jest jak na razie najbardziej trzymająca się kupy?
        • Gość: rudolf JAK TO BYŁO Z NOTATKĄ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 213.241.37.* 31.05.03, 16:31
          Gość portalu: dalloway napisał(a):

          > Któregoś dnia Jolka robiła porządki w szafie i mówi: "Olek, tę marynarkę ci
          > warto przeprać, bo ją mole lekko posiekały". "Którą?" - pyta Olek
          > znad "Gazety". No tę, co ją ostatni raz miałeś na Prokomie. Do pralni ją
          > wezmnę". "Okej" - prezydent RP się zgadza, bo jest zgodliwy. A żona kochająca
          > marynarkę do prania szykuje, w kieszeniach grzebie, coby się jakieś banknoty
          > nie przeprały albo guma do żucia winterfresh i nagle mówi: "Olek, a co to za
          > kartka jest?", i podaje, a Olek podchodzi, ogląda, pamięć wysila i mówi
          > niespodziewanie: "A niech to szlag, Rywin mi to dał w lipcu, całkiem o tej
          > kartce zapomniałem" i czyta, a Jolka, która zawsze była za wiedzą ciekawie
          się
          > przygląda i pyta: "No i co pisze nasz Lewek?", a Olek: "A nic, to notatka
          > całkiem bez znaczenia", na to Jolka: "To daj ją może Leszkowi, on też jest
          > całkiem bez znaczenia", a Olek: "A wiesz, że to niezły pomysł nawet" I dał. I
          > to cała prawda o tym epizodzie jest, wysoka komisjo, posłowie czcigodni i ty
          > Anito Błochowiak...


          Kominiarze! - grupa trzymająca sadzę!
    • Gość: Baśka Sfora wsiowych piesków ujada na Rokitę IP: *.localdomain / 10.0.8.* 31.05.03, 15:54
      Do tego bigosu coraz więcej przypraw się wpycha.
      Jak tak dalej pójdzie to się nim (tym bigosem) udławią - ta
      sfora kundli.
      Amen
    • witek.bis Sprawa wykryta - winny Rokita 31.05.03, 15:55
      Czy oni się z głupimi na czapki zamienili? Najpierw prokuratura
      zgłasza kadydaturę Rokity na prezydenta, a teraz ten Czochrajko-
      Grzywacki przynosi mu na srebrnej tacy tak z pół miliona głosów.
      Nie żebym miał coś przeciw, ale tu naprawdę trzeba lekarza!
      • Gość: pralinka Re: Sprawa wykryta - winny Rokita IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 31.05.03, 16:06
        witek.bis napisał:

        > Czy oni się z głupimi na czapki zamienili? Najpierw prokuratura
        > zgłasza kadydaturę Rokity na prezydenta, a teraz ten Czochrajko-
        > Grzywacki przynosi mu na srebrnej tacy tak z pół miliona głosów.
        > Nie żebym miał coś przeciw, ale tu naprawdę trzeba lekarza!

        Hi, hi, hi! A tam, pal sześć monitor, poparskam se bez ograniczeń!
        • witek.bis Trochę wody dla ochłody 31.05.03, 16:20
          Cześć!
          Fajnie, że jesteś! Właśnie przed chwilą skończyłem pędzenie Nałęczowianki, więc
          jeśli masz ochotę, to łyknij za zdrowie Przewodniczącego (miała być ku
          rozweseleniu ale coś mi pod koniec spsiała) Gdyby weszła w jakąś niebezpieczną
          reakcję z wczorajszym bigosem, to wiesz - prosto i na lewo (klucz jak zwykle u
          Błochowiakowej.
          Pozdrawiam!

          Szykujcie kufle, kubki i szklanki
          Pora zaczerpnąć Nałęczowianki!
          Źródełko szemrze mile od rana
          Woda zeń płynie wprost nieskalana.

          Szemrze i szumi, pluszcze, szeleści
          Oj! – już w wiaderku nam się nie mieści
          Co teraz robić? Podstawcie beczkę -
          Dobrze na jutro mieć też troszeczkę.

          Krynica bije szeroką strugą
          Coś nam się zdaje, że ciut za długo
          Toż piąta beczka już napełniona
          A woda wali wartka, spieniona.

          W kąt poszły swary i prawne kruczki
          Anita szuka zepsutej spłuczki
          Tak było fajnie, a jest do bani!
          Do kurwy nędzy, gdzie on ma kranik?!

          Z tego wszystkiego ledwo już żyję
          Kopczyński wody ma już po szyję
          (Reszta, na szczęście tylko do pasa)
          Zatkajcie wreszcie tego kutasa!

          A woda wali, wali bez przerwy
          Wszystkim już wokół puszczają nerwy
          Odmęt się burzy, piekli, tumani
          Pieni się srogo, strasznie bałwani.

          Dawać szalupy! Gdzie są okręty?
          Wchłoną nas wkrótce straszne odmęty
          Budujmy wały, stawiajmy tamy!
          O rany julek! Na co czekamy?!

          Potop się zrobił iście biblijny
          (Utonął nawet karp wigilijny)
          Michniku drogi! Ratuj kolego!
          Wołaj Turnaua z Arką Noego!

          Lecz gówno warte jego wołanie!
          Zanim Mi-michnik dokończył zdanie
          To nasze wzdęte, zsiniałe ciałka
          Rybom służyły za źródło białka.
          • strajker Re: Trochę wody dla ochłody 31.05.03, 16:34
            witek.bis napisał:

            > Cześć!
            > Fajnie, że jesteś! Właśnie przed chwilą skończyłem pędzenie Nałęczowianki,
            więc
            >
            > jeśli masz ochotę, to łyknij za zdrowie Przewodniczącego (miała być ku
            > rozweseleniu ale coś mi pod koniec spsiała) Gdyby weszła w jakąś
            niebezpieczną
            > reakcję z wczorajszym bigosem, to wiesz - prosto i na lewo (klucz jak zwykle
            u
            > Błochowiakowej.
            > Pozdrawiam!
            >
            > Szykujcie kufle, kubki i szklanki
            > Pora zaczerpnąć Nałęczowianki!
            > Źródełko szemrze mile od rana
            > Woda zeń płynie wprost nieskalana.
            >
            > Szemrze i szumi, pluszcze, szeleści
            > Oj! – już w wiaderku nam się nie mieści
            > Co teraz robić? Podstawcie beczkę -
            > Dobrze na jutro mieć też troszeczkę.
            >
            > Krynica bije szeroką strugą
            > Coś nam się zdaje, że ciut za długo
            > Toż piąta beczka już napełniona
            > A woda wali wartka, spieniona.
            >
            > W kąt poszły swary i prawne kruczki
            > Anita szuka zepsutej spłuczki
            > Tak było fajnie, a jest do bani!
            > Do kurwy nędzy, gdzie on ma kranik?!
            >
            > Z tego wszystkiego ledwo już żyję
            > Kopczyński wody ma już po szyję
            > (Reszta, na szczęście tylko do pasa)
            > Zatkajcie wreszcie tego kutasa!
            >
            > A woda wali, wali bez przerwy
            > Wszystkim już wokół puszczają nerwy
            > Odmęt się burzy, piekli, tumani
            > Pieni się srogo, strasznie bałwani.
            >
            > Dawać szalupy! Gdzie są okręty?
            > Wchłoną nas wkrótce straszne odmęty
            > Budujmy wały, stawiajmy tamy!
            > O rany julek! Na co czekamy?!
            >
            > Potop się zrobił iście biblijny
            > (Utonął nawet karp wigilijny)
            > Michniku drogi! Ratuj kolego!
            > Wołaj Turnaua z Arką Noego!
            >
            > Lecz gówno warte jego wołanie!
            > Zanim Mi-michnik dokończył zdanie
            > To nasze wzdęte, zsiniałe ciałka
            > Rybom służyły za źródło białka.

            @:-))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
            ))))))))))))))))))))))))))))))))))
            Nie mogłem sie powstrzymać i też łyknąłem- jaka orzeźwiająca!!!
          • Gość: Baśka Re: Trochę wody dla ochłody IP: *.localdomain / 10.0.8.* 31.05.03, 16:37
            Jesteś geeeeeeeeeeeeeenialny!

            Ale przerób puentę. Wyszedł Ci tren. Grozą powiało.

          • Gość: pralinka Re: Trochę wody dla ochłody IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 31.05.03, 17:14
            witek.bis napisał:

            > Cześć!
            > Fajnie, że jesteś! Właśnie przed chwilą skończyłem pędzenie Nałęczowianki, więc
            >
            > jeśli masz ochotę, to łyknij za zdrowie Przewodniczącego (miała być ku
            > rozweseleniu ale coś mi pod koniec spsiała) Gdyby weszła w jakąś niebezpieczną
            > reakcję z wczorajszym bigosem, to wiesz - prosto i na lewo (klucz jak zwykle u
            > Błochowiakowej.
            > Pozdrawiam!
            >
            > Szykujcie kufle, kubki i szklanki
            > Pora zaczerpnąć Nałęczowianki!
            > Źródełko szemrze mile od rana
            > Woda zeń płynie wprost nieskalana.
            >
            > Szemrze i szumi, pluszcze, szeleści
            > Oj! ? już w wiaderku nam się nie mieści
            > Co teraz robić? Podstawcie beczkę -
            > Dobrze na jutro mieć też troszeczkę.
            >
            > Krynica bije szeroką strugą
            > Coś nam się zdaje, że ciut za długo
            > Toż piąta beczka już napełniona
            > A woda wali wartka, spieniona.
            >
            > W kąt poszły swary i prawne kruczki
            > Anita szuka zepsutej spłuczki
            > Tak było fajnie, a jest do bani!
            > Do kurwy nędzy, gdzie on ma kranik?!
            >
            > Z tego wszystkiego ledwo już żyję
            > Kopczyński wody ma już po szyję
            > (Reszta, na szczęście tylko do pasa)
            > Zatkajcie wreszcie tego kutasa!
            >
            > A woda wali, wali bez przerwy
            > Wszystkim już wokół puszczają nerwy
            > Odmęt się burzy, piekli, tumani
            > Pieni się srogo, strasznie bałwani.
            >
            > Dawać szalupy! Gdzie są okręty?
            > Wchłoną nas wkrótce straszne odmęty
            > Budujmy wały, stawiajmy tamy!
            > O rany julek! Na co czekamy?!
            >
            > Potop się zrobił iście biblijny
            > (Utonął nawet karp wigilijny)
            > Michniku drogi! Ratuj kolego!
            > Wołaj Turnaua z Arką Noego!
            >
            > Lecz gówno warte jego wołanie!
            > Zanim Mi-michnik dokończył zdanie
            > To nasze wzdęte, zsiniałe ciałka
            > Rybom służyły za źródło białka.


            Ty mi chyba, Witku, nie za dobrze życzysz (ale i tak fanką Twych postów pozostanę do grobowej deski, a kto wie czy nie poza nią, ewentualnie do ostatniej rybiej łuski). Nie dość że raczysz mnie wodą imienia przewodniczącego (na co już mój monitor mryga z dezaprobatą) to jeszcze mam toasta spełniać? Rzeczywiście spsiała Ci ta woda, powiem więcej - skatastroficzniała a nawet sturpiźmiała. Czy można prosic o jakąś wersję z happy endem? Ale i tak dzięki i też pozdrawiam!!!
          • Gość: Anna Kozlowska Re: Trochę wody dla ochłody IP: *.sympatico.ca 31.05.03, 19:02
            Witku Zlotousty, gratuluje!!!!

            Jestes zaprzeczeniem, ze Polacy gesi i nie maja swojego jezyka ani rozumu.
            Poeci sie poeca i dobrze. Proza czesto nie dociera. Proza to politycy bawiacy
            sie w szambie w naszym imieniu.
            • Gość: mk Brawo! i kto tu narzeka na upadek literatury w PL?!!! IP: *.twcny.rr.com 01.06.03, 04:39
      • Gość: Baśka Re: Sprawa wykryta - winny Rokita IP: *.localdomain / 10.0.8.* 31.05.03, 16:10
        Wygląda na to, że wpadli w panikę!
        Powodowani strachem dopuszczą się kolejnych nieczystych zagrań.
        W to nam graj.
        Jak tak dalej pójdzie to będziemy musieli beatyfikować Rokitę za życia.

        A Kwach może już ugadał z Bushem azyl na Hawajach. Oszczędzi na solarium.
        Niech by jeszcze Miller udławił się tymi swoimi gruszkami to byśmy nareszcie
        znormalnieć mogli w tej naszej Ojczyźnie.

        Pozdrawiam

        P.S.
        Lobbuję za przyznaniem Ci Nobla z poezji.
        Widoki całkiem, całkiem.
    • Gość: pralinka Prokuratura zamataczyła? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 31.05.03, 16:18
      Czy ja dobrze zrozumiałam? Według Nałacza Rokita mówił prawdę, kancelaria sejmu też, a druki są z prokuratury, więc....
    • Gość: LONGERgierT(w)YCHkoniec Re: Dariusz Szymczycha przed komisją śledczą IP: *.echostar.pl 31.05.03, 18:03
      ONI JUZ PRZEGRALI!!!!!
      TY JESZCZE NIE!!!!!
      GLOSUJ NA TAK!!!!!!
      TAK PRZECIWKO GLUPOCIE!!!
      TAK PRZECIWKO BIEDZIE!!!!
      TAK PRZECIWKO KSENOFOBII, HOMOFOBII, NIETOLERANCJI WSZELKIEJ
      MASCI!!!
      TAK PRZECIWKO NACJONALIZMOWI (SAM PAPIEZ UWAZA, ZE NACJONALIZM

      TO GRZECH )
      TAK JAK PRZYKAZAL PAPIEZ ( CZY ZNACIE JAKIS AUTORYTET, KTORY
      MOWI UNI NIE!!!! - pytanie retoryczne - dookreslenie dla
      Longerów - jaki dlugi taki

      glupi)
      TAK GLOSUJ NA TAK!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

      LONGERgierT(w)YCHkoniec!!!!!!!!!!!
    • Gość: Anna Kozlowska Re: Dariusz Szymczycha przed komisją śledczą IP: *.sympatico.ca 31.05.03, 19:08
      kataryna.kataryna napisała:

      > Dzisiaj pan Darek, w randze ministra
      > Bliski kolega niby-magistra
      > Co nam dziś powie? Czy będzie kręcił?
      > Uczyń Rokito by się zniechęcił!

      I rym i prowda - dobrze gadasz, Madralo Kataryno :)


      z orwellizmow Miroslawa Krupinskiego:
      -----------------------------
      Nie ma to jak tluste zycie
      Tlustej Swini przy korycie,
      ktora rzadzi i zre z werwa
      nim jej ryja nie oderwa.
      Bezskutecznie - gruba kreska,
      lub skutecznie - jak Czauczeskom...
    • Gość: Gość portalu: Polak Patriota HUCPA KOSZERNYCH SIEPACZY TRWA IP: *.sup.waw.pl / 10.0.1.* 31.05.03, 21:04
      >>
      1. w Iraku
      2. w Palestynie
      3. w sprawie UE referendum
      4. w lizaniu tylka ruskim
      • gabrielacasey ADMIN!!! HUCPA FASZYSTY CIAGLE TRWA !!! 01.06.03, 04:24
Pełna wersja