dan3iger
07.06.07, 19:10
Polityka zagraniczna polaga na aktywnym działaniu na rzecz interesów własnego
kraju (jak robi Putin) a nie płakania jak beksa jak się nie uzyska swojego w
piaskownicy. Skoro ofermy takie jak Szczygło, Foryga czy Kaczyński zajmują się
naszą polityką zagraniczną to nie dziwmy się że nasz głos nic nie znaczy.