mirmat1
02.06.07, 12:29
Czy mozna miec pretensje do zblazowanych twarzy na sali, sluchajacych
dretwego monologu Olejniczaka, ze ich oklaski sa rownie dretwe jak i
nieprzekonywujace. Brak entuzjazmu LiDowcow bez szans na powtorne dojscie do
zlobu na apokaliptyczna wizje IV RP znamy ze szczerych wyznan Oleksego.
Watpie czy w LiDzie sa ludzie, ktorzy wierza w belkot wytrenowanego
bolszewickiego janczarka ale co im pozostalo. Straszenie Polakow systemem,
ktory tak ochoczo wprowadzali w PRL to jedyna nadzieja na zachowania lupow
jakie zgronadzili dzieki przekretom Okraglego Stolu.
No ale nadzieka ich jest plonna, bo "bratniej" pomocy na jaka mogl kiedys
liczyc Jaruzeski, nie widac ani ze wschodu ani od Eurokolchozu.