haen1950
20.05.07, 07:53
Na szczęście facet nie wyglądał na złamanego przez nowo wdrożony system, tam,
w okolicach X Pawilonu na Rakowieckiej.
Ten chyba sobie w łeb nie strzeli, jak ś.p. Barbara Blida. I dobrze zrobi, bo
taki gest jest dla systemu jednoznacznym przyznaniem się do winy i ucieczką
od odpowiedzialności.
Są jeszcze wolne media w Polsce i trybunały w Strasburgu. Mam nadzieję, że
podejmie z systemem walkę o oczyszczenie swego imienia i publicznie
ustosunkuje do stawianych mu przez ministra Ziobrę zarzutów.
Dr. Garlicki nie ma nic do stracenia. System zniszczył go do imentu. I system
będzie go dalej dezauował tak, jak to robią parszywce od springerowskiego
Faktu. Powinien złożyć publicznie obszerne wyjaśnienie dotyczące kulisów
polskiej transplantologii, roli ministra Religi i innych zainteresowanych
osób.
Tylko w ten sposób może Garlicki uratować życie ludzi oczekujących na
przeszczepy, statystyki pokazują rosnącą lawinowo liczbę pogrzebów z tego
powodu.
Jeżeli tego nie zrobi, jeżeli będzie dbał tylko o procedury narzucone przez
system, to te pogrzeby obciążą również jego przysięgę Hipokratesa.