:) Tusk i przyszły rząd na rowerach. Zapamiętajmy

27.05.07, 12:59
co powiedział o limuzynach i jak dojdzie do władzy, to zażądajmy aby przesiadł
się na rower, ewentualnie do malucha, czy cienko-cienko. To ci będą oszczędności.
    • alistair-p Re: :) Tusk i przyszły rząd na rowerach. Zapamięt 27.05.07, 13:02
      Kancelaria premiera: 500 osób,budżet 80 milionów.Szpital o podobnym
      zatrudnieniu,budżet około 20 milionów.Bez komentarza.To też trzeba zapamietać.
      • tomek_bg A co ma piernik do wiatraka ? Czy przez to 27.05.07, 13:06
        głupota Tuska jest mniejsza ?
        • alistair-p Re: A co ma piernik do wiatraka ? Czy przez to 27.05.07, 13:11
          Zamiast tu pisac powinienneś tańczyc przy rurze w klubie dla gejów.Mniejszy wstyd.
    • jorge.martinez Re: :) Tusk i przyszły rząd na rowerach. Zapamięt 27.05.07, 13:12
      Co powiedział, co powiedział? Czy coś podobnego jak w zeszłej kampanii, gdy
      chciał jako prezydent urzędować w mieszkaniu?
    • obraza.uczuc.religijnych Ten POPiS to faktycznie jajcarze. 27.05.07, 13:18
      Ale prawica tak ma że pieprzy głupoty.
    • zapijaczony_ryj A ja sobie wyobraziłem obecną ekipę na rowerach 27.05.07, 13:22
      Wiem ,ze to niewyobrażalne, ale mnie się udało, tylko dostałem kolki ze smiechu.

      Najbardziej mi się ten z pałacu i z włoszczowy podobali



      "Każdy stój na swój strój”- Marek Nowakowski (sygnaturka zmodyfikowana na
      żądanie Administratora Forum, ch.. zastąpił stój.)
      • obraza.uczuc.religijnych No i Ziober bez siodełka... 27.05.07, 13:24

        • zapijaczony_ryj Re: No i Ziober bez siodełka... 27.05.07, 13:26
          obraza.uczuc.religijnych napisał:

          >
          Ja na poważnie o polityce a ty o seksie


          "Każdy stój na swój strój”- Marek Nowakowski (sygnaturka zmodyfikowana na
          żądanie Administratora Forum, ch.. zastąpił stój.)

    • ukos "Tanie" Kaczki - rekordowa liczba zbędnych synekur 27.05.07, 13:28
      Może byś lepiej to podliczył zamiast szczekać po PiSiemu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja