Podstawowy błąd w myśleniu gejożerców...

29.05.07, 00:30
Wg tych buraków (Orzechowski, Giertych, Sowińska, Sobecka, Wierzejski, Bosak
i inni faszyści) istnieje coś takiego jak propaganda homoseksualna.

Jednak propaganda ma do czegoś nakłaniać. Z tego wynika, że propaganda
homoseksualna ma nakłaniać heteroseksualistów do zostania gejami. Bo przecież
tych, którzy już są gejami, nakłaniać nie musi.

I tu tkwi istota niewiedzy faszystów. Otóż nikt, kto jest heteroseksualistą,
nigdy nie zostanie homoseksualistą (i odwrotnie) i żadna propaganda nic tu
nie da. Organizacje gejowskie nie są młodzieżówkami ZMP, które agitowały,
żeby zapisać się do Partii.

Ale faszyści z LPR są zbyt wielkimi głupcami, żeby to zrozumieć.
    • paralela1 Re: Podstawowy błąd w myśleniu gejożerców... 29.05.07, 01:27
      ale bredzisz, geje wmówili tobie że tylko się można takim urodzić? To dlaczego
      w starożytnej Grecji gejostwo było tak częste? Kobiety uważano za gorsze i seks
      z nimi w celach reprodukcyjnych a ten najlepszy najszlachetniejszy to był z
      młodymi chłopcami. Jest gejostwo wrodzone ale może być też kulturowe,
      wdrukowane w świadomość gdy pierwsze kontakty są homoseksualne, np pedofilami
      zostają często mężczyźnie wykorzystywanie w dzieciństwie seksualnie, powtarzają
      ten wzorzec pierwszych doświadczeń seksualnych, na których nauczyli się
      zachowań erotycznych.
      • woda.woda Mylisz dwie rzeczy: 29.05.07, 01:35
        zachowanie homoseksualne, mające podłoże kulturowe oraz homoseksualizm, jako
        najprawdopodobniej wrodzoną orientację seksualną
        • 1normalnyczlowiek Czy to się odróżnia po kolorze torebek? :) 29.05.07, 01:45
          woda.woda napisała: Mylisz dwie rzeczy:
          > zachowanie homoseksualne, mające podłoże kulturowe oraz homoseksualizm, jako
          > najprawdopodobniej wrodzoną orientację seksualną
        • kika113 Re: Mylisz dwie rzeczy: 29.05.07, 07:27
          To ja się pytam, dlaczego geje wmawiają wszystkim, że jest tylko ten wrodzony?
      • ego_centryk [...] 29.05.07, 15:33
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • gniewko_syn_ryba Re: Podstawowy błąd w myśleniu gejożerców... 29.05.07, 20:24
          ego_centryk napisała:

          > To kulturowe gejostwo to może z autopsji,

          ćwoku?ćwoku?ćwoku?ćwoku?ćwoku?ćwoku?ćwoku?ćwoku?ćwoku?ćwoku?ćwoku?ćwoku?ćwoku?

          Czy to przejaw tzw. KULTURY gejowskiej ???...
          • ego_centryk Re: Podstawowy błąd w myśleniu gejożerców... 30.05.07, 00:22
            Nie, to odpowiedź na poziomie kogoś, kto zarzuca mi bredzenie. Kolejny
            niezorientowany. Czy to, że bronię praw mniejszości, musi oznaczać, że do niej
            należę? Wąskie horyzonty, oj wąskie.
            • gniewko_syn_ryba Re: Podstawowy błąd w myśleniu gejożerców... 30.05.07, 10:50
              ego_centryk napisała:

              > Nie, to odpowiedź na poziomie kogoś, kto zarzuca mi bredzenie. Kolejny
              > niezorientowany.

              No to może przedstawisz jakieś naukowe dowody na poparcie swoich kategotycznych
              twierdzeń zamiast ubliżać ?...

              > Czy to, że bronię praw mniejszości, musi oznaczać, że do niej
              > należę? Wąskie horyzonty, oj wąskie.

              Broniąc w TAKI sposób na pewno osiągniesz sukces... ;-PPP
              • unhappy Re: Podstawowy błąd w myśleniu gejożerców... 01.06.07, 03:06
                gniewko_syn_ryba napisał:

                > Broniąc w TAKI sposób na pewno osiągniesz sukces... ;-PPP

                To ma sens. Dopóki homofobiczne oszołomstwo będzie naskakiwać na
                homoseksualistów, dopóki bycie gejem będzie problemem w jakikolwiek sposób
                osobiście chętnie zostanę pedałem tytularnym. Homoseksualiści są takimi samymi
                ludźmi jak inni, z takimi samymi zaletami i wadami i dopiero jak się ich zrobi
                bardzo dużo (z czego większość tytularni) to może homofoby wrócą na swoje
                miejsce. Czyli do ciemnych piwnic gdzie będą chować się przed "wstrętnymi
                pederastami".
    • ego_centryk Orientacja seksualna jest jak płeć - niezmienna... 29.05.07, 15:36
      Czasami zdarza się, że płeć mózgu jest inna niż płeć ciała i wtedy człowiek
      jest transseksualistą. Ale płeć mózgu nigdy mu się nie zmieni, może liczyć co
      najwyżej na niedoskonałe operacje ciała. Podobnie z orientacją seksualną.
      Czasami jest homoseksualna i nigdy się nie zmieni, chociaż gej może udawać
      przed społeczeństwem i mieć żonę czy rodzinę. Ale w umyśle zawsze będzie gejem.
      • gniewko_syn_ryba A co z tzw. biseksualistami ?... 30.05.07, 11:02
        Oni zmieniają orientację w zależności od upodobania, a potrafią nawet mieć obie
        jednocześnie !... ;-PPP
        • ego_centryk Re: A co z tzw. biseksualistami ?... 30.05.07, 17:26
          Nie, nie zmieniają orientacji, biseksualizm to osobna orientacja. Twoja
          ignorancja jest tak wielka, że naprawdę nie powinieneś się wypowiadać w tej
          sprawie. Tak samo są praworęczni, leworęczni i oburęczni. Czy bycie leworęcznym
          jest zboczeniem, bo 95% ludzi jest praworęcznych?
          • gniewko_syn_ryba Re: A co z tzw. biseksualistami ?... 31.05.07, 15:40
            ego_centryk napisała:

            > Nie, nie zmieniają orientacji, biseksualizm to osobna orientacja.

            A jak ktoś oprócz tego lubi jeszcze dzieci (obojga płci), zwierzęta, zwłoki
            (ludzkie i zwierzęce), to jest multiseksualistą ?. I też jest to osobna
            orientacja ?... ;-PPP

            > Twoja
            > ignorancja jest tak wielka, że naprawdę nie powinieneś się wypowiadać w tej
            > sprawie.

            Już się chowam do kąta... ;-PPP

            Tak samo są praworęczni, leworęczni i oburęczni. Czy bycie leworęcznym jest
            zboczeniem, bo 95% ludzi jest praworęcznych?

            Możesz wyjaśnić ignorantowi analogię do homo i biseksualizmu ?...
            • ego_centryk Re: A co z tzw. biseksualistami ?... 31.05.07, 17:53
              Różnica pomiędzy homoseksualizmem i biseksualizmem, a pedofilią, nekrofilią,
              zoofilią i innymi jest taka, że homoseksualizm i biseksualizm nie są zakazane
              przez prawo. I dlatego traktowanie osób tak zorientowanych w jakikolwiek inny
              sposób niż heteroseksualistów jest dyskryminacją.

              Analogia jest bardzo prosta - człowiek rodzi się z wdrukowaną prawo, lewo lub
              oburęcznością. Podobnie z orientacją - człowiek rodzi się z orientacją hetero,
              homo, lub biseksualną. Ale cecha lub orientacja występująca u większości ludzi
              nie determinuje zboczonego charakteru pozostałych cech lub orientacji tylko
              dlatego, że występują one w mniejszości.

              Czy mogę mieć nadzieję, że coś zrozumiałeś, ignorancie? :)
              • gniewko_syn_ryba Re: A co z tzw. biseksualistami ?... 31.05.07, 19:03
                ego_centryk napisała:

                > Różnica pomiędzy homoseksualizmem i biseksualizmem, a pedofilią, nekrofilią,
                > zoofilią i innymi jest taka, że homoseksualizm i biseksualizm nie są zakazane
                > przez prawo.

                Hehehe, zawsze rozczula mnie ten "argument"... ;))) Ciekawe, czy użyłbyś go
                kilkadziesiąt lat temu ?... ;-PPP

                > Analogia jest bardzo prosta - człowiek rodzi się z wdrukowaną prawo, lewo lub
                > oburęcznością. Podobnie z orientacją - człowiek rodzi się z orientacją hetero,
                > homo, lub biseksualną.

                Możesz wskazać źródło tego twierdzenia ?

                > Ale cecha lub orientacja występująca u większości ludzi
                > nie determinuje zboczonego charakteru pozostałych cech lub orientacji tylko
                > dlatego, że występują one w mniejszości.

                Znaczy się, pedofilia, zoofilia, nekrofilia, czy kazirodztwo NIE są zboczeniami ?...
                • emerald_boy2 Re: A co z tzw. biseksualistami ?... 31.05.07, 19:14
                  Jeżeli homoseksualizm byłby prawnie zakazany, to nierówne traktowanie
                  homoseksualistów nie byłoby dyskryminacją z prawnego punktu widzenia. Ponieważ
                  nie jest - jest to dyskryminacja. Tylko i aż tyle.

                  Źródło którego twierdzenia? Że człowiek rodzi się hetero lub homoseksualistą,
                  czy że ludzie są prawo lub leworęczni? Jak dla ciebie niezłym źródłem powinien
                  być podręcznik do biologii, szkoła podstawowa, klasa czwarta, jak sądzę.

                  Podaj definicję zboczenia. A jeżeli to "odstępstwo od normy", to podaj
                  definicję normy. Bo na pewno nie jest normą zachowanie większości, co to, to
                  nie. Gdyby tak było, to bycie mężczyzną byłoby zboczeniem, bo kobiet jest nieco
                  więcej niż mężczyzn. Pedofilia czy zoofilia czynią krzywdę innym, dlatego są
                  zakazane przez prawo i w tym rozumieniu są "zboczeniami". Nie w
                  rozumieniu "biologicznym" co teoagitatorzy usilnie usiłują wszystkim wmówić.
                  • gniewko_syn_ryba Re: A co z tzw. biseksualistami ?... 31.05.07, 19:32
                    emerald_boy2 napisała:

                    > Źródło którego twierdzenia? Że człowiek rodzi się hetero lub homoseksualistą,
                    > czy że ludzie są prawo lub leworęczni?

                    Tego pierwszego, oczywiście...

                    Jak dla ciebie niezłym źródłem powinien
                    > być podręcznik do biologii, szkoła podstawowa, klasa czwarta, jak sądzę.

                    Tam znajdę niezbite naukowe dowody, że homoseksualizm jest cechą wrodzoną ???
                    >
                    > Podaj definicję zboczenia.

                    pl.wikipedia.org/wiki/Zboczenie
                    >Bo na pewno nie jest normą zachowanie większości, co to, to
                    > nie. Gdyby tak było, to bycie mężczyzną byłoby zboczeniem, bo kobiet jest
                    nieco więcej niż mężczyzn.

                    Demagogia...

                    > Pedofilia czy zoofilia czynią krzywdę innym

                    Niepraktykowane również ?...

                    , dlatego są
                    > zakazane przez prawo i w tym rozumieniu są "zboczeniami". Nie w
                    > rozumieniu "biologicznym" co teoagitatorzy usilnie usiłują wszystkim wmówić.

                    Czyli w znaczeniu biologicznym nie są ?...

                    A czy gerontofilia jest zboczeniem ?...
                    • emerald_boy2 Re: A co z tzw. biseksualistami ?... 31.05.07, 19:45
                      Nie przypuszczałem, że ułatwisz mi robotę. "17 maja 1990 roku Światowa
                      Organizacja Zdrowia wykreśliła homoseksualizm z listy chorób i zaburzeń."

                      A cóż to jest "niepraktykowana zoofilia"? Coś jak "schizofrenia bezobjawowa"?

                      PS. Ponieważ sam podałeś linka, w którym najpoważniejsza na świecie instytucja
                      zajmująca się sprawami zdrowia - WHO - stwierdza, że homoseksualizm nie jest
                      zaburzeniem (a więc zboczeniem), uznaję, że przyznałeś mi rację, a dyskusja
                      jest zakończona.

                      Pisać, że homoseksualizm to wstrętne, ohydne zboczenie, a potem dawać linka do
                      twierdzeń prawdziwych autorytetów, że nie jest to nawet zaburzenie... ciekawa
                      taktyka... No nic.

                      Miło było mieć rację. Spadaj na drzewo, buraczku! :)
                      • gniewko_syn_ryba Re: A co z tzw. biseksualistami ?... 31.05.07, 20:43
                        emerald_boy2 napisała:

                        > Nie przypuszczałem, że ułatwisz mi robotę. "17 maja 1990 roku Światowa
                        > Organizacja Zdrowia wykreśliła homoseksualizm z listy chorób i zaburzeń."

                        Hehehe, a w jaki sposób się to odbyło ???... ;)))))))))

                        >
                        > A cóż to jest "niepraktykowana zoofilia"? Coś jak "schizofrenia bezobjawowa"?

                        Nie - coś jak "miłość platoniczna"...

                        > Pisać, że homoseksualizm to wstrętne, ohydne zboczenie, a potem dawać linka do
                        > twierdzeń prawdziwych autorytetów, że nie jest to nawet zaburzenie...

                        Czekam kiedy "prawdziwe autorytety" przegłosują, że stwardnienie rozsiane nie
                        jest chorobą... ;))) Nb. jeden ze wspomnianych "autorytetów" zdaje się zmienił
                        niedawno zdanie w tym temacie (wstrętny homofob jeden, kurde !!!)

                        > Miło było mieć rację.

                        Śnij dalej... ;-PPPPPP

                        Spadaj na drzewo, buraczku! :)

                        Dzięki za kulturalne zakończenie dyskusji... ;-/
                    • emerald_boy2 Masz tu definicję "orientacji seksualnej" 31.05.07, 19:59
                      pl.wikipedia.org/wiki/Orientacja_seksualna
                      Zwróć uwagę szczególnie na ten wytłuszczony fragment:

                      Uwaga: Żadna orientacja seksualna sama w sobie nie jest uznawana za zaburzenie.

                      Dotarło wreszcie, buraczku? Jeżeli nie, to czytaj jeszcze raz! I jeszcze raz! I
                      jeszcze raz! I ucz się, ucz... Może się czegoś nauczysz. :)
                      • gniewko_syn_ryba Re: Masz tu definicję "orientacji seksualnej" 31.05.07, 20:47
                        emerald_boy2 napisała:

                        > Zwróć uwagę szczególnie na ten wytłuszczony fragment:
                        >
                        > Uwaga: Żadna orientacja seksualna sama w sobie nie jest uznawana za zaburzenie.
                        >
                        > Dotarło wreszcie, buraczku? Jeżeli nie, to czytaj jeszcze raz! I jeszcze raz!
                        I jeszcze raz! I ucz się, ucz... Może się czegoś nauczysz. :)

                        Przecież zawsze twierdziłem, że pedofilia, gerontofilia, zoofilia, nekrofilia,
                        kazirodztwo itp. itd. są NORMALNYMI preferencjami seksualnymi, tyle tylko, że
                        dziś dyskryminowanymi przez prawo. Ale to się zmieni...
    • adalberto3 Naukowe podstawy homoseksualizmu. 29.05.07, 17:52
      Nalezy apelowac do Komisji Europejskiej o utworzenie funduszu i rozpoczecie
      odpowiednich badan celem stworzenia podstaw naukowych homoseksualizmu.
      Wtedy moze ideologiczne spory ucichna.
      • paralela1 Re: Naukowe podstawy homoseksualizmu. 29.05.07, 19:24
        w starożytnej Grecji gejostwo było bardzo rozpowszechnione, nie wmawiaj że aż
        tyu miało jakieś zaburzenia fizjologiczne.
        • paralela1 Re: Naukowe podstawy homoseksualizmu. 29.05.07, 19:25
          a pedofil powtarza zachowania seksualne jakie były ich doświadczeniem jako
          dzieci wykorzystywanych seksualnie
          • adalberto3 Re: Naukowe podstawy homoseksualizmu. 29.05.07, 20:43
            Osobiscie jestem przekonany, ze na zachowania seksualne ma wplyw wychowanie
            (dominacja matki, ojciec nie potrafi odgrywac swojej roli) oraz pozniejsze
            wplywy srodowiska. Ogromna wiekszosc tzw. homoseksualistow to mlodzi ludzie,
            ktorzy nie potrafia wprost powiedziec, ze maja problemy w kontaktach z
            kobietami. Jest ogromnym cynizmem organizatorow tego ruchu dopisywanie do tych
            problemow calej ideologii.
          • ego_centryk A gwałcone kobiety zostają gwałcicielkami? 30.05.07, 00:28
            Powtarzają zachowania seksualne jakie były ich doświadczeniem, nie? Takich
            bzdetów to już dawno nie czytałem! :)
            • paralela1 Re: A gwałcone kobiety zostają gwałcicielkami? 30.05.07, 00:50
              co innego gwałt, to przemoc, a pierwsze doświadczenia seksualne (pedofilskie)
              mogą wdrukować w świadomość zachowania seksualne
              • ego_centryk Re: A gwałcone kobiety zostają gwałcicielkami? 30.05.07, 10:23
                Czyli dzieci nie odbierają działań pedofila jako przemocy? Buahahaha!
        • ego_centryk a ta z tą Grecją... byłaś tam czy jak...? 30.05.07, 00:26
          I tak się jakoś stało dzięki Bogu, że ci spedaleni Grecy stworzyli podstawy
          funkcjonowania naszej obecnej cywilizacji. Musieli być bardzo zdegenerowani! :)

          "W starożytnej Grecji, w starożytnej Grecji..."

          Przypomina mi się ten koleś z "Rejsu", który ciągle powtarzał:

          "Malarze holenderscy malowali ludzi starych, pokurczonych i to były
          najpiękniejsze... jedne z najpiękniejszych obrazów".

          Nie muszę dodawać, jak się przy tym prezentował. Coś w tym jest! :)
    • gauche mylisz sie , homosiu 29.05.07, 20:26
      podstawowym celem homopropagandy jest próba przekonania wiekszosci , iż to
      zboczenie jest czyms naturalnym.
      • ego_centryk Re: mylisz sie , homosiu 30.05.07, 00:21
        Chociaż nie jest to dla mnie żadna obraza, wyjaśniam niezorientowanym, że nie
        jestem "homosiem". Ot tak, żeby we właściwszym świetle widzieli to, co piszę.

        A zboczeni są ci, którzy uważają, że homoseksualizm jest zboczeniem. Czyli ty.
        • gauche Re: mylisz sie , homosiu 30.05.07, 07:25
          homoseksualizm to obrzydliwe, wstretne zboczenie, nienaturalny poped seksualny.
          Pfui.W pzryapdku pederastów- wsadzanei członka w odbyt.Na tym polega wlasnei
          tzw. "kultura gejowska". Ohyda!
          • ziutek1005 Re: mylisz sie , homosiu 30.05.07, 10:17
            Ale to samo z kobietą to tylko ostry sex?
          • ego_centryk Seks analny to "kultura gejowska"? Buahahahaha! 30.05.07, 10:30
            Tak to jest, jak ktoś ma kompletną sieczkę w mózgu, jeżeli chodzi o życie
            seksualne ludzi. Tłumaczę powoli (wersja specjalna dla debili): wsadzenie
            członka w odbyt (niezależnie od płci właściciela odbytu) to technika seksualna
            zwana seksem analnym. I hetero, i homoseksualiści znają wiele innych sposób
            zaspokojenia popędu.

            Twierdzić, że być homoseksualistą to zboczenie, to tak, jakby twierdzić, że być
            kobietą albo mężczyzną to zboczenie. Jesteś chorym na nienawiść i zwyczajnie
            niedouczonym, prawdopodobnie zakompleksiałym głupkiem z wypranym mózgiem.

            Czyżbyś był zwolennikiem LPR? Tam takich doceniają.
            • hrabia.mileyski Re: Seks analny to "kultura gejowska"? Buahahahah 30.05.07, 11:04
              Trywializowanie sprawy do problemu penisa w odbycie jest prostactwem i
              nieporozumieniem.
              Problem jest w tym, że homoseksualiści usiłują przedstawić swoja orientacje jako
              równoważną, a nawet "lepszą" w stosunku do heteroseksualnej.
              Mężczyzna z mężczyzna to nie tylko seks. To cały, kompletny zestaw, składający
              się na preferencję, która pomimo wszystko zgodna z naturą nie jest.
              • ego_centryk Re: Seks analny to "kultura gejowska"? Buahahahah 30.05.07, 17:27
                Co to znaczy zgodna z naturą? Taka, jaka cech..e większość? Czyli bycie
                mańkutem to zboczenie?
              • unhappy Re: Seks analny to "kultura gejowska"? Buahahahah 01.06.07, 02:54
                hrabia.mileyski napisał:

                > Problem jest w tym, że homoseksualiści usiłują przedstawić swoja orientacje jak
                > o równoważną, a nawet "lepszą" w stosunku do heteroseksualnej.

                Problem? To chyba dla ciebie jest problem. Oczywiste, że "każda pliszka swój
                ogonek chwali". Niech sobie homoseksualiści uważają swoją orientację za lepszą
                (pod pewnymi względami jest) - w niczym mi to nie przeszkadza.

                > Mężczyzna z mężczyzna to nie tylko seks. To cały, kompletny zestaw, składający
                > się na preferencję, która pomimo wszystko zgodna z naturą nie jest.

                Wiesz co. To powoływanie się na naturę jest nieco śmieszne zważywszy, że już
                dawno kopnęliśmy to całą naturę w zadek. Zarówno homo jak i hetero praktykują
                taką masę sprzecznych z naturą zachowań, że homoseksualizm przy tym to pikuś.
            • gauche Seks analny to "kultura gejowska" 30.05.07, 11:29
              nienaturalne zaspakajanie popedu płciowego, takie jak homoseksualizm, zoofilia,
              nekrofilia, itp. jest zboczeniem i takim pozostanie, chocby lewactwo calego
              swiata (w głosowaniu, hihi) zarzadziło inaczej.
              2+2=4, compris matołku?
              • ego_centryk Re: Seks analny to "kultura gejowska" 30.05.07, 17:29
                Chciałbyć, ćwoczku. Czy hetero jest normalne, bo jest cechą większości? Więc
                bycie mańkutem to zboczenie? :))) Co to znaczy - "nienaturalne zaspakajanie"?
                Nienaturalne, czyli inne, niż ty to robisz? Jeszcze standardów nie wyznaczasz i
                uwierz mi, nie będziesz. Chyba, że w byciu ćwoczkiem. :)
                • gauche Seks analny to "kultura gejowska" 30.05.07, 19:29
                  Ktos , komu trzeba wyjasniac co jest naturalne, a co nie , nie zasługuje na
                  polemikę.
                  Standardy wyznacza natura i kultura, a z pewnoscia nie: lewackie , politpoprawne
                  meRdia, czy jakies instytucje droga głosowania (sic!)
                  Homoseksualizm, zoofilia, nekrofilia, itp. to seksualne zboczenia, nienaturalne
                  zaspakajanie popędu płciowego,. I nie zmieni tego żadna lewacka homopropaganda.

                  forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=24536
                  • ego_centryk Re: Seks analny to "kultura gejowska" 30.05.07, 23:30
                    Wstyd, wstyd! Przecież wiadomo, że to Jedyny Prawdziwy i Święty Kościół
                    Apostolski wyznacza standardy! Skoro uważasz, że kultura wyznacza standardy, to
                    standardem jest rżnięcie się z kim popadnie od 15-go roku życia. A jeżeli
                    natura, to homoseksualizm jest jak najbardziej standardowy - wyjrzyj przez okno
                    na podwórko i przyjrzyj się jakimś psom. :) Wyjaśnij mi, bo nie wiem - co to
                    znaczy "naturalny"? Taki jak większość? Na szczęście nie! I nigdy nie! :)

                    I żadna prawicowo-kościelna teopropaganda tego nie zmieni.
                    • gauche kopulacje psów to "kultura gejowska" 31.05.07, 07:08
                      bardzo dobre porównanie zrobiłeś. Widzisz? Powoli sie uczysz.
                      • ego_centryk Re: kopulacje psów to "kultura gejowska" 31.05.07, 11:09
                        Napisałeś, że natura wyznacza standardy. Niestety, nie jest tak. Bo o ile mi
                        wiadomo, żaden inny gatunek oprócz hetero "sapiens" nie dyskryminuje swoich
                        przedstawicieli z powodu homoseksualizmu.
                        • gauche Re: kopulacje psów to "kultura gejowska" 31.05.07, 11:29
                          nie dyskryminuje swoich
                          > przedstawicieli z powodu homoseksualizmu.

                          a teraz przetłumaczmy to z lewackiego bełkotu na język polski:
                          " nie zezwala na promowanie zboczeń i przedstawiania ich jako normy"

                          i chwała 'gatunkowi ludzkiemu' za to.
                          • ego_centryk A wiesz, że Noe kopulował ze swoimi córkami? 31.05.07, 11:34
                            W Biblii stoi jak byk: "... I Noe wszedł do namiotu i zbliżył się do swojej
                            córki i z tego związku narodził się...". Cóż to za lewackie nasienie napisało
                            tę opowieść, żeby porządnych katolików na złą drogę sprowadzać? Znalazł się
                            k.u.r.w.a przedstawiciel "zdrowej części społeczeństwa". Dziarski chłopiec? :)
                            • gauche (zieeewanko) 31.05.07, 12:37
                              homoś, jak zwykle, pisze na temat
                              ;p
                              • ego_centryk Re: (zieeewanko) 31.05.07, 12:39
                                Odezwał się ten, co ZAWSZE pisze na temat. Ja piszę na temat z tego prostego
                                powodu, że założyłem wątek. Ty masz jeden argument - komuch. Leki wzięte? :)
                                • gauche Re: (zieeewanko) 31.05.07, 18:53
                                  napsiałem - hopmoś, a nie komuch, ale jak dla ciebie komuch = homoś, to twój
                                  problem. Kiedys pewnei -nie, ale teraz widocznie skrajne lewactwo = pedalstwo.
                                  • emerald_boy2 Re: (zieeewanko) 31.05.07, 18:55
                                    hopmoś nie napisałeś ani razu, a homoś owszem, poprzednim razem, ale wcześniej
                                    kilka razy komuch - kto nie skacze, jest pedałem? :D:D:D
    • w11mil mie masz pojecia o czym piszesz 30.05.07, 11:06
      problem dotyczy mlodziezy w wieku dojrzewania o nieuksztaltowanej jeszcze
      seksualnosci; wiekszosc pederastow stała sie nimi w wyniku uwiedzenia w wieku
      mlodzienczym

      ego_centryk napisała:
      >Otóż nikt, kto jest heteroseksualistą,
      > nigdy nie zostanie homoseksualistą
      • woda.woda A ty masz pojęcie? 30.05.07, 11:31
        Gdzies te bzdury wyczytał?
      • ego_centryk Re: mie masz pojecia o czym piszesz 30.05.07, 17:31
        Jesteś głupi jak but. To tak, jakby powiedzieć, że leworęczni propagują swoją
        cechę wśród praworęcznej młodzieży. Jak myślisz, powiedzie im się? Któryś
        praworęczny zostanie mańkutem? Tak samo jest z orientacją seksualną. A że
        homoseksualiści stanowią mniejszość - to jeszcze nie znaczy, że są zboczeni.
        Mańkucie to też mniejszość. Czy bycie mańkutem oznacza zboczenie?
      • sclavus Szczere wyrazy współczucia... n/t 30.05.07, 17:41

        • serpentor666 Re: Szczere wyrazy współczucia... n/t 30.05.07, 17:44
          No bo to prawda że jest propaganda. Człowieku jak w hiszpanii dzieciom dają
          zboczony komiks o pedałach to jest chore. a JAK co chwila gadają że to taka
          "wielka i wspaniała miłość" to czy to nie jest propaganda.
    • stranger.pl Podstawowy błąd w myśleniu faszystożerców 30.05.07, 17:53
      Wg tych buraków istnieje coś takiego jak propaganda faszystowska.

      Jednak propaganda ma do czegoś nakłaniać. Z tego wynika, że propaganda
      faszystowska ma nakłaniać nie-faszystów do zostania faszystami. Bo przecież
      tych, którzy już są faszystami, nakłaniać nie musi.

      I tu tkwi istota niewiedzy antyfaszystów. Otóż nikt, kto jest antyfaszystą,
      nigdy nie zostanie faszystą (i odwrotnie) i żadna propaganda nic tu
      nie da. Organizacje faszystowskie nie są młodzieżówkami SLD, które agitowały,
      żeby zapisać się do Partii.

      A tak przy okazji:

      Niektózy chcą zapomnieć lub nie wiedzą o ogromnej roli, jaką odegrał w
      zainstalowaniu nazizmu w Niemczech, sodomita Ernst Röhm, wszechpotężny szef
      bojówkarzy SA, jedyny człowiek, który miał prawo zwracać się do Hitlera po
      imieniu (a nie „mein Führer”).
      Ten sam Röhm, który zachęcał do pederastii swych podwładnych, opowiadając wszem
      i wobec, że kiedyś.... homoseksualizm stanie się „chlubnym wzorem
      zachowania”...

      Który na prominentnych stanowiskach w SA osadzał swoich kochanków. (jednego z
      nich, Edmunda Heinesa, uczynił swoim zastępcą - osobnik ten bardzo lubił
      strzelać swym ofiarom w twarz z walthera 7,65 mm lub katować je do śmierci...).

      Nie mozna tez zapomnieć o inicjatywach współczesnych tzw. „gejów”,
      udzielających się w ruchach neofaszystowskich!
      W takich, jak "Geje przeciw Semityzmowi", albo "Aryjski Korpus Oporu" (który
      głosi, że homoseksualiści to... „panowie rasy panów”). Czy niemieckim
      neonaziście Michaelu Kühnenie (pederasta, sławił potęgę Hitlera – ale wirus HIV
      okazał się mocniejszy), czy Francuzie Edouardzie Pfeifferze (kolejny
      zboczeniec, a przy tym sekretarz generalny tzw. Partii Radykalno-
      Socjalistycznej), albo Brytyjczyku Nicku Crane’ie (skinhead, wielbiciel
      faszyzmu i tzw. "Gejowskiej Dumy", występował w homo-pornosach, zmarł na
      AIDS)...
      • ego_centryk Re: Podstawowy błąd w myśleniu faszystożerców 30.05.07, 23:34
        Powinieneś mieć nick debil.pl. Tłumaczę wyraźnie, jak to trzeba debilom:
        przekonania polityczne, gust, smak, upodobania muzyczne i literackie podlegają
        zmianom. Tu propaganda ma szanse powodzenia. Płeć, kolor oczu, orientacja
        seksualna, to czy jesteś praworęczy - zmianie nie podlega. Nakłoń praworęcznego
        do zostania mańkutem. "Ignorancja to Siła"? :)
        • paralela1 Re: Podstawowy błąd w myśleniu faszystożerców 31.05.07, 07:16
          a co? Geje tak twierdzą? To po co takie komiksy w szkołach chcą propagować?
        • stranger.pl Re: Podstawowy błąd w myśleniu faszystożerców 31.05.07, 11:51
          ego_centryk napisała:

          "Płeć, kolor oczu, orientacja seksualna, to czy jesteś praworęczy - zmianie nie
          podlega."

          No popatrz a medycyna od lat stosuje operacje zmieniające: płeć, kolor oczu?
          Musisz coś innego wymysleć:P

          Orientacja seksualne też podlega zmianie - w Holandii jest klinika... w której
          leczy się ludzi chorych na homoseksusalizm - mają nawet niezły wynik
          statystyczny - o czym piszą media ale ty chyba nie czytasz prasy (i netowych
          info.) skoro nie wiesz tego?
          • ego_centryk Re: Podstawowy błąd w myśleniu faszystożerców 31.05.07, 11:56
            I jakież to są te operacje płci? Czy mężczyzna po takiej operacji może urodzić
            dziecko? Czy kobieta po takiej operacji może zapłodnić kobietę? Śmieszny jesteś.

            A jeżeli chodzi o tę klinikę - strasznie się na nią powołujesz ty, i nie tylko.
            Rzecz w tym, że tylko na tę jedną w Holandii. Wygląda na to, że jedna na
            świecie jest. Nie odpowiadam za głupotę ich założycieli. Może chcą naciągać
            ludzi na kasę.

            Jeżeli to, że taka klinika istnieje, dowodzi, że homoseksualizm można leczyć,
            to co powiesz o dziesiątkach organizacji zajmujących się UFO, kontaktami ze
            zmarłymi, i tak dalej i tak dalej... To dowód, że to wszystko prawda?

            Tak jak pisałem - debil.pl. :)
            • stranger.pl Re: Podstawowy błąd w myśleniu faszystożerców 31.05.07, 12:20
              Tobie też napisze prawdę o tobie (to co napisałem na forum także innej osobie)
              bo macie wspołną cechę:

              Ty chyba nie lubisz przegrywać i tak naprawdę nie jesteś tolerancyjna - bo to
              co jest tolerancją i prawdą sama chcesz ustalać - a kto nie z toba ten nie
              zasługuje na tolerancję.

              Dla takich jak ty demokracja jest tylko wtedy kiedy wygrywa ktoś kogo lubisz -
              jak przegrywa (nawet miażdzącą większością) to uważasz, że nie ma demokracji, a
              ludzie są głupi, ciemnotą, niedojrzali:P
              • ego_centryk Re: Podstawowy błąd w myśleniu faszystożerców 31.05.07, 12:24
                I w ten sposób merytoryczna dyskusja została zakończona. Znaczy - racja jest po
                mojej stronie. Oczywiście wprost nigdy byś tego nie przyznał. Ale dobre i to. :)
    • paralela1 Re: Podstawowy błąd w myśleniu gejożerców... 30.05.07, 19:39
      Skoro to wrodzone to po co geje takie komiksy w szkołach propagują

      www.libertaddigital.com/php3/noticia.php3?cpn=1276306157
      • ego_centryk Re: Podstawowy błąd w myśleniu gejożerców... 30.05.07, 23:34
        Pewnie im zostały z czasów starożytnej Grecji i nie mają co z nimi zrobić. :D
        • paralela1 Re: Podstawowy błąd w myśleniu gejożerców... 31.05.07, 07:17
          Badania przeprowadzone przez gejów dowodzą, hehe.
    • jack20 Re: Podstawowy błąd w myśleniu gejożerców... 31.05.07, 12:00
      Nie ma ani gejozercow jak i zydozercow. Istnieja natomiast zupelnie ludzkie
      sympatie i antypatie. W Polsce nie ma specjalnej sympati do gejow.
      Bo niby dlaczego? Sami geje nie widza sie tez pokrzywdzeni przez los wiec nawet
      aspekt litosci odpada u ludzi. Ot co.
      • ego_centryk Re: Podstawowy błąd w myśleniu gejożerców... 31.05.07, 12:04
        Ale rządzący krajem politycy w czasie wykonywania swojej służby są zobowiązani
        zostawić swoje sympatie i antypatie w drugich spodniach i traktować równo
        wszystkie grupy społeczne. WSZYSTKIE. To jest właśnie demokracja. Dlaczego
        pielgrzymki mogą przechodzić ulicami Warszawy, a z Paradą Równości zawsze są
        cyrki.

        Roman Giertych jako Roman Giertych może nie wpuszczać gejów do swojego
        mieszkania.

        Roman Giertych jako wicepremier i minister edukacji Roman Giertych nie ma prawa
        kierować się swoimi sympatiami ani antypatiami wobec żadnej grupy społecznej,
        która nie robi niczego niezgodnego z prawem.
        • jack20 Re: Podstawowy błąd w myśleniu gejożerców... 31.05.07, 17:41
          Masz racje, ze taki facet nie powinien byc szefem tego resortu ze wzgledu na
          spektakularne jego poglady.
          Kaczor wpakowal go z rozmyslem na ta mine by wykonczyc przez niego jego partie.
          Vide lepper podobnie
    • kcg Re: Podstawowy błąd w myśleniu gejożerców... 01.06.07, 06:04
      www.youtube.com/watch?v=k45CeBlNB7w
Inne wątki na temat:
Pełna wersja