TAK dla podwyzek dla lekarzy ale ....

26.05.07, 18:31
1. Wprowadzic kasy fiskalne dla prywatnych praktyk
2. Wprowadzic odliczenie kosztow prywatnego leczenia od dochodu.
3. Zwiekszyc egzekucje odpowiedzialnosci lekarzy za bledy medyczne.
Do tej pory zaden ze sprawcow medycznych katastrof nie trafil do wiezienia - lobbing izb lekarskich + zle pojmowanie solidarnosci zawodowej w przysiedze hipokratesa.
4. Zwiekszyc sume ubezpieczenia zawodowego OC.
5. Wprowadzic recertyfikacje uprawnien lekarskich, egzaminy co kilka lat, jak np w USA a nie jak u nas ze lekarzem z uprawnieniami zostaje sie dozywotnio.
6. Wprowadzic gradacje podwyzek uzalezniona od dorobku zawodowego, praktyki itp. - a nie jedna stawke dla miernot i geniuszy.
7. Wprowadzic czesciowa odplatnosc za studia np. w formie niskooprocentowanyc kredytow. Rok wyksztalcenia medyka kosztuje > 120 tys. zl.
8. Wprowadzic na egzanimy i zajecia na akademiach medycznych conajmniej podstawy psychologii i etyki.
    • goldenwomen2 wow! jestem pod wrazeniem i sie zgadzam :)))))))) 26.05.07, 18:33

      • w0man29 Re: wow! jestem pod wrazeniem i sie zgadzam :)))) 26.05.07, 18:56
        dzieki :)
        "Postulaty" konsultowane ze znajomym lekarzem :P Nie wszyscy chca brac udzial w tym strajku .. Wielu z nich widzi patologie za ktore sa odpowiedzialni rowniez sami lekarze .. Chcby np. wspolpraca z repami. Z jednej strony jest dyktowana niskimi zarobkami. Z drugiej jednak powoduje gigantyczny wzrost cen lekow ktora to przeklada sie na koszty leczenia i zadluzenie szpitali. Lekarze nie chca w tym widzec okradania swoich pacjentow i szpitali .. A szkoda .. bo to tylko wierzcholek gory lodowej
    • sierzant_nowak Re: TAK dla podwyzek dla lekarzy ale .... 26.05.07, 18:37
      6. Wprowadzic gradacje podwyzek uzalezniona od dorobku zawodowego, praktyki itp
      > . - a nie jedna stawke dla miernot i geniuszy.

      a nie mozna po prostu sprywatyzowac ubezpieczenia zdrowotne i sluzbe zdrowia? Po co tu administracja?

      > 7. Wprowadzic czesciowa odplatnosc za studia np. w formie niskooprocentowanyc k
      > redytow. Rok wyksztalcenia medyka kosztuje > 120 tys. zl.

      tak? A skad ta wycena? :D
      • dziwny_gosc Re: TAK dla podwyzek dla lekarzy ale .... 26.05.07, 18:39
        > a nie mozna po prostu sprywatyzowac ubezpieczenia zdrowotne i sluzbe zdrowia? P
        > o co tu administracja?

        To by było pójście na łatwiznę. Socjalizm, jak mawiał Kisiel, bohatersko
        pokonuje trudności nie znane w żadnym innym ustroju.
      • w0man29 Re: TAK dla podwyzek dla lekarzy ale .... 26.05.07, 19:01
        sierzant_nowak napisał:

        > 6. Wprowadzic gradacje podwyzek uzalezniona od dorobku zawodowego, praktyki it
        > p
        > > . - a nie jedna stawke dla miernot i geniuszy.
        >
        > a nie mozna po prostu sprywatyzowac ubezpieczenia zdrowotne i sluzbe zdrowia? P
        > o co tu administracja?
        >

        Gdyby sprywatyzowano sluzbe zdrowia wybuchlby strajk o niebo wiekszy nie obecny .. !!! Prywatny system "wchlonalby" jedynie dobrych lekarzy z praktyka .. Podbiloby to ceny uslug medycznych. Reszta medykow zostalaby na lodzie a przeciez oni wola zarabiac 5000/etat obiecane przez OZZL niezaleznie od swoich dokonan.

        > > redytow. Rok wyksztalcenia medyka kosztuje > 120 tys. zl.
        >
        > tak? A skad ta wycena? :D

        Wycena oparta na cenie medycznych studiow zaocznych. Poszukaj ile i dlaczego bierze na semestr studiow zaocznych np. AM w Warszawie
        • dziwny_gosc Re: TAK dla podwyzek dla lekarzy ale .... 26.05.07, 19:11
          PeOZety są praktycznie sprywatyzowane i jest to jedyna część służby zdrowia
          działająca w miarę sprawnie. Ceny usług (dla ubezpieczyciela oczywiście)
          porównywalne z publicznymi ZOZami.
          Gdyby część słabszych lekarzy została na lodzie, byłaby to bodaj największa
          korzyść z tej operacji. Nie chodzi mi tylko o mniejsze koszty, ale o
          wyeliminowanie niedouczonych konowałów. Ciekawe jak by mogli strajkować, jak nie
          byliby zatrudnieni. Dobrzy lekarze nie płakaliby po nich, bo dzięki temu
          zaczęliby zarabiać większe pieniądze. Wytworzyła by się wreszcie jakaś
          konkurencja między lekarzami.
Pełna wersja