Gość: Bruno
IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl
03.06.03, 17:15
Słowa uznania dla ks. Peszkowskiego, rotmistrza z czasów II wojny światowej, harcmistrza i patrioty. Miał odwagę przeciwstawić się
złu. Przegrana w sądzie źle świadczy nie o księdzu, ale o bezradnym i skorumpowanym sądownictwie.