Gość: Oszołom z RM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.03, 20:41 Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
kitek1 tylko 8 czerwcza i 3 X NIE!!!!!!!!!!!!!! 05.06.03, 20:43 powiem, wiecej:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ed Re: Bardzo ładnie skwitował to Urban IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 05.06.03, 20:51 "Głosuj na NIE z brukselką we łbie" Odpowiedz Link Zgłoś
tore.andre.flo Re: tylko 8 czerwcza i tylko na NIE!!!!!!!!!!!!!! 05.06.03, 21:10 oczywiscie, pozdrawiam Oszołoma i RM tore Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bpos Re: tylko 8 czerwcza i tylko na NIE!!!!!!!!!!!!!! IP: *.zwolen.sdi.tpnet.pl 05.06.03, 21:23 No proszę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Oszołom z RM Tylko kaczka głupi ptak mówi Uni tak! tak! tak! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.03, 21:31 Odpowiedz Link Zgłoś
douglasmclloyd Re: Tylko kaczka głupi ptak mówi Uni tak! tak! ta 05.06.03, 21:34 Nawet kaczka wie, że do Unii trzeba wejść. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abc PAPIEZ to "Tylko kaczka głupi ptak mówi Uni tak"? IP: *.rdu.bellsouth.net 05.06.03, 21:46 To nowy edykt ojca Rydzyka? Świat PAP, MD /2003-06-05 19:21:00 Papież życzy Chorwatom spełnienia unijnych aspiracji Papież Jan Paweł II, który przybył w czwartek z pielgrzymką do Chorwacji, życzył Chorwatom urzeczywistnienia aspiracji, dotyczących ich wejścia do Unii Europejskiej. Prezydent Chorwacji Stipe Mesić powiedział, witając papieża, że naród chorwacki dobrze pamięta wszystkie wskazania, z jakimi Jan Paweł II zwracał się do niego podczas swych poprzednich wizyt w 1994 i 1998 roku. Samolot papieża wylądował o godz. 16.40 na lotnisku Kvarner na wyspie Krk, opodal Rijeki. Pięciodniowa pielgrzymka Jana Pawła II jest trzecią wizytą papieża w tym kraju, a jednocześnie 100. podróżą zagraniczną od początku pontyfikatu. Papieża powitali prezydent Chorwacji Stipe Mesić z małżonką, arcybiskup metropolita Rijeki Ivan Devcić i przewodniczący Episkopatu Chorwacji arcybiskup Zagrzebia Josip Bozanić. Na powitanie Jana Pawła II przybyło również - ze specjalnymi kartami wstępu - kilka tysięcy wiernych z Rijeki i okolic. "Chorwacja wysunęła niedawno swoją kandydaturę, aby stać się integralną częścią wielkiej rodziny narodów Europy również z punktu widzenia politycznego i ekonomicznego" - powiedział Ojciec Święty w przemówieniu powitalnym. "Nie mogę nie wyrazić moich życzeń szczęśliwego urzeczywistnienia tych aspiracji" - dodał. Jan Paweł II podkreślił, że "bogate tradycje Chorwacji przyczynią się z pewnością do umocnienia Unii jako całości administracyjnej i terytorialnej, a także jako rzeczywistości kulturalnej i duchowej". "Przybyłem do was - mówił papież - aby spełnić obowiązek następcy św. Piotra i przynieść wszystkim mieszkańcom kraju pozdrowienia i życzenia pokoju. W czasie mojej wizyty odwiedzę diecezje Dubrownik, Djakovo, Rijekę i Zadar. Będę mógł wspominać prastare chrześcijańskie korzenie tej ziemi, przesiąkniętej krwią tylu męczenników". Jan Paweł II powiedział, że myśli zarówno o męczennikach pierwszych wieków, jak i wieków następnych, "aż po ubiegłe stulecie i heroiczną postać błogosławionego kardynała Alojzije Stepinaca". "Będę mógł następnie z radością wynieść na ołtarze siostrę Marię Petković, do której za parę tygodni przyłączy się młody Ivan Merz. Wspomnienie tych nieustraszonych świadków wiary - mówił papież - każe mi myśleć z wdzięcznością i wzruszeniem o Kościele, który ich wydał". Jan Paweł II przypomniał wielki wkład, jaki w przeszłości chrześcijaństwo wniosło w rozwój Chorwacji. "Może ono nadal przyczyniać się skutecznie do jej rozwoju zarówno obecnie, jak i w przyszłości" - podkreślił papież. Ojciec Święty mówił następnie o godnościach, jakie "zapisane są w naturze każdego człowieka". Wymieniając "godność człowieka, moralną i intelektualną uczciwość, wolność religii, obronę rodziny, gościnność i poszanowanie życia, solidarność, subsydiarność, uczestnictwo, poszanowanie mniejszości", papież podkreślił, iż "zasługą chrześcijaństwa jest to, że je wydobyło i głosiło". "Na tych wartościach - powiedział Jan Paweł II - opiera się stabilność i prawdziwa wielkość narodu". W końcowej części przemówienia papież nawiązał do następstw wojny na Bałkanach. Powiedział: "W tym kraju, jak i w innych sąsiednich krajach obecne są jeszcze bolesne ślady niedawnej przeszłości; niech ci, którym jest dana władza świecka i religijna, nie szczędzą wysiłków dla leczenia tych ran, zadanych przez okrutne wojny, i dla uzdrowienia konsekwencji systemu totalitarnego, który zbyt długo starał się narzucać swą ideologię, sprzeczną z godnością człowieka". "Już od trzynastu lat Chorwacja kroczy drogą wolności i demokracji - powiedział Jan Paweł II. - Patrząc w przyszłość z ufnością i nadzieją, należy teraz skonsolidować z odpowiedzialnym i bezinteresownym udziałem wszystkich stabilizację społeczną, która będzie sprzyjała zaangażowaniu w pracy, budować system pomocy społecznej, oświaty otwartej dla całej młodzieży, przezwyciężać każdą formę biedy i nierówności, w atmosferze serdecznych stosunków z sąsiednimi krajami. Niech Bóg błogosławi ten kraj i jego mieszkańców!" - zakończył przemówienie Ojciec Święty. Witając papieża, prezydent Chorwacji Stipe Mesić powiedział, że naród chorwacki dobrze pamięta wszystkie wskazania, z jakimi Jan Paweł II zwracał się do niego podczas poprzednich wizyt. "Pamiętamy, Ojcze Święty, Twoje słowa o potrzebie budowania kultury pokoju, o znaczeniu przebaczenia, Twoje apele o przebaczenie i o to, by prosić o przebaczenie" - powiedział Mesić. "Mimo problemów, które są spuścizną historii i wojny, mimo naszych osobistych ograniczeń Chorwaci pragną dziś kontynuować proces demokratyzacji, budować sprawiedliwe społeczeństwo i bezpieczeństwo dla wszystkich obywateli" - podkreślił prezydent. Stipe Mesić nawiązał także do starań Chorwacji o przyjęcie do Unii Europejskiej. "W naszych wysiłkach do zbudowania wspólnoty pokoju, sprawiedliwości i postępu jesteśmy na drodze do przyłączenia się do Unii Europejskiej jako pożądanego celu jedności Europy opartej na bogatych, wspólnych tradycjach, wśród których chrześcijaństwo jest jednym z fundamentów" - powiedział. "Wiemy, Wasza Świątobliwość, że możemy liczyć na Twoje wsparcie w tych naszych szlachetnych aspiracjach" - zakończył prezydent Mesić. Po ceremonii powitalnej Jan Paweł II wsiadł w towarzystwie biskupa Stanisława Dziwisza do czarnej limuzyny i wyruszył w asyście honorowej z lotniska do odległej o pięć kilometrów przystani, gdzie oczekuje na niego "katamaran papieski" "Marco Polo". Katamaranem należącym do floty adriatyckiej papież odbędzie krótki rejs (9 mil morskich) do portu w Rijece, gdzie zebrał się wielotysięczny tłum wiernych i władze miejskie. Z portu papież uda się papamobile do odległego o trzy kilometry Seminarium Archidiecezjalnego, które będzie jego rezydencją w czasie pięciodniowego pobytu w Chorwacji. Odpowiedz Link Zgłoś