Gość: Gruby
IP: 217.99.4.*
14.05.01, 16:11
Jeden z dyskutantów na kanadyjskim Forum Polonii Calgaryjskiej przytoczył
ostatnio wypowiedź kardynała Stefana Wyszyńskiego. Oto ona:"Swiat bardziej
potrzebuje naszej odwagi i mestwa wyraznego przyznania sie do Chrystusa anizeli
politykowania Ewangelia i Kosciolem." Odnoszę wrażenie, że całe to
hałasliwe "święte" i oburzenie wygłupem ministra Siwca, wystawą w Zachęcie, czy
obecnie notatką p. Sławińskiego, to nic innego tylko właśnie "politykowanie
Papieżem", a nie "przyznanie się do Chrystusa" Zresztą to nic dziwnego. Od
dawna widać, że Papieża i Prymasa Tysiąclecia, to my mamy po to, aby się nimi
chwalić, a nie po to, aby słuchać ich nauk ;-(((