piglowacki
04.06.07, 12:14
„Nocna zmiana” to „irytująca legenda”, „celebrowanie prawicowego
nieudacznictwa”, że Olszewski to „najbardziej kontrowersyjny premier III RP”,
że „nie ujawnił by agentów, gdyby nie został przymuszony”, ….
RAZ – dni twoje są policzone. IV RPomroczna Jarusia MiłoŚCIWIE nam
PANUJĄCEGO na DEMAGOGII, KŁAMSTWACH I MITACH jest zbudowana. A wy RAZ tą
DEMAGOGIĘ KŁAMSTWA i MITY bezpardonowo obnażacie. Czy Wy RAZ samobójca
jesteście, czy Wy RAZ nie wiecie. że Jaruś MiłoŚCIWIE nam PANUJĄCY okrutnie
mściwy jest i że „wściekłych ataków” nigdy nie zapomina, …..
„Irytująca legenda marnego rządu”
www.rzeczpospolita.pl/dodatki/opinie_070604/opinie_a_1.html
…”Uchwała lustracyjna, zaproponowana w maju 1992 roku przez prezesa mającej
wówczas trzech posłów Unii Polityki Realnej i przyjęta przez zaskoczenie
dzięki nieobecności na sali większości posłów lewicy i Unii Demokratycznej,
wydaje się dziś, po 15 latach, największym prezentem, jaki mógł Jan Olszewski
otrzymać od historii.”…
…”Popularna do dziś na prawicy legenda głosi, że gabinet Olszewskiego obalony
został wskutek obronnej reakcji zagrożonej w swych interesach agentury, którą
chciał ujawnić. Jak widać, może i chciał, ale nic by w tym kierunku nie
zrobił, gdyby nie został postawiony przed faktem dokonanym (chyba że przyjąć
tezę, jakoby Korwin-Mikke był inspirowany przez Macierewicza, ale nic jej nie
potwierdza). Nie mówilibyśmy dziś o liście Macierewicza, "nocy teczek" czy
"nocnej zmianie", co najwyżej o premierze, który zmarnował wszystkie szanse,
bo nie był w stanie się zdecydować na żaden z możliwych wariantów.”…
…”Mimo wszystko zawsze reagowałem na krzewienie tej legendy z irytacją. Stała
się ona na długie lata celebrowaniem prawicowego nieudacznictwa, ogólnej
niemożności wszystkiego i tak typowej po tej stronie sceny politycznej
nieumiejętności sensownego współdziałania. Ostatecznie przecież ciągnący się
latami proces "jednoczenia centroprawicy" nie przyniósł niczego poza
kompromitacją.”…
I dużo więcej, „między wierszami” również. ;-)
= = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = =
„Opowieść zwolenników IV Rzeczypospolitej to polityczny thriller, w części
już przetestowany za rządów Jana Olszewskiego. Może być kontynuowany, jeżeli
jego konstruktorzy zdołają opanować język debaty publicznej, zburzyć
dotychczasową hierarchię społecznych wartości, czyli znieść panowanie w
sferze symbolicznej zwolenników III RP. Trzeba na to trochę czasu. Elity
wyruszyły więc na wojnę.” - Prof. J.Raciborski (11.02.2005)