gaianer
01.06.07, 11:15
...nie wydaje mi sie KONIECZNYM do NAKAZANIA go do czytania w ramoach kanonu
szkolnych lektur OBOWIAZKOWYCH..
Jest to kolejna INDOKTRYNACJA. Niewiele mniej niebezpieczna, co indoktrynacja
w duchu komunistycznym..
Obaj wymienieni przeze mnie autorzy reprezentuja, modne w znajdujacych sie
obecnie u Wladzy srodowiskach, tzw. "WARTOSCI". Pierwszy - NAZISTOWSKIE (i
oderwane od realnej rzeczywistosci, oparte na PRZEKLAMANYCH (licentia
poetica..), lub ZMYSLONYCH faktach historycznych (tzw. "ku pokrzepieniu
serc"..) i chrzescijanskie.
Drugi z wprowadzonych do szkol autorow reprezentuje Jedynie dzis
Sluszne "Wartosci Chrzescijanskie", a wlasciwie nie tyle sam Autor, ile jego
Pogrobowcy, naginajacy i NADUZYWAJACY imienia Wojtyly do realizacji wlasnych
celow...
W sumie - pasuje do obrazu..
Dzisiejszy protest Romcia wiec, ze Wybiorcza klamie, bo on nie zamierza
usunac Dostojewskiego, a zaledwie PRZYWROCIC Sienkiewiczowi nalezna mu
pozycje, plus wprowadzenie Wojtyly do lektur obowiazkowych - tylko potwierdza
ogolnie znana polityke obecnej Wladzi...
Czuwaj, gaianer.
= = = = = = =
..Ono sobie kiedys pojedzie - to smutne, Wesole Miasteczko..."