camille_pissarro
23.05.07, 15:16
kapitalizmu, w którym decydującą klasą dominującą stać się może klasa średnia
a nie oligarchowie ?
Według Peruwiańczyka - bizantyjska struktura administracji państwowej i
formalistyczna struktura prawa powodują korupcjogenność.
Oligarchowie daja sobie radę z takim państwem ponieważ są wystarczająco
bogaci ale zwyczajna , drobna klasa śrewdnia w takim państwie nie ma
najmniejszych szans.
Pamiętam, że tuz po powstaniu KLD sprzyjał takim ideałom, by w niedługim
czasie przystosowac sie do oligarchicznej formuły III RP.
Jest oczywiste, ze Polacy czekają za takim wzorcem kapitalizmu jaki formułuje
Hernando de Soto, pyatnie tylko czy nasza klasa polityczna jest w stanie taki
kapitalizm zaimplementować nad Wisłą ?