Pędzi, dyszy, wraca POPiS...

06.06.07, 10:26
www.tvn24.pl/-1,1509309,wiadomosc.html
Jaaasne, a ponoć miało być PiS-SLD...


Boję się, że w takim układzie, za 6 lat w parlamencie nie będzie żadnej
partii prawicowej, czyli też pupnie...
    • wos9 Re: Pędzi, dyszy, wraca POPiS... 06.06.07, 10:34
      Gratuluję PO przywódcy. Już wiem, że na tę partię na pewno nie zagłosuję!
      Czyli Olejniczak miał rację - PO to PIS-bis.
      • hummer To było do przewidzenia. 06.06.07, 10:38
        wos9 napisała:

        > Gratuluję PO przywódcy. Już wiem, że na tę partię na pewno nie zagłosuję!
        > Czyli Olejniczak miał rację - PO to PIS-bis.

        Obie partie mają gdzieś naród. Liczą się one.
        • wos9 Re: To było do przewidzenia. 06.06.07, 10:48
          Obie partie mają rzeczywiście gdzieś naród. I dlatego tak chętnie powołują
          się na autorytet Oleksego, który mówił to o SLD. Bo Oleksy sam się już
          wykończył, a więc niegroźny! Może "robić" za wiarygodnego.
        • cassidy_i Re: To było do przewidzenia. 06.06.07, 11:11
          hummer napisał:

          > wos9 napisała:
          >
          > > Gratuluję PO przywódcy. Już wiem, że na tę partię na pewno nie zagło
          > suję!
          > > Czyli Olejniczak miał rację - PO to PIS-bis.
          >
          > Obie partie mają gdzieś naród. Liczą się one.

          Na to wygląda.Liczą się ambicje liderów parti.
          Choć Tuska o głupotę nie podejrzewałam.
          • wos9 Re: To było do przewidzenia. 06.06.07, 11:13
            cassidy_i napisała:

            > hummer napisał:
            >
            > > wos9 napisała:
            > >
            > > > Gratuluję PO przywódcy. Już wiem, że na tę partię na pewno nie
            > zagło
            > > suję!
            > > > Czyli Olejniczak miał rację - PO to PIS-bis.
            > >
            > > Obie partie mają gdzieś naród. Liczą się one.
            >
            > Na to wygląda.Liczą się ambicje liderów parti.
            > Choć Tuska o głupotę nie podejrzewałam.

            Ja też nie.
            • niezapowiedziany bo to nie jest glupie :) zastanowcie sie :) 06.06.07, 20:30
              PiS mowi: PO to SLD. PO odpowiada: PiS po przerobkach nadaje sie do wspolpracy
              SLD mowi: PO to PiS. PO odpowiada: zadna koalicja (niz ta obecna PiSu) nie przynosi wiekszego wstydu.

              A ja, gdy zarowno jak PiS i SLD, mowi, ze ta PO jest glupia, wstreta, beznadziejna itp, utwierdzam sie w swoim poparciu dla PO. Taka obustronna krytyka to dobry wskaznik.
    • tornson Jeśli LiD chce przejąć władzę po kolejnych wyborac 06.06.07, 11:03
      musi się podzielić na socjalistów (którzy powinni skaptować też kilka mniejszych
      partii) i socjalliberałów, a na nowo połączyć się ewentualnie w koalicję po
      wyborach. Ale nie mogą startować razem, bo to im szkodzi!
      Elektorat PO, który mógłby spokojnie głosować na Demokratów oraz liberalne
      skrzydło SLD pod przywódctwem Kwaśniewskiego, będzie dalej głosował na PO bo
      odstręcza ich obecność w LiDzie socjalistów. I na odwrót elektorat lewicowy
      (większość z tych którzy ostatnio wogóle nie chodzą na wybory) oraz wiele
      mniejszych socjalistycznych partii nie mogą zaakceptować odejścia SLD od ideałów
      lewicy, a obecność w LiDzie liberałów tym bardziej sprawia że nigdy nie poprą LiDu.
      • wos9 Re: Jeśli LiD chce przejąć władzę po kolejnych wy 06.06.07, 11:06
        Wszystkie podziały w Polsce są nieostre. Może pora to zmienić!
      • cassidy_i Re: Jeśli LiD chce przejąć władzę po kolejnych wy 06.06.07, 11:13
        I tu masz dużo racji.
        Chętnie zagłosuję np. na PD.
        • wos9 Re: Jeśli LiD chce przejąć władzę po kolejnych wy 06.06.07, 11:18
          cassidy_i napisała:

          > I tu masz dużo racji.
          > Chętnie zagłosuję np. na PD.

          Głosuj, jakCi serce dyktuje. Ja bym chciała nie głosować już nigdy więcej
          na tzw. mniejsze zło.
          • cassidy_i Re: Jeśli LiD chce przejąć władzę po kolejnych wy 06.06.07, 11:27
            Ktoś w jakimś wątku napisał:
            "mniejsze zło + większe zło= wielkie g...wno" i miał rację.
            Penie skonczy się tak że za dwa lata na wybory parlamentarne nie pójdę.
            Niewiem , naprawdę nie wiem.
            • wos9 Re: Jeśli LiD chce przejąć władzę po kolejnych wy 06.06.07, 11:31
              cassidy_i napisała:

              > Ktoś w jakimś wątku napisał:
              > "mniejsze zło + większe zło= wielkie g...wno" i miał rację.
              > Penie skonczy się tak że za dwa lata na wybory parlamentarne nie pójdę.
              > Niewiem , naprawdę nie wiem.

              Ja też nie wiem! Tylko nie chciałabym sobie w brodę pluć, że "dałam władzę"
              takim ludziom, jak dziś rządzą.
            • scoutek Re: Jeśli LiD chce przejąć władzę po kolejnych wy 06.06.07, 11:41
              cassidy_i napisała:

              > Ktoś w jakimś wątku napisał:
              > "mniejsze zło + większe zło= wielkie g...wno" i miał rację.
              > Penie skonczy się tak że za dwa lata na wybory parlamentarne nie pójdę.
              > Niewiem , naprawdę nie wiem.

              nie idz to inni wybiora za ciebie
              i bedzie jak jest

              powaznie to mysle, ze NIE WOLNO NIE ISC
              • cassidy_i Re: Jeśli LiD chce przejąć władzę po kolejnych wy 06.06.07, 12:01
                A czy ja nie mam prawa mieć dylematów?
                Może tylko przez dwa lata utwierdzę się w przekonaniu że ktokolwiek nie wygra ,
                będą miec gdzieś społeczeństwo?
                • scoutek Re: Jeśli LiD chce przejąć władzę po kolejnych wy 06.06.07, 12:20
                  cassidy_i napisała:

                  > A czy ja nie mam prawa mieć dylematów?

                  oczywiscie, ze masz prawo
                  tez mam i pewnie bede miec: na kogo?
        • tornson Re: Jeśli LiD chce przejąć władzę po kolejnych wy 06.06.07, 17:19
          cassidy_i napisała:

          > I tu masz dużo racji.
          > Chętnie zagłosuję np. na PD.
          No właśnie! Teraz pewnie głosujesz na PO i ich ułomną populistyczną wersję
          liberalizmu, podonie jak ludzie którzy mogliby zagłosować na socjalistów głosują
          na ułomną populistyczną wersję socjalu (Samoobrona, nawet PiS).
      • socjalliberal Re: Jeśli LiD chce przejąć władzę po kolejnych wy 06.06.07, 12:11
        Coś w tym co mówisz jest...

        Choć najpierw by się przydało, by PPP i PPS trochę same zdobyły poparcia więcej
        niż ten 1 czy 2%, bo tak to kierownictwo LiDu nie dojrzy takiej potrzeby.

        Na razie to LiD jedzie po prostu na antykaczyźmie i obronie demokracji
        liberalnej.

        Jeśli wygrają, to się pewno właśnie podzielą w ten sposób, a jeśli będą mieli
        drugie miejsce, to jeszcze pewno poczekają do następnych wyborów.
        • tornson Re: Jeśli LiD chce przejąć władzę po kolejnych wy 06.06.07, 17:16
          socjalliberal napisał:

          > Coś w tym co mówisz jest...
          >
          > Choć najpierw by się przydało, by PPP i PPS trochę same zdobyły poparcia więcej
          Oni mają ludzi i ideę, nie mają medium którym mogliby dotrzeć do szerszego
          elektoratu. Gdyby SLD (to lewicowe skrzydło) ich przygarnęło i wykorzystując
          swój dostęp do głównych mediów to tacy ludzie jak Piotr Ikonowicz, Adam Gierek i
          im podobni przyspożyliby lewicy nielada poparcia.
          Ja uważam że to raczej Demokraci powinni się w końcu usamodzielnić. Oni mają
          polityków często obecnych w mediach, mogliby pozyskać GW jako swoje główne
          medium, a po połączeniu się z liberalną częścią SLD mieliby też swoją
          reprezentację w parlamencie.

          > Na razie to LiD jedzie po prostu na antykaczyźmie i obronie demokracji
          > liberalnej.
          To niestety za mało. Ludzie potrzebują czegoś więcej. Młodzi zdolni i
          przedsiębiorczy potrzebują czegoś co odciągnie ich od konserwatywnej i
          populistycznej PO, a pokrzywdzeni przez system muszą mieć w końcu kogoś kto
          będzie dbał o ich interesy. Oczywiście antykaczyzm też jest niezwykle istotny,
          ale to już LiD realizuje bardzo dobrze, a potrzeba czegoś więcej.
          • socjalliberal Re: Jeśli LiD chce przejąć władzę po kolejnych wy 06.06.07, 18:44
            tornson napisał:

            > socjalliberal napisał:
            >
            > > Coś w tym co mówisz jest...
            > >
            > > Choć najpierw by się przydało, by PPP i PPS trochę same zdobyły poparcia
            > więcej
            > Oni mają ludzi i ideę, nie mają medium którym mogliby dotrzeć do szerszego
            > elektoratu. Gdyby SLD (to lewicowe skrzydło) ich przygarnęło i wykorzystując
            > swój dostęp do głównych mediów to tacy ludzie jak Piotr Ikonowicz, Adam Gierek
            > i
            > im podobni przyspożyliby lewicy nielada poparcia.

            Właśnie nawet ta lewica z zapleczem, jak SLD, ma problem z mediami. Gdzieś był
            kiedyś o tym artykuł, że SLD nigdy nie zadbał o własne porządne media, tak jak
            prawica z tymi swoimi ekspresami, czy dziś - Gazetą Polską czy Naszym Dziennikiem.
            Jakie media generalnie są, umownie powiedzmy, lewicowe:
            - Trybuna - to w zasadzie główny organ prasowy SLD, ale nakładem to się nie
            wybija i nazwa się wielu ludziom źle kojarzy;)
            - Przegląd - dobry tygodnik, mniej subiektywny niż Trybuna, ale też, nakład dość
            niszowy
            - Krytyka Polityczna - to już chyba światopoglądowo bliżej PPS i PPP, ale nakład
            to już chyba dużo bardziej niszowy niż dwa powyższe, choć Sierakowski(red.
            naczelny, tak?) ostatnio się w mediach trochę wybija
            - NIE i Fakty i Mity - te już mają chyba całkiem dobre nakłady, ale ich
            czytelnictwo jakoś się na kształtowanie opinii nie przekłada, po prostu takie
            fajne gazetki co by się pośmiać z czarnej mafii (FiM), czy poczytać o ciekawych
            szczegółach z życia rządu (świetne śledztwa dziennikarskie prowadzi NIE, muszę
            przyznać); w dodatku nie mają oddziaływania na inne media, podlegają
            ostracyzmowi (dziwne, że Gazeta Polska z Sakiewiczem nie jest ignorowana, eh)

            Ale też taka Samoobrona potrafiła się wybić w zasadzie bez żadnego zaplecza.
            Mniejsze i bardziej socjalistyczne partie lewicowe w sumie też mogłyby spróbować
            tej drogi, tylko Ikonowicz właśnie zajmuje się czymś co ludzie, chociaż
            przeciwni, to nie są zainteresowani - tarcza antyrakietowa. A postulaty socjalne
            to wygłaszał 1 maja, w oddzielnej od LiD manifestacji, co przeszkodziło w
            przekazaniu postulatów, a dało telewidzom poczucie rozdrobnionej lewicy.
            Nie wiem jak dokładnie tam wygląda sytuacja wśród tych mniejszych partii, ale
            młodzieżówki to chyba mają nieźle zorganizowane(Młodzi Socjaliści - gdyby mieli
            liczebność FMSu, albo FMS miał tak zaangażowanych ludzi...), więc np. jakieś
            głośne akcji przy okazji tego, jak PiS okazał w fabryce w PiSzu 'miłość władzy
            do klasy robotniczej', mogliby zrobić, starając się przechwycić elektorat
            Samoobrony oraz nieczynnych.



            > Ja uważam że to raczej Demokraci powinni się w końcu usamodzielnić. Oni mają
            > polityków często obecnych w mediach, mogliby pozyskać GW jako swoje główne
            > medium, a po połączeniu się z liberalną częścią SLD mieliby też swoją
            > reprezentację w parlamencie.

            Właśnie z tą obecnością w mediach to słabo... dawne tuzy UW praktycznie wycofały
            się z życia politycznego, i PD nie jest widoczna przez pryzmat swojej przeszłości.
            Czy byliby w stanie pozyskać GW? Zgodziłbym się, że to najbliższe im medium,
            podobnie chyba jak Polityka, ale w tym problem, że te media, to nie są jak Radio
            Maryja, i trudno je rozpatrywać w kategorii 'pozyskania' - są po prostu
            wyjątkowo niezależne. Co w sumie pokazała sytuacja, gdy PD powstawała - 10%
            poparcia na starcie, ale ucichło o nich, i dostali w wyborach chyba 2%...

            To przy okazji obrazuje siłę mediów.



            >
            > > Na razie to LiD jedzie po prostu na antykaczyźmie i obronie demokracji
            > > liberalnej.
            > To niestety za mało. Ludzie potrzebują czegoś więcej. Młodzi zdolni i
            > przedsiębiorczy potrzebują czegoś co odciągnie ich od konserwatywnej i
            > populistycznej PO, a pokrzywdzeni przez system muszą mieć w końcu kogoś kto
            > będzie dbał o ich interesy. Oczywiście antykaczyzm też jest niezwykle istotny,
            > ale to już LiD realizuje bardzo dobrze, a potrzeba czegoś więcej.

            Właśnie, PiS się trzyma jako tako w sondażach jeszcze, bo gospodarka się trzyma,
            przynajmniej jeśli chodzi o papierowe wskaźniki.
            Gadką o demokracji się garnka nie napełni - btw, polecam Ci artykuł z 23 numeru
            (chyba obecnego) Polityki, "Wojna kultur" (strony 32-34). Tam oprócz wyjaśnienia
            różnicy pomiędzy demokracją, jaką mieliśmy do tej pory (liberalną prawnie), a
            PiSowską (regulaminową prawnie), jest wyjaśnione, że za wyjaśnianiem czemu ta
            pierwsza jest lepsza, musi iść konkretna argumentacja, w wymiarze praktycznym,
            materialnym można by rzec, a nie tylko gadanina o ideałach.

            Ale myślę, że jednak patrząc realnie to się LiD nie podzieli, szczególnie gdy
            jest spajający to Kwaśniewski. W kwestiach światopoglądowych jest generalnie
            zgodność, tylko w gospodarczych różnice - ale gdyby przedstawić jako cel któryś
            z modeli skandynawskich, to myślę, że lewica socjalistyczna mogłaby być takim
            modelem usatysfakcjonowana jako przynajmniej planem minimum "a dalej się
            zobaczy", a najbardziej liberalne gospodarczo elementy PD też by to przełknęły,
            patrząc np. na duńskie flexicurity.

            Możliwe, że ciekawe perspektywy ewentualnego bloku wyborczego by się otworzyły,
            gdyby umożliwiono blokowanie w parlamencie - ale na to raczej TK się nie zgodzi
            (i pewno słusznie, patrząc na 'proporcjonalność' w wyborach samorządowych).

            Jeszcze czekam czy teraz powstanie jakaś nić porozumienia między lewicą
            socjalistyczną/antyklerykalną (to drugie pewno bardziej) a LiDem - jakaś tam
            deklaracja zaproszenia padła, ale z jednej strony widząc Kwaśniewskiego, a z
            drugiej czytając teksty o LiDzie na lewica.pl, mam pewne wątpliwości...
    • warsawyak Re: Pędzi, dyszy, wraca POPiS... 06.06.07, 11:25
      Oj, Donaldzie, miałeś chyba słabszy dzień. Toż to wypowiedź na poziomie
      forumowych spindoktorów sprzed pół, no może sprzed roku.

      Autorytarna partia bez Wodza? Wolne żarty. A z bolszewikami bratać się hańba!
    • 440417mz Re: Pędzi, dyszy, wraca POPiS... 06.06.07, 12:35
      Tusk świadomie rozmywa swój polityczny wizerunek.Chce być dobry dla
      wszystkich,taki w miarę znośny liberał.Przecież Platforma to partia
      podporządkowana aspiracjom prezydenckim swego wodza.Ale wyjdzie jak zawsze,tzn
      półtuszowo czyli nici z prezydentury i nici z rządzenia.A po ponownym podwójnym
      przegraniu(?)PO rozpadnie się!!!
      • cassidy_i Re: Pędzi, dyszy, wraca POPiS... 06.06.07, 12:41
        Mam wrażenie że PO wcale na tej wygranej nie zależy.
        A nawet ,że się boją rządzić.
        • 440417mz Re: Pędzi, dyszy, wraca POPiS... 06.06.07, 13:24
          Bo PO naprawdę boi się rządzenia.Albo lenie albo podświadomie boją się
          odpowiedzialności w głębi ducha wiedząc że są cieniasy.Zauważcie że wycinani są
          ludzie którzy mieli cokolwiek z realnym rządzeniem,np Płażyński,Olechowski i
          Rokita.PO to jest partia graczy politycznych w stylu M Krzaklewskiego.Aby
          rządzić trzeba mieć jaja,chociażby kacze.A w PO nie ma ludzi z jajami.To tylko
          tacy faktorzy,zdolni jedynie do krytykowania i dawania dobrych(?!)rad.Cieniasy!
    • adam81w nie dotykac pisu. 06.06.07, 13:34
      nic z pisem. nic z ta partia. bo smierdzi
    • reakcjonista1 POPiS jest 10 razy lepszy niż jakieś oszołomskie 06.06.07, 14:01
      L*Dy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja