Rokita: ponowne wezwanie Kwiatkowskiego wydaje ...

03.06.03, 18:48
A tak się wczoraj Robert cieszył, że już po polowaniu. A tu mu
wyżeł Rokita z boku wyskoczył. Panie Robercie, jedyna nadzieja w
bandzie czworga, jak ich pan ładnie poprosi może w głosowaniu
obronią.
    • clas Re: Rokita: ponowne wezwanie Kwiatkowskiego wydaj 03.06.03, 19:45
      ciekawe, jakie beda argumenty przeciwko wzywaniu.

      'prokuratura tu juz sie wypowiedziala i nie ma potrzeby zeby do
      tego wracac blabla...'

      ych.
      • Gość: zred Re: Rokita: ponowne wezwanie Kwiatkowskiego wydaj IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 03.06.03, 20:45
        > ciekawe, jakie beda argumenty przeciwko wzywaniu.
        >
        > 'prokuratura tu juz sie wypowiedziala i nie ma potrzeby zeby do
        > tego wracac blabla...'

        Argumenty nie będą chyba potrzebne. Wystarczy że sam wezwany powoła się na
        nagonkę i odmówi zeznań.
        • Gość: MYŚLIWY Rokita: ponowne POLOWANKO NA Kwiatkowskiego IP: *.acn.pl 03.06.03, 23:53
          I niech poleje się krew
        • kataryna.kataryna Re: Rokita: ponowne wezwanie Kwiatkowskiego wydaj 03.06.03, 23:56
          Gość portalu: zred napisał(a):

          > > ciekawe, jakie beda argumenty przeciwko wzywaniu.
          > >
          > > 'prokuratura tu juz sie wypowiedziala i nie ma
          potrzeby zeby do
          > > tego wracac blabla...'
          >
          > Argumenty nie będą chyba potrzebne. Wystarczy że sam
          wezwany powoła się na
          > nagonkę i odmówi zeznań.


          Mam nadzieję, że Cię nie posłucha boby się dopiero
          nieboraczek wkopał. Przecież to dwa ososbne
          postępowania a zeznań odmówić nie może - ani przed
          komisją ani w prokuraturze.

          • Gość: zgred Re: Rokita: ponowne wezwanie Kwiatkowskiego wydaj IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.06.03, 05:52

            > > Argumenty nie będą chyba potrzebne. Wystarczy że sam
            > wezwany powoła się na
            > > nagonkę i odmówi zeznań.
            >
            >
            > Mam nadzieję, że Cię nie posłucha boby się dopiero
            > nieboraczek wkopał. Przecież to dwa ososbne
            > postępowania a zeznań odmówić nie może - ani przed
            > komisją ani w prokuraturze.

            Proponuję Ci wschłuchać się w formułkę wygłaszaną
            każdorazowo przez przewodniczącego na początku
            przesłuchania.
    • buzek2 Brawo, ze ktos ma odwage dobrac sie prezesowi do d 04.06.03, 00:49
      dobry wieczor panstwu !!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja