Niska frekwencja przy urnach - dane z Małopolski

IP: *.chello.pl 07.06.03, 22:09
TO JA GŁOSOWAŁEM W OKW NR 92. 486 GŁOSÓW W TYM JEDEN MÓJ ;)
    • Gość: MARC W POLSCE NIC NIE MOZE SIE ODBYC BEZ DRESZCZYKU EMOCJI IP: *.adsl.highway.telekom.at 07.06.03, 22:11
      • wadera2 Re: W POLSCE NIC NIE MOZE SIE ODBYC BEZ DRESZCZYK 07.06.03, 22:25
        Bez przesady, na Litwie gdzie głosowanie było dwudniowe też
        podawano fekfencję po pierwszym dniu. Dla mnie to ciekawa
        wiadomość, myślę, że jutro będzie lepiej.
    • Gość: propaganda Podawanie wynikow przed koncem jest oszustwem IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 07.06.03, 22:16
      Wyniki podawac wolno dopiero jutro po zamknieciu lokali
      wyborczych. Teraz to jest manipulacja glosami
      • Gość: MarcinK Re: Podawanie wynikow przed koncem jest oszustwem IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 07.06.03, 22:24
        Aż tak bardzo zależy ci, pajacu, aby ludzie nie skorzystali ze
        swoich demokatycznych praw i nie poszli wyborać?

        MK
        • wadera2 Re: Podawanie wynikow przed koncem jest oszustwem 07.06.03, 22:32
          Spokojnie, ludzie! Jutro też jest dzień, zwyczajowo ludzie w
          Polsce chodzą na wybory po mszy św, jutro będzie dużo wyższa
          frekwencja przy urnach i wszytsko pójdzie gładko.
          A tak dla ścisłości - nikt nie podawał wyników, określono tylko
          w przybliżeniu frekwencję, nie ma żadnego łamania prawa.
          Śledziłam głosowanie na Litwie, gdzie jest podobne społeczne
          podejście do wyborów, uczestnictwa w życiu publicznym , polityki
          itp.(tak, tak - nie jesteśmy aż tacy wyjątkowi jak nam się
          zdaje...)Po pierwszym dniu wszyscy myśleli, że głosowanie będzie
          nie ważna. A jak było... Chyba wiecie!
          • Gość: maruda Re: Podawanie wynikow przed koncem jest oszustwem IP: *.gdynia.mm.pl 08.06.03, 01:42
            wadera2 napisała:

            > Spokojnie, ludzie! Jutro też jest dzień, zwyczajowo ludzie w
            > Polsce chodzą na wybory po mszy św, jutro będzie dużo wyższa
            > frekwencja przy urnach i wszytsko pójdzie gładko.
            > A tak dla ścisłości - nikt nie podawał wyników, określono tylko
            > w przybliżeniu frekwencję, nie ma żadnego łamania prawa.
            > Śledziłam głosowanie na Litwie, gdzie jest podobne społeczne
            > podejście do wyborów, uczestnictwa w życiu publicznym , polityki
            > itp.(tak, tak - nie jesteśmy aż tacy wyjątkowi jak nam się
            > zdaje...)Po pierwszym dniu wszyscy myśleli, że głosowanie będzie
            > nie ważna. A jak było... Chyba wiecie!

            Z tym, że nas ludzie wiedzą, że mimo niższej frekwencji sprawa
            nie jest przesądzona. Oststnie orzeczenie TK jest jasne. W razie
            frekwencji poniżej 50% decyduje parlament. Tylko frekwencja
            powyżej 50% powoduje, że wynik referendum jest ostatecznie wiążący.

            Co do głosowania po mszy, to różnie może być. Mamy głosowanie
            dwudniowe. Zakładam, że wielu tradycjnie głosujących po mszy,
            oddałoby głosy dzisiaj (chyba, że obrabiali działki). Najbardziej
            można liczyć na późny wieczór i powracających z weekendu.

            Osobiście, nie za bardzo wierzę w rządowy hurra-optymizm (bo i
            dlaczego) w frekwencję 60 lub 70%. Jeżeli nawet nieznacznie
            przekroczy 50%, to wyraże zdziwienie.

            Analiza głosów pro i contra nie ma tu większego znaczenia. Raczej
            trzeba się liczyć z dużą przewagą popierających wejście do UE.
        • Gość: LZ Re: Podawanie wynikow przed koncem jest oszustwem IP: *.interkom.pl / 192.168.93.* / *.interkom.pl 07.06.03, 23:17
          Po inwektywach poznaję Pana opcję. Gotów jestem założyć
          się :-)
        • Gość: propaganda Re: Podawanie wynikow przed koncem jest oszustwem IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 08.06.03, 07:38
          Gość portalu: MarcinK napisał(a):

          > Aż tak bardzo zależy ci, pajacu, aby ludzie nie skorzystali ze
          > swoich demokatycznych praw i nie poszli wyborać?
          >
          > MK


          UCZCIWE WYBORY TO JEDEN DZIEN WYBOROW. ONI ZROBILI DWA ABY PODAC W MIEDZY
          CZASIE WYNIKI FREKWENCJI I ZMOBILIZOWAC INNYCH DO CZEGOS. TO SA ARTYSCI OSZUSTW
          OD 1944 ROKU
    • Gość: Go euro Re: Niska frekwencja przy urnach - dane z Małopol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.03, 23:08
      Kto wielbi grille ma w głowie tyle...co Lepper i pozotstały
      zoolog. Niska frekwencja to spełnienie marzeń wszystkich sierot
      po komunie, ale to się drodzy towarzysze i tym podobni, ne wrati.
      • pl.adex W Malopolsce to tylko lubia msze papieskie. 08.06.03, 04:39
        A co sie dziwic,tam jak mozna sie zorientowac to lubia tylko msze papieskie i
        niczym innym sie nie interesuja,dwa miliony jak Wojtyla byl ostatnio w Krakowie
        i to im wystarczy na kilka lat,ostatecznie modlenie sie i odmawianie rozanca to
        sporo pracy a mozna to robic czy jest sie w UE czy nie.
        • Gość: essie Re: W Malopolsce to tylko lubia msze papieskie. IP: *.proxy.aol.com 08.06.03, 06:36
          KAZDY GLOSUJE JAK MU PASUJE, ALE NIECH ,do cholery
          jasnej,ZAGLOSUJE!
          • Gość: PoleStar1 JAK "TAK" TO DUZO PRACY W UK -jak "nie" to bieda! IP: *.ununnilium.dialup.pol.co.uk 08.06.03, 08:43
            Na ladnej malej wyspie Jersey (poludniowe wyspy Brytyjskie-ok. 90,000
            mieszkancow) –(nie pomylic z New Jersey, USA!) pracoje joz okolo 2 tys. do
            3,000 przewaznie mlodych polakow i polek. Najwiecej zatrudionych oczywiscie
            jest narazie w najbardzo malo-platnych pracach w kawiarniach, hotelach, farmach
            itd.-okolo 5 do 6 funtow na godzine plus male napiwki. Ale polacy nauczyli sie
            bardzo szybko dobrze mowic po angielsku (- w mojej opini i w opinii mojej zony
            angielki, mowia przewaznie lepiej od wiekszosci portugalczykow, pakistanczykow
            i innych ktorzy sa tu 20+ lat!). Ten jezyk angielski pomoze im w przyszlosci w
            Polsce, Anglii, Irlandii, USA, Kanadzie, Australii, Pld.Afryce i prawie w
            kazdym innym kraju w zach. Europie i na swiecie gdzie angielski jest pierwszym
            czy drugim jezykiem (jak w Szwecji, Holandii, Niemczech, Hiszpanii itd.)
            Rzad Jersey jest bardzo zadowolony z tych polskich pracownikow i od nastepnego
            maja (jak zaglosujecie “TAK”) to Polacy beda mieli te same prawa co tu
            pracojacy Portugalczycy (ok. 15,000), Irlandczycy, Wlosi, Hiszpanie, Szkoci i
            najwiecej Anglicy itd. Sa tu pracownicy z calego swiata !!, nawet z Islandii ,
            z USA, z Pakistanu z Zimbabwe, z Botswana itd. Za rok, wyksztalceni i
            niewyksztalceni Polacy beda mogli pracowac w sklepach, bankach i firmach
            budowlanych itp.-wszedzie tam samo gdzie Anglicy! Przyjezdni Polacy na ogol tu
            nie pija, nie bija i nie kieroja po pianemu, pracoja wspaniale i zachowuja sie
            bardzo dobrze, tak jak moji rodzice i ich pokolenie po przyjezdzie po wojnie z
            Wojskiem Polskim Sikorskiego.
            Najlepsze zarobki dla fachowcow w Jersey- nawet samo-uczonych!!- (a od 2004 i
            w Anglii) sa przewaznie w budownictwie- po angielsku: bricklayer, block layer,
            stonemason, plasterer, plumber, electrician, carpenter, joiner, dry-liner, roof
            tiler, wall tiler, window fitter, shop-fitter, kitchen-fitter, carpet fitter,
            landscape gardener, painter and decorator, block paving layer, fencing erector,
            steel erector, tree-surgeon itd. Pamietaj, jak szukasz w
            slowniku/gazecie/internetcie to duzo slow po angielsku/amerykansku mozna pisac
            np tak: shop fitter, lub shop-fitter czy shopfitter; stonemason, stone-mason,
            stone mason; roof tiler, rooftiler, roof-tiler (zaklada dachowki) itd.
            Bez zadnego wyksztalcenia? Silny, sprytny i zdrowy? To groundworker -kopie rowy
            recznie i zalewa fundamenty betonem na przybudowki, zaklada rury do
            kanalizacji, sypie piach i miesza beton recznie itd. Zarobki- £10 do £15 na
            godzine-duzo wiecej jak pracuje na wlasna reke. Albo hod-carrier, (hod carrier,
            hodcarrier)- nosi cegly i miesza cement dla dwuch do trzech murarzy (lub
            tynkarzy)-£100 do £200 na DZIEN! Rowniez scaffolder – do rusztowania.
            Dla wyksztalconych, w bankach a zwlaszcza jako “Accountant” jest praca w
            setkach firm finansowych z calego swiata. I potrzeba pielegniarek do dzieci i
            do starcow, a zwlaszcza w Anglii gdzie zawsze malo ludzi chce pracowac z
            dziecmi i starcami- wola lzejsza i lepiej-platna prace w telewizji! Dyrekor
            banku w Jersey (byle jakiej narodowosci) czy Partner sredniej
            firmy “Accountant” zarabia przecietnie 150 tys.-500,000 funtow na rok!
            Milionerow, nawet pracojacych milionerow tu jest duzo! Mieszkania sa drogie ale
            Polacy teraz mieszkaja tam gdzie portugalczycy mieszkali kilka lat temu i daja
            sobie rade zaoszczedzic sporo funtow! Jedzenie maja w kawiarniach za darmo lub
            w hotelach za grosze albo, za raczej tanio na rynku mozna zjesc.
            W Anglii mozna dobrze zarobic, pracojac jako “self-employed” fachowiec (skilled
            worker, craftsman =majster, tradesman) lub “semi-skilled” (pol-fachowiec) na
            wlasna reke. Az do funtow 100 do 200-00 na dzien mozna zarobic, - tak prawda-
            500 do 1000 funtow na tydzien i jest bardzo duzo pracy dla tych co chca robic i
            sie dorobic, a zwlaszcza “self-employed”! Dobry, dokladny i szybki stolarz,
            ktory pracoje jako “self-employed” w instalacjach kuchen domowych, (kitchen-
            fitter), znajacy sie na elektrycznosci i rurach do wody, liczy sobie do £300-00
            (trzysta) funtow na DZIEN! Zarobki w tych budowlanych fachah w WB sa na ogol
            duzo wieksze niz w US -gdzie moj syn mieszka i pracuje i w Kanadzie gdzie moj
            szwagier pracoje, i potrzeba tylko skonczyc pierwsza szkole - umiec pisac,
            czytac i liczyc do tysiaca - milimetrow i funtow!
            Bylem w Ameryce, Kanadzie i w calej Europie zachodniej i tak jak sie orientoje,
            to WB jest jedynym krajem gdzie fachowcy i pol-fachowcy i robotnicy nie
            potrzeboja zadnego pozwolenia od wladz by pracowac jako “self-employed”. W USA
            na przyklad, sa masy roznych regulaminow, licencji i praw do zabespieczenia
            publicznosci przed “kowbojami” a w Anglii prawie NIC!! To znaczy ze bardzo
            latwo od samego poczatku nauczyc sie pol-fachu (semi-skilled) pracujac sam dla
            siebie, pomagajac fachowcom. Od pierwszego maja 2004, Polak czy Polka beda
            mogli zakladac firmy czy pracowac legalnie na wlasna reke bez zadnej
            rejistracji z wladzami!!- tak samo jak wszyscy inni mieszkancy (residents),
            nawet cudzoziemcy z Indii, z Australii, z Afryki czy z Karibskiego itd. Sa
            nawet “grants” -doplatki za darmo, warte tysiace funtow do startu swojego
            biznesu dla EU obywateli/mieszkancow. I nie potrzeba ich odplacac! Najwiecej
            pracy jest zawsze w “Home Counties”- i w wielkim okregu 50 do 120 km. od
            centrum Londynu tak jak w Swindon, Reading, Slough, Southampton, Bristol, Luton
            itd. Najwiecej dobrze usadnionych polakow i polskich kol spolecznych jest w
            Londynie (Ealing) i w tych wym. miastach i takze w Manchester. Wojewodzstwo
            Cheshire na poludniu od Manchester jest jednym z najbogatszych w WB i na
            swiecie, tak jak wojewodzstwa Surrey, Berkshire, Hampshire, Hertfordshire,
            Buckinghamshire, Essex, Sussex itd. Sa szalone szanse naprawde dorobic sie
            pracojac w “Home Improvement Industry” jak remontowanie i sprzedaz domowych
            kuchen, conservatory (przybudowki), remont okien (Replacement Windows) itd. Ja
            zarabialem ponad tysiac funtow na tydzien i wszytcy w duzej firmie angielskiej
            znali moje polskie nazwisko!! Ja juz ide na emeryture do Hiszpanii lub na
            Floryde i zycze wam mlodym Polakom jak najlepiej w Anglii, tak jak bylo dla
            mnie przez ostatnie 60 lat!! Uczcie sie wpierw angielskiego na Jersey przez rok
            a potem do WB!! Kursy Angielskiego, komputerow, budownictwa so za darmo lub
            bardzo tanie w Jersey (niektore tylko od 2004 dla Polakow) i WB. Duze firmy
            materialow budowlanych tak jak Redland, Marley, British Gypsum itd ucza fachow
            w swojej dziedzinie za pare groszy! W Farnborough College (Aldershot Building
            Centre) ucza budownictwa na weekend lub dwa. (Farnborough jest pobliznione z
            Sulechow’em, Poland). W jednym tygodniu mozna odrobic koszt, a niektorego fachu
            nauczyc sie niezle za dwa tygodnie! Znam Hindusow ktorzy mowia pare slow po
            Angielsku a pracuja jako fachowcy Dry-Lining/Plasterboard fixers, tego co sie
            nauczyli za 2 czy 4 tygodnie po przyjezdie kilka miesiecy temu do WB! W
            Ameryce, Kanadzie, Australii a zwlaszcza w Anglii, emigranci z pld. Irlandii i
            z pld. Wloch w latach powojennych zaczeli firmy budowlane i porobili szalone
            majatki. Tony Blair osobiscie jest naszym przyjacielem (nawet przed afera
            Iracka!) tak jak byla Pani Thatcher, s.p.Dame Sue Ryder, Lord (Sir Leon)
            Brittan, Lord Nicholas Bethell, prof. Neal Ascherson, Tim Sebastian i nawet
            pare osob w Rodzinie Krolewskiej i inni Brytyjczycy. (Niestety caly Old Labour
            Party/Socialists i niektorzy praw. Konserwatysci i lew. Liberalowie i zwlaszcza
            BBC byli ZAWSZE, sa i beda wrogami Polakow w WB!!) (Dlaczego BBC?- bo oni
            ZAWSZE kibicoja za USSR, teraz za Rosja, Socializmem, anti-Amerykanizmem itd.)
            Ale mimo tego wszytkiego-
            ZAPRASZAMY I WITAMY POLAKOW NA JERSEY I DO ANG
            • Gość: sceptyk Re: JAK (UWAGA, BULLSHIT) IP: *.tampabay.rr.com 08.06.03, 17:15
              Gość portalu: PoleStar1 napisał(a):

              ) Na ladnej malej wyspie Jersey (poludniowe wyspy Brytyjskie-
              ok. 90,000
              ) mieszkancow) –(nie pomylic z New Jersey, USA!) pracoje joz
              okolo 2 tys. d
              ) o
              ) 3,000 przewaznie mlodych polakow i polek. Najwiecej
              zatrudionych oczywiscie
              ) jest narazie w najbardzo malo-platnych pracach w kawiarniach,
              hotelach, farmach
              )
              ) itd.-okolo 5 do 6 funtow na godzine plus male napiwki. Ale
              polacy nauczyli sie
              ) bardzo szybko dobrze mowic po angielsku (- w mojej opini i w
              opinii mojej zony
              ) angielki, mowia przewaznie lepiej od wiekszosci
              portugalczykow, pakistanczykow
              ) i innych ktorzy sa tu 20+ lat!). Ten jezyk angielski pomoze
              im w przyszlosci w
              ) Polsce, Anglii, Irlandii, USA, Kanadzie, Australii,
              Pld.Afryce i prawie w
              ) kazdym innym kraju w zach. Europie i na swiecie gdzie
              angielski jest pierwszym
              ) czy drugim jezykiem (jak w Szwecji, Holandii, Niemczech,
              Hiszpanii itd.)
              ) Rzad Jersey jest bardzo zadowolony z tych polskich
              pracownikow i od nastepnego
              ) maja (jak zaglosujecie “TAK”) to Polacy beda mieli te same
              prawa co
              ) tu
              ) pracojacy Portugalczycy (ok. 15,000), Irlandczycy, Wlosi,
              Hiszpanie, Szkoci i
              ) najwiecej Anglicy itd. Sa tu pracownicy z calego swiata !!,
              nawet z Islandii ,
              ) z USA, z Pakistanu z Zimbabwe, z Botswana itd. Za rok,
              wyksztalceni i
              ) niewyksztalceni Polacy beda mogli pracowac w sklepach,
              bankach i firmach
              ) budowlanych itp.-wszedzie tam samo gdzie Anglicy! Przyjezdni
              Polacy na ogol tu
              ) nie pija, nie bija i nie kieroja po pianemu, pracoja
              wspaniale i zachowuja sie
              ) bardzo dobrze, tak jak moji rodzice i ich pokolenie po
              przyjezdzie po wojnie z
              ) Wojskiem Polskim Sikorskiego.
              ) Najlepsze zarobki dla fachowcow w Jersey- nawet samo-
              uczonych!!- (a od 2004 i
              ) w Anglii) sa przewaznie w budownictwie- po angielsku:
              bricklayer, block layer,
              ) stonemason, plasterer, plumber, electrician, carpenter,
              joiner, dry-liner, roof
              )
              ) tiler, wall tiler, window fitter, shop-fitter, kitchen-
              fitter, carpet fitter,
              ) landscape gardener, painter and decorator, block paving
              layer, fencing erector,
              )
              ) steel erector, tree-surgeon itd. Pamietaj, jak szukasz w
              ) slowniku/gazecie/internetcie to duzo slow po
              angielsku/amerykansku mozna pisac
              ) np tak: shop fitter, lub shop-fitter czy shopfitter;
              stonemason, stone-mason,
              ) stone mason; roof tiler, rooftiler, roof-tiler (zaklada
              dachowki) itd.
              ) Bez zadnego wyksztalcenia? Silny, sprytny i zdrowy? To
              groundworker -kopie rowy
              )
              ) recznie i zalewa fundamenty betonem na przybudowki, zaklada
              rury do
              ) kanalizacji, sypie piach i miesza beton recznie itd. Zarobki-
              £10 do &pou
              ) nd;15 na
              ) godzine-duzo wiecej jak pracuje na wlasna reke. Albo hod-
              carrier, (hod carrier,
              )
              ) hodcarrier)- nosi cegly i miesza cement dla dwuch do trzech
              murarzy (lub
              ) tynkarzy)-£100 do £200 na DZIEN! Rowniez scaffolder – do rusz
              ) towania.
              ) Dla wyksztalconych, w bankach a zwlaszcza jako “Accountant”
              jest pr
              ) aca w
              ) setkach firm finansowych z calego swiata. I potrzeba
              pielegniarek do dzieci i
              ) do starcow, a zwlaszcza w Anglii gdzie zawsze malo ludzi chce
              pracowac z
              ) dziecmi i starcami- wola lzejsza i lepiej-platna prace w
              telewizji! Dyrekor
              ) banku w Jersey (byle jakiej narodowosci) czy Partner sredniej
              ) firmy “Accountant” zarabia przecietnie 150 tys.-500,000
              funtow na r
              ) ok!
              ) Milionerow, nawet pracojacych milionerow tu jest duzo!
              Mieszkania sa drogie ale
              )
              ) Polacy teraz mieszkaja tam gdzie portugalczycy mieszkali
              kilka lat temu i daja
              ) sobie rade zaoszczedzic sporo funtow! Jedzenie maja w
              kawiarniach za darmo lub
              ) w hotelach za grosze albo, za raczej tanio na rynku mozna
              zjesc.
              ) W Anglii mozna dobrze zarobic, pracojac jako “self-employed”
              fachow
              ) iec (skilled
              ) worker, craftsman =majster, tradesman) lub “semi-skilled”
              (pol-fach
              ) owiec) na
              ) wlasna reke. Az do funtow 100 do 200-00 na dzien mozna
              zarobic, - tak prawda-
              ) 500 do 1000 funtow na tydzien i jest bardzo duzo pracy dla
              tych co chca robic i
              )
              ) sie dorobic, a zwlaszcza “self-employed”! Dobry, dokladny i
              szybki
              ) stolarz,
              ) ktory pracoje jako “self-employed” w instalacjach kuchen
              domowych,
              ) (kitchen-
              ) fitter), znajacy sie na elektrycznosci i rurach do wody,
              liczy sobie do £
              ) 300-00
              ) (trzysta) funtow na DZIEN! Zarobki w tych budowlanych fachah
              w WB sa na ogol
              ) duzo wieksze niz w US -gdzie moj syn mieszka i pracuje i w
              Kanadzie gdzie moj
              ) szwagier pracoje, i potrzeba tylko skonczyc pierwsza szkole -
              umiec pisac,
              ) czytac i liczyc do tysiaca - milimetrow i funtow!
              ) Bylem w Ameryce, Kanadzie i w calej Europie zachodniej i tak
              jak sie orientoje,
              )
              ) to WB jest jedynym krajem gdzie fachowcy i pol-fachowcy i
              robotnicy nie
              ) potrzeboja zadnego pozwolenia od wladz by pracowac jako “self-
              employed
              ) 221;. W USA
              ) na przyklad, sa masy roznych regulaminow, licencji i praw do
              zabespieczenia
              ) publicznosci przed “kowbojami” a w Anglii prawie NIC!! To
              znaczy ze
              ) bardzo
              ) latwo od samego poczatku nauczyc sie pol-fachu (semi-skilled)
              pracujac sam dla
              ) siebie, pomagajac fachowcom. Od pierwszego maja 2004, Polak
              czy Polka beda
              ) mogli zakladac firmy czy pracowac legalnie na wlasna reke bez
              zadnej
              ) rejistracji z wladzami!!- tak samo jak wszyscy inni
              mieszkancy (residents),
              ) nawet cudzoziemcy z Indii, z Australii, z Afryki czy z
              Karibskiego itd. Sa
              ) nawet “grants” -doplatki za darmo, warte tysiace funtow do
              startu s
              ) wojego
              ) biznesu dla EU obywateli/mieszkancow. I nie potrzeba ich
              odplacac! Najwiecej
              ) pracy jest zawsze w “Home Counties”- i w wielkim okregu 50 do
              120 k
              ) m. od
              ) centrum Londynu tak jak w Swindon, Reading, Slough,
              Southampton, Bristol, Luton
              )
              ) itd. Najwiecej dobrze usadnionych polakow i polskich kol
              spolecznych jest w
              ) Londynie (Ealing) i w tych wym. miastach i takze w
              Manchester. Wojewodzstwo
              ) Cheshire na poludniu od Manchester jest jednym z
              najbogatszych w WB i na
              ) swiecie, tak jak wojewodzstwa Surrey, Berkshire, Hampshire,
              Hertfordshire,
              ) Buckinghamshire, Essex, Sussex itd. Sa szalone szanse
              naprawde dorobic sie
              ) pracojac w “Home Improvement Industry” jak remontowanie i
              sprzedaz
              ) domowych
              ) kuchen, conservatory (przybudowki), remont okien (Replacement
              Windows) itd. Ja
              ) zarabialem ponad tysiac funtow na tydzien i wszytcy w duzej
              firmie angielskiej
              ) znali moje polskie nazwisko!! Ja juz ide na emeryture do
              Hiszpanii lub na
              ) Floryde i zycze wam mlodym Polakom jak najlepiej w Anglii,
              tak jak bylo dla
              ) mnie przez ostatnie 60 lat!! Uczcie sie wpierw angielskiego
              na Jersey przez rok
              )
              ) a potem do WB!! Kursy Angielskiego, komputerow, budownictwa
              so za darmo lub
              ) bardzo tanie w Jersey (niektore tylko od 2004 dla Polakow) i
              WB. Duze firmy
              ) materialow budowlanych tak jak Redland, Marley, British
              Gypsum itd ucza fachow
              ) w swojej dziedzinie za pare groszy! W Farnborough College
              (Aldershot Building
              ) Centre) ucza budownictwa na weekend lub dwa. (Farnborough
              jest pobliznione z
              ) Sulechow’em, Poland). W jednym tygodniu mozna odrobic koszt,
              a niektorego
              ) fachu
              ) nauczyc sie niezle za dwa tygodnie! Znam Hindusow ktorzy
              mowia pare slow po
              ) Angielsku a pracuja jako fachowcy Dry-Lining/Plasterboard
              fixers, tego co sie
              ) nauczyli za 2 czy 4 tygodnie po przyjezdie kilka miesiecy
              temu do WB! W
              ) Ameryce, Kanadzie, Australii a zwlaszcza w Anglii, emigranci
              z pld. Irlandii i
              ) z pld. Wloch w latach powojennych zaczeli firmy budowlane i
              porobili szalone
              ) majatki. Tony Blair osobiscie jest naszym przyjacielem (nawet
              przed afera
              ) Iracka!) tak jak byla Pani Thatc
          • Gość: marta Re: W Malopolsce to tylko lubia msze papieskie. IP: *.cm-upc.chello.se 08.06.03, 11:58
            Gość portalu: essie napisał(a):

            > KAZDY GLOSUJE JAK MU PASUJE, ALE NIECH ,do cholery
            > jasnej,ZAGLOSUJE!

            I to jest madre podejscie do sprawy , a nie na sofie przed tv
            lezec i kwekac.
            Bo kwekaja Polacy zawsze bez wzgledu na stan i pogode.Jak w
            Uni sa, to byloby lepiej tu nie byc bo nam niemcy ziemie
            wykupia , i bedziemy stare francuskie sery jesc.
            Jak niesa w Uni , no tam "interesy naszym kosztem robia a jak
            bysmy tam byli hohoho co bysmy..

            Narodzie uzyj mozgu i nog..
        • Gość: marta Re: W Malopolsce to tylko lubia msze papieskie. IP: *.cm-upc.chello.se 08.06.03, 12:03
          pl.adex napisała:

          > A co sie dziwic,tam jak mozna sie zorientowac to lubia tylko
          msze papieskie i
          > niczym innym sie nie interesuja,dwa miliony jak Wojtyla byl
          ostatnio w Krakowie
          >
          > i to im wystarczy na kilka lat,ostatecznie modlenie sie i
          odmawianie rozanca to
          >
          > sporo pracy a mozna to robic czy jest sie w UE czy nie.


          No cos z Ciebie historyk kiepski jak o referendum powojennym w
          Krakowie (3X tak) nie wiesz.Po za tym "Wojtyla" do glosowania
          nawolywal wiec sprawy tez nie widze.Moza "Unia warta jest mszy"
          ale tego tez nie zrozumiesz.Smutek ogarnia gdy sie te teksty
          czyta, niby madry a ciemnogrod i tak przeswituje
          • pl.adex Re: W Malopolsce to tylko lubia msze papieskie. 08.06.03, 14:07
            Gość portalu: marta napisał(a):

            > pl.adex napisała:
            >
            > > A co sie dziwic,tam jak mozna sie zorientowac to lubia tylko
            > msze papieskie i
            > > niczym innym sie nie interesuja,dwa miliony jak Wojtyla byl
            > ostatnio w Krakowie
            > >
            > > i to im wystarczy na kilka lat,ostatecznie modlenie sie i
            > odmawianie rozanca to
            > >
            > > sporo pracy a mozna to robic czy jest sie w UE czy nie.
            >
            >
            > No cos z Ciebie historyk kiepski jak o referendum powojennym w
            > Krakowie (3X tak) nie wiesz.Po za tym "Wojtyla" do glosowania
            > nawolywal wiec sprawy tez nie widze.Moza "Unia warta jest mszy"
            > ale tego tez nie zrozumiesz.Smutek ogarnia gdy sie te teksty
            > czyta, niby madry a ciemnogrod i tak przeswituje
            > malopolska to nie tylko Krakow ale reszta a wiec Tarnow,Rzeszow i okolice a
            takze Podhale,Tarnobrzeg,Sandomierz a tam to rzeczywiscie postep na miare
            europejski.O koscioly sie z grekokatolikami kloca buduja sanktuaria i pomniki
            Wojtyle -jak mowia w Anglii wiecej no comment
    • Gość: krakowiaczek [...] IP: *.chello.pl 08.06.03, 10:22
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: kane Ja mieszkam w NH i głosowałem dzisiaj IP: 195.116.43.* 08.06.03, 14:25
      Tak jak i cała moja rodzinka. Będzie dobrze.
    • Gość: Teddy Re: Niska frekwencja przy urnach - dane z Małopol IP: *.visp.energis.pl 08.06.03, 18:27
      Kto nie głosuje to niech się wynosi z Polski.
Pełna wersja