__Panstwo Prawa - sposobem na problemy Polski.

IP: *.TAMP.splitrock.net 03.12.01, 01:48
Niestety apelowanie do swiadomosci spolecznej w Polsce ( podobnie jak i w
zadnym inny kraju ) nie zdaje egzaminu. W Polsce szerzy sie anarchia. Polakow w
coraz wiekszym stopniu wypelnia przekonanie ze dobrobyt nie bierze sie z pracy
tylko z jakiegos, trudnego do opisania, hokus-pokus - zrobionego przez "wladze".
"Wladza dba tylko o zagraniczny kapital - a powinna dbac o prostych ludzi! -
rozwalic wladze!"
Tlumaczenie ze zagraniczny kapital sprzyja rozwojowi Polski, ze dobrobyt
panstwa tworzy kazdy obywatel a nie panstwo obywatelowi, nie prowadzi do
niczego.
Ludzie, wszedzie, z natury sa leniwi.
Jedynie twarde zasady i warunki potrafia wyzuc ich z pokusy lamania prawa i
chodzenia na "skroty". Scisnieci pomiedzy koniecznoscia zadbania o siebie a
bezwzglednym przestrzeganiem prawa zaczynaja dbac o siebie w sposob zgodny z
prawem.
Po latach staje sie to zasada - w swiadomosci ludzi powstaje pewnien wzor
zachowan - powstaje SPOLECZENSTWO ( w odroznieniu od holoty ).
Dlatego twierdze ze problemem na rozwiazanie problemow Polski jest umocnienie
panstwa - w szczegolnosci przestrzegania i respektowania prawa.
Dotyczy to oczywiscie calego spoleczenstwa, tak samo jak przecietnego obywatela
tak samo i premiera.
Obywatel w Polsce ma calkowita swobode wypowiedzi i dzialania, moze zakladac
partie, swobodnie kandydowac z nich do kazdej pozycji w panstwie.
Nalezy do tego dodac przymus bezwglednego respektowania prawa tegoz panstwa.
Dla politykow bedzie to oznaczac pozbycie sie tych ktorzy sie skompromitowali
poprzez dzialania niezgodne z prawem (co za eufemizm!) .
Dla calego spoleczenstwa bedzie to oznaczac tylko jedno - nie ma drogi na
skroty. Zycie to nie jest bajka. Kazdy dba o swe dobro przez prace. Jest
chroniony przez panstwo o ile funkcjonuje zgodnie z prawem tegoz panstwa (
ustanowionym przez przedstawicieli calego spoleczenstwa wybranych w wolnych
wyborach ).
    • ptwo Re: __Panstwo Prawa - sposobem na problemy Polski. 03.12.01, 07:52
      Słusznie, kolego! Rzecz jednak w tym, że to samo państwo doporwadziło do takiej
      sytuacji. Jeżeli policja ma skrępowane ręce, a gdy nieco tylko ostrzej
      interweniuje, zaraz rózni rzecznicy brzęczą o brutalności policji. Jeżeli
      sprawy w sądach toczą się latami, gdy mozna bezkarnie nie płacić długów,
      oszukiwać, naciągać itd.? Mało tego, niektórzy tacy trafiają do parlamentu! To
      co z tym fantem zrobić? Może ktoś ma jakąś propozycję?
      • Gość: Lea D. Re: __Panstwo Prawa - sposobem na problemy Polski. IP: *.15.vie.surfer.at 04.12.01, 22:26
        ptwo napisał(a):

        > Słusznie, kolego! Rzecz jednak w tym, że to samo państwo doporwadziło do takiej
        >
        > sytuacji. Jeżeli policja ma skrępowane ręce, a gdy nieco tylko ostrzej
        > interweniuje, zaraz rózni rzecznicy brzęczą o brutalności policji. Jeżeli
        > sprawy w sądach toczą się latami, gdy mozna bezkarnie nie płacić długów,
        > oszukiwać, naciągać itd.? Mało tego, niektórzy tacy trafiają do parlamentu! To
        > co z tym fantem zrobić? Może ktoś ma jakąś propozycję?


        Tylko myslenie a wiec i postepowanie w kategoriach panstwa prawa (a ta
        umiejetnosc trzeba zdobyc) moze na dluzsza mete wyciagnac Polske z obecnego
        kryzysu spoleczno-politycznego. Dygresja: Trzeba CHCIEC nauczyc sie myslenia (i
        rezultujacego z niego postepowania) w kategoriach prawa. Znajac mentalnosc
        Polakow i ich ciagoty do kumoterstwa, lapowkarstwa itp. trudno bedzie
        zainstalowac i autentycznie egzekwowac zasady panstwa prawa. pozdrawiam. ld
        • Gość: Zen. Re: __Panstwo Prawa - sposobem na problemy Polski. IP: *.TAMP.splitrock.net 05.12.01, 04:09
          Niestety w Polsce paranoja osiagnela juz taki poziom ze ludzie gotowi sa
          szkodzic sobie samym aby tylko ich "oppressor" - czyli Rzad Panstwa poniosl (w
          ich wyobrazeniu) szkode. Przykladem jest dyskusja o wycofywaniu pieniedzy z
          bankow po to aby ... zrobic na zlosc Belce ! Ludzie gotowi sa tracic odsetki i
          trzymac pieniadze w "kredensie" z nadzieja ze zobacza jak Belka sie rozplacze...
          Straszne...
          www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?dzial=0511&forum=KRAJ&wid=628013&aid=644658

        • Gość: Zen. Re: __Panstwo Prawa - sposobem na problemy Polski. IP: *.TAMP.splitrock.net 26.02.02, 03:16
          Chyba masz racje. Ten watek nie byl zbyt popularny.
    • Gość: . Re: __Panstwo Prawa - sposobem na problemy Polski. IP: *.toya.net.pl 04.12.01, 21:19
      .
    • Gość: Kagan Re: __Panstwo Prawa - sposobem na problemy Polski. IP: *.vic.bigpond.net.au 26.02.02, 03:34
      Gość portalu: Zen. napisał(a):

      Niestety apelowanie do swiadomosci spolecznej w Polsce ( podobnie jak i w
      zadnym inny kraju ) nie zdaje egzaminu. W Polsce szerzy sie anarchia.
      K: W USA tez! Kapitalizm jest z definicji anarchiczny, bo dobre
      interesy (takie, co daja superzyski) mozna tylko robic tam, gdzie prawo jest
      fikcja...

      Polakow w coraz wiekszym stopniu wypelnia przekonanie ze dobrobyt nie bierze
      sie z pracy tylko z jakiegos, trudnego do opisania, hokus-pokus - zrobionego
      przez "wladze".
      K: Bo dobrobyt bierze sie z wyzysku! Bogaci sa NIE ci, co pracuja, ale ci,
      co ciagna korzysci z pracy innych...

      "Wladza dba tylko o zagraniczny kapital - a powinna dbac o prostych ludzi! -
      rozwalic wladze!".
      K: Slusznie! Zagraniczny kapital wywozi zyski, zamiast je z powrotem
      inwestowac w Polsce! To jest gospodarka rabunkowa, jadaca na permanentym
      deficycie (USA zwieksza swe zadluzenie o tysiac miliardow dolarow
      australijskich na rok), to sie MUSI zle skonczyc...

      Tlumaczenie ze zagraniczny kapital sprzyja rozwojowi Polski, ze dobrobyt
      panstwa tworzy kazdy obywatel a nie panstwo obywatelowi, nie prowadzi do
      niczego.
      K: Bo to jest jedno wielkie klamstwo! Zagraniczny kapital okrada
      Polske, wywozac zyski i niszczac polskie firmy. A panstwo ma za glowny
      obowiazek stworzyc warunki rozwoju gospodarki, glownie
      poprzez inwestycje w infrastrukturze fizycznej (energetyka, transport,
      lacznosc) i instytucjonalnej (przejrzyste prawo, sprawne policja i sady,
      walka z korupcja). Bez tego obywatele sa bzesilni, i ich chocby najbardziej
      intensywna praca, NIE bedzie wydajna... Ale wytlumacz to takiemu
      Blece czy Balcerowiczowi, co w zyciu NIE pracowali w prawdziwej, prywatnej
      firmie...

      Ludzie, wszedzie, z natury sa leniwi.
      K: BZDURA! To sa pozostalosci ze ST (legenda o Adamie i Ewie)...

      Jedynie twarde zasady i warunki potrafia wyzuc ich z pokusy lamania prawa i
      chodzenia na "skroty". Scisnieci pomiedzy koniecznoscia zadbania o siebie a
      bezwzglednym przestrzeganiem prawa zaczynaja dbac o siebie w sposob zgodny z
      prawem.
      K: Prawo musi byc dostosowane do poziomu tzw. swiadomosci spolecznej.
      Inaczej bedzie jak w USA za tzw. prohibicji...

      Po latach staje sie to zasada - w swiadomosci ludzi powstaje pewnien wzor
      zachowan - powstaje SPOLECZENSTWO ( w odroznieniu od holoty ).
      K: Widze, ze gardisz Narodem Polskim. Pewnie jestes Chazarem!

      Dlatego twierdze ze problemem na rozwiazanie problemow Polski jest umocnienie
      panstwa - w szczegolnosci przestrzegania i respektowania prawa.
      K: To kosztuje:
      - reforma prawa (NIE aby je "ueropeizowac", ale aby bylo one mozliwie
      proste, niesprzeczne i dostosowane do rzeczywistosci)
      - reforma sadow i prokuratury
      - reforma policji
      - reforma administtracji panstwowej

      Dotyczy to oczywiscie calego spoleczenstwa, tak samo jak przecietnego
      obywatela tak samo i premiera. Obywatel w Polsce ma calkowita swobode
      wypowiedzi i dzialania, moze zakladac partie, swobodnie kandydowac z nich do
      kazdej pozycji w panstwie.
      K: Pod warunkiem, ze ma NA TO fundusze... Kolejna fikcja tzw.
      demokracji burzuazyjnej...

      Nalezy do tego dodac przymus bezwglednego respektowania prawa tegoz panstwa.
      K: Najpierw prawo musi byc zrozumiale dla kazdego obywatela z IQ ponad 100
      (przecietna teraz jest ok. 110)...

      Dla politykow bedzie to oznaczac pozbycie sie tych ktorzy sie skompromitowali
      poprzez dzialania niezgodne z prawem (co za eufemizm!) .
      K: Czyli wszyscy politycy za kratki... Kto bedzie to finasowal?

      Dla calego spoleczenstwa bedzie to oznaczac tylko jedno - nie ma drogi na
      skroty. Zycie to nie jest bajka. Kazdy dba o swe dobro przez prace. Jest
      chroniony przez panstwo o ile funkcjonuje zgodnie z prawem tegoz panstwa
      (ustanowionym przez przedstawicieli calego spoleczenstwa wybranych w wolnych
      wyborach ).
      K: Political Fiction...
      • Gość: Zen. Witam znowu - IP: *.TAMP.splitrock.net 26.02.02, 03:40
        Kagan ?.... Kagan Bin Laden ? A granaty masz ???
        ++
        Twoja odpowiedz to totalny nichilizm.
        Tego uczysz w kapitalistycznej Australii na Univerku ???
        Zapewne masz fioletowe wlosy i wlasny szczep anthrax'a.....
Pełna wersja