l.george.l 31.05.07, 01:50 Jak tu czytam gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,4188603.html to widzę, że Putin mówi o bydle, a Fotyga o trzodzie. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
andrzej.sawa Re: Właściwie to na co jest ruskie embargo? 31.05.07, 01:57 Spytaj putina,to ten typek wymyśla. Odpowiedz Link Zgłoś
kum.z.antalowki Kreml ma chyba uczulenie na woń polskiego drobiu 31.05.07, 02:04 A co do p. Fotygi - to czemu raptem ta blondynka miałaby odróżniać krowę od świni, albo eksport bydła od eksportu trzody chlewnej? Odpowiedz Link Zgłoś
frau.pranajtis Podobnie jak lysy glupek 31.05.07, 02:09 Tez moglo mu sie pokielbasic! Odpowiedz Link Zgłoś
kazden.jeden W PRL było źle gdy polskie mieso szło do Ruskich 31.05.07, 02:35 W IV RP jest źle, bo Ruskie władze żałują swemu narodowi naszego mięsa i pysznych polskich wędlin. Bez sensu, bo to naprawdę świetna zakąska. Co nie zmienia faktu, że dorosła kobieta, nawet z bardzo niskim IQ powinna umieć odróżnić krowę od świni.skocz.pl/dzca skocz.pl/dzca skocz.pl/dzcb Odpowiedz Link Zgłoś