dyszel2
06.06.03, 13:00
www.parkiet.com/news/art.jsp?idn=286630&dz=0100
------------------------------
WARSZAWA (Reuters) - Prezes Narodowego Banku Polskiego (NBP) powtórzył w
piątek, że najlepsze dla wzrostu polskiej gospodarki byłoby wejście do strefy
euro w 2007 roku. Powiedział także, że poluzowanie fiskalnych elementów
zawartych w traktacie z Maastricht mogłoby być niekorzystne dla wzrostu
gospodarczego.
"Wyznaczenie wcześniejszego wejścia do strefy euro jest lepszą strategią niż
polityka 'czekaj i patrz'. Biorąc pod uwagę obecne wymogi i dwuletni okres w
ERM II, najwcześniejszą możliwą data (wejścia do strefy euro) jest 2007 rok" -
powiedział podczas piątkowego seminarium Leszek Balcerowicz. "Byłoby
negatywne dla perspektyw obecnych i przyszłych członków (strefy euro), jeśli
fiskalne wymogi (traktatu z Maastricht) miałyby zostać poluzowane" - dodał.
Zgodnie z Traktatem z Maastricht deficyt budżetu nie może przekraczać 3,0
procent PKB, dług publiczny 60 procent PKB.
----------------------------------------------
Jak bardzo trzeba nienawidzieć SUWERENNOŚCI Polski, żeby nawet w czasie ciszy
wyborczej PODŻEGAĆ do
realizacji zapisów Traktatu Akcesyjnego otwierających drogę do LIKWIDACJI
polskiego złotego i LIKWIDACJI polskiej władzy monetarnej !!!!!!