różnica klas Damięcki a Fronczewski

22.05.07, 22:48
nie ganię jednego ani nie chwalę drugiego ale warto zauważyc że między
"o kurcze to moje" a " ni ch...,będę jeździł rowerem" jest duża różnica
    • mike.recz Re: różnica klas Damięcki a Fronczewski 22.05.07, 22:49
      Tak,chyba 10 lat jak mnie pamięć nie myli.
      • w11mil p. Fronczewski jest człowiekiem godnym szacunku 22.05.07, 22:52
        a p. Damiecki nie jest

        mike.recz napisał:
        > Tak,chyba 10 lat jak mnie pamięć nie myli.
        • wszystko66 Re: p. Fronczewski jest człowiekiem godnym szacun 23.05.07, 07:18
          Fronczewski może się okazać słabym argumentem- w stanie wojennym występował w
          telewizji Jaruzelskiej , był bojkotowany towarzysko..
          • goldenwomen2 Re: p. Fronczewski jest człowiekiem godnym szacun 23.05.07, 09:16
            wszystko66 napisał:

            > Fronczewski może się okazać słabym argumentem- w stanie wojennym występował
            w
            > telewizji Jaruzelskiej , był bojkotowany towarzysko..


            Ale jak widac nie donosil jak ci co udzielali sie towarzysko.
    • goldenwomen2 roznica tkwi w " ni ch..." 23.05.07, 07:33
      Moze Damiecki nie znal tego terminu wczesniej ?
      • cics Re: roznica tkwi w " ni ch..." 23.05.07, 09:09
        Różnica jest taka,że F. mimo odmowy mógł pracować w zawodzie, a D. w przypadku
        odmowy mógł zostać palaczem w kotłowni.
        Grali o inną stawkę, więc inaczej zagrali.
        • goldenwomen2 Re: roznica tkwi w " ni ch..." 23.05.07, 09:10
          Stawka byl HONOR z czego nie skorzystal D.
          • man_sapiens Re: roznica tkwi w " ni ch..." 23.05.07, 09:51
            > Stawka byl HONOR z czego nie skorzystal D.

            Jak to łatwo mówić kibicowi. A co ty, złotko, zrobiłaś dla honoru w czasach
            przed Solidarnością i KOR?
            • mietowe_loczki Re: roznica tkwi w " ni ch..." 23.05.07, 10:07
              man_sapiens napisał:

              > > Stawka byl HONOR z czego nie skorzystal D.
              >
              > Jak to łatwo mówić kibicowi. A co ty, złotko, zrobiłaś dla honoru w czasach
              > przed Solidarnością i KOR?

              Nietrudno zgadnąć.
            • goldenwomen2 Re: roznica tkwi w " ni ch..." 23.05.07, 10:16
              byłam w planach taty i mamy :)
            • goldenwomen2 Re: roznica tkwi w " ni ch..." 23.05.07, 10:16
              man_sapiens napisał:

              > > Stawka byl HONOR z czego nie skorzystal D.
              >
              > Jak to łatwo mówić kibicowi. A co ty, złotko, zrobiłaś dla honoru w czasach
              > przed Solidarnością i KOR?


              bylam dopiero w planach mamy i taty :P
            • tees1 jestem tego samego zdania 23.05.07, 10:39
              man_sapiens napisał:

              > > Stawka byl HONOR z czego nie skorzystal D.
              >
              > Jak to łatwo mówić kibicowi. A co ty, złotko, zrobiłaś dla honoru w czasach
              > przed Solidarnością i KOR?

              Nie nam oceniac zachowania ludzi w sytuacjach, w ktorych sami nie bylismy. Mam
              tu na mysli nieustajaca nagonke na szmalcownikow i innych, np. jedwabian. Jak
              mozemy oceniac ich postawy, jesli nie bylismy w ich sytuacji.
              "Tyle o sobie wiemy, na ile nas sprawdzono." - pisze W. Szymborska, noblistka
Inne wątki na temat:
Pełna wersja