W II Liceum Ogólnokształcącym grozi unieważnien...

IP: *.net.autocom.pl 06.06.03, 22:42
Pan Walczyk jest smieszny. Praktyka dawania pytan jest
powszechna w szkolach. Oceniam, ze przynajmniej w 1/3 tak sie
niestety dzieje... Skad to wiem??? Sam jestem nauczycielem i
widze...., znam takze wielu nauczycieli z innych szkol. To
niestety prawda.
    • Gość: uczen Re: W II Liceum Ogólnokształcącym grozi unieważni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.03, 08:45
      przeciez to jakas paranoja!!! nikt teraz nie mysli o zdawaniu
      raz jeszcze matury z polskiego. przede wszystkim pytania (jesli
      juz ktos je mial) byly z lat ubieglych! szkola ma nas uczyc
      przedsiebiorczosci! nieprawdaz? szkoda slow!
      • Gość: nauczyciel II LO Re: W II Liceum Ogólnokształcącym grozi unieważni IP: *.local.pl / 192.168.1.* 07.06.03, 12:59
        Szkoda, że obie panie, piszące artykuł, nie wykazały się
        obiektywizmem. Jakimś dziwnym trafem nie pojawiły się w II LO,
        aby porozmawiać z nauczycielami i uczniami. Porozmawiały z jedną
        osobą, która oblała maturę i z jedną rozżaloną nauczycielką, i
        na tej podstawie wysunęły zarzuty kryminalne i oczerniające całą
        społeczność II LO. Jest to bardzo specyficzny rodzaj
        dziennikarstwa. I nie chodzi mi o to, czy istotnie pytania
        wyciekły, ale o to, że wystarcza niesprawdzona informacja od
        dwóch osób, aby postawić zarzuty tego kalibru.
        A co do absurdalnych zarzutów np. nagłego odebrania tablic
        matematycznych. Uczeń ma prawo do korzystania z tablic
        matematycznych w czasie przygotowania do zdawania, ale nie w
        czasie odpowiedzi. I właśnie w czasie odpowiedzi nie pozwolono
        skorzystać uczniowi z tych tablic. I rozumiem, że autorki
        uważają, że postępowanie zgodne z regulaminem jest naganne. Bo
        wszystko mozna nagiąć do potrzeb artykułu.
        I jeszcze jedno. Postawiono zarzut, że nie zdało matury w tym
        roku aż jedenaście osób. Może w tym miejscu zacytuję słowa
        nauczyciela z innego popularnego liceum: u nas dyrektor nie
        pozwala na stawianie ocen niedostatecznych na maturze.
        I stąd się biorą sytuacje stuprocentowej zdawalności egzaminu
        maturalnego w innych liceach.
        • Gość: kika Re: W II Liceum Ogólnokształcącym grozi unieważni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.03, 00:24
          Najwyższa pora, aby powiedzieć sobie parę słów prawdy - tzw.
          renomowane licea kryją wiele "tajemnic". W wielu z nich
          zdawalność sięga 100 procent, bo istotnie nie można mówić, że w
          V czy innym "zakładzie" nie nauczyło się dobrze młodzieży.
          Nauczyciele nie zadają tu z polskiego zadań ( jedno w semestrze
          i to jeszcze rzadko sprawdzone albo na słuch), trudno więc, aby
          potem oblewali na pisemnym. Nadzór - Kuratorium zresztą wyraźnie
          sprzyja właśnie tym liceom. Tu ujdzie brak wymagań edukacyjnych,
          brak sensownego programu wychowawczego itp, bo to jest ....
          odpowiedni, czytaj niski, numer liceum. Dobre licea, o wyższych
          numerach, gdzie nauczyciele stają na głowie, niestety, nigdy
          laurki na swój temat się nie doczekają. Ani władza ani
          dziennikarze nie poświęcają im swojej uwagi . Po co, wszak
          jakieś tam liceum dwdzieścia i kilka, trzydzieści i kilka to wg.
          nich miernoty. Cały Kraków od wielu lat wie, że np.w V
          zakładzie pije się na szkolnych wycieczkach ( słynna wycieczka
          sprzed lat do Francjii ... nic!
    • Gość: xxx Re: W II Liceum Ogólnokształcącym grozi unieważni IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 07.06.03, 10:07
      Cała ta sprawa to jedno wielkie nieporozumienie. Pytania, które
      dostaliśy pochodziły z ubiegłych lat i miały one nam służyć
      jako pomoc w nauce. Twierdzenie, że dostaliśmy gotowe pytania
      na polski jest niedorzeczne i nieodpowidzialne. Osoba, która
      nie zdała matury próbuje przekonać komisje wszystkimi możliwymi
      sposobami do tego, że to nie z jej powodu nie zdała egzaminu.
      Pomówienia ze storny takiej osoby sa bulwersujace i świadcza o
      braku dojrzałości.
    • Gość: sobek'03 Re: W II Liceum Ogólnokształcącym grozi unieważni IP: *.net.autocom.pl 07.06.03, 10:20
      ktos nie zdal matury i obwinia wszystkich dookoła a nie siebie!
      brak kultury i samokrytycyzmu!na miejscu sobieszczakow
      porozmawial bym sobie z ta osobka,powaznie porozmawial...
    • Gość: xyx Re: W II Liceum Ogólnokształcącym grozi unieważni IP: *.chello.pl 07.06.03, 10:59
      Nierozumie po co wypisywac w gazetach takie bzdury !! i
      oskarzac nie potrzebnie niewinne osoby!! Gdybysmy mieli zestawy
      to wydaje mi sie ze wszyscy mieli by same 5 z matury i wtedy
      mozna byłoby podejrzewac szkołe o przeciek!! a nie w wypadku
      gdy 11 osob nie zdaje!! ktos dostała pałe i robi afere !!
      • Gość: absolwentka Ilo nie skonczy sie na "wąsiku" IP: *.gemini.net.pl / 192.168.20.* 07.06.03, 19:05
        Ta cala afera nie ma zadnego sensu!zamiast uczyc sie do egzaminu
        wszyscy zajmuja sie intrygami snutymi przed
        zdeterminowana "kolezanke" ktora wlasna glupote i brak
        przygotowania do matury probuje ukrywac pod plaszczykiem
        nieprawidlowosci czy braku obiektywizmu wsrod
        nauczycieli...szkoda tylko ze wlasne niepowodzenia chce zamknac
        czy utrudnic innym droge do dalszego wyksztalcenia...przyznam
        jednak ze zal mi jej...to juz nie bedzie "wasik"
        • Gość: chef Re: nie skonczy sie na 'wąsiku' IP: *.zabierzow.sdi.tpnet.pl 09.06.03, 21:45
          zamiast wygadywac bzury,sama sobie zgol wasiki.
          • Gość: poziom Re: nie skonczy sie na 'wąsiku' IP: *.gemini.net.pl / 192.168.20.* 10.06.03, 15:32
            niestety wykazales sie tu wyjatkowa miloscia ale pomysl w czyjej
            stajesz obronie!stary musisz byc niezly despero!mam to szczescie
            ze ja wasikow golic nie musze!ktos na gorze obdarzyl mnie czyms
            wiecej niz tylko rozumem...
            • Gość: chef Re: nie skonczy sie na 'wąsiku' IP: *.zabierzow.sdi.tpnet.pl 10.06.03, 19:04
              nie bede dyskutowal z kims kto nie ma pojecia o faktach,za to jest zwykla
              plotkara.
              • Gość: poziom Re: nie skonczy sie na 'wąsiku' IP: *.gemini.net.pl / 192.168.20.* 11.06.03, 08:24
                powiem ci tylko tyle ze caly czas kogos obrazasz,uzywasz obelg i
                wulgarnych okreslen...pomysl nad tym bo takim postepowaniem nie
                pomagasz osobie ktorej bronisz-wrecz przeciwnie!ale jesli nie
                zdajesz sobie z tego sprawy to szkoda...
                • Gość: chef Re: nie skonczy sie na 'wąsiku' IP: *.zabierzow.sdi.tpnet.pl 11.06.03, 09:18
                  masz racje ludzie ,ktorzy tu oceniaja jagode nie sa warci takich wyszukanych
                  slow.to anonimowe kanalie,ktore boja sie wypowiedziec(takze i ty).uczyniliscie
                  z tej sprawy sensacje.skazaliscie niewinna osobe na podstawie plotek-uwazasz ze
                  to fair??zastanow sie co piszesz i kogo oczerniasz publicznie,bo to nie
                  swiadczy dobrze o tobie.mysle ze nie powinno jej zalezec na takich ludziach
                  jak wy,nie jestescie tego warci.calusy
                  • Gość: student Re: nie skonczy sie na 'wąsiku' IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 11.06.03, 15:55
                    Tak, poziom po tobie to widac.
                    Poziom slownictwa. Czleku, sam do siebie pijesz.
    • Gość: absolwentka Re: W II Liceum Ogólnokształcącym grozi unieważni IP: *.chello.pl 07.06.03, 11:15
      Może praktyka dawania pytań w innych szkołach jest powszechna,
      ale nie w II L.O. Ja zdawałam maturę w zeszłym roku i też nie
      mieliśmy pytań. Nigdy ich niedawano, bo matura nie polega na
      wyuczeniu się odpowiedzi !
      • Gość: smip Re: W II Liceum Ogólnokształcącym grozi unieważni IP: *.ds.uj.edu.pl / 192.168.12.* 07.06.03, 11:31
        obaweiam sie,ze nie masz racji
        ja juz studiuje ,ale moja siostra w tym roku zdał na 5 polski
        powiedziąl mi,ze to dlatego,ze miała pytania
        zawsze była w swojej klasie w ogoniue i balism sie o nia
        a tu przynosi 5,choc ledwo na 3 zaawsze ciagneła
        przyznała sie wreszice ze dostała pytania
        moze Ci co dostali pały nawet tych pytani nie potrafili
        sie nauczyc,albo do nich nie dotarły
        bo moja siostra np nie dła nikomu-zeby nikt nie
        wiedział,ze korzystała z tego typu pomocy

        wiem dlaczego bronicie dyrektora
        nie chce wam sie zdawac po raz drugi
        chcecie miec mature za soba
        nie dziwie sie
        ale fakty to fakty
        pozrawiam
        • Gość: milena Re: W II Liceum Ogólnokształcącym grozi unieważni IP: w3cache.* / 192.168.0.* 07.06.03, 12:17
          miła siostrzyczka;) miała pytania i nie raczyła się nimi
          podzielić...chciałabym mieć taką qmpelę...;)
        • Gość: maturzysta 2000 Re: W II Liceum Ogólnokształcącym grozi unieważni IP: *.net.autocom.pl 12.06.03, 13:10
          Gość portalu: smip napisał(a):

          > obaweiam sie,ze nie masz racji
          > ja juz studiuje ,ale moja siostra w tym roku zdał na 5 polski
          > powiedziąl mi,ze to dlatego,ze miała pytania
          > zawsze była w swojej klasie w ogoniue i balism sie o nia
          > a tu przynosi 5,choc ledwo na 3 zaawsze ciagneła
          > przyznała sie wreszice ze dostała pytania
          > (...)

          Człowieku, jateż miałem z polskiego zawsze tróję a maturę ustną zdałem na 5. A
          pytań nie dostałem . I właśnie dlatego że byłem systematycznie mobilizowany do
          nauki tego przedmiotu przez 4 lata niższymi ocenami.

          A na marginesie fakt posiadania zestawów pytań z polskiego niewiele wnosi. Jest
          ich przecież conajmniej 100 , przekrojowo ze wszystkich okresów. Jak sie
          nauczysz nanie odpowiadać to przecież automatycznie rzetelnie przgotujesz się
          do matury. Przecież te pytania nie zaskakują bo są w tym stylu co przy
          każdej "odpytce" przez 4 lata na j.polskim.
          • Gość: pablo Re: W II Liceum Ogólnokształcącym grozi unieważni IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 12.06.03, 15:03
            U mnie nie bylo pytan, a mialem kolege, ktory ledwo przechodzac,
            dostal 5 z ustnej.
            Poprostu sie nauczyl.
            Na studia tez sie dostal bez wiekszych problemow (i korow).

            Jest czas imprezowania i czas nauki.
    • Gość: Wazuup Re: W II Liceum Ogólnokształcącym grozi unieważni IP: *.pp.com.pl 07.06.03, 12:17
      Po chuj ten artykuł i tak we wszystkich liceach nauczyciele daja
      pytania przed matura. Jak ludzie chcą się trzymać sztywno
      regulaminu to mature będzie trzeba powtórzyć we wszystkich
      liceach w Polsce.
    • Gość: wielki mistrz LJ Re: W II Liceum Ogólnokształcącym grozi unieważni IP: *.zsyp.lan / 172.20.6.* 07.06.03, 12:31
      hehehe... ale YAZDAaaa... ktos tu jest niezle tego i tamtego...
      jakis czop, ktoremu poprostu nie chcialo sie uczyc do matury nie
      zdal i legalnie teraz msci na innych... ale coz - rozni ludzie
      sa wsrod nas... a prawda jest taka, ze mature mozna by powtarzac
      w kazdym LO w Polsce... hehehe... ( PO TROPACH DO CELU ) :-))))
    • Gość: Co to ma byc? Re: W II Liceum Ogólnokształcącym grozi unieważni IP: *.pp.com.pl 07.06.03, 12:47
      Jestem uczniem 2lo. I wqrwia mnie ta cała sytuacja. Wiem jak to
      dokładnie było. Nieudało sie zdać takiej jednej dziewczynie(znam
      ją) to zrobiła zamieszanie. Poszła do kuratorium i powiedziała o
      wszelkich nieprawidłowościach. Mogł więcej się uczyć to nie
      miała by takich problemów!!! Co do pytań- w KAŻDYM krakowskim
      liceum nauczyciele dają pytania swoim uczniom, więc mature
      trzeba było by powtarzać w całym krakowie. Pozatym do mnie nie
      dotarły pytania, a jakoś udało mi się zdać mature. Jak teraz te
      chuje będą chciały powtórzyć mature to ich zajebie(sorry za
      wulgaryzmy ale sie zdenerwowałem).
      Następna sprawa-mieli 40 min. na przygotowanie się - powinni
      się z tego tylko CIESZYĆ(nie każdy ma takie szczęście, mogli
      sobie spokojnie przeanalizować wszystkie pytania).
      Co do pytań pomocniczych komisji - komisja poprostu chciała
      im troszke pomóc. Napewno nie działała na ich szkode. To ja moge
      mieć pretensje do komisji, ze mi nie pomogli(może miałbym wyższą
      ocene).
      Jedyną rzeczą z którą moge się zgodzić jest to że złamali
      ustawe o ochronie danych osobowych.
      Mam nadzieje że niepadnie decyzja o powtórzeniu matury z
      dwóch powodów. Kolejny raz będe musiał się uczyć polskiego(w
      sumie nie mam już z czego się uczyć, wszystkie notatki
      wyrzuciłem). A druga ważniejsza sprawa musze w przyszłym
      tygodniu złożyć papiery na studia!!! Niech Ci ludzie troche
      pomyślą i mam nadzieje że nie będą utrudniać nam życia.
      To tyle miałem do powiedzenia. Ulżyło mi odrazu. Pozdro dla
      wszystkich Sobieszczaków.
      P.S A za Walczykiem nigdy nie przepadałem!!! :)
      • Gość: Titus Fox Re: W II Liceum Ogólnokształcącym grozi unieważni IP: *.bpnet / 172.16.16.* 08.06.03, 11:57
        Kiedy ja zdawałem ustnego Polaka, w 2000, o takich rzeczach nie
        było mowy [może po części dlatego, że Walec wtedy był zwykłym
        stójkowym belfrem a nie wicedyrem]. A co do czasu na
        przygotowanie się....Było nas czworo w tym dniu, do sali weszła
        trójka, dwie dziewczyny i ja. Tak się złożyło [alfabetycznie
        zresztą], że zdawałem jako ostatni z tej trójki, mając dzięki
        temu ponad 40 minut na przygotowanie się. Do tego wszystkiego
        zostałem poproszony o pozostanie w sali, kiedy odpytywano
        ostatnią osobę, też dziewczynę. Widocznie uznano, że sam skład
        komisji jest stresujący i obecność innego ucznia pozwoli lekko
        odstresować biedną ostatnią osóbkę :) Po przemaglowaniu całej
        czwórki, dostałem ustną pochwałę za wytrzymanie rekordowego
        czasu (blisko półtorej godziny) przed komisją. To były czasy :)
        • Gość: MM Re: W II Liceum Ogólnokształcącym grozi unieważni IP: *.zab.citynet.pl / 10.6.3.* 08.06.03, 23:49
          Pozdrów Asię :-) pogratuluj oceny z budownictwa.
    • Gość: Eliza Re: W II Liceum Ogólnokształcącym grozi unieważni IP: 80.244.143.* 07.06.03, 13:17
      Czyzby wszyscy w tym Liceum zdali egzamin ustny na bdb?Bo
      jezeli mieli pytania to powinni wszyscy zdac na bdb lub
      celujaco.
      Z tego co inni mowią to od lat w innych szkolach uczniowie dwa
      przed maturą dostawali pytania i nikt afery z tego nie robił.
      • Gość: bleeeeeeee Re: W II Liceum Ogólnokształcącym grozi unieważni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.03, 13:23
        taka jest prawda ze oceny nie byly rewelacyjne!!! trzeba bylo umiec wszystko
        bo nikt nie mowil na ktore trzy konkretne pytania trafisz! juz mam dosc tej
        calej afery. nie chce miec juz nic wspolnego z ta szkola. szkoda mi tylko
        ludzi ktorzy najbardziej na tym ucierpia choc nie ma w tym ich winy! ja tego
        zdawac raz jeszcze nie beede!!!
        • Gość: ktos Ale klamiecie-ludzie!!!!!! IP: *.ceti.pl 08.06.03, 00:20
          hello! Tych waszych opini po prostu nie moge czytac- wszystkie
          sa do..... , Tylko nie mowcie ze w II LO nie dawali pytan-skoro
          tak bylo jest i bedzie(zreszta jak w kazdym liceum-musze
          przyznac jedynie ze w II LO na b mala skale w porownaniu do
          innych szkol)
      • Gość: obserwator UWAGA!!! Przeczytajcie to!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.03, 13:52
        Wypowidam się na ten temat, gdyż ta sprawa bardzo mnie
        zirytowała. Nie jeden maturzysta przyzna mi racje, że w
        większości szkół pytania były rozdawane przez nauczycieli. Poza
        tym pytania z poprzednich lat nie ulegaja gruntownej zmianie,
        gdyż po prostu nie ma możliwości wymyślenia nowych pytań. Wiem
        jak to wszystko wyglądało w II L.O. Uczniowie brali pytania z
        zeszłych lat. Nie ma w tym nic złego, gdyż i tak trzeba było
        nauczyć się całego materiału z języka polskiego. Robienie z
        tego afery jest absurdalne. I tak wyniki z matur nie bedą
        anulowane, gdyż po prostu nie ma na to czasu. Ludzie
        wybierający się na UJ muszą złożyć świadectwa do 13.06. Nie ma
        możliwości przeegzaminowania wszystkich uczniów w tak krótkim
        okresie. śmieszne a zarazem tragiczne jest to, że przez jedna
        uczennice, która nie zdała matury mogą ucierpieć wszyscy
        maturzyści. Przechodzić przez to raz jeszcze byłoby ogromnym
        stresem. Kuratorium chyba nie wie,że niektórych klasach
        świadectwa zostały rozdane a część z nich leży już w
        dziekanatach wyższych uczelni. A panie dziennikarki powinny
        pamietać,że piszać artykuł powinny wysłuchać więcej osób a nie
        słuchać jednej zdesperowanej uczennicy, której zachowanie jest
        poniżej krytyki. Szkoda mi wszystkich maturzystów z II L.O,
        którzy teraz zamartwiają się w domach, zamiast spokojnie
        przygotowywać się do egzaminów na studia.
        • Gość: koń by sie uśmiał Do szanownych pań Olgi Szpunar i Magdaleny Kuli IP: *.kleparz.site.krakow.pl / 192.168.1.* 08.06.03, 11:58
          Jesteście naprawdę kiepskimi dziennikarkami....Teraz dopiero
          widac jak tania jest gazeta w....Zatrudnia takich ludzi, którzy
          nie umieją się nawet zapytac i potwierdzic informacji na temat
          tej całej "afery" większej liczby osób niż 2... Jedna wariatka i
          zdesperowana nauczycielka upadły na głowę i już lecą do gazety..

          A druga sprawa to ta, że ponad 30 os. to duża liczba...ale
          przynajmniej sprawiedliwa... w innych liceach takich jak I lo
          czy V specjalnie nauczyciele podwyższają stopnie
      • kasai1 Re: W II Liceum Ogólnokształcącym grozi unieważni 09.06.03, 21:53
        Ludzie ! zcy nie wiecie jeszcze ze 2 lo jest pojebane??? robi sie afere z tego
        co powinnoobowiazkiem szkoly!! w kazdej innej szkole dostaje sie oficjalnie
        pytania!! a dodatkowo np w 5 lo dyro nie dopusci zeby ktos nie zdal!!
        przejrzyjcie w koncu na oczy ,lata swietnosci dwójki dawno minęly teraz to
        wszystko wielka sciema !!nauczycieele udupiaja tyle ludzi nie wiem po co!!sami
        dzialaja na niekorzyc a potem sie nas czepiaja! powiem wam tyle ta szkola jest
        pojebana!!!
    • Gość: Nauczyciel Mlodziez w LO jest slabiutka IP: *.net.autocom.pl 07.06.03, 13:28
      KOchani uczniowie II LO! Wydaje mi sie, ze padliscie ofiara
      systemu. Nieuczciwi nauczyciele, nieuczciwe mechanizmy, a Wy po
      prostu wykorzystaliscie przychylność kilku osob z grona
      pedegogicznego. a tak powaznie: nie wolno zadawac pytan w
      trakcie odpowiedzi maturalnej, a mowienie, ze jest to pomaganie
      to mydlenie oczu. Sam widzialem jak kilka osob przez takie
      pomaganie oblewalo, albo z nerwow dostawalo gorsze oceny. Poza
      tym niektorzy z Was mowia, ze skoro byly pytania to jak to
      mozliwe, ze nie wszyscy zdali. Otoz jako nauczyciel powiem Wam,
      ze jest to mozliwe. Nieraz z uczniami przerabialem przed
      sprawdzainem pytania, ktore byly pozniej i zawsze kilku matolkow
      sie nie nauczylo. Po prostyu poziom w LO od kilku lat sie
      obnizyl, dzieli polityce MEN, gdyz wszyscy sie pchaja do LO a
      tak naprawde czesto sa wtornymi analfabetami i powinni najwyzej
      skonczyc ZSZ. Sam ucze w LO i zalamuje sie, ze uczniowie nie
      wiedza kto z nimi sasiaduje, jakie Polska ma rzeki, kto jest
      premierem Polski, ile to 100:4 itd. A przeciez to wiedza
      alementarna z SP!!! Te osoby nie nadaja sie do funkcjonowania w
      normalnie rozwinietym spoleczenstwie, a i tak czesc z nich zda
      mature i pojdzie na studia ( pewnie platne lub zaoczne- czyli
      marne). UFF - w pieknym panstwie zyjemy.
      • Gość: Nie lubie nauczycieli!!! Re: Mlodziez w LO jest slabiutka IP: *.pp.com.pl 07.06.03, 13:58
        Drogi nauczycielu!!! Jestem uczniem 2lo. Nauczyciel zadawali
        pomocnicze pytania gdy uczeń nie wiedział co powiedzieć(napewno
        mu nie utrudniali zadania). Taka praktyka jest stosowana w
        większości krakowskich liceach (10 lo, 13, lo 7 lo, 5 lo- w tych
        liceach napewno tak bylo). \
        Nie nazwał bym uczniów 2 lo analfabetami. W mojej szkole
        większość osób naprawde ma duże wiadomości. Bezproblemu
        poradzili by sobie w roli nauczyciela!!!
        Poziom w liceach może troche się obniżył, ale też nie
        dokońca się z tym zgadzam. Po prostu uczniowi przestają sie
        uczyć przedmiotów, które są dla nich mało ważne, brak im na to
        czasu. Uczą się tylko tych przedmiotów które będą im potrzebne
        na studia, gdyż egzaminy wstępne z roku na rok są coraz
        trudniejsze.
        • Gość: Nauczyciel Re: Mlodziez w LO jest slabiutka IP: *.net.autocom.pl 07.06.03, 14:32
          Drogi uczniu! Moja opinia dotyczyla LO w ogole. A poza tym nie mozesz
          stwierdzic kto z LO bez problemow by uczyl w szkole. Banan nie stwierdzi
          przeciez, ze jest smaczny:)) Poza tym nie rozrozniasz wiedzy ogolnej, ktora
          kazdy LO powinien posiasc; od jak to mowisz specjalizacji w poszczegolnych
          przedmiotach. Sorki, jak ktos zna dobrze angielski i umie rozwiazac uklad
          rownan, bo to mu sie przyda na studia, a z drugiej strony nie ma [pojecia kto
          to byl sw. Augustyn, Boleslaw Chrobry, czy tez nie wie, ze Polska graniczy z
          Ukraina - to taki czlowiek jest po prostu matolem, rzeczywoscie wasko
          wyspecjaliozowanym, ale zawsze MATOLEM. Czlowiek z matura moze nie musi
          wiedziec kim byl W. Sicinski, ale pwinien przeciez znac pojecie Liberum Veto,
          tak samo moze zapomniec jakie byly wyniki ukladow pokojowych z Krzyzakami, ale
          winien wiedziec, ze taki zakon istnial. Ja niestety z praktyki wiem, ze tak nie
          jest.
          Mam takze zajecia ze studentami na UJ i widze, ze ten wasko wyspecjalizowany
          produkt wychodzacy z LO coraz bardziej obniza takze poziom studiow wyzszych.
          Juz nie mowiac o studentach zaocznych i platnych (tutaj dopiero sa cyrki:)
          Rosnie nam spoleczenstwo wtornych analfabetow i to wasko wyspecjalizowanych
          analfabetow. Oczywiscie na szczescie zdarzaja sie wyjatki i takie tez znam, ale
          widze ze zblizamy sie do totalnego marazmu edukacyjnego. Czemu winni sa
          oczywiscie takze niedoksztalceni nauczyciele, zle programy itd. Uczcie sie
          kochana mlodziezy i czytajcie ksiazki (1 na 2 tygodnie przynajmniej) i nie
          myslcie ze jak juz cos dobrze opanowaliscie, to jestescie juz wyksztalceni.
          Pozniej mamy takich "wybitnych" dziennikarzy ktorzy nie rozrozniaja iprtu od
          eksportu, albo Woltera od Szekspira.
          Poznajcie samych siebie:)I nie bierzcie przykladu z tepych mlotkow, jak
          mawiacie:)
          Powodzenia
          • Gość: Do nauczyciela Re: Mlodziez w LO jest slabiutka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.03, 14:51
            Drogi naucztycielu! Zgadzam się, że każdy światły obywatel powinnien takie
            podstawy wiedzieć. Jednak absolutnie nie moge przychylić się to stwierdzenia,
            że "Rosnie nam spoleczenstwo wtornych analfabetow". Jeszcze jakieś 20 lat temu
            5% maturzystów szło na studia. co z resztą? Już nie bedę wspominał o ludziach,
            którzy skończyli tylko podstawówkę. Dziś znaczna większość absolwentów szkół
            średnich myśli o studiach bo w dzisiejszych czasach staje się prawie że
            obowiązkiem. Więc jak tu mówić,że nasze społeczęństwo się stacza. Dawniej
            znikoma ilość osób umiałą język obcy. Dziś jest to obowiązek. Tragiczne jest
            to,że młody magister czy doktorant musi dorabiać np. na budowie.
            • Gość: Nauczyciel Magisterium nie swiadczy wiele o wyksztalceniu! IP: *.net.autocom.pl 07.06.03, 15:05
              Oczywiscie, ze wiecej osob idzie na studia. Tylko, ze kiedys to one cos
              znaczyly. Dzisiaj wiekszosc osob studiuje na zaocznych lub innych platnych,
              gdzie w wiekszosci ( nielizne wyjatki) jest slabiutki poziom. Przez
              powszechnosc maleje pziom to stara zasada. Wiec olisc nie oznacza jakosci to po
              piersze, co zreszta widze wsrod moich studentow ( ok. polowa sie nadaje tak
              naprawde). Matura przed wojna kiedys cos znaczyla i taki czlowiek byl o wiele
              lepiej wyksztalcony niz niejeden dzisiejszy magister. A z ta znajomoscia
              jezykow nie jest tak dobrze jak sadzicie. Na podstawowym poziomie to i owszem,
              ale dobrze jezyk zna tylko 5% mloziezy, co potwierdzja badania. Dzisiaj
              doktorat jest odpowiednikiem dawnego magistra, bo mgr moze miec Kazdy glupek, a
              doktorat tylko co 10 glupek:)Oczywiscie nie mam nic do wszystkich magistrow,
              ale ponad poowa z nich ma podstawowe braki w wyksztalceniu. Nie ma sie czym
              chwalic:)
              • Gość: krulenka@wp.pl do nauczyciela: magisterium nie świadczy...... IP: *.gemini.net.pl / 192.168.21.* 07.06.03, 20:08
                Drogi Panie! Niby ma Pan rację, tylko- drobne pytanie- kto jest za to
                odpowiedzialny, że jakość kształcenia przedstawia sie tak, jak się
                przedstawia..? Czy to wina uczniów/ studentów, czy może cecha strukturalna ?
                Studiuję od lat pięciu na Szacownym Uniwersytecie na dziennym kierunku i powoli
                dochodzę do przekonania, że poziom naszych studiów jest- bardzo, bardzo,
                bardzo niski. Z mojej strony nie jestem w stanie nic poradzić na to, że mam
                zajęcia z osobami merytorycznie nieprzygotowanymi ( fakt, powszechnie
                podzielany ) albo na to, że nie mogę realizować swoich naukowych zainteresowań,
                mając sztywno narzucony program kształcenia. Poza tym fakt jest taki, że
                inicjatywy, otwartości, indywidualizmu NIE HONORUJE się- przynajmniej na
                moim "podwórku". mam więc przekonanie, że ta niska jakość to problem obopólny,
                a nie jednostronny, wynikający z wrodzonego matolstwa uczniów. Osobiście czuję
                się ogólnie wykształcona- wiem, kim jest Kuroń, czytam do poduszki Ravenhilla,
                Ugresic + kupę innych rzeczy i- wiem doskonale- jest to wyłacznie moją zasługą,
                było również za czasów licealnych ( i nikt mnie do tego nie zachęcał w owych
                czasach ) Być może ( mam nadzieję! ), że to, o czym Pan pisze to sprawa
                marginalna, choć....faktem jest też to, że większość ludzi traktuje studia (
                szkołę )nie jako poznawczo- intelektualną przygodę, ale instrument...Doskonale
                o tym wszyscy wiemy, na kierunku, takim jak mój ( motywacja "stypendialna" też
                odgrywa niebłahą rolę ), podobnie było za moich czasów w II LO, kiedy nauka
                miała znaczenie o tyle, o ile miała dopomóc w dostaniu się na "elitarne"
                studia.
                Pozdrawiam i życzę światłych uczniów/ studentów.
              • Gość: Throop Re: Magisterium nie swiadczy wiele o wyksztalceni IP: *.w-net.pl 08.06.03, 23:02
                Skonczylem ta szkole i wydaje mi sie ze jest tam tylko jeden doktor i to
                archeolgi... Moze jest ich wiecej ale sie nie przyznaja do swojego stopnia
                naukowego... Dlaczego??
              • Gość: Ewa_1 Re: Magisterium nie swiadczy wiele o wyksztalceni IP: *.dobron.sdi.tpnet.pl 09.06.03, 23:41
                Zgadzam się z nauczycielem. Wstyd się przyznać, ale znam dużo przyszłych i
                teraźniejszych magistrów. Oni może i umieją czytać, ale nie za bardzo
                rozumieją co czytają. To jest katastrofa intelektualna. Szkoły prywatne
                zapewnią wszystko, jeżeli będzie kasa. Teraz wykształcenie się kupuje !!!
                Kiedyś aby dostać się na studia trzeba było wykazać się wiedzą i intelektem.
                Teraz wystarczą pieniądze. Nie znam nikogo kto nie skończyłby studiów
                prywatnych. I mamy MAGISTRÓW. Ha ha :) I jeszcze jedno - tak samo jak student
                polonistyki czy histori umie dodawać do 2-ch, to student politechniki powinien
                wiedzieć co jest stolicą Polski ( to jest oczywiście przesada, ale mam
                nadzieję, że ta dygresja jest zrozumiała ) Pozdrawiam serdecznie.
        • Gość: herostrates Re: Mlodziez w LO jest slabiutka IP: *.chello.pl 07.06.03, 18:11
          Gość portalu: Nie lubie nauczycieli!!! napisał(a):

          > Nie nazwał bym uczniów 2 lo analfabetami. W mojej szkole
          > większość osób naprawde ma duże wiadomości. Bezproblemu
          > poradzili by sobie w roli nauczyciela!!!
          ty chyba drogie dziecko nie wiesz co to są " duże wiadomości " poziom w 2lo
          jest poprostu śmieszny
          > Poziom w liceach może troche się obniżył, ale też nie
          > dokońca się z tym zgadzam. Po prostu uczniowi przestają sie
          > uczyć przedmiotów, które są dla nich mało ważne, brak im na to
          > czasu. Uczą się tylko tych przedmiotów które będą im potrzebne
          > na studia, gdyż egzaminy wstępne z roku na rok są coraz
          > trudniejsze.
          wiesz żal mi ludzi, którzy są wstanie opanować tylko jedną dziedzinę
          wiedzy/nauki od takiego ukierunkowania są studia, a liceum ma ci dać ogólne
          podstawy, które pozwolą ci się poruszać w świecie
      • Gość: Absolwentka Re: Mlodziez w LO jest slabiutka IP: *.wieczysta.krakow.pl 08.06.03, 14:57

        Drogi Nauczycielu!
        Jestem zeszłoroczną absolwentka II LO. Uczeszczałam do klasy,
        która była uważana za najgorsza a w szkole, a mimo to niemal
        wszyscy jej byli uczniowie studiują (i to na studiach
        dziennych!!!) w dodatku jestem przekonana, ze kazdy z nich już
        na poczatku podstawówki wiedział "kto z nimi sasiaduje, jakie
        Polska ma rzeki, kto jest premierem Polski, ile to 100:4 itd."
        Wiec bardzo proszę takich absurdów nie opowiadać!! Bo nie tylko
        obraża pan nas, ale przede wszystkim kompromituje siebie!
        Przykre, że ma pan takie mniemanie o młodzieży liceów
        krakowskich ("wszyscy sie pchają do LO a tak naprawde czesto sa
        wtornymi analfabetami i powinni najwyzej skonczyc ZSZ"). Miałam
        bowiem przyjemność chodzić przez rok do Liceum Ojców Pijarów i
        zaświadczam panu, że poziomem intelektualnym tamtejsza młodzież
        nie różni sie od tej z Liceum nr 2, a nauczyciele tamtego liceum
        wychwalaja ją pod niebiosa!
        Co do poziomu nauczania miedzy tymi szkołami takze nie wiedze
        dużej róznicy. Jak w kazdym liceum trafiaja sie lepsi i gorsi
        nauczyciele i to tylko od tego zależy. Jezeli ktoś chce sie
        uczyc, to nic mu nie staje na przeszkodzie, a miernikiem jego
        wiedzy nie muszą być noty w dzienniku, wyniki z matury, czy
        subiektywna ocena nauczyciela, co do wiedzy ucznia.
        Ja z historii i Wosu miałam dwie tróje, po czym bez najmnieszego
        problemu dostałam sie w pierwszej 50 na wydział prawa UJ i na
        wydział europeistyki UJ. Studiuje obydwa kierunki, byc może
        nawet srednia pozwoli mi otrzymać stypendia. W dodatku powiem
        panu, że moim kolegom z roku nie powodzi sie gorzej!
        Przyznam, że nie wszyscy orientowali się świetnie w kazdej
        dziedzinie.
        Moja przyjaciółka nie miała pojecia o historii, ale zareczam
        panu, że za 10 lat, gdy bedzie świetnym chirurgiem, nikt nie
        bedzie od niej wymagał znajomości historii Polski.
        W dzisiejszym świecie w kazdej niemal dziedzinie wiedza jest tak
        ogromna, że trudno wymagać, by ktoś był dobrym specjalistom w
        jednej, wymagajać od niego uczenia sie po trochu kazdej.
        Liceum ogólnokształcace ma dać podstawy, tylko niech to beda
        podstawy! A przede wszystkim niech to beda podstawy uzyteczne w
        przyszłosci.
        Ja miałam niedobry zwyczaj uczenia sie wszystkich przedmiotów
        wedle wymogów kuratorium - swietnie orientowałam sie zaróno w
        biologii, geografii, fizyce, matematyce. Co roku niestety ta
        wiedza sie wykrusza, bo brak kontaktu z dana dziedzina nie słuzy
        jej trwałości.
        Zajmuje sie natomiast tym, co bedzie wiazać sie bezposrednio z
        moim przyszłym zajeciem.
        Moze za pare lat bede dla pana wtórnym analfabeta w dziedzinie
        np. fizyki, ale zapewniam pana, że o tym, czym bede sie
        zajmować, nie bedzie pan miał bladego pojecia. Jednakże ja pana
        nie bede nazywac wtedy analfabetą!!!!
        Wiec na przyszosć radziłabym nie generalizować, bo moim zdaniem
        pana opinia winna sie tyczyc tylko nielicznych przypadków.
        Z powazaniem
        A.W.

      • Gość: Absolwentka Re: Mlodziez w LO jest slabiutka IP: *.wieczysta.krakow.pl 08.06.03, 14:58
        Drogi Nauczycielu!
        Jestem zeszłoroczną absolwentka II LO. Uczeszczałam do klasy,
        która była uważana za najgorsza a w szkole, a mimo to niemal
        wszyscy jej byli uczniowie studiują (i to na studiach
        dziennych!!!) w dodatku jestem przekonana, ze kazdy z nich już
        na poczatku podstawówki wiedział "kto z nimi sasiaduje, jakie
        Polska ma rzeki, kto jest premierem Polski, ile to 100:4 itd."
        Wiec bardzo proszę takich absurdów nie opowiadać!! Bo nie tylko
        obraża pan nas, ale przede wszystkim kompromituje siebie!
        Przykre, że ma pan takie mniemanie o młodzieży liceów
        krakowskich ("wszyscy sie pchają do LO a tak naprawde czesto sa
        wtornymi analfabetami i powinni najwyzej skonczyc ZSZ"). Miałam
        bowiem przyjemność chodzić przez rok do Liceum Ojców Pijarów i
        zaświadczam panu, że poziomem intelektualnym tamtejsza młodzież
        nie różni sie od tej z Liceum nr 2, a nauczyciele tamtego liceum
        wychwalaja ją pod niebiosa!
        Co do poziomu nauczania miedzy tymi szkołami takze nie wiedze
        dużej róznicy. Jak w kazdym liceum trafiaja sie lepsi i gorsi
        nauczyciele i to tylko od tego zależy. Jezeli ktoś chce sie
        uczyc, to nic mu nie staje na przeszkodzie, a miernikiem jego
        wiedzy nie muszą być noty w dzienniku, wyniki z matury, czy
        subiektywna ocena nauczyciela, co do wiedzy ucznia.
        Ja z historii i Wosu miałam dwie tróje, po czym bez najmnieszego
        problemu dostałam sie w pierwszej 50 na wydział prawa UJ i na
        wydział europeistyki UJ. Studiuje obydwa kierunki, byc może
        nawet srednia pozwoli mi otrzymać stypendia. W dodatku powiem
        panu, że moim kolegom z roku nie powodzi sie gorzej!
        Przyznam, że nie wszyscy orientowali się świetnie w kazdej
        dziedzinie.
        Moja przyjaciółka nie miała pojecia o historii, ale zareczam
        panu, że za 10 lat, gdy bedzie świetnym chirurgiem, nikt nie
        bedzie od niej wymagał znajomości historii Polski.
        W dzisiejszym świecie w kazdej niemal dziedzinie wiedza jest tak
        ogromna, że trudno wymagać, by ktoś był dobrym specjalistom w
        jednej, wymagajać od niego uczenia sie po trochu kazdej.
        Liceum ogólnokształcace ma dać podstawy, tylko niech to beda
        podstawy! A przede wszystkim niech to beda podstawy uzyteczne w
        przyszłosci.
        Ja miałam niedobry zwyczaj uczenia sie wszystkich przedmiotów
        wedle wymogów kuratorium - swietnie orientowałam sie zaróno w
        biologii, geografii, fizyce, matematyce. Co roku niestety ta
        wiedza sie wykrusza, bo brak kontaktu z dana dziedzina nie słuzy
        jej trwałości.
        Zajmuje sie natomiast tym, co bedzie wiazać sie bezposrednio z
        moim przyszłym zajeciem.
        Moze za pare lat bede dla pana wtórnym analfabeta w dziedzinie
        np. fizyki, ale zapewniam pana, że o tym, czym bede sie
        zajmować, nie bedzie pan miał bladego pojecia. Jednakże ja pana
        nie bede nazywac wtedy analfabetą!!!!
        Wiec na przyszosć radziłabym nie generalizować, bo moim zdaniem
        pana opinia winna sie tyczyc tylko nielicznych przypadków.
        Z powazaniem
        A.W.

        • Gość: Absolwent2033 Re: Mlodziez w LO jest slabiutka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.03, 15:23
          Bardzo mi się podobało co napisałaś. Zgadzam się w 100% z tobą. Drogi
          nauczycielu żeby być proesjonalistą w swoim zawodzie trzeba oddać się temu
          zajęciu bezgranicznie. Wiadomo,że jeśli np. ktoś chce być lekarzem to nie
          zwalnia go to z braku podstawowej wiedzy z języka polskiego. Zapewniam pana,że
          wielu młodych, niedocenianych ludzi w przyszłości będzie odgrywało znaczącą
          rolę w tym kraju. Szkoła uczy według prostego schematu. Człowiek żeby w życiu
          coś osiągnąć musi liczyć przede wszystkim na siebie. Uczy się nadprogramowo a
          ta wiedza zaprocentuje dopiero w przyszłości, bo szkole wymaga się wyłącznie
          wiedzy podręcznikowej. Więc prosze nie pisać, że społeczeństwo się stacza, bo
          jest to absurd. Czy gdy pan studiował to też miał takie podejście do sprawy?
          Skoro pan uczy i takie poglądy tu prezentuje to na pana miejscu zrezygnował
          bym z pracy, bo po co pracować z matołami. Pozdrawiam
          • Gość: PG Re: Mlodziez w LO jest slabiutka IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 08.06.03, 23:52
            Cóż... ja takze jestem zeszlorocznym absolwentem IILO i musze
            przyznac ze jesli chodzi o przygotowanie do zycia w swiecie
            Dwójka zdecydowanie przoduje wsrod Krakowskich LO. Fakt ze tyle
            osob nie zdalo w tym roku matury w II jest wg mnie spowodowany
            tym ze po naszej rekrutacji tyle osob odpadlo przy egzaminach
            wstepnych ze w przyszlym roku [tegoroczni maturzysci] bylo 0,5
            os/ miesjsce... coz - nie trudno bylo sie dostac... Ja teraz
            studiuje , wydaje mi sie na bardzo obleganym kierunku, i
            przykro mi ze tak pan nas poniza panie nauczycielu... Jestem
            pewien ze tak samo Pan oceniając naszą wiedze historii moze sie
            głęboko schowac ze swoją wiedzą w dziedzinach scislych, w
            ktorych my, jesli chcemy zarabiac musimy byc zdecydowanie
            bieglejsi niz Pan w ksiazkach do hostorii... Nie uwlaczam
            wiedzy gdyz bardzo zazdroszcze ludziom, ktorzy oprocz planow na
            przyszlosc znajduja czas na dobra ksiązke. Ale niech pan weźmie
            pod uwage ze jesli nie chce sie wpasc w machine korupcji
            przeciekow i innych szwindli trzeba naprawde wiele pracowac.
            Niektorym przychodzi to z latwoscia innym nie - inteligencja?
            mysle ze nie tylko... szkoly podstawowe zaczynają proceder
            który niesposob powstrzymac z taką iloscią funduszu i takiego
            systemu gdy nauczyciel dostaje dokladnie tyle samo od tego czy
            uczen umie czy tez nie umie... smutne ale duzo osob przegrywa
            sobie zycie jeszcze przed startem. Dobre LO to perspektywy. Pan
            jest 'ustawiony'.. moj ojciec takze - szedl na studia w
            ciezkich czasach ale jednego byl pewien.. skonczy studia -
            znajdzie prace. My musimy byc coraz bardziej wszechstronni i
            jednoczesnie wyspecjalizowani. Pan wybaczy.. ale wiedze typu
            geografia swiata niech sie uczy czlowiek który bedzie tego
            potrzebowal nawet jesli jest to wiedza podstawowa. Mam nadzieje
            ze ja nie bede pozbawiony wyboru, lecz na razie, na pierwszym
            roku moge jedynie starac sie dawac z siebie wszystko, tylko po
            to zeby uczciwie dostac 3.0 do indeksu tylko dlatego ze dr-owi
            nie chce sie sprawdzac prac szczegołowo - i znow wszystko obija
            sie o kase :P... Moze Pan ma jakis zloty srodek na rozwoj w
            naszym spoleczenstwie, bo ja niestety nie mam innego jak starac
            sie byc najlepszym w tym oc robie nie dlatego ze mi sie niechce
            robic innych rzeczy lecz dlatego ze nie mam wyjscia -
            pozdrawiam i gratuluje ze trafil Pan do pokolenia dwa razy
            bardziej rozwinietego intelektualnie od naszego.... blehehe
            PG
      • Gość: yen Re: Mlodziez w LO jest slabiutka IP: *.pnet.com.pl 10.06.03, 11:38
        Jaka?! może w pańskiej szkole! U nas przynajmniej uczą jak się
        pisze "elementarny";)
    • Gość: prorok Ktoś tu ma problem! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.03, 14:08
      Matury nie bedą unieważnione a uczennica, która to wszystko
      rozpetała (a dużo osób wie kto to taki) nie ma już życia. Kto
      pod kim dołki kopie ten sam w nie wpada. Ona wpadła i z tego
      dołka może już nie wyjść. Oj żal mi ciebie!!!
      • ccciiiiii Re: Ktoś tu ma problem! 10.06.03, 22:05
        no to ładnie, wszyscy zwariowali!!! czy mnie sie tylko wydaje że ktoś tu grozi
        dziewczynie i to na forum publicznym szkoda tylko że jest totalnym cykorem i
        nie poda swojego nazwiska!!! łatwo najezdżać na kogoś w necie ale to jest
        żałosne!!! cała sprawa jest żałosna bo nauczyciele jak i uczniowie nie mają na
        system nauczania wpływu...przecieki były i bedą a czy są w ll L.O.?? na to
        pytanie nigdy nie poznamy w 100% odp.a cała sprawa jest tylko pretekstem żeby
        najechać na tych co nam nie pasują!!! p.s. to brak wychowania i tyle
        • Gość: chef Re: Ktoś tu ma problem! IP: *.zabierzow.sdi.tpnet.pl 11.06.03, 02:04
          chcialbym ,aby anonimowi tu obywatele sie ujawnili.jednak jak widak boja
          sie.To chamstwo obmawiac kogos za jego plecami.
          • Gość: kolega Re: Ktoś tu ma problem! IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 11.06.03, 16:00
            Gość portalu: chef napisał(a):

            > To chamstwo obmawiac kogos za jego plecami.

            powiedz to jagodzie. jest mistrzynia tej sztuki
          • Gość: pq Re: Ktoś tu ma problem! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.03, 16:48
            Gość portalu: chef napisał(a):

            > To chamstwo obmawiac kogos za jego plecami.
            jagodka juz tu byla i sie wypowiadala (...) wiec nie za jej plecami
            :/
    • Gość: Maturzysta2003 OSZCZERSTWO !!! WALEC JEST NIE WINNY. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.03, 14:36
      To oszczerstwo !!! Nie dostaliśmy żadnych tematów
      matyralnych ,ani z polskiego ani z żadnego innego przedmiotu !!!
      Tonący brzytwy się chywta . Osoba ,która broni się zachowała się
      nie etycznie, nie mysląc o przyjaciołach ,którym jej
      postępowanie może zaszkodzić .Czemu nasze 4 lata ciężkiej
      nauki ,ciężkie przygotowania i zdany egzamin maturalny mają być
      zaprzepaszczone przez kogoś takiego jak ONA !!!!! Oskarżanie
      vice-dyrektora o wydanie tematów jest perfidne i prowadzi tylko
      do upodlenia siebie i biednego prof. Walczyka.Jeśli się ktoś nie
      nauczył na czas na ustną i dostał ndst to niech nie pogrąza
      innych maturzystów ,zaprzeczając swoją postawę wszystkim tym
      wartością które wpoiła w nas ta szkoła przez 4 lata !!!!!
      • Gość: herostrates Re: OSZCZERSTWO !!! WALEC JEST NIE WINNY. IP: *.chello.pl 07.06.03, 18:16
        Gość portalu: Maturzysta2003 napisał(a):


        > wartością które wpoiła w nas ta szkoła przez 4 lata !!!!!

        mnie dwójka nauczyła kłamać oszukiwać wyrobiła we mnie też poczucie nienawiści
        do wszelkiej maści pedagogów a zwłaszcza tych pochodzących z drugiego zakładu a
        walczyk ze swoim specyficznym poczuciem estetyki jest na szczycie mojej czarnej
        listy
        • Gość: Maturzysta2003 Re: OSZCZERSTWO !!! WALEC JEST NIE WINNY. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.03, 19:02
          Kazdy uczy sie tego czego chce. Nawet nie wiesz jak bardzo Ci
          współuczję że nauczyłes się kłamać i oszukiwac, napewno teraz Ci
          z tym ciężki zyć...,ale nie martw sie napewno są na to jakies
          lekarstwa.To naprawde przykre ,tak mi Cię żal że nauczyłes sie
          nienawidzieć i ten walec na Twojej "czarnej liście" . Co Ty
          morderca jesteś ? Stowarzyszenie Przedsiębiorców Poslkich?
          Pewnie ubierasz sie codziennie na czarno a wieczorami odprawiasz
          czarne msze w imię pseudo świętej inkwizycji. Myślałes kiedyś by
          pójśc do innego lekarza niż rodzinnego? Z tego co piszesz
          wnioskuje że powaznie powinieneś zastanowic się czy jutro nie
          wyjdziesz na ulice zabijać ludzi, zadziałaj zgłoś się do
          specjalisty !!! Napewno jest Ci ciężko teraz żyć z tak
          dotkliwymi zmianami psychicznymi.Podtrzymuję co pisałem
          poprzednio. Ta szkoła wpoiła nam pewne wartości ,a swoją drogą
          dała nieźle w kość tak że miałem jej szczerze dośc. Czarna lista
          dobre... ha
          • wh2 Re: OSZCZERSTWO !!! WALEC JEST NIE WINNY. 08.06.03, 14:15
            Gość portalu: Maturzysta2003 napisał(a):

            > Kazdy uczy sie tego czego chce. Nawet nie wiesz jak bardzo Ci
            > współuczję że nauczyłes się kłamać i oszukiwac, napewno teraz Ci
            > z tym ciężki zyć...,

            w rzyc to ty sie ugryz ziomek bo bredzisz tu bez sensu a hero. słuszne prawdy
            głosi ;-)

            >Co Ty
            > morderca jesteś ? Stowarzyszenie Przedsiębiorców Poslkich?
            ?? ?? ?? yyyy
            > Pewnie ubierasz sie codziennie na czarno a wieczorami odprawiasz
            > czarne msze w imię pseudo świętej inkwizycji.

            ty a moze bys ta został jeszcze w tej dwUjce troche... to byc takich wariactw
            jak te tam wyzej zaprzestał

            > Myślałes kiedyś by
            > pójśc do innego lekarza niż rodzinnego? Z tego co piszesz
            > wnioskuje że powaznie powinieneś zastanowic się czy jutro nie
            > wyjdziesz na ulice zabijać ludzi, zadziałaj zgłoś się do
            > specjalisty !!!

            ty wierzysz w to co piszesz ?? czy to tylko takie "gaworzenie"

            > Napewno jest Ci ciężko teraz żyć z tak
            > dotkliwymi zmianami psychicznymi.Podtrzymuję co pisałem
            > poprzednio. Ta szkoła wpoiła nam pewne wartości ,a swoją drogą
            > dała nieźle w kość tak że miałem jej szczerze dośc. Czarna lista
            > dobre... ha

            oi po tym co tu napisal ów herostrates chyba i ciebie wciagnie na swoja czarna
            liste (...dobre ;-)) wiec uwazaj teraz niewiadomo kiedy mu "odbije" i wyjdzie
            na ulice :-D
            • Gość: Matrzurzysta2003 Re: OSZCZERSTWO !!! WALEC JEST NIE WINNY. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.03, 14:33
              Dzięki za komentarz :) A tak na marginesie to Ty umiesz coś
              powieidzeć od siebie czy może musisz ciagle kogoś cytowac i
              powoływac się na jakieś śmieszne autorytety? Pewnie w ostatnich
              wyborach głowoswałeś na Berger ;) i czujesz się podobnie jak
              Twój porzednik nie doceniony przez świat. Gdybyś chociaż trochę
              wykazał zainteresowania tym co inni mówią a nie popadał w
              samozachwyt zrozumialbyś sens mojej wypowiedzi. Mówiąc o
              watrościach które nauczyła nas ta szkoła miałem namyśli ,jak
              pewnie cięzo Ci się domyśleć : solidarność ,jedność ,a w
              szczególności nie ratowanie siebie kosztem innych.Wiesz dobrze
              że ONA zaprzeczyła tym wszystkim rzeczom.Może moja wypowiedź
              chociaż w tej postaci zostatanie przez Ciebie zrozumiana. W
              sprawie hero... to jego wypowiedź jest śmieszna i banalna. Każdy
              potrafi narzekać ,zresztą popatrz na siebie.
              Poważnie dzięki za komentarz.
              • Gość: absolwent Re: OSZCZERSTWO !!! WALEC JEST NIE WINNY. IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 09.06.03, 18:57
                mam nadzieje ze zartujecie ze byliscie w dwojce bo jak sobie wybrazam waszą
                trojke po tym co tu pieprzycie to mi sie plakac chce ze musialem byc w szkole
                z takimi jelopami... a potem sie dziwic ze nie zdają matury... jestescie
                smieszni.... [tak zebyscie zrozumieli: smieszni - nie zabawni!!!!]
                • Gość: Maturztsta2003 Re: OSZCZERSTWO !!! WALEC JEST NIE WINNY. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.03, 23:07
                  Skoro Ci się tak nie podoba drogi "absolwencie" , to nie zniżaj
                  sie do naszego poziomu i bądź laskaw nie w trącać albo wogóle
                  nic nie mówić.
      • Gość: Throop Re: OSZCZERSTWO !!! WALEC JEST NIE WINNY. IP: *.w-net.pl 08.06.03, 23:21
        Nikt z nas nie bedzie nadawal na SWOJ ZAKLAD.
        • Gość: Maturzysta2003 Re: OSZCZERSTWO !!! WALEC JEST NIE WINNY. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.03, 04:37
          Zgadzam się z tobą w 100 procentach Throop. Ta szkoła to my bez
          niej byś my nie istnieli i dlatego powinniśmy w tej cięzliwej
          chiwli pokazać co potrafi społecznoąć dwójki - byc
          solidarni ,bronić Walca !!!!!!!!
          • Gość: sobieszczaczka ;) Re: OSZCZERSTWO !!! WALEC JEST NIEWINNY. IP: *.ruczaj.pl 10.06.03, 20:21
            Hm. Nie spodziewałabym się nigdy, że tak szybko przyjdzie mi
            bronić własnego zakładu. Ale w tej sytuacji chyba naprawdę warto.

            Wszyscy już powiedzieli to, co chciałam powiedzieć i ja: pytania
            zawsze się dostaje z poprzednich lat, bo łatwiej się wtedy
            przygotować. A te wszystkie zarzuty - absurd.

            Aha, jeszcze jedno: "nie" z przymiotnikami pisze się razem. To
            wyniosłam z podstawówki.
    • Gość: ABS I jak ma być w kraju dobrze??? IP: *.visp.energis.pl 07.06.03, 14:37
      Wszędzie afery, łapówki,przekręty o których wszyscy wiedzą
      ale "nieoficjalnie"!

      Rzygać się chce patrząc na te czasy!

    • Gość: nikt Re: W II Liceum Ogólnokształcącym grozi unieważni IP: *.crowley.pl 07.06.03, 15:05
      Bardzo mi przykro, że żyjemy w czasach, w których nie liczy się
      drugi człowiek, tylko cel, który chcemy osiągnąć. Według mnie
      rozżalona dziewczyna, która nie poradziła sobie na maturze,
      chwyta się wszystkiego, żeby obronić siebie, nie patrząc na
      innych. Wypadałoby się trochę zastanowić, czy to jej coś da.
      Afera, którą rozpętała, na pewno nie pomoże jej w przyszłym
      życiu. Podejrzewam, że już dziś została sama, nikt nie będzie
      chciał mieć z nią jakichkolwiek kontaktów. Najbiedniejszy w tym
      wszystkim jest Pan Walczyk, który z tego co wiem, nie ma z tą
      sprawą nic wspólnego. Maturzyści II LO nie zajmujcie się
      potępianiem i tak już "biednej" uczennicy, brońcie honoru swoich
      nauczycieli.
      • Gość: wieslaw lesniak cytuje Aleksandra Kwasniewskiego IP: *.mcg.pl / 10.0.14.* 07.06.03, 15:14
        "tonacy brzydko sie chwyta" - zal mi tej dziewczyny bo pewnie nie zdaje sobie
        sprawy ze popelnila wielki blad swego zycia - a ze szkola sapda , jest prawda -
        jestem tegorocznym maturzysta i cos o tym wiem
    • Gość: student Zostawcie prof. Walczyka!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.03, 15:17
      Znam prof. Walczyka, gdyż byłem uczniem II L.O. Jest to jeden z
      niewielu nauczycieli, który rzetelnie wypełnia swoje obowiązki.
      Śmiem twierdzić, że profesor nie dał żadych pytań uczniom. Po
      krótkim wywiadzie przeprowadzonym wśród znajomych maturzystów z
      II.L.O dowiedziałem się , że pytania pochodziły z lat
      poprzednich a to nic złego. Nikt z nich nie interesował się ich
      pochodzeniem. Może jakis nadgorliwy uczeń chciał w imię
      solidarności uczniowskiej pomóc przyszłym rocznikom i po prostu
      je spisywał... A może droga była inna ale po co mieszac w to
      niewinne osoby!!! Zatem bezpodsatwne jest oskarżanie vice-
      dyrektora. Widocznie komuś bardzo zależy na pograżeniu prof.
      Walczyka. I znów sprawdza się stare dobre przysłowie "po
      trupach do celu".
      • Gość: znowu ja Re: Zostawcie prof. Walczyka!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.crowley.pl 07.06.03, 15:41
        Zgadzam się z Tobą drogi maturzysto. Pewnie znowu ktoś ma interes. Znalazł
        sobie kozła ofiarnego w postaci prof. Walczyka i pewnie w ten sposob próbuje
        osiągnąć swój cel. Nieładnie moi drodzy, bardzo nieładnie.
      • Gość: @ Re: Zostawcie prof. Walczyka!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.chello.pl 07.06.03, 15:46
        Ja również znam prof. Walczyka i wiem, ze jak żaden inny
        nauczyciel czy dyrektor przestrzega skrupulatnie regulaminu. A
        co do tej całej afery to zastanawiam sie dlaczego nikt nie
        napisał, ze w XXIX LO nauczyciele rozwiązywali uczniom zadania
        na tablicy i uczniowie otwarcie o tym mówili i jakos o to nie
        ma szumu, a że akurat II LO jest znaną i dobrą szkołą to ma
        zostać oczernione ??!!
      • Gość: yen Re: Zostawcie prof. Walczyka!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.pnet.com.pl 10.06.03, 11:47
        W zupełności się z Tobą zgadzam. Jestem obecnie w kl III i
        zawsze będę bronić mojej szkółki. Jest jaka jest ale nie mogę
        nic złego powiedzieć o prof. Walczyku (mam z nim osobiście
        doczynienia na lekcjach matematyki)- jest naprawde fajnym
        nauczycielem!!!
        • Gość: yellow Walczyk rules!! IP: *.zabierzow.sdi.tpnet.pl 10.06.03, 19:43
          szacunek.
    • Gość: wsciekla Re: W II Liceum Ogólnokształcącym grozi unieważni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.03, 15:45
      jestem tegoroczna maturzystka II LO i ta cala afera mnie
      wkurzyla. sleczalam naprawde dzien w dzien przed matura ustna z
      polskiego po wiele godzin bo mi zalezalo na dobrej ocenie przez
      to zaniedbalam sobie troche matme ktora zdaje na egzaminie na
      studia i teraz musze to nadrabiac, dlatego tak bardzo mnie
      wkurzyla ta cala sytuacja, bo to wszystko nieprawda. jedna
      dziewczyna oblala polski i teraz wyzywa sie na innych- zreszta
      zawsze tak robila- moze gdyby wziela sie porzadnie do nauki to
      by zdala.
      • Gość: CRIC Re: W II Liceum Ogólnokształcącym grozi unieważni IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 07.06.03, 16:07
        Cholera, no przeciez mnie zaraz cos trafi!! Ta dziewczyna to
        zwykla oszustka,ktora probuje usprawiedliwic w ten sposob swoje
        nieprzygotowanie.Brak mi słow do tej uczennicy.Zreszta nigdy za
        nia nie przepadalem bo jest antypatyczn osobą.Tak jak przez 4
        lata szkola dzieki naprawde super kadrze nauczycieli ,ktorzy
        potrafia zachecic do nauki ich przedmiotu nie dala mi w kosc tak
        ostatni miesiac przed marura siedzialem praktycznie dniami i
        nocami.Byl to czas naprawde ciezkiej wytężonej pracy i ogromnych
        nerwow.Wiec jesli mi ktos powie ze przez jakas głupia uczennice
        moj wysilek ma byc zmarnowany to ja tej dziewczynce na osobnosci
        wytłumacze ze takich rzeczy sie nie robi nawet wrogom. Jestem
        bardzo oburzony ta cała historia. Prof. Walczyk to porządny i
        uczciwy nauczyciel.
    • Gość: Maturzystka II LO Czy ktos pomyslal o maturzystach? IP: 80.48.165.* 07.06.03, 16:08
      Chcialabym zapytac jak od strony organizacyjnej mialoby wygladac
      powtorzenie ustnego egzaminu z jezyka polskiego? Czesc uczelnii
      (w tym UJ) przyjmuje dokumenty do 13.06 (czyli do najblizszego
      piatku). Do tego czasu nie uda sie przeegzaminowac wszystkich
      uczniow. Czy kuratorium zamierza blisko 300 osobom uniemozliwic
      zdawanie w tym roku na studia? Poza tym jak mialaby wygladac
      sprawa dokumentow? Niektore klasy juz otrzymaly swiadectwa, a
      niektorzy prawdopodobnie zlozyli je do odpowiednich dziekanatow
      poszczegolnych uczelnii.
      Odnosnie utajnienia wynikow z matury - w mojej klasie wychowawca
      pytal, czy zyczymy sobie utajnienia wynikow, czy zgadzamy sie na
      listy wywieszane publicznie na korytarzu. Nikt nie zglosil
      sprzeciwu.
      Zarzuty, iz uczen nie zdal, gdyz mial dwa razy wiecej czasu na
      przygotowanie sie do odpowiedzi lub z powodu pytan pomocniczych
      zadawanych przez komisje, sa absurdalne.
      Na koniec sprawa przecieku pytan z jezyka polskiego - znajomi z
      innych krakowskich LO (rowniez tzw. "renomowanych") otwarcie
      przyznawali sie, ze polonisci udostepniali im pytania na dlugo
      przed matura. Jesli Szanowne Dziennikarki Gazety Wyborczej oraz
      kuratorium pragna dojscia sprawiedliwosci, proponuje powtorzyc
      mature, ale w calym Krakowie. Proponuje rowniez zastanowic sie
      nad losem maturzystow, ktorzy w wypadku powtorzenia egzaminu,
      nie beda mieli szansy ubiegac sie w tym roku o przyjecie na
      studia. Popieram glos nauczycielki II LO, ktora wypowiedziala
      sie wczesniej na tym forum. Pozdrowienia dla wszystkich
      maturzystow:)
    • Gość: Maturzystka II LO PS.Czy ktos pomyslal o maturzystach? IP: 80.48.165.* 07.06.03, 16:17
      PS. Dopoki matury nie beda sprawdzaly niezalezne komisje, a nad
      ich przebiegiem nie beda czuwali niezalezni obserwatorzy, nie ma
      mowy o sprawiedliwosci i obiektywizmie w ocenianiu egzaminu
      maturalnego. Nieprawidlowosci byly, sa i beda, wiec w ramach
      sprawiedliwosci (jesli juz) nalezaloby sie przyjrzec nie tylko
      II LO, ale i wszystkim pozostalym szkolom srednim, w
      ktorych "bledy organizacyjne" (rowniez podczas matur pisemnych)
      wystepowaly co najmniej w takiej samej ilosci.
    • Gość: Maturzysta2003 Krótki kurs botaniki II .L.O IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.03, 16:22
      Wbrew wszystkiemu moje późniejsze słowa sa na temat:)Jak
      wiecie , w naszej szkole biol-chem stoi na najwyższym
      poziomie...,każda lekcja biologii, dlatego każdy uczeń II L.O
      wie że dynia, kabaczek, ogórek czy borówka sa Jagodami. Jak
      widać mamy rózne rodzaje Jagód ,chociaz na pierwszy rzut oka nie
      wygląd na to...
      • Gość: chef Re: Krótki kurs botaniki II .L.O IP: *.zabierzow.sdi.tpnet.pl 09.06.03, 22:12
        nie badz taki zabawny.Czemu dupku oczerniasz niewinna dziewczyne??masz jakies
        kompleksy??
    • Gość: nauczyciel II LO Re: W II Liceum Ogólnokształcącym grozi unieważni IP: *.local.pl / 192.168.1.* 07.06.03, 16:30
      Obserwuję uważnie forum i jakoś nie mogę dopatrzeć się
      wypowiedzi o licznych nieprawidłowościach na maturze, które
      jakoby były tajemnicą poliszynela. To chyba dowodzi braku
      obiektywizmu autorek artykułu.
      • Gość: Nauczyciel LO Re: W II Liceum Ogólnokształcącym grozi unieważni IP: *.net.autocom.pl 07.06.03, 17:49
        Kochany Panie - nikt nie jest dobrym adwokatem we wlasnej sprawie. To tak jakby
        zadal pan od premiera wypowiedzi, ze jest winny w sprawie Rywina:) Niech Pan
        nie udaje naiwnego:)
        • Gość: Nauczyciel II LO Re: W II Liceum Ogólnokształcącym grozi unieważni IP: *.local.pl / 192.168.1.* 07.06.03, 18:01
          Drogi Panie!
          Chodziło mi o to, że jeżeli coś jest tajemnicą poliszynela, to
          tajemnicą znaną przez wszystkich. A ponieważ forum jest
          anonimowe, to ni nie grozi osobie ujawniającej takie informacje.
          Póki co przez dziesięć godzin nie pojawiła się ani jedna osoba
          potwierdzająca "rewelacje" Wyborczej.
          A co do naiwności to, drogi Kolego, nie mam złudzeń, że wszędzie
          wszystko toczy się zgodnie z prawem. Bo jak to jest, że w
          słabych liceach wszyscy maturzyści zdają maturę, a później mało
          kto dostaje się na studia. I niech kolega sprawdzi procent
          absolwentów II LO, którzy dostają się na studia. Polecam jeszcze
          przeczytanie raportu prof. Białasa z AGH o porównaniu ocen
          maturalnych z ocenami z egzaminów wstepnych i testów na
          pierwszym roku studiów. Bo to właśnie pokazuje skalę przekrętów,
          ale nie w renomowanych ogólniakach.
          Pozdrawiam
          • Gość: Nauczyciel LO Re: W II Liceum Ogólnokształcącym grozi unieważni IP: *.net.autocom.pl 07.06.03, 18:46
            Drogi Panie!
            Nie wiem, czy u Was byly przekrety. Podejrzewam, ze maturzystka, ktora dostala
            ndst chciala skorzystac z drobnych niedociagniec a Panstwo jestescie w
            porzadku. 100% pewnosci jednak nie mam. Ale, na litosc!, opinie tutaj
            prezentowane sa w wiekszosci opiniami osob zainteresowanych. Golym okiem widac,
            ze nie chca powtorki matury, co oczywiscie nie dziwi. Ocene ndst dostalo u
            Panstwa kilka osob i one sie tu nie wypowiadaja. Ale nie kazdy ma dostep do
            Internetu, a poza tym, przyznaje, moga nie miec argumentow. Chcialem tylko
            powiedziec, ze naiwnoscia jest sadzic, ze opinia forum jest reprezentatywna i
            to chyba Pan przyzna? A poza tym znam raport, o ktorym Pan pisal i oczywiscie w
            calej rozciaglosci sie zgadzam (choc mialem ostatnio ucznia II LO, ktory nie
            znal nazwiska Jacka Kuronia: i jego roli w KOR) Rozumiejac Panskie oburzenie
            pozdrawiam i zycze spokojniejszych matur w przyszlym roku.
            • Gość: nauczyciel II LO Re: W II Liceum Ogólnokształcącym grozi unieważni IP: *.local.pl / 192.168.1.* 07.06.03, 21:12
              Drogi Kolego!
              A nie wydaje Ci się, że osoba, która pomówiła Marka Walczyka,
              jest też adwokatem swojej sprawy? Przecież jej głównym celem
              było doprowadzenie do powtórzenia matury. Ale gazeta nie miała
              oporów przed publikacją "rewelacji" osoby żywo zainteresowanej
              udwodnieniem "przekrętów". I żeby sprawę wyjaśnić do końca,
              najbardziej oburzony jestem publikowaniem informacji mocno
              niesprawdzonych.
              Pozdrawiam
              • Gość: Nauczyciel LO Re: W II Liceum Ogólnokształcącym grozi unieważni IP: *.net.autocom.pl 07.06.03, 21:55
                Drogi Panie!
                Jezeli jest to nierzetelnosc GW, to ma Pan calkowicie racje. Prawda jest jedna,
                ale niestety sprawa nabrala charakteru publicznego i dlatego OBIE strony sa
                adwokatem w swojej sprawie, choc tylko JEDNA ma racje.Przynajmniej tak to
                wyglada dla osoby postronnej i mimo swojej frustracji, tego Pan nie zmieni:)
                Mam nadzieje, ze to Pan ma racje. Na szczescie wszystko na to wskazuje...
                • Gość: nauczyciel II LO Re: W II Liceum Ogólnokształcącym grozi unieważni IP: *.local.pl / 192.168.1.* 07.06.03, 22:07
                  Drogi Kolego!
                  Sfrustrowany nie jestem. Oczywiście nie mam gwarancji, że cała
                  matura odbyła się zgodnie z regulaminem. Ale uważam, że w
                  przypadku publikacji w poczytnym i opiniotwórczym piśmie trzeba
                  zachować niezwykłą ostrożność. A szczególnie w sytuacji, gdy
                  stawia się zarzuty kryminalne. Niestety, nie dostrzegam nawet
                  pozorów rzetelności w tym artykule. Dodam jeszcze, że łatwo GW
                  rzuca oskarżenia, ale niewzwykle rzadko donosi o swoich
                  pomyłkach.A do II LO przylgnie teraz etykieta, bardzo szkodliwa
                  i krzywdząca uczciwych uczniów i nauczycieli tej szkoły.
                  Dodam jeszcze, że już raz miałem wątpliwą przyjemność znaleźć w
                  GW artykuł w Kujanie, który mocno mijał się z prawdą. I mimo, że
                  napisałem wówczas obszerny list, sprostowanie się nigdy nie
                  ukazało. Rzecz dotyczyła pewnego błędu merytorycznego, który
                  łatwo było sprawdzić w każdej poważnej publikacji z tej
                  dziedziny wiedzy. Więc nie wierzę w obiektywność autorek
                  artykuły. Obawiam się też, że w poniedziałkowej Wyborczej nie
                  znajdziemy nawet fragmentów opini,jakie można znaleźć na
                  dzisiejszym forum. Powód jest prosty - odbiegają one od tezy
                  postawionej prze autorki.
                  Pozdrawiam
                  • Gość: Nauczyciel LO Re: W II Liceum Ogólnokształcącym grozi unieważni IP: *.net.autocom.pl 07.06.03, 22:52
                    Drogi Kolego!
                    Niestety, imie II LO juz ucierpialo..., a dziennikarze GW, tak jak i wielu
                    innych, nie rozumieja jaka krzywde moga sprawic podajac nierzetelne informacje.
                    Niestety, jest to problem szerszy, ktory wynika ze zbyt szybkiego biegu
                    informacji w dzisiejszym swiecie i z checi latwego zaistnienia. Niejednokrotnie
                    spotkalem sie z przejawami zwyklej ignorancji dziennikarzy GW.Tylko co mozecie
                    zrobic?? Sprawa sadowa, a moze platne ogoszenia?? Smrodek zostanie i tak. A tak
                    na marginesie, czesto siedzac na maturze wiedzialem, ze uczen nie zasluguje na
                    ocene pozytywna, bo nie potrafi odroznic chocby epok literackich od siebie.
                    Rozumien zatem irytacje Grona Pedagogicznego II LO, ze wlasnie taka slabiutka
                    uczennica wszczela raban. Ale z drugiej strony bieleje z wscieklosci, kiedy na
                    przyklad moja kolezanka przerywa wypowiedź takiej uczennicy, probujac jej
                    udowodnic, ze jest zerem. A przeciez to nie jest sztuka. Wiem wtedy, ze
                    kolezanka lamie prawo i modle sie, aby ta uczennica nie poszla z tym do
                    kuratorium. Bo wygra, mimo ze wszyscy wiedza, iz jest dnem do potegi i nie
                    zasluguje na pozytywna ocene. Dlatego zastanawialem sie, czy aby wlasnie taki
                    przypadek nie zaistnial w Waszej szkole. NIestety przepisy sa nieublagane i
                    mimo ze moralnie czesto nauczyciel ma racje, to nadgorliwosc tez nie jest
                    wskazana. Jak bylo u Was, wiedza najlepiej czlonkowie Komisji, a sprawe wyjasni
                    Kuratorium i mam nadzieje, ze wynik dochodzenia bedzie dla II LO korzystny.
                    Pozdrawiam:)
                    • Gość: nauczyciel II LO Re: W II Liceum Ogólnokształcącym grozi unieważni IP: *.local.pl / 192.168.1.* 07.06.03, 23:13
                      Drogi Kolego!
                      Niestety, problem nie dotyczy uchybień regulaminowych. Chociaż
                      jak powszechnie wiadomo, regulamin nie przystaje do
                      rzeczywistości szkolnej. O ile w przypadku przedmiotów
                      humanistycznych to nie ma takiego znaczenia, w przypadku
                      przedmiotów ścisłych regulamin roi się od nonsensów. N
                      aprzykład, jeżeli uczeń popełni drobny błąd rachunkowy na
                      poczatku rozwiązania i nikt nie zwróci mu uwagi, może to
                      skutkować całkowicie błędnym, pod względem metody, sposobem
                      rozwiązania, co spowoduje brak zaliczenia tego zadania. I to
                      wszystko w sytuacji, z której jest wyjście: nauczyciel powinien
                      sie odezwać i wprowadzić drobną korektę.
                      W całym tym zamieszaniu chodzi przede wszystkim o poważny
                      zarzut: ujawnienia dokumentów jakimi są pytnia maturalne. Zarzut
                      postawiony bardzo lekko bez świadomości konekwencji jakie niesie
                      dla osób pomówionych. Może i kuratorium wyjaśni całą sprawę po
                      wielu dniach, ale Wyborcza o tym nie napisze, bo nie jest
                      przyzwyczajona do prostowania błędów. A smród pozostanie.
                      Pozdrawiam
                      • Gość: Tegoroczny absolwent II LO Re: W II Liceum Ogólnokształcącym grozi unieważni IP: *.chello.pl 08.06.03, 03:03
                        Drodzy Panowie !
                        Postaram się przedstawić w tej całej sprawie, swój, subiektywny
                        co prawda punkt widzenia. Jako uczneń który sumienną pracą
                        przez cztery lata zdobywał wiedze w II LO i zdał maturę ustną z
                        języka polskiego na ocenę bardzo dobrą muszę przyznać że opinie
                        przedstawione z artykule są bardzo krzywdzące. Ani ja, ani
                        żaden z moich znajomych nie widział na oczy pytań przed maturą
                        (zgadzam się jednak w pełni z opinią jednego z Panów że moje
                        zdanie w tej kwestii , jako ucznia nie jest wiarygodne gdyż za
                        wszelką cenę chce uniknąć powtórki matury). Dlatego uważam że
                        zarówno w interesie szkoły jak i w interesie absolwentów leży
                        jak najszybsze wyjaśnienie całej sprawy. W razie uznania
                        bezzasadności tych pomówień (w co głęboko wierzę) uważam że
                        szkoła powinna domagać się od GW sprostowania , nawet na drodze
                        sądowej. Jak słusznie zauważył któryś z Panów niesmak i tak
                        pozostanie, ale być może będzie to pewna przestroga dla
                        młodych,szukających sensacji dziennikarzy - zanim postanowią
                        rzucić oskarżenie kilka razy się zastanowią !
                        Drugą kwestią którą chciałbym poruszyć, jest poziom uczniów
                        samego II LO. Z przykrością zauważam że z roku na rok jest z
                        tym coraz gorzej. Oczywiście jest spora grupa uczniów pilnych,
                        chcących zdobywać wiedzę jednak z co roku rośnie licza tych,
                        których głównym celem jest przejście z klasy do klasy, mających
                        rokrocznie po kilka zagrożeń które zawsze w ostatniej chwili
                        udaje się 'wyciągnąć' na oceny dopuszczające. Nic więc
                        dziwnego ,że Ci uczniowie , nawet w renomowanym jak na
                        krakowskie warunki liceum ,mylą na maturze ustnej z polskiego
                        epoki literackie, próbują dopasować bajki Krasickiego do
                        portretu sarmaty w baroku czy umiejscawiają Kochanowskiego w
                        romantyźmie (autentyczne przykłady z tegorocznego egzaminu
                        dojrzałości :-( Żałosne ale prawdziwe)! Winę za taki stan
                        rzeczy ponoszą moim zdaniem nauczyciele. Dlaczego ? Ano
                        dlatego, że z uczniami którzy po pierwszych latach nie
                        zdradzają chęci do nauki należy się pożegnać. Nie powinno tu
                        być pobłażania. Szkoła powinna przygotowywać do życia, gdzie
                        nikt nami opiekował się nie będzie ! Jeśli taka selekcja
                        miałaby miejsce, na maturze do podobnych sytuacji nigdy by nie
                        dochodziło !
                        Zgadzam się że na maturze nie powinno być taryfy ulgowej i
                        jeśli ktoś nie zasługuje conajmniej na ocenę dopuszczającą,
                        powienien dostać 1 i postarać się lepiej następnym razem.
                        Wydaje mi się jednak że jeśli 'dwójka' nadal ma być uważana za
                        jedną z najlepszych szkół śrendich w tym mieście, nacisk
                        powienien zostać położony na to, by uczniowie podchodzący do
                        egzaminu dojrzałości prezentowali sobą pewnien, godny
                        sobieszczaka poziom.
                        Pozdrawiam
                        • Gość: chef Re: W II Liceum Ogólnokształcącym grozi unieważni IP: *.zabierzow.sdi.tpnet.pl 09.06.03, 22:21
                          wydajesz sie byc inteligentny.sam zauwazyles nierzetelnosc dziennikarek,ale nie
                          zauwazyles drugiej strony.dziewczyna o ktorej piszesz nie poinformowala
                          kuratorium,ani dziennikarek o przekazaniu tematow uczniom.skad masz pewnosc ze
                          to byla ona??nie tylko ona nie zdala ustnej z polskiego.nie komentuj jezeli nie
                          masz pewnosci.to bardzo zle o tobie swiadczy
                      • Gość: Throop Re: W II Liceum Ogólnokształcącym grozi unieważni IP: *.w-net.pl 08.06.03, 23:09
                        Drobne bledy... A tak zwany: "brak zwiazkow logicznych" to co?? Znajduje sie
                        tak przypadkiem przy dobrze rozwiazanym zadaniu...?? Czy to tez moze jakis
                        blad regulaminu...
    • Gość: Leśny owoc Re: W II Liceum Ogólnokształcącym grozi unieważni IP: *.kurdwanow.kolornet.pl / 192.168.50.* 07.06.03, 16:41
      Lubicie leśne owoce np. jagódki?? Bo ja po maturze ustnej z języka polskiego
      mam na nie alergię.
      Niektórzy potrafią stwierdzić, że Kochanowski pisał satyry w romantyzimie i
      mają pretensję do niedostatecznej oceny. Tak jest właśnie w tym przypadku.
      Najgorsze w tym wszystkim jest jednak to, że za głupotę jednego nieuka musi
      płacić niewinna osoba, a mianowicie profesor Walczyk. Jest on jedną z
      nielicznych osób w II LO, która zasługuje na szacunek. Osoba, która teraz go
      oskarża w przeszłości często wykorzystywała jego dobroć, a raczej jej
      nadużywała.
      Bardzo dziękujemy za przysługę jaką nam oddałaś i życzę podobnej oceny na
      egzaminie poprawkowym.
      Panu profesorowi Walczykowi pragnę serdecznie podziękować za pomoc okazywaną
      nam przez 4 lata nauki w IILO i przeprosić za tą całą niedorzeczną sytuację.
      • Gość: maturzystka IILo dziennikarska "rzetelność" IP: 195.150.160.* 07.06.03, 17:22
        Ta cała sytuacja jest absurdalna. Nie rozumiem jak taki
        niedorzeczny artykuł mógł zostć opublikowany w cieszącej sie
        poważaniem gazecie. Dziennikarki szukające sensacji nie
        pokwapiły się sprawdzić wiadomości. Nieprawidłowości do jakich
        miało dojsć podczas tej matury ( złamanie ustawy o ochronie
        danych osobowych, zbyt długi czas na przygotowanie, wydanie
        pytań z polskiego) są wyssane z palca. To ,że tak wielu uczniów
        oblało maturę w naszej szkole jest chyba najlepszym dowodem na
        to, że wszystko przebiegało zgodnie z regulaminem. Jak to jest
        możliwe, że w szkołach, gdzie próg punktowy przy rekrutacji był
        dużo niższy wszyscy zdali maturę? To właśnie tym szkołom
        radziłabym się przyjrzeć. Dopóki nie będzie nowej matury nie
        może być mowy o sprawiedliwym ocenianiu. A o plotakch , od
        których podobno huczy w całej szkole dowiedziałam się dopiero
        dzisiaj z internetu, mimo ze byłam wczoraj w szkole.
        Pozdrawiam wszystkich maturzystów, szczególnie gorąco
        zniesławionych Sobieszczaków i naszych Profesorów!
      • Gość: maturzysta666 Re: W II Liceum Ogólnokształcącym grozi unieważni IP: SERWER:* / 10.0.0.* 07.06.03, 21:17
        Ja od dzisiaj jagody tylko rozgniatam...
        • Gość: sobo Re: W II Liceum Ogólnokształcącym grozi unieważni IP: *.net.autocom.pl 07.06.03, 22:56
          są takie owoce,fałszywe i zdradliwe,kwaśne i niesmaczne...należy je traktować
          jak chwasty!a te owoce to j...
        • Gość: yellow Re: W II Liceum Ogólnokształcącym grozi unieważni IP: *.zabierzow.sdi.tpnet.pl 09.06.03, 22:25
          masz jakis problem??
          • Gość: Postronny Rodzice IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 10.06.03, 14:51
            Dziwia mnie rodzice tej dziewczyny.
            Jesli sa "ustawieni" to pewnie jest rozpuszczona, itd,
            itp, "tatus zalatwi".
            Ale przeciez kochac 3eba madrze. Nawet jedyne dziecko.
      • Gość: chef Re: W II Liceum Ogólnokształcącym grozi unieważni IP: *.zabierzow.sdi.tpnet.pl 09.06.03, 22:24
        ale z ciebie prymityw.po co wypowiadasz sie jak nie znasz faktow??zal mi ciebie.
    • Gość: rancid Re: W II Liceum Ogólnokształcącym grozi unieważni IP: *.chello.pl 07.06.03, 17:19
      a ponoc walczyka przyłapali z pieskiem w toalecie ;-)
    • wh2 Re: W II Liceum Ogólnokształcącym grozi unieważni 07.06.03, 17:30
      a ponoć 2 to porzadne liceum z "tradycjami katolickimi i salą gimnastyczną"
      ehh co to sie wyprawia
      być możępowinna zaostac powołana specjalna komisja śledcza obowiazkowo z
      [czlonkiem] samoobrony w skladzie przeciez nie od dzis wiadomo, iż są to
      wybitni specjaliści odnośnie zagadnien maturalnych

      --
      jestem żydo-masonem a ty ?
    • Gość: AS Re: W II Liceum Ogólnokształcącym grozi unieważni IP: *.net.pl 07.06.03, 18:29
      Pierwszy raz spotykam się z tym, żeby komuś przeszkadzał
      nadmiar czasu, który się otrzymało do przygotowania (40 min
      zamiast regulaminowych 20). Dodatkowe pytania nauczyciele
      zadają najcześciej po to, żeby komuś pomóc. Jeżeli nawet doszło
      do przecieku to mogło to byc jedynie pożytkiem dla uczniów i
      ich ocen, więc osoba która by o tym mówiła kłamie. Dawanie
      wiary osobie, która nie zdała i jest rozżalona jest
      niedorzeczne, rzuca cień na profesjonalizm dzienkarek, które
      pisały ten artykuł. Podejrzewam, że chciały w ten sposób
      napisać a jakiejś aferze, co pomogłoby im poprawić swój
      wizerunek w pracy. Bzdura!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja